Dodaj do ulubionych

Dom Alicji

16.01.07, 17:58
pojawił sie wątek o pokoju Alicji czyli tzw świętych miejscach, a ja mam problem z czym innym. Wyobraźnie posiadam, ale taka zeby sobie wyobrazic dom Alicji to niestety nie. Ponieważ szanowne grono ma częstszy kontakt z Guruą czy moglibyscie przkazać Jej prośbę wielbicielki? Otóz gdyby dało się w nastepnej książce o Alicji, albo przy jakims wznowieniu czy dodruku wcisnać gdzieś mały plan sytuacyjny tego zwariowanego domu i ogrodu.... byłabym NIEZMIERNIE WDZIĘCZNA smile Bo ja osobiście gubie się w tych pomieszczeniach i jak czytam to sobie próbuje wyobrazić jak to wygladało ale mi sie nie udaje
Obserwuj wątek
    • groha Re: Dom Alicji 16.01.07, 18:44
      Paskudku, a widziałaś w "Starym próchnie", co zostało z ogrodu Alicji? Obawiam
      się, że to może być temat zbyt bolesny dla Gurui. I ja się nie dziwię. Mnie też
      ten widok kompletnej pustki zdołował, choć miałam o tym ogrodzie tylko własne
      wyobrażenie. Jeśli to samo stało się z domem, to ja chyba wolę nie wiedzieć i
      pozostać przy swojej, w tym wypadku też trochę kulejącej, wyobraźni...
      • ida14 Re: Dom Alicji 16.01.07, 19:40
        Groha, ale tu chodziło raczej o taki mały planik recznie zrobiony. Nie po
        zmianach tylko w czasach WC.
        • groha Re: Dom Alicji 16.01.07, 23:46
          Ależ wiem.
          • ida14 Re: Dom Alicji 17.01.07, 00:10
            Alez przepraszam
            w takim razie.
            • groha Re: Dom Alicji 17.01.07, 00:30
              Ależ nie ma za co, naprawdę. Ależ jesteśmy uprzejme i dobrze wychowane, prawda? smile))
              A jeśli chodzi o powyższy post, to nie chciałam być arogancka, absolutnie. Po
              prostu za szybko mi się wysłało i zanim zdążyłam się zorientować, poleciałam
              witać nowego kolegęsmile No, a teraz, to już nie pamiętam, co chciałam napisać.
              Trudno, było, zbyło i chwatit.
              • ida14 Re: Dom Alicji 17.01.07, 00:36
                Dobrze ułożone panienki. To znaczy ja panienka, Ty pani.
                • blue_eyes Re: Dom Alicji 17.01.07, 11:45
                  a jakby tak Towarzystwo, czerpiąc z wora swojej wszystkochmielewskiej wyobraźni
                  wyręczyło G. i samo plan sporządziło, to źle by było? chyba nie... zdolne
                  bestie jesteście, parę kresek postawić to dla TWC pół małego pryszcza, nie mylę
                  się, mam nadzieję. plis, zróbcie to dla dobra świata - akcja 'dom Alicji z WC'
                  niech się święci. kręci. no, coś tam niech się robi, byle się zaczęła.
                  • blue_eyes Re: Dom Alicji 17.01.07, 11:48
                    acha, usprawiedliwić się muszę. wiem, że najłatwiej na kogoś zwalić, niech
                    robi... ale ja po prostu - jak matka Gaci - nie wiem, którym końcem się pędzel
                    w farbie macza... a co dopiero jakieś rysunki, z plastyki w podstawówce
                    leciałam na opinii, nie pracach wykonanych...
                    • groha Re: Dom Alicji 17.01.07, 13:18
                      I to jest bardzo dobry pomysł! Właśnie wyłącznie o to, żeby nie zahaczać na ten
                      temat Guruy mi chodziło, tylko chyba zbyt pokrętnie to napisałam. Każdemu może
                      się zdarzyć, pardon. Bo przeciw planowi domu Alicji nic nie mam, wprost
                      przeciwnie. Sama chętnie bym go zobaczyła, bo po "Kocich workach" wyobraźnia
                      wyraźnie zaczyna mi płatać figle i mam na ten temat tysiąc pytań. Np. ilość
                      pokoi - 3, czy 4 plus salon? Albo - ile pięter, do licha, miało atelier?
                      • lylika Re: Dom Alicji 17.01.07, 13:34
                        Jestem za a nawet bardzo za. Uwielbiam wszystkie plany i planiki dołączone do tekstu. Mamy chyba w TWCh osoby powiązane z architekturą i niepowiązane a uzdolnione. Musimy tylko zebrać do kupy wszystkie informacje, które pozwolą ten plan nanieść na papier. Wieczorem zabieram się za lekturę. smile
                        • dorka_31 Re: Dom Alicji 17.01.07, 14:15
                          Taaa... ja właśnie czytam "Kocie worki", ale bardziej skupiałam sie na osobie
                          Alicji, niz jej mieszkaniu (...bo tak mi Edyta ostatnio w głowie tym
                          komplementem zawróciła...). W tym temacie mogę stwierdzić, że od Alicji różni
