Dodaj do ulubionych

studnie przodków

01.08.07, 22:24
Witam serdecznie,
mam pytanie - czy historia poszukiwania rodzinnego skarbu zawarta
w "studniach przodków" ma swoją kontynuację w którejś z kolejnych książek?
Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • minerwamcg Re: studnie przodków 02.08.07, 00:14
      Z tymi samymi babami (mama, ciotki) narratorka użera się jeszcze i na różne
      skarby natrafia w "Bocznych drogach" i odrobinę w "Szajce bez końca".
    • mika_p Re: studnie przodków 02.08.07, 20:19
      Tyle że "Boczne drogi" to prequel "Studni..."
      • lylika Re: studnie przodków 02.08.07, 21:00
        mika_p napisała:

        > Tyle że "Boczne drogi" to prequel "Studni..."
        ...
        Raczej książka napisana wcześniej. smile
        • 36krzysiek Re: studnie przodków 03.08.07, 19:55
          No właśnie! Znalazły ten skarb czy nie? Forumowicze! Do łopat! Te wstrętne
          zbiry nie zdołały przemycić łupu w świat.
          • lylika Re: studnie przodków 03.08.07, 20:18
            Jeśli chodzi o łopatę, to mogę swoją pożyczyć. Dwa szpadle też są do dyspozycji. Z kopaniem trochę gorzej. Ale mogę podawać tempo. Raz - dwa, raz - dwa, i ruuup...
            • 36krzysiek Re: studnie przodków 03.08.07, 20:31
              Pewnie! Do dyrygowania to wszyscy! Lylika, Rubik... A kto potem będzie chciał
              nosić to ozdobne na głowę z pereł ?
              • groha Re: studnie przodków 03.08.07, 20:57
                Wiadomo kto by to nosił, Baronie. Ta, po czyich przodkach te perły, nie? Więc
                dla Gurui, to ja mogę dużo i bez dyrygowania. Na przykład, siedzieć w nocy w
                krzakach i palić "extra mocne", albo takim żółciutkim piaseczkiem sypać wokół... wink
                • 36krzysiek Re: studnie przodków 03.08.07, 20:59
                  To ja będę latał dookoła z halabardą!
                  • eulalija Re: studnie przodków 03.08.07, 21:05
                    Przyprowadzę swoją psicę, wprawdzie nie ma na imię Pistolet ale szczeka głośno.
                    • lylika Re: studnie przodków 03.08.07, 21:06
                      A ja Wam będę dostarczała chleb z masłem.
                      • eulalija Re: studnie przodków 03.08.07, 21:10
                        Chleb z masłem to był dla czarnej świni smile), Baron musi zacząć trenować
                        prawidłowe szlachtowanie. Kiedy będziemy robić kasznki, salcesony i fiuty?
                        • lylika Re: studnie przodków 03.08.07, 21:13
                          Mam doświadczenie w kaszankach i fiutach. Robiłam s tanie wojennym.
                          • ewa9717 Re: studnie przodków 03.08.07, 21:15
                            Co to te...hm ... fiuty?
                            • 36krzysiek Re: studnie przodków 03.08.07, 21:19
                              No właśnie !!!!
                              • lylika Re: studnie przodków 03.08.07, 21:22
                                Nie wiecie co to jest czarny fiut???
                                • 36krzysiek Re: studnie przodków 03.08.07, 21:23
                                  Kaszanka?
                                  • lylika Re: studnie przodków 03.08.07, 21:24
                                    Tyle, że bez kaszy. smile)
                              • groha Re: studnie przodków 03.08.07, 21:26
                                Nie wiecie, co to jest fiut?? Kiedyś, dawno, dawno temu, niejaki Rewiński
                                wyjaśniał, że fiut, to jest skrót jego zainteresowań: film i uwentualnie
                                telewizja... wink)
                                • 36krzysiek Re: studnie przodków 03.08.07, 21:30
                                  Forum nam wpada w grubiaństwa ! smile))
                                  • lylika Re: studnie przodków 03.08.07, 21:33
                                    Rewiński wtedy wcale gruby nie był. smile)
                                    • the_dzidka Re: studnie przodków 03.08.07, 23:11
                                      Rewiński zawsze był gruby smile
    • groha Re: studnie przodków 03.08.07, 21:57
      To nie są żadne grubiaństwa. Mówimy przecież o tym fiucie i TEY kulturze, w
      której bywał sam profesor Zin. Z piórkiem i wiaderkiem węgla smile
      • 36krzysiek Re: studnie przodków 03.08.07, 22:15
        No dobrze. Może nie grubiaństwa. Ale ten fiut bez kaszy ???
        • groha Re: studnie przodków 03.08.07, 22:47
          Fakt. W dodatku czarny? Czyli nie w kaszę dmuchał... O matko kochana, no, o tym
          fiucie Lyliki mówię. Rany boskie... Nie! O jej kiszce... Znaczy, tej kaszance
          bez kaszy... Dobra. Koniec. Już mam głupawkę w górnej strefie stanów wysokich i
          czuję, że natychmiast powinnam się z Państwem pożegnać smile))
          • 36krzysiek Re: studnie przodków 03.08.07, 22:59
            groha napisała:

            > Fakt. W dodatku czarny? Czyli nie w kaszę dmuchał... O matko kochana, no, o
            tym
            > fiucie Lyliki mówię. Rany boskie... Nie! O jej kiszce... Znaczy, tej kaszance
            > bez kaszy... Dobra. Koniec. Już mam głupawkę w górnej strefie stanów wysokich
            i
            > czuję, że natychmiast powinnam się z Państwem pożegnać smile))


            Ja tylko przytaczam fragment dla udokumentowania wypowiedzi- cytuję:
            >no, o tym fiucie Lyliki mówię.>

            ps. kiszka Lyliki też nie w kij dmuchał smile))))))
            • groha Re: studnie przodków 03.08.07, 23:27
              Dobra, dobra, proszę już nic nie przytaczać, nie prowokować i nie pastwić się
              nade mną, Baronie. Człowiek w głupawce różne durnoty potrafi napisać, a mnie,
              jak wiadomo, dużo do tego nie potrzeba. Powiedziałabym, że nawet całkiem
              malutko. Więc pozwoli Baron, że spuszczę... ykhy... opuszczę już na ten temat
              zasłonę milczenia, grzecznie przeproszę i pójdę sobie porechotać w kąciku.
              Załatwił mnie bowiem pan Baron dzisiaj na cacysmile)
              • 36krzysiek Re: studnie przodków 03.08.07, 23:34
                Zasłony nic tu nie poradzą, jak szczelne by były. Fakt autentyczny stał się i
                przepadło jak kobyłka u płota. Dodam nieskromnie, że nocnik by się przydał ze
                śmiechu. smile))) A to miało być takie poważne Forum !!!
                • lylika Re: studnie przodków 05.08.07, 19:18
                  ) A to miało być takie poważne Forum !!!
                  ...
                  Była jakaś ustawa w tej sprawie? smile)
                  • groha Re: studnie przodków 06.08.07, 12:09
                    I żadnego gorszycielstwa też tutaj nie ma, żeby sobie ktoś nie pomyślał. Cycek
                    Lilki i fiut Lyliki, to tematyka czysto kulinarna, a nie żadne bezeceństwa i
                    świńtuszenie. Świnia od Paciorków też nie, choć czarna. I gra w klipę, choć nie
                    do jedzenia, ale na pewno pobudza apetyt.
                    Małżo, pytałaś, jak się w to gra? Osobiście nie wiem, ale znalazłam opis:
                    "Gra polega na tym, iż jeden zawodnik wybija większym kijem ten mały (tzw.
                    "klipę") z koła jak najdalej, a inni zawodnicy próbują złapać klipę lub odkopnąć
                    w kierunku koła. Następnie zawodnik, który klipę złapał lub odkopnął stara się
                    wrzucić klipę do koła. Osoba w kole próbuje do tego nie dopuścić. Jeżeli klipa
                    nie wpadła do koła, osoba broniąca ma prawo do trzykrotnego odbicia klipy
                    uderzając ją w zaostrzone końce i wybijając, kiedy podskoczyła do góry.
                    Następnie osoba w kole liczy liczbę kroków od klipy do koła. To są jej punkty.
                    Kto wrzucił klipę do koła, zajmuje miejsce wybijającego. Wygrywa ten, kto jako
                    pierwszy zdobędzie określoną liczbę punktów."
                    To by było na tyle.
                    • lylika Re: studnie przodków 07.08.07, 17:50
                      Moja mamusia też grywała w klipę z siostrami. Nawet kiedyś to widziałam. To było bardzo komiczne widzieć swoją matkę bawiącą się jak urwisy na podwórku. Miałam wtedy około 7 lat, więc mamusia wydawała mi się okropnie stara. smile)
                      • caterinapl Re: studnie przodków 09.08.07, 12:30
                        Dziękuję za wszystkie cenne odpowiedzi forumowiczów big_grin
                        • groha Re: studnie przodków 09.08.07, 13:47
                          Jesteśmy zawsze do usług, Caterino big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka