Dodaj do ulubionych

Jak "renament", to remanent

02.01.07, 10:11
Ogłaszam inwentaryzację noworoczną. Mam tylko nadzieję, że szefowa mnie
zabije za samowole, ale jeśli nawet to zrobi dobry uczynek, po co się mam
męczyć.
bardzo proszę o podanie:
1. Skąd jestem i ewentualnie podanie sekcji do której nalezy przypisać (np.
Dorka - Żyrardów - sekcja warszawska)
2. Data urodzin - bez roku, to nikomu niepotrzebne
3. Data imienin
4. Inne ważne daty do horedowania przez TWCh
Przepraszam, trzeba zrobić od nowa. Stare zginęło w czeluściach sieci u mnie
w pracy, w której nie byłam od 19 października. Doszło troche nowych
piszących. A przyznam szczerze trochę mi się nudzi, a tak będę miała zabawę.
Obserwuj wątek
    • dorka_31 Re: Jak "renament", to remanent 02.01.07, 12:35
      No co tak się migacie? Jest ochotnik do remanentu, chce odwalić robotę a Wy
      co?? Tak dla porządku chociaż...

      Co do mnie:
      1. to sama napisałaś wink)
      2. ur. 24 lipca
      3. im. 7 sierpnia (ale obchodze tylko w pracy, sama tego nie uznaje)
      4. chyba nie mam...
    • lylika Re: Jak "renament", to remanent 02.01.07, 12:47
      Nie migam się.
      ....
      Urodziłam się!
      ....
      Jestem z Żoliborza.
      Imieniny teź mam,.. w marcu,... jak inne Kryśki.
      Najważniejsza data to 14 stycznia.
      Coś dodać?
      • dorka_31 Re: Jak "renament", to remanent 02.01.07, 13:00
        lylika napisała:


        > Najważniejsza data to 14 stycznia.
        > Coś dodać?

        Owszem - co świętujesz 14 stycznia?
        A jesli to nie urodziny to kiedy one??
        • lylika Re: Jak "renament", to remanent 02.01.07, 13:13
          One, one...
    • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 08:32
      Nieobowiązkowi jesteście
      • jotka13 Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 08:34
        niemożliwe wink)
        • anmanika Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 08:56
          Rozumiem nudę w pracy, więc wypełniam
          data urodzin 5 marca (tego dnia ale nie tego roku umarł Stalin)
          data imienin jak wszystkie Anie 26 lipca
          • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 09:02
            Anmanika - Warszawa rozumiem w domysle.
            Ja sie nie nudzę w pracy, nudzę się w domu przed kolejnym szpitalem
    • eulalija Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 09:54
      To żeby nam się mzrr21 nie nudziła podaję:
      1.Warszawa - Targówek (i od razu kłopot bo rdzennie ze Śródmieścia, młodość
      durna i chmurna to Dolny Mokotów a stare próchno dopiero na Targówku - sama nie
      wiem).
      2.16 dzień sierpnia.
      3.Trochę nietypowo jak na Małgorzaty, 17.X.
      4.Raczej nie mam, nic mi w każdym razie pod ciemieniem nie buczy.
      • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 10:03
        Najbardziej typowa jest Małgorzata październikowa - podobno. Mnie się wszyscy
        czepiają żem nietypowa w czerwcu
        • eulalija Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 12:30
          No tak, mnie się zawsze czepiali, że czemu nie w czerwcu?! Gdzie dwóch naszych
          rodaków tam przynajmniej trzy zdania smile)
    • krowa_w_kropki Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 10:44
      mzrr21 napisała:

      > bardzo proszę o podanie:
      > 1. Warszawa, Wola, Młynów ale dopiero od 8 lat warszawianka, wcześniej od
      urodzenia mieszkałam w Toruniu.
      > 2. 19.X urodziny
      > 3. Z imieninami mam kłopot. Niby powinnam je mieć 12.XII jako pierwsze po
      urodzinach ale wszyscy pchają się z życzeniami 24.V bo są dużo bardziej
      popularne więc sama już nie wiem ale chyba ulegnę większości smile Już mi się
      odechciało krzyczeć wielkim głosem w maju: ja NIE mam dziś imienin. No i poza
      tym po co ma mi być smutno w grudniu że nikt nie pamięta.
      > 4. Inne ważne daty do horedowania przez TWCh - nie przywiązuję się do dat smile

      Też mi się nudzi w pracy a raczej nie chce mi sie obowiązków służbowych odwalać.
      Wolę was poczytać smile
      P.S. Takie pytanko do Asi ze Szwecji kiedy ona obchodzi swoje imieniny?
      • asia.sthm Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 13:04
        > P.S. Takie pytanko do Asi ze Szwecji kiedy ona obchodzi swoje imieniny?