                          mnie zdecydowanie jedynie stosunek do prac ogrodowych. Poza tym doskonale ją
                          rozumiem smile))
                          ...A co do domu, to zwrócę uwagę...
                  • paskudek1 Re: Dom Alicji 17.01.07, 18:08
                    no właśnie. wczotaj rzuciłam prośbę a potem w domku pomyślałam sobie, że ludziska w TWCH są zdolni i ktos może pomóc. Bo ja na prawdę jak czytałam i WC i Kocie worki troche się gubiłam.
                    • groha Re: Dom Alicji 17.01.07, 18:34
                      Paskudku, to może zacznij, czyli opowiedz, jak widzisz ten dom oczyma wyobraźni,
                      a potem każdy coś dorzuci, coś sprostuje i może wyłoni nam się jakiś obraz,
                      zbliżony do stanu realnego. Przenieść to potem na rysunek, to już żadna sprawa.
                      Mogę nawet ja. Łącznie z planem ogrodu, a nawet z tymi krzesłami, co to niczego
                      się nie nadawały smile
                      • wiewior8 Re: Dom Alicji 17.01.07, 21:47
                        znalazlem smile
                        tutaj na forum wyglada tak: klik
                        • groha Re: Dom Alicji 18.01.07, 00:25
                          Dziękujemy za pomoc w rozwiązaniu problemu, Wiewiórzesmile
                          • lylika Re: Dom Alicji 18.01.07, 08:12
                            Jasne, że dziękujemy, jak nie wiem co. Teraz niech ktoś biegły łaskawie to machnie "na czysto". smile
                            • asia.sthm Re: Dom Alicji 18.01.07, 09:46
                              Fajnie!
                              Zaraz sie czepne bo mam czego:
                              Kotlownie w standartowych domach skandynawskich sa wielkosci klitki mieszczacej
                              tylko agregat do ogrzewania plus zdziebko powierzchni. Absolutnie nie sa
                              wielkosci salonu.
                              Domy sa przewaznie formatu nieregularnego. Przewaznie cos im wystaje - Alicji
                              atelier tez wystaje co widac na fotografiach w Aneksie. Wyjscia z salonu na
                              tarasik brakuje na tym planie i korytarzyk sie nie rozszerza w miejscu kuchnia-
                              salon. Sciany tam nie ma jeno stol.
                              To juz sie nie czepiam, owego domu w naturze nie widzialam , tak sobie tylko
                              kombinuje z rana wink)
                              • g0p0s Re: Dom Alicji 18.01.07, 13:47
                                Proporcji poszczególnych pomieszczeń nie ma co się czepiać. Po prawej stronie
                                wejścia tajemniczy pokój nam się zrobił. Czy łazienka ma wejście z kuchni?
                                Potrawy na wystawny obiad były na około dostarczane. Przechodni był ostatni
                                pokój, czy gościnny? Nie pamiętam. I coś mi się jeszcze z korytarzami błąka, że
                                były dwa?
                        • paskudek1 Re: Dom Alicji 18.01.07, 18:20
                          wiewór jesteś wielki smile dzieki, dzięki, dzięki. Wreszcie mam JAKIEKOLWIEK pojęcie o czym czytałam. smile
                      • paskudek1 Re: Dom Alicji 18.01.07, 18:23
                        no widzisz groha wiewiór mi problem koncertowo rozwiązał. A problem leżał w tym że ja WCALE tego domu w wyobraźni nie widziałam tylko jakies fragmenty, np. jak opisywali w Kocich workach te kwiaty Alicji to widziałam po prostu baaardzo zarosniety parapet, obok drzwi szklane przesuwne i ogólny bałagan dookoła. smile
    • lylika Re: Dom Alicji 20.01.07, 09:00
      AAA Architekt /może być bez uprawnień czyli domorosły/ pilnie poszukiwany do wykonania planu domu Alicji. Postawę stanowi rysunek odręczny, opinie i uwagi forumowiczów oraz dane zawarte w książkach Guruy. Wynagrodzenie do uzgodnienia.
      W przypadku zgłoszenia kilku projektów ogłoszony zostanie konkurs ofert.
      Prace należy składać w wątku Dom Alicji.
      • asia.sthm Re: Dom Alicji 20.01.07, 10:09
        Lyliko, zajmnij sie tym, bo czuje ze juz ci po glowie chodzi.
        Ja lece na jarmarek szukac prawdziwej upafugi.
        Milej soboty.
        • lylika Re: Dom Alicji 23.01.07, 09:04
          asia.sthm napisała:

