lylika 18.05.07, 07:02 Ja, jak nowa. Po wczorajszym horrorze stomatologicznym, który całkiem wyłaczył mnie z życia - dzisiaj obudziłam się jak skowronek. Miłego dnia. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorka_31 Re: Jak się macie? 18.05.07, 08:45 Witam radośnie! Jak słonko świeci pełną parą to od razu lepiej ) Odpowiedz Link
aurelia76 Re: Jak się macie? 18.05.07, 09:17 I nawet proteiny w postaci mrówek w herbacie nie przeszkadzają Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Jak się macie? 18.05.07, 09:41 A jakie chrupiące... Piękny dzień, wróbel pod oknem drze się jak wściekły od świtu. Odpowiedz Link
xkropka Re: Jak się macie? 18.05.07, 12:53 Nic mi nie mów o świcie. Obudziłam się dzisiaj o 3.30 i zasnęłam z powrotem dopiero o 5.15 (((( Jak zadzwonił budzik miałam mord w oczach. Kota się nie przejęła i domagała się codziennej porcji pieszczot. Ryzykantka z tej mojej Zmory... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 18.05.07, 13:14 U mnie podobnie jak u Xkropki, tyle,że nie kota się plątała pod wszystkimi nogami,a pies. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Jak się macie? 18.05.07, 15:53 Mamy się dobrze. Horror stomatologiczny dopiero przed nami, daliśwa se sami termin do końca czerwca, a ze samą siebie szantażujemy, że jeśli nie pójdziemy...więc pewnie pójdziemy. Na razie występnie pędzimy zdrowotne cudo z pędów (?) sosny, bośmy postanowiły (-li?), ze w tym roku pędzimy zdrowotnie z czego się da, miód z mlecza już jest. Następne pędzenie: syrop z białych kwiatów czarnego bzu. Odpowiedz Link
eulalija Re: Jak się macie? 19.05.07, 17:37 Padniętam na pysk i cztery łapy. Właśnie wróciłam z włości. Odpowiedz Link
eulalija Re: Jak się macie? 20.05.07, 10:46 30 Celsjuszków ma być. Jutro też. Ślicznie jest. Mnie też różne elementy konstrukcyjne po wczorajszej włościowej działalności bolą. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Jak się macie? 20.05.07, 10:48 Cudnie! Boczek wedzony z Polski gotuje i pachnie na cala chalupe. Dlaczego perfum wedzonych nie ma...albo koperkowych ? Odpowiedz Link
xkropka Re: Jak się macie? 20.05.07, 10:50 Kiedys Avon miał perfumy bazyliowo-koniczynowe, ale szybko zniknęły. Nie rozumiem dlaczego... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 20.05.07, 13:36 Pięknie jest! Teraz balkonik,kaweczka,książeczka i słoneczko )) Bry wszystkim. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Jak się macie? 20.05.07, 13:59 Cześć. Cytrynko, nie wytrzymasz długo na słoneczku. Dzisiaj u mnie 1 leżak wystarcza na 3 osoby. Nie da się długo wytrzymać, wymieniamy się. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 20.05.07, 15:48 edeka5 napisała: > Cześć. Cytrynko, nie wytrzymasz długo na słoneczku. Jeśli idzie o słoneczko, to ja z tych bardziej wytrzymałych jestem.Leżę sobie,czytam i tylko co jakiś czas uzupełniam płyny w szklance, nie ma nic lepszego na upał niż Frument prosto z lodówki. Pamięta ktoś Frument? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 20.05.07, 15:50 A, rzecz jasna Kropek leży ze mną, czasami na leżaku,a czasami pod. Odpowiedz Link
eulalija Re: Jak się macie? 20.05.07, 15:58 Dobrze znosi taką pogodę? Bo moja nie lubi, już zaczyna układać się w przeciągach a na spacerze raczyła chodzić miejscami zacienionymi. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 20.05.07, 16:01 Lubi. W celu ochłody kładzie się na terakocie wyciągając wszystkie łapy na boki- wygląda jak żaba. Odpowiedz Link
eulalija Re: Jak się macie? 20.05.07, 16:32 Moja ma wadę rozwojową bioder, nie może wykręcić tylnych łap do tyłu, tak żeby leżeć jak żaba. Dla niej zaczynają się trudne dni, potrwają pewnie do końca sierpnia. Odpowiedz Link
