myszwkropki
08.03.07, 11:12
Przepraszam, to może nie bardzo na temat, ale mnie rozśmieszyło, więc spieszę
się podzielić:
Byłam wczoraj grzecznie w sklepie po wędlinę, patrzę, a w gablocie leży
KARCZEK KRÓLEWSKI
SZYNKA Z ŁYSYCH
CWANIAK WOJSKOWY
a pani przede mną mówi: poproszę to długie z jajami i ten kawałek, co wystaje.
Miałam kłopoty z zachowaniem powagi.
Pozdrowionka, miłego dnia!