          > Lyliko, zajmnij sie tym, bo czuje ze juz ci po glowie chodzi.
          > Ja lece na jarmarek szukac prawdziwej upafugi.
          > Milej soboty.
          ...
          Nie mogę się tym zająć osobiście, ponieważ nie mam ani deski ani przykładnicy - krótko mówiąc nie mam talentu.
          A co tam na jarmarku? Zdobyłaś upafugę?
          • asia.sthm Re: Dom Alicji 23.01.07, 10:39
            smile)) cyrkiel i linijka starczy, zdolny czlowiek jestes.


            > A co tam na jarmarku? Zdobyłaś upafugę?

            Upafugi nie zdobylam..tylko trzy nowe garnki, stare juz sie sypaly wink
    • lylika Re: Dom Alicji 06.02.07, 13:24
      Dzięki G0p0sowi mamy plan domu Alicji. Hurrra!! Dziękujemy G0p0sie kochany.
      img216.imageshack.us/img216/4509/alicjaie4.jpg
      • g0p0s Re: Dom Alicji 06.02.07, 13:33
        I czekam na uwagi, co jest nie tak.
        • asia.sthm Re: Dom Alicji 06.02.07, 14:47
          Bardzo pieknie ci wyszlo ! I nie prosty, tylko mu wystaje, tak jak chcialam smile)