lylika Re: Jak się macie? 20.05.07, 15:42 asia.sthm napisała: > Cudnie! Boczek wedzony z Polski gotuje i pachnie na cala chalupe. > Dlaczego perfum wedzonych nie ma...albo koperkowych ? ... Chyba nie do przyjęcia by były te perfumy koperkowe. U mnie pieczarkowa z łazankami, pieczeń wieprzowa, młoda kapusta, młode ziemniaczki i surówka z pomidorów. Aromaty bajeczne, ale koperek wszystko przebija i pachnie nim aż się rozlega... )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Jak się macie? 20.05.07, 17:09 > ale koperek wszystko przebija i pachnie nim aż się rozlega... )) Na tym wlasnie polega moje szczescie ))) Jeszcze perfumy swiezego chleba sobie zalecam - usmiechnieta bym chodzila wtedy az do wyschniecia na pieprz zebow....glupio to zabrzmialo, ale prosze mi wierzyc na slowo . Odpowiedz Link
g0p0s Re: Jak się macie? 21.05.07, 09:02 Musisz z Edytą ponegocjować, może coś wyprodukuje Aromat świeżego chleba chyba jest produkowany, coś mi się obiło o uszy, że w supermarkietach używają. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Jak się macie? 21.05.07, 09:51 Witam! Słonecznie i ciepło - jak za oknem ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Jak się macie? 21.05.07, 10:04 Tak Chmielewskiego weekendu chyba jeszcze w historii nie było. Zazdraszczam Wam bardzo, bo cóż mi innego pozostało? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Jak się macie? 21.05.07, 10:28 Być by było być ale się pracowało w weekend niestety. Odpowiedz Link
gastonlemiel Re: Jak się macie? 21.05.07, 12:24 zazdroszcze skowronkom, ze mnie jest sowa, wiec po dlugim weekendzie (a mialem wolne od piatku), nacechowanym poznym chodzeniem spac i jeszcze poznieszym wstawaniem, dzisiejsze poranne przeckniecie sie do latwych nie nalezalo. Wycie i piszczenie 3 roznych budzikow, w tym dwoch komorek, zdolalo wyrwac mnie z niezwykle ciasno mnie oplatajacych objec Morfeusza dopiero o 8.30. Wbrew nadziejom ni prysznic, ni kawa ni papieros nie zdolaly mnie do konca rozbudzic. Chwala panu, ze samochodem dobrze mi sie jechalo, i nawet korkow nie bylo (to akurat zaleta poznego udawawania sie do biura...). Siorbiac 2gą z kolei zielona herbate, proboje pracowac. Co za szczescie, ze mam wlasne biuro - nikt nie widzi, jak co i rusz zjezdzam z fotela pod biurko, z trudnem rozwierajac powieki... Zaraz, ile to jeszcze czasu do lunchu? Kurna, jeszcze pol godziny... To moze teraz pytanie quizowe: czy gaston nie lubi poniedzialków: a) niepomiernie b) niezwykle c) nader d) wybitnie? Milego poczatku tygodnia Wszystkim (Chmielewskim) Odpowiedz Link
groha Re: Jak się macie? 22.05.07, 01:38 gastonlemiel napisał: > To moze teraz pytanie quizowe: czy gaston nie lubi poniedzialków: > a) niepomiernie b) niezwykle c) nader d) wybitnie? Popatrz, Gastonie, nikt nie zgadł. Albo wszyscy myślą, że pytania są tendencyjne, albo uważają, iż chodziło o odgłos paszczowy Odpowiedz Link
lylika Re: Jak się macie? Zguby. 21.05.07, 13:34 Groha zaginęła. Od dwóch dni Jej nie ma. Ktoś Ją wie? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Jak się macie? Zguby. 21.05.07, 13:47 Weselić się miała, może jeszcze zabawa trwa Odpowiedz Link
lylika Re: Jak się macie? Zguby. 21.05.07, 14:19 g0p0s napisał: > Weselić się miała, może jeszcze zabawa trwa ... To wszystko wyjaśnia. Trzydniówa murowana. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Jak się macie? Zguby. 21.05.07, 16:37 Asia sie dzis bala wtracic, ale juz sie wtracila w dziale OBSADA Odpowiedz Link
lylika Re: Jak się macie? Zguby. 21.05.07, 16:41 Matko kochana. A czego się bałaś? Ktoś na Ciebie czyha? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Jak się macie? Zguby. 21.05.07, 16:53 Czyhania to ja sie boje, balam sie gorzej namieszac....juz i tak ladnie namieszane. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 21.05.07, 17:19 Dzień dobry wszystkim! Wygląda na to, że tepsa naprawiła mi w końcu( czekałam od piątku) linię telefoniczną, i że będę mogła mieć w końcu Internet w sposób ciągły, a nie zrywami co parę godzin. Ale tu się dzieje!!! Muszę nadrobić zaległości! Odpowiedz Link
groha Re: Jak się macie? Zguby. 22.05.07, 01:22 O czyją zgubę chodzi? Bo o mojej mowy być nie może. Wesolutka jestem, jak zwykle, na trzydniówkę też raczej żadną się nie zanosi, gdyż pogoda piękna nad wyraz. Za to tutaj taki oszałamiający ruch spotkaniowy, że aż mnie lekko zatchnęło. Choć nie wykluczam, że to zwykła, przedburzowa duszność, po prostu. Odpowiedz Link
aurelia76 Re: Jak się macie? 22.05.07, 08:09 Cieplutko. Szczególnie w środkach komunikacji miejskiej Odpowiedz Link
eulalija Re: Jak się macie? 22.05.07, 08:48 Ponoć ma się wzburzyć koło południa. Meszka na Targówku tnie ostro. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Jak się macie? 22.05.07, 09:00 Witam! Eulalija, Ty mnie nie strasz!! Ja dziś jestem w cienkiej bluzce i nie chciałabym zmarznąć! ...może jakoś bokiem przejdzie... A na razie pogoda przepiękna )) Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Jak się macie? 22.05.07, 15:40 Łomatko! Pogoda jest prześlicznościowa, ale mnie tu znowu przed nosem na monitorze lata jakiś telefon nomadyczny i już piany na pysku dostaję! Jak ja bym dorwała tego sadystę, co takie fruwające reklamy zamieszcza, to by wyglądał GORZEJ niż ogrodnik w "Zapalniczce"!!!! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 22.05.07, 15:45 Tobie to przynajmniej lata, a ja znów musiałam wczoraj składać zażalenie na niedziałający Internet . Ciekawe jak długo tym razem potrwa stan naprawiony. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Jak się macie? 22.05.07, 15:49 nie mam się wcale nogi mam jeszcze krótsze, bo mi wlazły w .... zmęczonam i ugotowanam gdzie ten deszcz Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? Waćpani Edyta. 22.05.07, 19:56 Deszcz jutro, dziś nie starczyło dla nas. Odgotowałaś się Pani? Nóżki się wydłużyły? Masz się jakoś tak pozytywnie? No to do odpowiedniego wątku marsz!!! Tam "szczekamy" na menu!!! Ino się nie ociągaj!!! )) Odpowiedz Link
lylika Re: Jak się macie? 23.05.07, 07:33 Dzień dobry. Ociepliło się i są już pierwsze poziomki. img483.imageshack.us/img483/839/070523trawnik013am4.jpg Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Jak się macie? 23.05.07, 08:50 Aleś mię zaskoczyła!!! Dopiero co (w niedzielę) widziałam cale pola kwitnących poziomek, a Ty tu już owoce... Jakąś własną dojrzewalnię masz czy co? A mam sie jak pogoda, czyli cudnie ) Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 23.05.07, 11:57 I ja witam, ponownie ze świeżym zażaleniem do tepsy. Wczorajszy stan "naprawiony" trwał do 19-tej. Odpowiedz Link
lylika Re: Jak się macie? 23.05.07, 13:08 Czy u Was werblista opolski też bez przerwy szaleje? O reklamie Opola mówię. Odpowiedz Link
lylika Re: Jak się macie? 24.05.07, 07:04 Pięknie jest. I różyczka zakwitła. img518.imageshack.us/img518/6664/070523trawnik011ie3.jpg Odpowiedz Link
eulalija Re: Jak się macie? 24.05.07, 10:22 Skończyłam biegać za psicą z grzebieniem, 34 gramy kudłów, obie mamy się dobrze. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 24.05.07, 21:42 Udało mi się w końcu połączyć z Internetem! Huraaaaa!!! Nie wiem jak długo to potrwa, bo stan nienaprawienia ma trwać do poniedziałku do godzin popołudniowych, wtedy przyjdzie obsługa. Czasami udaje mi się połączyć, ale zwykle na krótko, spróbuję się wczytać w to co napisaliście w tzw. międzyczasie. Odpowiedz Link
lylika Re: Jak się macie? 25.05.07, 07:16 Cieplutko. Tak lubię Czerwone porzeczki są jeszcze zielone ale niektóre różowieją. img524.imageshack.us/img524/4756/070523trawnik012hu6.jpg Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Jak się macie? 25.05.07, 09:07 Ja też tak lubię, ojjj lubię! ) Tych porzeczek to było nie pokazywać... Za 2 tygodnie może już dojrzeją, a pewnie nie lubisz jak Ci sie myszkuje po krzakach ) ...jak ja lubię porzeczki!... Odpowiedz Link
groha Re: Jak się macie? 25.05.07, 11:45 Mamy się wybornie. Jak pularda gotowana na wolnym ogniu. I tak samo apetycznie wyglądamy, podejrzewam. Ale poza tym jest pięknie, uroczo i olśniewająco. Miłego dnia wszystkim! Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 25.05.07, 13:37 Witam. Technika pozwoliła się połączyć więc korzystam. groha napisała: > Mamy się wybornie. Jak pularda gotowana na wolnym ogniu. To znaczy tak dobrze czy tak źle? Odpowiedz Link
eulalija Re: Jak się macie? 25.05.07, 13:42 Teraz już dobrze, posprzątałam, kąpiel zakańczoną zimnym prysznicem odbyłam, wiatrak lata za plecami, może być. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Jak się macie? 25.05.07, 17:59 Pozdrowienia dla wszystkich! Nawet nie miałam ostatnio czasu prześledzić forum na bieżąco, bo jutro cały dzień siedzę służbowo na Pikniku Naukowym na Nowym Mieście (w Wwie, jakby kto nie wiedział) i w związku z tym przygotowań było sporo . Może wieczorem mi się uda. Zatem proszę nie sądzić, że się odszczepiłam, alboco. Ja tu jeszcze wrócę, i to szybko! Z pionierskim pozdrowieniem - bzzzzzz Odpowiedz Link
lylika Re: Jak się macie? 26.05.07, 07:01 Pięknie jest do zaniemienia. Clematis zakwitł. img512.imageshack.us/img512/2497/070525clematisiinne002qr0.jpg Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 26.05.07, 12:46 I jakby tak bardziej rześko, piknie jest! Odpowiedz Link
eulalija Re: Jak się macie? 26.05.07, 19:44 Właśnie z imprezy u Mamuni wróciłam, burza nas goniła ale suchą stopą do domu weszłam. Powietrze lżejsze troszkę. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Jak się macie? 27.05.07, 10:54 Dzień, a czy dobry, to się okaże jak mi technika znów nie stanie w poprzek, jak wczoraj. Wychodzę z nerw, wierzcie mi! Odpowiedz Link
eulalija Re: Jak się macie? 27.05.07, 15:01 Ja się nie mam. Moja psica się nie ma. Mój Lepsza Połowa się nie ma. Byle do wtorku... Odpowiedz Link
april02 Re: Jak się macie? 27.05.07, 15:36 A bardzo dobrze, dziękuję Chandrę miałam wprawdzie w tygodniu ale poczytałam Was sobie i przeszło mi jak ręką odjął Psisko tylko szuka sobie chłodnego miejsca Odpowiedz Link
lylika Re: Jak się macie? 28.05.07, 07:22 Witam pogodnie. Ranek piękny, jak ta róża. img529.imageshack.us/img529/591/070527ranekniedzielny01xn2.jpg Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Jak się macie? 28.05.07, 09:15 Mam się słonecznie Ale niestety nie będę tu dziś z Wami, bo właśnie Dyrektor wysłał mnie służbowo (i niespodziewanie) do Warszawy. Odpowiedz Link
aurelia76 Re: Jak się macie? 28.05.07, 09:41 dorka_31 napisała: bo właśnie Dyrektor wysłał mnie służbowo > (i niespodziewanie) do Warszawy. Mam nadzieję, że wysłał Cię w odpowiednio dużej paczce i priorytetem??? ) A ja witam z ośmioma plastrami na stopach, nie ma to jak nowe buty... Odpowiedz Link
eulalija Re: Jak się macie? 28.05.07, 10:09 To Ci troszkę ciepło pod plasterkami Ja jeszcze żyję. I będę żyła tak mniej więcej do pierwszej. Potem słońce wlezie tam gdzie nie powinno i zrobi mi przykrość, psicy też. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Jak się macie? 28.05.07, 13:00 a u nas znow zimno, wiec mnie po wczorajszym zcielo jak galaretke. Odpowiedz Link
groha Re: Jak się macie? 28.05.07, 13:13 Witam, witam, lecz tym razem nie powiem, że ciepło, bo nie lubię być złośliwa. Gorunc okrutny, ale powietrze trochę się rusza, więc jakoś da się żyć. Choć nie powiem, by było łatwo. Byle do wieczora, drodzy, ugotowani rodacy! Odpowiedz Link