ewa9717 30.06.07, 12:22 TVP1: poniedziałek, dwadzieścia minut po północy rozpoczyna się cały cykl pięknych rozmów Magdy Umer z Agnieszką Osiecką: "Rozmowy o zmierzchu i świcie". Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
groha Re: Dla sów 30.06.07, 12:45 Jakem najsowsza z wszystkich gatunków sów - oglądam. Pierwsza część już była, w ubiegły poniedziałek. A we wtorek - cudne "Ja gorę!" i Kabaret Starszych Panów. W środę porucznik Borewicz, rzecz jasna, za to we czwartek - Kobra i Kapitan Sowa... Chyba jeszcze nigdy tyle nie nasiedziałam się przed telewizorem, jak w te wakacyjne noce Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dla sów 30.06.07, 12:49 Całą resztę też rzetelnie odsiedziałam przed telewizorem, ale pierwszy odcinek "Rozmów..." mi umknął, dlatego machnęłam informację dla takich slepaków jak ja. ) Odpowiedz Link
groha Re: Dla sów 30.06.07, 13:00 Ja też trafiłam na tę rozmowę przez przypadek, właściwie wyłącznie dzięki czereśniom. Zachciało mi się je drylować do placka i włączyłam telewizor, żeby się trochę rozerwać przy tym mnisim zajęciu. Opłaciło się. W tak ciekawym towarzystwie, zleciało mi, jak z bicza trzasł i nie wiadomo kiedy wydrylowałam dwa razy więcej, niż zamierzałam Odpowiedz Link
groha Re: Dla sów 30.06.07, 13:22 Och, ja też musiałam czekać aż do wtórnej młodości, żeby nie tracić zbyt wiele czasu na sen, ale wreszcie się doczekałam. Teraz spokojnie wystarcza mi 4 godziny snu do zregenerowania sił, lub góra 6 - dla piękności. I wreszcie mogę sobie nie spać, kiedy tylko mi się zachce Odpowiedz Link
edeka5 Re: Dla sów 30.06.07, 12:50 Jak mówi Asia - zazdraszczam Ci Groho oglądania tych perełek. Ja o tej porze najczęściej jeszcze nie śpię, ale jak usiądę na fotelu przez telewizorem to przepadło. Ani końca nie pamiętam, ani środka, a często to i początku Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 30.06.07, 12:52 Gwiżdżę sobie na tę godzinę. O tak: fiuuuuuuu. Mam nagrane w całości z pierwszej emisji i oglądam kiedy chcę. Powariowali w tej telewizji, wszystko co jest warte obejrzenia nadają po północy. A ja się muszę trochę przespać, bo w dzień pilnuję żeby mi ciotki w szpitalu nie wykończyli. No i jeszcze parę innych dupereli mam do zrobienia. Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 05.07.07, 13:16 Dzisiaj Kobra. Dobra obsada. tvp.pl/View?Cat=4178&id=520234 Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 05.07.07, 13:31 Nie dla sów. Film doskonały, więc zupełnie nie wiadomo dlaczego tak wcześnie. Kto nie widział niech sobie wygospodaruje trochę czasu, a kto widział pewnie też obejrzy z przyjemnością. TVP Kultura Poniedziałek (09.07.2007) 20:30 Lato z kinem czeskim - Pociągi pod specjalnym nadzorem, Czechosłowacja 1966; reż.: Jiri Menzel; wyk: Vaclav Neckar, Josef Somr I powtórka. Wtorek (10.07.2007) 15:00 Odpowiedz Link
eulalija Re: Dla sów 05.07.07, 15:02 Nauczona smutnym doświadczeniem z poprzedniej Kobry, ustawiam dziś wydeło na 20 minut wcześniej. Z Joe Alex'a ta pogięta telewizja ukradła mi jakieś dziesięć minut. Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 06.07.07, 11:17 eulalija napisała: > Nauczona smutnym doświadczeniem z poprzedniej Kobry, ustawiam dziś wydeło na 20 > > minut wcześniej. Z Joe Alex'a ta pogięta telewizja ukradła mi jakieś dziesięć > minut. > I chyba niedobrze zrobiłaś, jeśli zrobiłaś. Zaczęło się z opóźnieniem. Odpowiedz Link
eulalija Re: Dla sów 06.07.07, 12:37 Telewizja już wiele razy robiła mnie w bambuko, teraz mi może na pancerz ewentualnie skoczyć, z założenia używam tylko kaset 240 i 300 i po każdym programie mam godzinę albo i lepiej zapasu ) A to wszystko przez kurdupla, ech, już nic nie mówię, żadnej polityki. Odpowiedz Link
eulalija Odwet - krótka recenzja 06.07.07, 21:29 Wprawdzie dość przewidywalne ale dobre. Rewelacyjny Marian Kocinak. Miło zaskoczyła mnie Pani Chodakowska. Źle w swojej roli czuła się Pani Gabriela Kownacka, wyraźnie jej to nie leżało. I kurdupel nie przeszkodził, obejrzałam i koniec i początek ) Odpowiedz Link
lylika Re: Odwet - krótka recenzja 07.07.07, 08:32 Dziecko, jak zwykle, nagrało mi na dvd. Będę miała ładną kolekcję gadów. Chyba założę terrarium. Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 07.07.07, 08:27 eulalija napisała: > > A to wszystko przez kurdupla, ech, już nic nie mówię, żadnej polityki. > ... Jakiej polityki? Ornitologii co najwyżej albo historii starożytnej. ) Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Dla sów 07.07.07, 11:32 A ja wczoraj z rozkoszą obejrzałam nagrany we wtorek Kabaret St. Panów: "14 3/4" z moimi ulubionym piosenkami. Nie daruję sobie wyliczanki: "Szuja" - "nieudana galareta z ryb" zawsze mnie powala! "Całuj wuja z dubeltówki" - "pływającą całuj z łódki, przewoźnika całuj z promu" "Nie, nie, nie budźcie mnie" - ile razy bym tak chciała! "Najlepsze są drobne panie z ogromnym mieszkaniem" - Czechowicz wykazuje się tak dobrym gustem, jeśli chodzi o wnętrza, że wybacza mu się to całe wyrachowanie... Itd. Teraz czekam na inny mój ulubiony wieczór: "Zaopiekujcie się Leonem" (chodzi o mysz, jakby ktoś nie wiedział) i Gołasa: "Moja dziewuszka nie ma serduszka" - prześliczne, choć nieco brutalne Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 10.07.07, 11:30 Dzisiaj - TVP 1 01:00 Dobre, bo polskie - Kabaret Starszych Panów - "Nieznani sprawcy" - wieczór 12, widowisko 1962 Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 10.07.07, 11:35 Jutro TVP 1 00:10 Dobre, bo polskie - 07 zgłoś się - odc. 3 / 21 - Dziwny wypadek, serial TVP Polska 1976; reż.: Krzysztof Szmagier; wyk: Bronisław Cieślak, Zdzisław Kozień 01:00 Dobre, bo polskie - Droga - odc. 3 / 6 - Ostatnich gryzą psy, serial obyczajowy TVP Polska 1973; reż.: Sylwester Chęciński; wyk: Wiesław Golas, Zofia Walkiewicz Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 10.07.07, 11:37 W czwartek TVP 1 23:55 Dobre, bo polskie - Kobra: Amerykańska guma do żucia "Pinky", spektakl teatralny Polska 1972; reż.: Józef Słotwiński; wyk: Emil Karewicz, Krzysztof Kowalewski 01:25 Dobre, bo polskie - Kapitan Sowa na tropie - odc. 3 / 8 - Termos, serial TVP Polska 1965; reż.: Stanisław Bareja; wyk: Wiesław Gołas, Joanna Jędryka 01:55 Dobre, bo polskie - S. O. S. - odc. 3 / 7 - Pułapka, serial TVP Polska 1974 Odpowiedz Link
groha Re: Dla sów 10.07.07, 11:58 We wtorki, przed KSP, lecą też świetne filmiki z serii "Opowieści niezwykłe", m.in. "Ja gorę" i "Ślepy tor", a dzisiaj - "Szach i mat". Bardzo godne obejrzenia, moim zdaniem. A wczoraj na TVP Kultura "Profesora Zazula" i "Przekładańca" widzieli? Takie cacuszka, a o bardzo przyzwoitej porze dali, ludzkie pany. Odpowiedz Link
eulalija Re: Dla sów 18.07.07, 09:16 Czwartek, 19 lipca, Właściwie to piątek bo godzina 00.10 program TVP1 Śmierć w najszczęśliwszym dniu, spektakl z 1974 r. W willi pani Loden (Małgorzata Lorentowicz), wdowy po milionerze, zostaje zamordowany tuż przed ceremonią ślubną przyszły mąż jej pasierbicy. Śledztwo w tej sprawie podejmuje porucznik Smike (Jan Machulski), którego wspomaga sierżant Bolt (Krzysztof Wróblewski). Wszystkie poszlaki wskazują na to, że morderstwa mógł dokonać syn pani Loden z poprzedniego małżeństwa. Jednak policjanci przyjmują inną hipotezę przebiegu i przyczyn zbrodni. Podstęp porucznika Smike'a doprowadza do ujawnienia prawdziwego winnego. Pod pseudonimem pisarskim Jerry McKee ukrył się wówczas niespełna dwudziestoletni syn reżysera - Juliusz Machulski. Czwartek, 19 lipca, 21.50 dla tych co mają Ale Kino Poirot: Morderstwo w Mezopotamii, film z 2001 r. Słynny belgijski prywatny detektyw Hercule Poirot tym razem rozwiązuje zagadkę kryminalną w dalekim Iraku. Ktoś zamordował żonę archeologa, doktora Erica Weidnera. Przed śmiercią Louise otrzymywała listy od byłego męża. Lecz jak można oskarżyć kogoś, kto przed laty zginął w katastrofie kolejowej? Reżyseria Tom Clegg. Wtorek, 24 lipca, 18.10, dla tych co mają Ale kino Poirot: Zło, które żyje pod słońcem, film z 2002 r. Poirot prowadzi sprawę zleconą przez towarzystwo ubezpieczeniowe, które odkrywa, że powierzony jego opiece szlachetny kamień należący do pewnej aktorki jest falsyfikatem, ona sam zaś umiera w zagadkowych okolicznościach podczas pobytu w kurorcie. Reżyseria Brian Farnham Wtorek, 24 lipca, 20.00, dla tych co mają Zone Europa Morderstwo w Orient Expressie, film z 1974 r. Reżyseria Sidney Lumet Bez komentarza Czwartek, 26 lipca, a właściwie też już piątek bo 00.05, program TVP1 Upiór w kuchni – spektakl z 1993 r Reżyseria Janusz Majewski „Upiór w kuchni” – komedia kryminalna utrzymana w klimacie czarnego humoru angielskiego, do złudzenia przypominająca najbardziej brytyjski z gatunków, wyszła z pod pióra polskiego autora ukrywającego się pod pseudonimem Patrick G. Clark. Realizacja nawiązuje do złotego okresu słynnej "Kobry". Reżyseria: Janusz Majewski; reżyseria tv: Anna Minkiewicz; występują: Irena Kwiatkowska, Hanna Śleszyńska, Leonard Pietraszak, Stanisław Brudny, Wiktor Zborowski, Andrzej Butruk, Marek Kondrat, Paweł Wawrzecki, Krzysztof Kowalewski i inni. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dla sów 18.07.07, 09:20 Dzięki Eulaljo! No to mam tydzień na opanowanie video. Upiora nagrać to pierwsze przykazanie Chmielewszczyka. A jak już gra Kwiatkowska no to nie ma zmiłuj! Odpowiedz Link
groha Re: Dla sów 18.07.07, 11:22 Uwielbiam Kobrę i internet też. Popatrzcie, jaką niesamowicie intrygującą informację w nim znalazłam na temat tajemniczego autora Upiora: "Komedia kryminalna (...) wyszła spod pióra polskiego autora ukrywającego się pod pseudonimem Patrick G. Clark. Przekład: Janusz Majewski (również jako Patrick G. Clark - pseudonim) Reżyseria: Janusz Majewski" Wychodzi na to, że pan Janusz Majewski tłumaczył sam siebie. Z polskiego na nasze, czy jak? Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 18.07.07, 14:05 Faktycznie tak napisali na stronie filmu polskiego. Pan Majewski pewnie umie dobrze liczyć. Zawszeć to lepiej wziąć stawkę autorską i dodatkowo za przekład. ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Dla sów 18.07.07, 14:17 To jeszcze taka ploteczka o Majewskim, jego Pani, i Pani Nasierowskiej. Jak wiadomo, to obie panie wymyśliły "Siedlisko" i bardzo starały się namówić Janusza Majewskiego, żeby to reżyserował. Nie chciał. Niedaleko Ełku, gdzieś w okolicach gdzie Majewscy kupili "posiadłość", ma swoje włościa Jerzy Hoffman. I do niego postanowiły się obie Panie zwrócić o reżyserowanie. Tego Pan Majewski nie zdzierżył! I mamy śliczny serial bez Bohuna ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 18.07.07, 14:26 eulalija napisała: > To jeszcze taka ploteczka o Majewskim, jego Pani, i Pani Nasierowskiej. ... Bigamista na dodatek? ) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Dla sów 18.07.07, 14:29 Jedną partnerkę ma jako autor, drugą jako tłumacz, co w tym dziwnego? ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 18.07.07, 14:32 g0p0s napisał: > Jedną partnerkę ma jako autor, drugą jako tłumacz, co w tym dziwnego? ) ... Tylko która jest Pani a która Pani Nasierowska? ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Dla sów 18.07.07, 14:36 Pani jest Majerówna (fotograficzka), Pani Nasierowska występuje w 9 odcinku serialu w roli Malwiny, siostry Teodory, Róży i Mamy Marianny (czy padło w serialu jak miała na imię Mama Marianny?) Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 18.07.07, 14:44 eulalija napisała: > Pani jest Majerówna (fotograficzka), Pani Nasierowska występuje w 9 odcinku > serialu w roli Malwiny, siostry Teodory, Róży i Mamy Marianny (czy padło w > serialu jak miała na imię Mama Marianny?) > Łomatko, Wanda Majerówna przekwalifikowała się z aktorstwa na fotografowanie? A Zofia Nasierowska co teraz robi? I na 100% Majerówna grała Malwinę. filmpolski.pl/fp/index.php/127191 Odpowiedz Link
eulalija Re: Dla sów 18.07.07, 14:52 Łup pustym łbem o blat. Masz rację, coś mnie strasznie zaćmiło, dokładnie odwrotnie, Dowgird do roboty! Roznieść ostatnią szarą komórkę na szablach, spalić, rozsiać po Dzikich Polach, do niczego innego nie jest potrzebna. Bez szarej komórki udaję się na spacer z psicą, po deszczu wyszła wstrętna wielka żółta morda na niebieskie i jest zupa. Będziemy się czołgać. Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Dla sów 18.07.07, 20:53 A tak w kwestii formalnej - dotyczy Dowgirda. Byla to rzeczywiscie postac historyczna. Ale jak to zwykle bywa, z drobnymi roznicami. Otoz w rzeczywistosci Dowgird nosil nazwisko Kalkstein i swojej kariery nie zakonczyl na Dzikich Polach, ale w lochu Jego Elektorskiej Mosci. Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
eulalija Re: Dla sów 18.07.07, 20:59 Ty potrafisz podnieść na duchu, wlać w serce otuchę Na Dzikich Polach miały być rozwianie popioły mojej ostatniej szarej komórki, według serialu Dowgird skończył w męczeńskim stanie małżeńskim. Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 18.07.07, 21:05 eulalija napisała: > Ty potrafisz podnieść na duchu, wlać w serce otuchę > > > Wołoduchy słyną z podnoszenia i wlewania. ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Dla sów 18.07.07, 14:32 O masz! To by mnie pułkownik Dowgird szablą rozsiekał, gdyby się dowiedział, że go z Panią Nasierowską rozwiodłam i w ramiona Pana Majewskiego wepchnęłam. Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 18.07.07, 14:34 To teraz Dowgird z Majerówną i z Nasierowską? Co to się robi. ) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dla sów 18.07.07, 20:28 Mnie to majda, ale czy czasem Dowgird nie uczęszcza z panią Majdą? Bogdaną zresztą. Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 18.07.07, 20:38 Nie uczęszczał i nie uczęszcza, tym bardziej, że zmarła w 1995. Odpowiedz Link
groha Re: Dla sów 18.07.07, 20:56 A ja miałam zapytać, czy ktoś oglądał wczoraj uszminkowanego na biało Andrzeja Łapickiego, jako tajemniczego mistrza tańca, rozdającego wizytówki z napisem: memento mori i zabijającego mocno podmalowanym wzrokiem, ale zapomniałam. Odpowiedz Link
eulalija Krótka recenzja "Smierć w najszczęśliwszym dniu" 24.07.07, 08:06 Klasyczne, takie angielskie. Dobra rola Pani Lorentowicz. Sztuka zaczęła się jakieś 45 minut póżniej przez konusa. Gadał i gadał, cały program pojechał przez niego. Odpowiedz Link
eulalija Dwie krótkie recenzje 26.07.07, 20:45 Poirot: Zło, które żyje pod słońcem Jak dla mnie, doskonałe. Wprawdzie opis, który zamieściłam powyżej, ściągnięty z jednej z gazet telewizyjnch (nie piszę jakiej, żeby im wstydu nie robić) nie ma wiele wspólnego z treścią filmu, żadnego klejnotu i towarzystwa ubezpieczniowego nie było, ale była piękna kobieta zabita w kurorcie i Poirot ślicznie wszystko wydedukował. Czapki z głów. Morderstwo w Orient Expresie Powiew luksusu, że daj nam Panie Boże. Obsada po byku, Ingrid Bergman, Lauren Bacall, Jacqueline Bisset, Sean Connery, Anthony Perkins, John Gielgud, ten młody od muszkieterów, York chyba, tchu nie wystarczy, żeby sławy wymieniać. Klasyka, aż się serce raduje. Ale odtwórca głównej roli ... o matkooo, nieporozumienie, tragedia, dramat, Albert Finney, sorry, w tej roli, w tym filmie, kojarzy mi się z wkurzonym, upasionym hitlerkiem. Cały smak filmu spieprzyny przez to odczucie. Przypominam, dziś w nocy upiory straszą w kuchni, nie podjadamy z lodówek ) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dwie krótkie recenzje 26.07.07, 21:07 No, tyle gwiazd i najgorszy z Poirotów. Cały pogrzeb na nic - jak mawiał Franc Fischer. Odpowiedz Link
groha Re: Dla sów 31.07.07, 12:02 Telewizornia wprost oszalała w te wakacje, na wszystkich kanałach. Na Jedynce - wiadomo, Kultura też od czasu do czasu cyknie jakimś cymesikiem, w Kinie Polska - Cybulski i Bareja wieczorową porą, normalne szaleństwo. W życiu nie naczuwałam się tyle przed telewizorem, co w te letnie (hehe - letnie!) noce. Ale za to, że wczorajsze rozmowy z Osiecką przenieśli z 0.30 na godzinę 2, to aż mnie nosi, żeby tak móc dorwać w pazury ten czyjś durny łeb... Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 31.07.07, 12:29 TV oszalała do tego stopnia, że aż się pomyliła i jeden ciekawy program nadaje o "ludzkiej" godzinie. Może dlatego, że to TV Polonia. Biografie - Pięć portretów pana Kazimierza 05.08.2007 (Niedziela), godzina: 15:50 2006 czas trwania: 41 minut /dozwolone od lat 12/ reżyseria: Marian Kubera producent: AMBERMEDIA SP. Z O.O. Film o wybitnym polskim aktorze Kazimierzu Rudzkim. Próba zbudowania portretu aktora, który był także pedagogiem, konferansjerem i wielkim społecznikiem. Film zawiera doskonałe zdjęcia dokumentujące jego pracę sceniczną. Dorobek sceniczny Kazimierza Rudzkiego to ponad 20 ról, wystąpił też w ponad 22 filmach. Wypracował swoisty styl konferansjerki estradowej i kabaretowej. Od 1965 roku był profesorem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, a następnie jej prorektorem. Rola filmowa, która przyniosła mu sukces, to rola porucznika Turka w filmie Andrzeja Munka "Eroica", lecz dziś pamiętany jest głównie z roli ojca w serialu telewizyjnym "Wojna domowa" Jerzego Gruzy. Prowadził też w Polskim Radiu audycje dla młodzieży propagujące kulturę słowa i uczące podstawowych umiejętności aktorskich. Zmarł w 1976 roku, mając 65 lat. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dla sów 05.08.07, 22:38 Obejrzałam. A co lepsze kawałki dobregobopolskiego już nawet nie dla sów, lecz dla jakichś znerwicowanych skurwionków - poniedziałkowe "Rozmowy o zmierzchu i świcie" startują 0 2.05. Jeśli tradycyjnego poślizgu nie będzie. Odpowiedz Link
groha Re: Dla sów 05.08.07, 23:14 Ewo, znerwicowany skurwionek, to raczej ten, co przesunął godzinę emisji, nie? Bo ten, kto to ogląda, to albo pasjonat, albo prawdziwa sowa, która nie musi udawać skowronka. Tak czy tak - ofiara, a nie sprawca i nie ma co ubliżać, niewinnej istocie. Ja tam, uważam, spokojna jestem, jak ocean Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dla sów 05.08.07, 23:24 Ja tam niespotykanie spokojny czlowiek jestem, mnie na język nadeptać można ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 05.08.07, 22:46 Ja się już tak przyzwyczaiłam do tych godzin, że o wcześniejszych już bym chyba nie umiała oglądać telewizji. W każdym razie pęłabym ze zdumienia gdyby coś przyzwoitego o wcześniejszej godzinie nadano. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dla sów 07.08.07, 17:57 A wcześniej "Duch z Canterville" z Ludwiżanką m.in. Wołłejko za ducha robi. Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 08.08.07, 14:20 Dobre, bo polskie - Parada oszustów - Mistrz zawsze traci 08.08.2007 (Środa), godzina: 01:45 1976 czas trwania: 39 minut /dozwolone od lat 12/ reżyseria: Grzegorz Lasota scenariusz: Jerzy Janicki,Andrzej Kudelski zdjecia: Witold Adamek producent: Producent MAF występują: Stanisław Igar, Bronisław Pawlik, Wojciech Pszoniak, Piotr Fronczewski, Roman Wilhelmi, Jan Englert. Na cykl telewizyjnych filmów "Parada oszustów" składają się nie związane ze sobą opowieści kryminalne - fikcyjne, choć często zainspirowane autentycznymi wydarzeniami. Bohater pierwszego odcinka w latach trzydziestych wyprowadził w pole sławnych szachistów. Skromny francuski aptekarz, Renaud (Bronisław Pawlik), wpada na pomysł, jak zarobić sporo pieniędzy. Pisze listy do dwóch szachowych arcymistrzów - Greewe‘a i Sulechina i wyzywa ich na pojedynek. Ku zdziwieniu obu asów, którzy się osobiście nie znają, Renaud osiąga rewelacyjne wyniki. Jaka jest tajemnica tych sukcesów? Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 13.08.07, 23:41 Dzisiaj rozmowa 8 z Agnieszką Osiecką. O 2.10. Sądząc po ostatnich dniach, to będzie około godziny spóźniona. Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 16.08.07, 14:59 Dzisiaj: 23:55 Dobre, bo polskie - Kobra: Przecież ty nie żyjesz, spektakl teatralny Polska 1977; reż.: Wojciech Marczewski; wyk: Jerzy Kamas, Teresa Marczewska Odpowiedz Link
groha Re: Dla sów 17.08.07, 15:32 Wcale nie było dobre, moim zdaniem, bo nic nie słyszałam, choć całkiem głucha jeszcze nie jestem, a ze względu na porę, na cały regulator dać nie mogłam. I takie jakieś to wszystko rozwlekłe było i straszliwie wydumane, że całą krzyżówkę-jolkę rozwiązałam, żeby nie usnąć. Bo potem był Sowa i "Skarb trzech łotrów" wg Szczypiorskiego, obydwa bardziej przyjemne do oglądania, jak się okazało. Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 17.08.07, 15:45 Też mnie zezłościła ta fonia i znudziła Kobra, obejrzałam więc w dwójce Sublokatora. Z dużą przyjemnością. Odpowiedz Link
groha Re: Dla sów 17.08.07, 15:54 A wcześniej był "Morderca zostawia ślad", oglądałaś? Ja chyba po raz ochnasty i chyba tylko dla tej ostatniej roli Cybulskiego, którego wciąż kocham. Kurczę, dobrze, że te wakacyjne powtórki się kończą i mój telewizor nadal ma narowy, bo jeszcze bym, tfu, tfu, telemaniaczką została, czy coś Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 17.08.07, 16:02 Mordercę widziałam niedawno, wczoraj nie. Jak się ma białe noce, to trudno nie zostać telemaniakiem. Czytać przy świetle nie mogę zbyt długo. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dla sów 17.08.07, 16:17 Z "Kobrą" i dźwiękiem miałam tak samo. Nie wiem, co jest, ale często na polskich filmach i sztukach marzy mi się lektor... Odpowiedz Link
groha Re: Dla sów 17.08.07, 16:20 Ja tam zawsze lubiłam nocne życie ) I na szczęście, czytać mogę nawet przy świeczce, tylko okularki muszę sobie zrobić trochę lepsze. A telewizor, tak naprawdę doceniłam dopiero teraz, gdy tyle powtórek wartych obejrzenia, a ten, jak na złość, zaczął odmawiać posłuszeństwa. Ciekawe, że wcześniej, gdy stał i obrastał kocimi kłakami, to jakoś mniej mi na nim zależało... Odpowiedz Link
lylika Re: Dla sów 17.08.07, 16:42 Mój telewizor też tak świrował. Zaobserwowałam, że wyłącza się przede wszystkim gdy coś mocno błyśnie na ekranie, np flesz. Chyba uczulony na papparazzich)) Odpowiedz Link