          Teraz trzeba ogrod rozrysowac, bo tego to juz za jasna skoczna cholere nie
          umiem sobie wyobrazic. To ma byc 3000 ! kwadratowych metrow dzungli , prosta i
          dluga dzialka, szeroka tylko na szerokosc domu. Po pierwsze, to tak duzych
          dzialek w obszarach zaludnionych nie ma, po drugie to wychodzi mi kiszka dluga
          i cienka , a na koncu kiszki przy roznych kompostach ta biedna Pamela z wlosami
          jak anielica jakas. Nieboszczyk przy komposcie i zaraz przy nim zywoplot z
          niezarastajaca dziura.
          • groha Re: Dom Alicji 06.02.07, 20:44
            Matko, jak Ty mnie Goposie wciąż zadziwiasz i zachwycasz swoim zaangażowaniem,
            zdolnościami i wszystkim... wink)
            Tylko, że teraz, to ja muszę sobie cały ten dom w głowie poprzestawiać, bo
            zupełnie inaczej go sobie wyobrażałam. A dopiero co skończyłam "Kocie worki",
            kurcze. Entliczek-mętliczek mi się zrobił. Nic, przeczytam jeszcze raz. Plan
            wydrukowałam i zobaczymy, jak mi się to poukłada. Z ogrodem też już nie wiem. 3
            tysiące, to znów nie taka obszarnicza posiadłość, żebym sobie wyobrazić nie
            mogła, ale jak to na szerokość domu? Mnie się kołacze, że było go jeszcze
            kawałek za atelierem i od strony furtki też. Bo jak się patrzyło z tarasu, to
            ogród był przed i trochę po bokach. To znaczy, nic nie było widać, bo wszystko
            ginęło w gąszczu... I te wszystkie cudne rośliny odkrywało się sukcesywnie i
            niespodziewanie. Czyli, patrząc od ulicy był dom z kawałkami po krótszych
            bokach, potem te wszystkie busze, bambusy i trawniki, a na końcu truskawki z
            trupem Pameli, szopka, kompost i dziura w żywopłocie. Czy ja dobrze to widzę?
            • edeka5 Re: Dom Alicji 06.02.07, 20:54
              Świetny pomysł Grohuś, też sobie wydrukowałam i dołączę do "WCz".
              A przeczytać to i tak muszę odnowa. Teraz z planem w ręku. Lubię wszelkie plany i mapy.
            • asia.sthm Re: Dom Alicji 06.02.07, 22:41
              cyt Kocie Worki str 153:
              "Posiadlosc Alicji, liczaca sobie trzy tysiace metrow, miala ksztalt
              prostokata, z czego wynika, ze dwa jej boki byly dluzsze , a dwa krotrze.
              Dom stal blisko ulicy przy krotszym boku i cala reszta ogrodu ciagnela sie w
              glab. Zakrzewiona byla tak, ze z tarasu widzialo sie zaledwie jedna czwarta z
              kawalkami trawniczka, reszta ginela w malowniczym gaszczu i dla obejrzenia
              zachwycajaco pieknej calosci nalezalo odbyc krety spacer."

              Zakladajac ze dom stoi swoja dluga strona wzdluz ulicy i ma 20 metrow + troche
              ogrodu po bokach to wychodzi mi: 30 * 100 = 3000.
              Macie pojecie jaki to spacer leciec po nocy przez dzungle ogladac trupa? Wcale
              sie nie dziwie ze chcieli czekac do rana.
              Z ta kiszka to pewnie przesadzilam, ale 100 metrow dlugi ogrod to zwariowac
              mozna, zeby leciec do komoreczki po sekator ,lopate czy grabie. Wcale sie nie
              dziwie ze ten koniec byl zaniedbany i truskawki zdziczaly.
              • g0p0s Re: Dom Alicji 07.02.07, 11:28
                Na takiej działce to najlepiej mieć trawnik z lużno rosnącymi brzozami oraz
                stawem z wyspą do imprezowania. Znam z autopsjismile
      • g0p0s Re: Dom Alicji 07.02.07, 12:34
        To może ja się popytam.
        Z WCz wynika, że pomiędzy korytarzykiem a pokojem telewizyjnym były drzwi.
        Tylko po co, jak były też z salonu?
        Ten sam korytarzyk też chyba miał drzwi, ale znów po co?
        WC/łazienka. Nie wiem czy to tak miało być. Trochę dziwna ta przechodnia
        łazienka, ale wejście z kuchni było opisane.
        Wejście do składziku z kuchni, czy z korytarza?
        Jest mowa o pralni, więc ją wcisnąłem za kotłownię.
        Teren musiał być nierówny, skoro atelier miało dwa poziomy. Pod podestem górnym
        moim zdaniem można było chodzić, bo w innym przypadku byłoby dziwnie. Tak więc
        różnica ze 2 metry.
        Wykonując szkic kartkowałem WCz, może ktoś jeszcze z KW sprawdzi.
        • karodziejka Re: Dom Alicji 14.02.07, 12:44
          przechodnie łazienki znam z autopsji, co prawda z Norwegii, a nie Danii, ale
          zawsze to też Skandynawia... Mieszkałam w domu, w którym do ostatniego pokoju
          przechodziło się przez łazienkę (taką z prysznicem i pralką, wychodek był osobno
          i bez przejścia dalej)
          • edeka5 Re: Dom Alicji 14.02.07, 18:01
            U mojej cioci w Szczecinie, przechodnie było wszystko tzn. przedpokój, pokój, kuchnia i łazienka. Można było ganiać się w kółko smile Tak, że nie widzę nic dziwnego w domu Alicji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka