eulalija 30.05.07, 08:45 Co jest? Jedna Szefowa na posterunku i ja jak ten Cerber po piekle się tłukę. Wszyscy zaczytani? Każdy rolę kuje? Hooop hooop jest tam kto? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
groha Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 30.05.07, 09:35 Ciiii... Szeptem wołaj, Eulalijo. O tej porze, to wszyscy kochający poranki inaczej, dopiero powoli się budzą drugą kawą w pracy i zaczynają widzieć na oczy, więc łagodnie trzeba. Nie ma nic gorszego, niż zbyt gwałtowne przebudzenie, wiem coś o tym. Właśnie wróciłam z przychodni. Lekarskiej. Zamkniętej na cztery spusty. I nic więcej na ten temat nie powiem, bo już wystarczająco źle się czuję. Ale nic to, jak mawiał mały rycerz. Sama sobie wyzdrowieję, bez łaski. Idę po kawę. Odpowiedz Link
eulalija Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 30.05.07, 09:44 Ja też nie skowronek ale w tak pustym lokalu o tej godzinie to dawno kawy nie piłam. A coś Ci bardzo szkodzi czy tylko takie sobie i jakoś przejdzie? Bo ten list to powinnaś już produkować a jak Ci na ręce albo oczy upadło to może jakowaś pomoc byłaby potrzebna. Batem jakiegoś lekarza do roboty zapędzić, w kajdany zakuć, w dyby i niech siedzi w przychodni. Odpowiedz Link
groha Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 30.05.07, 10:01 E, nie ma się czym przejmować. Życie chorobą jest, jak mówią, śmiertelną, więc kiedyś wszystko przejdzie samo, na bank. A z listem zdążę, spoko maroko. Ma przecież dojść dwa dni po. Kopertę właśnie w kawie maceruję Odpowiedz Link
eulalija Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 30.05.07, 10:05 A w śledziach w occie? Bo z tą wiśniówką to może nie tak koniecznie, lepić się będzie i osy się zlecą. Odpowiedz Link
groha Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 30.05.07, 10:16 W zakąsce śledziowej będzie wieczorem. Picie przed południem jakoś nie bardzo mi podchodzi Odpowiedz Link
eulalija Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 30.05.07, 10:19 Kiedyś to było po 13-tej dozwolone ale damy to chyba jeszcze później. Odpowiedz Link
lylika Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 30.05.07, 10:30 groha napisała: Życie chorobą jest, jak mówią, śmiertelną, ... Ale przenoszoną drogą płciową. I to jest ta przyjemna strona. ) Odpowiedz Link
lylika Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 30.05.07, 12:11 Pusto i głucho już nie jest ale parę osób nam zaginęło. Taki Baron na przykład. Albo Stara.gropa. Nie będę wszystkich wyliczać bo czsu tyle ni mom. ) Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 30.05.07, 12:14 Miiaaauuu! Coby tak głucho nie było Odpowiedz Link
eulalija Pusto wszędzie, głucho wszędzie 11.06.07, 10:22 Następna posucha. Gdzież to wszyscy się podziewają? Był czas odespać, odpocząć, pora się zacząć pokazywać. Komu kradłam w piątek taksówkę? Nie Kociom czasem? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 11.06.07, 11:07 A ukradłaś? Nasza na nas czekała. Ja jeszcze jestem, ale właśnie wróciłam za przeproszeniem ze spaceru, ugotowana i schetana jak dzika świnia, drugie piętro bez windy, wózek i dziecko prawie 16kg, ratunku. Idę do wanny. Odpowiedz Link
eulalija Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 11.06.07, 11:21 W każdym razie bardzo się starałam ukraść ale jakaś elementarna uczciwość kazała mi zapytać kierowcę czy czeka na Iksińską. Dobrze, że nie zapytałam, czy przypadkiem nie po Białą Glistę albo Eulaliję. Miłej kąpieli. U mnie pod oknem gra orkiestra podwórkowa, rany boskie, jak nie mam słuchu to tego nie mogę znieść. "Teraz jest wojna" z trąbką rzęgoczącą ... Odpowiedz Link
aurelia76 Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 11.06.07, 11:40 No, ale jakie klimaty... U mnie za oknem pracowym tylko szum ustrojstwa od klimatyzacji słychać. A za domowym oknem jak nie kosiarki, to piły do ucinania żywopłotu słychać, najczęściej bladym świtem. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 11.06.07, 14:21 O Jezu, gdzie ty mieszkasz? Chociaż - ostatnio i u mnie na Bielanach cosik grało na ulicy i to całkiem, całkiem, walczyk, tango... Odpowiedz Link
groha Re: Tylko bez takich numerów, proszę 11.06.07, 20:26 Lyliko, a jarzębiaczek? Nie, żeby od razu nadużyć, ale czasem odrobina czegoś mocniejszego potrafi postawić na nogi. A Edek, to podobno zmartwychwstał od samego patrzenia na etykietkę, nie? Odpowiedz Link
lylika Re: Tylko bez takich numerów, proszę 11.06.07, 21:32 Masz rację. Idę się napić. Dużo. Odpowiedz Link
eulalija Re: Tylko bez takich numerów, proszę 11.06.07, 21:50 Lylika napisała: > Masz rację. Idę się napić. Dużo. To nie pomaga, to tylko zagłusza na chwilę. Dobrze, że się odezwałaś, już chciałam wątek poszukiwanych uruchamiać. Odpowiedz Link
lylika Pusto wszędzie, głucho wszędzie 29.06.07, 20:20 Cóż ja widzę? Dwa duchy: Marrtawu i Kkeicam, przemknęły po forum. Lepiej dam nogę. Boję się duchów. ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 29.06.07, 21:35 My się duchów nie boimy ...tralalala...w bębny zatrąbimy ..)) Nie szkodzi, ze sie instrumentalnie nie zgadza, najwazniejsze, ze duchy wrocily by postraszyc i dac noge. Odpowiedz Link
eulalija Re: Pusto wszędzie, głucho wszędzie 29.06.07, 22:20 Założyłam Lylika bywała Groha się meldowała Asia podsumowała Kocio przetętniła Czyli za ducha Aurelia? Białe giezło masz? Szczękasz łańcuchami? Klekoczesz? Odpowiedz Link