        Tu sie nie obchodzi, ale w Polsce majowa bylam.
        Tu sie urodzinuje.
        • maalza Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 14:45
          Jestem szlachetna jednostka i zrobię co trzeba, aby nuda w domu poszła precz

          1. Miejsce: Bochnia - sekcja krakowska
          2. Data urodzin: 06.10
          3. Data imienin: 17.10 (nie ma cudów, to ja jestem ta typowa tongue_out )
          4. Inne ważne daty do horedowania przez TWCh: urodziny Guruy
        • dorka_31 Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 15:02
          asia.sthm napisała:

          >
          > Tu sie urodzinuje.

          I prawidlowo! Urodziny to chociaż jakas konkretna, indywidualna data, a
          imieniny to takie nie wiadomo co. Nie dość, ze wiele razy w roku, to i tak nie
          wiadomo czemu akurat w ten, a nie inny dzień...
          • krowa_w_kropki Re: Jak "renament", to remanent 04.01.07, 12:50
            dorka_31 napisała:

            > asia.sthm napisała:
            >
            > >
            > > Tu sie urodzinuje.
            >
            > I prawidlowo! Urodziny to chociaż jakas konkretna, indywidualna data, a
            > imieniny to takie nie wiadomo co. Nie dość, ze wiele razy w roku, to i tak nie
            > wiadomo czemu akurat w ten, a nie inny dzień...


            A pewnie, zgadzam się. W Toruniu też się urodzinowało, to tu, w Warszawie jakieś
            imieniny się na mnie rzuciły. Co nie znaczy, że warszawiacy urodzin nie
            obchodzą. Hmmm, wniosek mi się jeden nasuwa: w stolicy każda okazja do wypicia
            dobra smile

            A właśnie, wiem że skandynawowie nie obchodzą imienin, ale mój szef Duńczyk o
            moim "Name's Day" pamięta co roku i życzenia składa. Zdziwiona byłam jak nie
            wiem. Ale on w Polsce już 15 lat jest, to może się zaaklimatyzował.
            • dorka_31 Re: Jak "renament", to remanent 04.01.07, 13:01
              krowa_w_kropki napisała:

              > A właśnie, wiem że skandynawowie nie obchodzą imienin, ale mój szef Duńczyk o
              > moim "Name's Day" pamięta co roku i życzenia składa. Zdziwiona byłam jak nie
              > wiem. Ale on w Polsce już 15 lat jest, to może się zaaklimatyzował.

              Ja mam wrażenie, że imienin to nigdzie więcej nie obchodzą, tylko tutaj tak
              jakoś dziwnie... Ale jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić smile
              • bumbecki Re: Jak "renament", to remanent 04.01.07, 13:32
                a może dlatego "imieninujemy" bo religia katolicka (dominująca w naszym kraju)
                nakazuje świętować dzień patrona ???
                • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 04.01.07, 13:50
                  Może byście tak na temat zeszły
                  Denrwujecie mnie!!!
                  • maalza Re: Jak "renament", to remanent 04.01.07, 13:52
                    mzrr21 napisała:

                    > Może byście tak na temat zeszły
                    > Denrwujecie mnie!!!


                    Bez sensu. Przeca każdy Chmielewszczyk prędzej czy później schodzi z tematu i
                    już do niego nie wraca tongue_out
                    Czyli dobrze jest!
                • dorka_31 Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 12:55
                  bumbecki napisała:

                  > a może dlatego "imieninujemy" bo religia katolicka (dominująca w naszym
                  kraju) nakazuje świętować dzień patrona ???
                  >

                  No dobrze, tylko niech ten patron ma JEDEN dzień w roku, a nie kilka czy
                  kilkanaście...
                  • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 13:03
                    Jak ja Was posufituję, to się z rozumem nie pozbieracie. Do rzeczy proszę, a
                    nie jak zwykle obok. W poniedziałek idę od kolejnego szpitala, tym razem
                    radioterapia i chyba kolejna chemia się czepi, szacunku trochę i pogłaskania.
                    Ale jest dobrze.
                    • dorka_31 Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 15:08
                      A jak Cię w tym wątku pogłaszczę i przytulę to też będziesz zła?...
                      ...przecież wiesz, że tu sie nie da zachować porządku... wink
    • ewanka215 Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 11:43
      To ja też się przyłączę i uzupełnię, a co będę obowiązkowa w Nowym Roku:

      1. Gdańsk - więc to chyba będzie sekcja trójmiejska smile (chociaż rdzennie Ustka)
      2. Urodziny - 21 maja
      3. Imieniny - 24 grudnia (jak każda Ewa chyba, no i Adam też)
      4. Więcej ważnych dat chwilowo brak smile))

    • april02 Re: Jak "renament", to remanent 03.01.07, 23:10
      1. Poznań
      2. 02.04 jak nazwa nicku wskazuje smile
      3. 04.05
      4. brak smile
      Ale mi zwięźle wyszło, ho, ho smile
    • szarafiga Re: Jak "renament", to remanent 04.01.07, 18:40
      Też się poddam spisowi, choć uczestnik ze mnie cokolwiek kulawy. Wszystko
      wyczytuje, z napisywaniem nie nadąża - mea culpa, za dużo pracy i nadmiar
      ostatnio życiowych niespodzianek. Postanowienie noworoczne: poprawić się...
      Ale "do adremu":
      - Rzeszów - wpisana przez Mzrr do sekcji małopolskiej, o ile pamiętam bez
      odgórnego polecenia smile,
      - urodziny 20.07
      - imieniny klasycznie, 21.01, w sam Dzień Babci,
      - innycg takich nie zgłaszam.
      • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 04.01.07, 18:47
        Szarafifgo!
        Ja w dzień babci mam urodziny, a stara jestem.
        Do Krakowa Cię dopisałam bo chyba bliżej niż do Warszwha, zawsze możesz
        zaprotestować i zapisać się gdzie indziej
        • szarafiga Re: Jak "renament", to remanent 04.01.07, 19:06
          No to niedługo poświętujemy razem smile))
          Nie protestuję absolutnie, tylko nadmieniam, bo nie dość, że nowa, to jeszcze
          rzadko zaglądająca. Do Krakowa jest bardzo dobrze.
    • kasiakaz1 Re: Jak "renament", to remanent 04.01.07, 19:52
      To i ja się poddam inwentaryzacji, choć ostatnio jestem prawie nieaktywna (ale
      za to czytam regularnie, głównie z doskoku w pracy)
      1. Jak zwykle mam problem z pytaniem skąd jestem. Wpisana jestem do sekcji
      poznańskiej i jest to zgodne z moim miejscem zamieszkania. Ale zawsze sercem a
      może i w przyszłości ciałem należeć będę do sekcji lubelskiej. A więc, jestem
      Lublinianką mieszkająca w Poznaniu. Czy można być naraz w dwóch sekcjach?
      2. 10 czerwca
      3. 25 listopada jak większość Katarzyn.
      4. Po dłuższym zastanowieniu uznałam że brak.
      • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 04.01.07, 21:42
        Wrócisz do Lublina, będziesz w Lublinie, teraz jestes w Poznaniu
    • altu Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 08:40
      w związku z moją tajnością..smile
      podaję to co mogę:
      - aktualnie przebywam w Warszawie, Bemowo
      - imieniny 21 czerwca
      - urodziny 3 tygodnie później, w lipcu
      innych dat nie pamiętam.
      ale obiecuję poprawę.
      i spróbuję popracować nad moją tajnością wink
      • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent - altu 05.01.07, 09:41
        Nie będę wertowała kalendarza, proszę o datę imienin
        • edyta95 Re: Jak "renament", to remanent - altu 05.01.07, 12:06
          Warszawa
          daty urodzin nie posiadam
          imienin również
          innych dat też nie
        • altu Re: Jak "renament", to remanent - altu 10.01.07, 09:45
          napisałamwink
          imieniny 21 czerwca. co roku wink
          • altu Re: Jak "renament", to remanent - altu 10.01.07, 09:45
            aaawink o imię może chodzi?
            Alicja smile
            • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent - altu 10.01.07, 11:35
              Dzień urodzin- ja się rąbłam
    • groha Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 12:37
      Bardzo przepraszam, ale chwilowo nic nie wiem, nic nie pamiętam, głowa mnie
      boli...
      P.S. Czy dzisiaj jest może coś takiego, jak dzień bez papierosa, czyli bez
      internetu, że tak tu pusto? Psiakrew, chyba naprawdę nic nie wiem, nie znam
      się, zalatana jestem.
      • g0p0s Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 12:45
        Same inwentaryzacje?
        • groha Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 12:51
          Tak, można rzec, że to wręcz festiwal spisów z natury. Czyli najczęściej,
          niestety, z sufitu...
        • asia.sthm Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 13:29
          > Same inwentaryzacje?

          O przypomnialo mi sie !
          W dawnych czasach , w moim ogolniaku niejaki P puscil tekst, ktory dziwnie
          czepnal mi sie pamieci na stale:
          "K...., same niedojebki w tej szkole. Chodzą, obrazki ze scian w......ą, a
          potem, k...a, intentaryzacja sie nie zgadza."


          Przepraszam za budowlane slowa, juz nie bede.
          • groha Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 14:01
            Obrazki, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Nawet, gdy przestają wisieć na
            ścianie, to nadal wiszą na stanie. Ale czego dotyczy inwentaryzacja u fryzjera,
            na przykład? U mojego dwa dni coś liczyli i liczyli. Ilość nożyczek im się nie
            zgadzała? Rozumiem, mogły zostać w czyjejś fryzurze, nawet chirurgom czasem
            zdarza się niedobór narzędzi, ale aż tyle, że trzeba było liczyć dwa dni?!
            Chyba sumowały te wszystkie obcięte w ciągu całego roku kudełki, włosek po
            włosku... smile
            • dorka_31 Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 15:17
              Moze chcieli odpocząć po ciężkiej pracy przed Sylwestrem i potrzebny był jakis
              pretekst wink O tej porze roku remanent nadaje się idealnie.
            • edyta95 Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 15:40
              właśnie moi drodzy, może by tak założycielka wątku przykładem poświeciła i też
              się wpisała
              • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 19:03
                1. Kraków
                2.21.01
                3.10.06
                • dorka_31 Re: Jak "renament", to remanent 05.01.07, 20:50
                  To już niedługo świętujesz! smile))
    • sqtek Re: Jak "renament", to remanent 06.01.07, 06:56
      Zostalam osobiscie przywolana do tablicy to sie wpisze, choc musze powiedziec,
      ze gdybym zostala przyjeta do Szanownego Towarzystwa to chyba zaocznie, bo nie
      za ilosc napisanych postow.
      1. moge byc aktualnie sekcja amerykanska,
      2. data urodzin 27 maj
      3. imieniny tak jak Dorka.
      4. hm... 6 luty (moja druga data imienin, bo obchodze dwa razy smile ).
      • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 06.01.07, 08:16
        Skontaktuj się z wołoduchem, on coprawda Kanada, ale na tym obszarze to
        wszystko jedno.
        • ida14 Re: Jak "renament", to remanent 06.01.07, 10:22
          Hmmm
          1. Czarnocin, sekcja swiętokrzysko-krakowska
          2. 24.02
          3. 26.7 (wtedy jest Anny?)
          4 29.11 data przyłączenia sie do Forum.
    • czekolada72 Re: Jak "renament", to remanent 07.01.07, 12:32
      Czekolada72 - Kraków - sekcja krakowska
      2. Data urodzin - 18.05
      3. 21. 06 (najbardziej nietypowo, najmniej znamne, najmniej uzywane)
      i tyle wink

      Zdrowiej szybciutko!!
    • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 09.01.07, 11:52
      Może byście się stali bardziej obowiązkowi?
      • felis2 Re: Jak "renament", to remanent 09.01.07, 21:28
        1. Dąbrowa Górnicza
        2. 09.06
        3. 26.07
        4. brak, zresztą, nawet jak wymyślę to i tak zapomnę, te daty jakieś trudne

        Bardzo proszę o docenienie obowiązkowości, jakoś statystyki mi nie leżą i
        wszelkie ankiety staram sie omijać szerokim łukiem. Jak kurę na szosie.
        A tak w ogóle to jest tu jeszcze ktoś ze Śląska i Zagłębia? (O, jestem głąbem z
        Zagłębiasmile)
    • wzosia Re: Jak "renament", to remanent 10.01.07, 10:28
      Ja wprawdzie od jakiegoś czasu próbuję się zebrać aby sie właczyć do TWCH ale
      flegmatyczna jestem. Kiedyś się wezmę. Teraz czytuję.
      Warszawa- Ursynów (niemalże od urodzenia)
      ur. 11,05
      imieniny 15,05 bardziej klasycznie sie nie da
      brak
    • 36krzysiek Re: Jak "renament", to remanent 10.01.07, 16:30
      W kwestii formalnej wlaśnie dziś nastąpiła u mnie zmiana kodu z przodu. Gdyby
      mnie ktoś szukał, to jestem u psychoanalityka z depresją wieku średniego. Czy
      nie czas kupić sportowe auto ? smile
    • woloduch1 Re: Jak "renament", to remanent 10.01.07, 17:11
      U mnie bez zmian, czyli w kolko Macieju i dookola Wojtek. Szanowna komisja
      remanentowa moze... A w ogole to protestuje przeciwko biurokracji i tryplikatom.
      I tak w kolko Macieju i dookola Wojtek...

      Pozdrawiam

      Woloduch
      • goonia Re: Jak "renament", to remanent 10.01.07, 18:38
        a od jakiego wieku jest "wiek sredni"? tak pytam, bo moze meza na mlodszy model
        nalezy wymienic a ja nic o tym nie wiem. No i samochod terenowy oczywiscie
        trzeba kupic.

        ja jestem sekcja duchem warszawska, a terytorialnie podlegam Woloduchowi
        - nic nie obchodze, glownie dlatego, ze nie pamietam, a jak mi przypomna to juz
        za poznosmile
        - imieniny 21.01
        - urodziny 20.05
        wszystkim wszystkiego najlepszego z okazji, i bez.....
        • bumbecki Re: Jak "renament", to remanent 11.01.07, 10:01
          Gooniu, to ty jesteś AGoonia ?? smile))
          jej, i ta data urodzenia jakże podobna (u mnie o jeden dzień wcześniej) smile)))
          ale mnie to cieszy - coraz więcej "Byczków" w TWCH smile)))
          • goonia Re: Jak "renament", to remanent 11.01.07, 17:03
            jestem i owszemsmile, uparta jak osiol na dodatek. Nie wiem czy to bycza cecha czy
            tylko moja.
            Spora impreza nam sie szykuje, bo zdaje sie jeszcze ktos ma urodziny w
            okolicach 20 maja.
            A'goonia
    • mzrr21 Re: Jak "renament", to remanent 11.01.07, 10:10
      Mało mnie obchodzi niechęć kolegów do biurokacji. Co roku wszystkie instytucje
      przeprowadzają remanenty jak nie pracowników, to sprzętów ewentualnie produkcji
      np. w toku. Jak mam określic ile procent projektu mam gotowe - idiotyzm, a
      muszę.
      Jutro ide do tego cholernego szpitala, mam nadzieję że tym razem mnie przyjmą
      bo zaczynam miec tego dość, muszę mieć jeszcze jedna chemie i radioterapię,
      zaczym dadza mi zgode na powrót do pracy. A juz mam dość nic nieróbstwa. Jeżeli
      gotowanie, mycie garów, pranie i wiesznie, zakupy, czytanie książek i oglądanie
      głupot w telewizji jest nic nieróbstwem.
      Nie nieróbstwo jest znacznie bardziej męczące niż ciężka praca zawodowa.
      Tak, że ja bardzo proszę do końca stycznia inwentaryzacja TWCh ma byc
      skończona. Jak wróce ze szpitala i wszystkich nie będzie wpisanych, to coś wam
      zrobię. Nie wiem co, bo na Was nie ma siły, ale bądźcie mili dla dla chorej,
      głupiej koleżanki
      • edyta95 Re: Jak "renament", to remanent 11.01.07, 10:23
        JAkby sobie koleżanka w innych wątkach (skąd jesteśmy, urodzinoimiennik itp)
        poszukała, to by miała więcej roboty. A jaka satysfakcja, że do wszystkiego
        doszła sama
        • grazyna10 Re: Jak "renament", to remanent 11.01.07, 15:54
          No to i ja sie zrenamentuje, choc zagladam z doskoku
          1. sekcja? - holenderska albo moze zagraniczna
          2. ur. 17.06
          3. im. 26.07 (nietypowo)
          4. 11.01 data przyjazdu do NL - mozecie mnie dzisiaj czycic
          Pozdrowienia
          ********
          Pora na zmiane sygnaturki
          ********

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka