eulalija Re: Spotkanie październikowe. 24.09.07, 08:51 Chyba nie mamy innego wyjścia A gdzie? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Spotkanie październikowe. 24.09.07, 09:32 Może tym razem zaserwujemy sobie trochę psychodelicznych klimatów i tutaj się spotkamy www.restaurator.com.pl/?item=artykul&artykul=347&SID=edd515400e5bbe8c45a7dd1f3d3ca5c8 Można palić Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 24.09.07, 11:10 Stara.gropo, czy nie uważasz, że Pierdzący Królik może być dla nas zbyt psychodeliczny? ) Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie październikowe. 24.09.07, 11:53 Funky Jimmy? wiem, wiem, nudna jestem Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Spotkanie październikowe. 24.09.07, 12:43 Myślę, że będziemy pasować tam jak ulał Edyta to chyba jest na procencie w tym Jimmym Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 24.09.07, 12:57 stara.gropa napisała: > Myślę, że będziemy pasować tam jak ulał ... Ale ja jestem bardzo wrażliwa na zapachy. ) Odpowiedz Link
edyta95 Re: Spotkanie październikowe. 24.09.07, 13:11 a w piątek na Piwnej się widzimy? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Spotkanie październikowe. 24.09.07, 13:15 No pewnie, musimy przyjść trochę przed 20.30, żeby usiąść blisko prelegentki, bo licho wie ile ma tych nalewek do degustacji. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe. 24.09.07, 15:06 Pędzący Królik na oko cudo. I w papuzich kolorach utrzymany)) Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Spotkanie październikowe. 24.09.07, 17:27 Czy sekcje zamorskie maja juz wszczac poszukiwania planow miasta stolecznego Warszawy? Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 25.09.07, 07:44 Czy sekcje zamorskie wybierają się na spotkanie październikowe, że planów Warszawy zamierzają szukać? Plany nie będą potrzebne, dostarczymy na spotkanie z dowolnego miejsca w Warszawie. Może być nawet w lektyce. ) Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Spotkanie październikowe. 25.09.07, 15:21 O ile wiem, to niestety nie. Najwyrazniej tym razem fikcja literacka zainspirowala zycie... Pozdrawiam Woloduch P.S. Chociaz, z drugiej strony, ta lektyka... Hmmmmm... W. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Spotkanie październikowe. 29.09.07, 00:29 > Plany nie będą potrzebne, dostarczymy na spotkanie z dowolnego > miejsca w Warszawie. Może być nawet w lektyce. ) Lyliko, ja to zapamiętam Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 29.09.07, 07:46 > > Lyliko, ja to zapamiętam ... A Ty jesteś sekcja zamorska? ) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 28.09.07, 08:01 Ja nie wiem. Adresu Baron na razie nie podał. ) Odpowiedz Link
edeka5 Re: Spotkanie październikowe. 28.09.07, 08:08 No, jeszcze ma trochę czasu. Z 10 dni napewno Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie październikowe. 28.09.07, 08:57 Podaję adres, Pruszków, za czwartymi światłami w lewo, potem druga w prawo i do końca Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie październikowe. 28.09.07, 09:08 Nawet mogę sobie to wyobrazić A na tym końcu to co? Stajemy i czejamy aż lokaj raczy nas zaanonsować? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie październikowe. 28.09.07, 09:16 Teraz pytanie za sto punktów. Piątek czy sobota? Bo jeśli piątek to tylko paluszki i ogórki ze słoika. Kupne. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe. 28.09.07, 22:23 A ja żółty ser do krakersów)) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Spotkanie październikowe. 29.09.07, 00:32 A ja ABBAS pastę z tuńczyka/kawiorową/łososiową na ten ser na tych krakersach Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie październikowe. 30.09.07, 12:24 W takiem razie chętnych uprasza się o zgłoszenie celem wysłania małpą adesu. Proszę zabrać ze sobą kapcie. Meble pokryte folią. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 08:33 Ja myślę, że chętni to wszyscy bedą Dla mnie poproszę adres z planikiem, czyli jak od dworca trafić Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 09:29 W piątek na zebraniu TWCh w Muzeum Farmacji ustalono, że 12 października spotykamy się w Pędzącym Króliku. Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 13:44 stara.gropa napisała: > W piątek na zebraniu TWCh w Muzeum Farmacji ustalono, że 12 > października spotykamy się w Pędzącym Króliku. ... Ustalono? Na razie rozpatrywane jest zaproszenie Barona na zebranie połączone z parapetówką i fotografowaniem bibioteki, o ile je jeszcze podtrzymuje. Z tego co zauważyłam jest kilka chętnych osób. Ja jestem za. Za parapetówką znaczy. ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 10:01 Jak to mówią "baba z wozu, koniom lżej" Odpowiedz Link
g0p0s Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 11:43 Ale dzięki temu może nie znikniesz. Anmanika - w zasadzie zniknięta, Xkropka - zniknięta, Pani Prezes - przez ponad tydzień całikiem zniknięta. Tak się jakoś zbiega Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 12:25 Słuchajcie, bo mam dysonans. To gdzie w końcu się spotykamy? Bo już pierwszy rozpęd zrobiłam po ser.... Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 13:07 Papużko, spokojnie. Tu zwykle umawianie się trwa ok 3 tygodni, potem następuje ustalenie, a ostatniego dnia zmiana miejsca Ja już się nie rozpędzam, tylko czekam Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 13:52 Pani Prezes - przez ponad tydzień całikiem > zniknięta. ... Okulista się kłania. ) Może nie byłam tak aktywna jak zwykle, ale uważać mnie za całkiem znikniętą to gruba przesada. )) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 14:56 Po odrodowym WCz byłaś, listy gończe puszczaliśmy) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 15:24 O Jezusie brodaty, po czym byłam? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe. 01.10.07, 18:42 Doreczko, dzięki za ustawienie w realiach ))))) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie październikowe. 02.10.07, 13:23 Pewnie że może być ciasto. Ładnie się skomponuje do paluszków, bobu i marnowanych maślaków ) Odpowiedz Link
groha Re: Spotkanie październikowe. 02.10.07, 14:30 Ja nic nie mówię i nie chcę wieszczyć, ale te zmarnowane maślaki, to już mnie całkiem przestraszyły. Proszę, dajcie się sobą trochę nacieszyć przed tym spotkaniem, co? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie październikowe. 02.10.07, 14:45 Daj się sobą nacieszyć I siedem razy zgrzeszyć - spiewał onegdaj Bajm Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie październikowe. 02.10.07, 15:33 Ale to do Józka było 36krzysiek napisał: > Daj się sobą nacieszyć > I siedem razy zgrzeszyć > > - spiewał onegdaj Bajm Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe. 02.10.07, 21:37 To ja podtrzymuję ser)) Bo mi się bardzo Dzidkowa wizja pasty kawiorowej na nim podobuje))) I jeszcze może być tort kajmakowy niewłasnej roboty - sama bym takiego pyszszsznego nie wyprodukowała do uśmiechniętej śmierci) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 03.10.07, 07:55 papuga_ara napisała: > I? Co? Jeszcze? ... Jak to co? Flaszkę szlachetnego napoju. (Piwo też ma być we flaszce, z uwagi na uprzejmość wobec natury). Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie październikowe. 03.10.07, 10:43 Pędzący Baron, marnowany ser, Pruszków zadworcem, rany boskie. Ratunku. Ja sobie poczekam do 12-go i dopiero tu zajrzę, jak coś się wyklaruje. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Spotkanie październikowe. 03.10.07, 11:58 Tarta z pieczarkami i szpinakiem? (Dzidka cichutko) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie październikowe. 03.10.07, 11:25 Adres puściłem małpią pocztą, kto dostał niech się cieszy, kto nie niech się zgłosi. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe 03.10.07, 12:46 Lyliko, to prawda z tą flaszką, że natura takie piwo woli, a poza wszystkim z butelki jest smaczniejsze niż z puszki wszak No to zabieram na spotkanie kajmakowy ser podany w piwie Odpowiedz Link
dorka_31 Krzysiu, poczta! 03.10.07, 12:47 Ja dostałam, ale wysłałam małą prośbe o uzupełnienie... (taka dociekliwa jestem) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe 03.10.07, 12:52 Będę jechać z Warszawy wehikułem, cośmy nim kiedyś z Eulalijską pomykały (Eulalijo, gdzieeee jeeeesteeeś???). Mogę zaprosić na pokład trzy osoby, jeźliby taką ochotę miały one. Odpowiedz Link
lylika Re: Krzysiu, poczta! 03.10.07, 13:12 dorka_31 napisała: > Ja dostałam, ale wysłałam małą prośbe o uzupełnienie... ... Potrzebny przewodnik z pochodnią? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Krzysiu, poczta! 03.10.07, 13:32 > Potrzebny przewodnik z pochodnią? I z garbem, i z garbem. Odpowiedz Link
the_dzidka Przyszło!! - Propozycja! 03.10.07, 12:56 Mogę zabrac trzy osoby, najlepiej z Mokotowa, ale niekoniecznie, możemy się umówić gdzieś. Dzięki, Barrronie. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Spotkanie październikowe. 09.10.07, 20:03 Coś się pogubiłam. Tylko parapetówka? Czy spotkanie knajpiane też? Bo jak tylko u Barona, to, chlip, chlip, w tym miesiącu mnie ominie. Ewentualnie na pociechę hohoniowi dolepię hohoniową. I hohoniątko. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe. 09.10.07, 23:14 Czemu Cię ominie?? Możemy dostarczyć na miejsce i odstarczyć z powrotem. Jakem ptaszysko. "Będziesz pod dobrymi skrzydłami", że sparafrazuję reklamę pewnych linii lotniczych)) Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 10.10.07, 07:51 Halo! U nas też miejsca w podwózce. Ktoś chętny? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe. 10.10.07, 10:59 )) To się może jakoś skompresujemy? Bo na razie akces podwózkowy zgłosiło czech kierowców, ale pasażerów brak))) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Spotkanie październikowe. 10.10.07, 11:15 Żeby tylko gospodarza nie zbrakło! (patrz wątek "delegacyjny") W czasach studenckich miałam takiego znajomego (nomen-omen imiennika Barona), co to wiecznie spragniony był gości i wszystkich zapraszał. Mieszkał w wynajętym (na spółkę z kolegami) domku pod Warszawą. No to sie kiedyś znajomi skrzyknęłi, zaopatrzyli w napoje i produkty spozywcze, po czym pojechali do niego. Zastali zamkniety domek bez gospodarza. Wracać im sie nie chciało, więc najpierw trochę poczekali, potem obeszli posesję i odkryli niedomknięte okno. Po krótkiej naradzie podsadzili najszczuplejszą osobę, która weszła i wpusciła resztę. Po czym towarzystwo ulokowało się w salonie, powoli zużyło przyniesiony prowiant, po czym opusciło dom tą sama drogą, gdyż gospodarz sie nie pojawił. Zostawili mu tylko list wyjaśniający, co by za bardzo się nie gniewał. Gospodarz jednak się nie obraził za owo wtargnięcie, za to przepraszał wszystkich za swoją nieobecność i nie mógł odżałować, że taka impreza go ominęła Odpowiedz Link
lylika Re: Spotkanie październikowe. 10.10.07, 11:22 papuga_ara napisała: > )) To się może jakoś skompresujemy? ... To rozsądne, można tak jakoś terytorialnie. Do mnie się zgłosiła Pierzaczkowa. Jeszcze kogoś możemy zabrać Żoliborz-Bielany-Wola. G0p0s, jedziesz? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Spotkanie październikowe. 10.10.07, 12:35 A chętnie, jeśli Pani Prezes pozwoli) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Spotkanie październikowe. 10.10.07, 16:21 To ja Mokotów i centrum. Chyba że z dzidką się będziemy sprzęgać)) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: papugo-aro! 11.10.07, 10:58 To może po prostu Ty mnie skądsiś zgarniesz, razem z Abbasami? Odpowiedz Link
36krzysiek UWAGA UWAGA 10.10.07, 11:13 Niniejszym dementuję plotki rozsiewane na forum przez rózne wrogie siły i opozycję Spotkanie październikowe odbędzie się zgodnie z planem w piątek dwunastego pażdziernika od godziny osiemnastej ziobro ziobro w Pruszkowie. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: UWAGA UWAGA 10.10.07, 16:59 Ja wiem, że jest jeszcze mnóstwo)) czasu, ale żem niecierpliwa z natury, to chciałam zapytać, czy jak przywiozę rzeczony żółty ser (Dzidka, pamiętaj o Abbasach))) oraz rzeczony tort kajmakowy i jeszcze jaką sałatkę to dobrze będzie??? Odpowiedz Link
lylika Re: UWAGA UWAGA 10.10.07, 20:01 Ja przywiozę tort czekoladowiec i jakiś płyn wyskokowy. Do tej sałatki Papuzinej, to Baron Bagietkę niech kupi. No niech. ) Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: UWAGA UWAGA 10.10.07, 20:03 Sałatka - może być? A na śledzika chętni będą? Odpowiedz Link
lylika Re: UWAGA UWAGA 10.10.07, 20:22 kocio_pierzaczek napisała: > Sałatka - może być? A na śledzika chętni będą? ... Śledzik? O każdej porze dnia i nocy. )) Odpowiedz Link
lylika Kto będzie? 10.10.07, 20:40 Kilka osób się udziela w wątku. Kto jeszcze? Baron musi wiedzieć ile szmatek do froterowania parkietów ma przygotować. ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kto będzie? 10.10.07, 21:01 Ja pamietam czasy kiedy w Zachecie jezdzilo sie na suknach. Ja to nawet oberka bym za suknach umiala ladnie....chociaz poloneza latwiej. PS Mnie nie bedzie ) Odpowiedz Link
lylika Re: Kto będzie? 10.10.07, 21:24 No no. Tamte były specjalne, zakładane na but i wiązane na tasiemki. W Muzeum Narodowym też były. Odpowiedz Link
groha Re: Kto będzie? 10.10.07, 22:19 Bardzo mię przykro, iż muszę zawiadomić pana Barona o niemożności swego przybycia, ale mój wachlarz ze strusich piór właśnie okazał się być nieco wyliniałym, bo głupia służąca wycierała nim kurz. Pan przecież wie, Baronie, z tął służbął wiecznę kełopoty - wycedziła przez zęby hrabini, wachlując się starą gazetą. Taki bal, a tu drapak, zamiast strusia, taki bal...! Odpowiedz Link
edeka5 Re: Kto będzie? 11.10.07, 02:12 Będę. Sztuk dwa. Możliwa podwózka z terenu Wawra i ew. Pragi Południe Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Kto będzie? 11.10.07, 09:56 Ja się wybieram. Jak zwykle z drugiej strony, więc podwózka mnie nie dotyczy (no, chyba że z powrotem na dworzec) Odpowiedz Link
g0p0s Re: UWAGA UWAGA 11.10.07, 13:40 > Sałatka - może być? A na śledzika chętni będą? W piernat zapakuj) Śledzika, bo sałatka niewinna Odpowiedz Link
papuga_ara Re: dzidko!!! 12.10.07, 10:53 Ok, zgarnę Cię chętnie!! Będę jechać z Powiśla, mozemy się umówić gdzieś tam, albo w centrumie gdziesik??? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: dzidko!!! 12.10.07, 13:35 Prześlij mi może na maila gazetowego twój telefon? Albo jesli wolisz, ja Ci prześlę mój. Odpowiedz Link
36krzysiek spotkanie październikowe 10.10.07, 20:07 Właśnie przytargałem cztery siaty przegryzek i przekąsek do zakąszania Odpowiedz Link
lylika Re: spotkanie październikowe 10.10.07, 20:21 O matko, to dopiero będzie wielkie żarcie. ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: spotkanie październikowe 11.10.07, 09:54 No proszę, a miały być tylko paluszki, krakersy i serek ) Odpowiedz Link
anmanika Re: spotkanie październikowe 11.10.07, 11:56 Niestety wyjeżdżam na Mazury dopieszczac psa, nie myli z burą suką Odpowiedz Link
groha Re: Spotkanie październikowe. 12.10.07, 12:31 Tym razem nie tylko życzę owocnych obrad, jak zwykle, ale ekstraordynaryjnego spotkania wręcz. Ulepcie cudną arkę i nie nakruszcie modeliną na parkiety panu Baronowi, żeby potem nie musiał drapać ich żyletką, bo w takiej gorącej atmosferze, to ona utwardza się w mig Miłego wieczoru! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Spotkanie październikowe. 12.10.07, 13:04 Milego wszystkiego pod kazdym wzgledem ) Rakukaracza, rakukariacza !! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: dzidko!! 12.10.07, 14:20 Właśnie wysłałam mój numer na Twoją małpę Przyniosła? Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Bawcie się świetnie!!! :) 12.10.07, 15:32 Tym razem będę obecna tylko duchem, niestety... urobiona po pachy i ciut ciut, zwolna dogorywam z początkami przeziębienia na dodatek. Ale nic to! Bawcie się świetnie i spełnijcie toast za tych co na morzu et cetera. Wasza serdecznie oddana bzzzzzzzzzz..... Odpowiedz Link
goonia Re: Bawcie się świetnie!!! :) 12.10.07, 17:54 To prawie juz. Lokaj z pewnoscia skonczyl polerowanie klamek. Szmatki do jazdy figurowej po parkietach wytrzepane. Tylko patrzec gosci. Bawcie sie dobrze, a nie siedzcie za dlugo, zebysmy jeszcze dzisiaj sie sprawozdania doczekali Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Bawcie się świetnie!!! :) 12.10.07, 19:55 Bzzzyyy,bzzzy, bzzzyyy my jestesmy pszolki trzy !!! Pomozcie, sama Bbbzyta calego forum nie nabzyka... no to bbbzzyy Czmióle jakies som? Odpowiedz Link
eulalija Re: Bawcie się świetnie!!! :) 12.10.07, 21:38 Tylko bez ćmólów, one mi źle na zioberko robiom. Jestem, siedzę nim się spać posadzę. Kurde, nie mogłam sobie ręki albo nogi złamać???? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Spotkanie październikowe. 12.10.07, 22:35 Spotkanie październikowe oficjalnie ogłaszam za odbyte. Sprawozdanie sporządzi g0p0s. Odpowiedz Link
groha Re: Spotkanie październikowe. 12.10.07, 23:47 E, Baronie, a co z pańskiem wyższem wykształceniem salonowem, do diaska? Sprawozdawca oficjalny swoją szosą, ale gdy Gospodarz jednym zdaniem podsumowuje wieczór towarzyski, to znaczy, że albo nie może wyartykułować więcej z przyczyn, powiedzmy, fizjologicznych, i to ostatecznie wybaczalnem jest, albo jeszcze co gorszego, bo ja wiem, może służba już doniosła, że sreber brakuje, na przykład? ) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Spotkanie październikowe. 13.10.07, 01:26 Patrzy mi na to, że ino zamknął drzwi za ostatnim gościem, zaraz rzucił się do kompjutera Odpowiedz Link
edeka5 Re: Spotkanie październikowe. 13.10.07, 12:06 Jako ten gość ostatni (no, przedostatni - w drzwiach mnie przepuszczono) zaświadczam, ze komputer stał już odpalony i gotowy do akcji. Odpowiedz Link