stara.gropa 26.09.07, 14:24 Gdzie można usłyszeć takie okrzyki: Jajka! Jajka! Mam jajka! Dla ułatwienia dodam, że nie o bazar chodzi Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 14:28 No to jestem zbity z pantałyku... Tylko to, czy coś jeszcze? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 14:32 Ogólnie rzecz biorąc to tam słychać dużo różnych słów. Gurua twierdzi, że swego czasu można było często tam usłyszeć pewne pięcioliterowe słowo na k. Łatwe teraz? Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 14:57 stara.gropa 26.09.07, 12:39 Odpowiedz >Łatwe teraz? Łatwe czy nie, to mały pikuś, ciekawe, że podpowiedź o dwie godziny wcześniejsza niż zagadka ))) Ale ja nie wiem, poproszę o podpowiedź z godziny 15-tej, ta z południa to dla mnie z północy jest. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 15:14 Mnie się to z budową kojarzy, nie wiem czemu. Pewnie w związku z podpowiedzią. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 15:24 Mnie tez, ale czemu sie tak ten ktos chwali ...to sie boje myslec. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 15:32 Może wystał i się radował? To takie cięzkie czasy byli. Ale z gastronomii na budowie to pamietam głównie wódkę, tatara, grochówkę z czajnika... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 15:44 A na cholere mi ten król kier !!?? A... tego... przepraszam. pasjansa układam... Odpowiedz Link
lylika Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 15:50 Król kier z jajami? Rany, co tu się wyrabia... )) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 16:00 A co ? Król nie może mieć jaj? Prawie wszyscy mieli, niektórzy na kopy. Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 16:12 Taki okrzyk, to do towarzystwa z wielobranżowej pracowni projektowej pasuje mi, jak ulany, tylko nie wiem, kto i przy jakiej okazji go wydawał, niestety. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 16:22 I tak krasili te jaja piecioliterowymi slowami na ka? Hmm, moze i krasili, ale zeby czesto to ja nie wiem czy to pasuje Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 16:35 O psia kość, nie zauważyłam tego kraszenia. W takim razie, to nie oni jednak. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 17:02 Ja pamiętam chyba tylko jajka z trudem zdobyte na dżdżystych wakacjach na zabitej dechami wioszczynie, dziki wzrok głodujących (Gurua, Janka, mąż, Donat) i ...ostatnie jajo, które okazało się zbukiem. Ale tam, mimo dramatyzmu sytuacji, chyba krzywa dama w powietrzu nie latała... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 17:32 A może to w Dzikim białku te jaja latały? Takie ekologiczne od szczęsliwych kur? Odpowiedz Link
mika_p Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 20:07 I nie chodziło wcale o zabawę na temat "jak długo uda się ściemniać w wątku bez podania odpowiedzi"? Bo jak kliknełam "wyslij" to mnie sumienie zeżarło, że popsułam rozrywkę. Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 21:01 Miko, powiedz swemu sumieniu, żeby się nie wygłupiało, bo przecież nie psujesz żadnej rozrywki, tylko skracasz męki niewiedzącym Odpowiedz Link
mika_p Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 21:28 Ej, no przecież to łatwe było No to teraz moja zagadka: Jak wyglądał magnetofon przebrany za babę? Odpowiedz Link
ida14 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 21:38 Był wielki, tlusty i miał sztuczne włosy, oraz chyba jakas garsonke i siedział za biurkiem. Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 22:18 Szczerze mówię, że w ogóle nie kojarzę, skąd to jest, ale wystarczyło, że sobie wyobraziłam i aż ochrypłam ze śmiechu ))) Odpowiedz Link
ida14 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 26.09.07, 22:44 Ze Slepego szczęscia z awantury o przeprowadzke, prawda? Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 27.09.07, 13:06 No, ładnie, pięknie, ale nowej zagadki nie ma kto zadać. Ida w szkole. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 02.10.07, 12:26 Dla rozruchu wątku: opieka nad kim spadła z nienacka na panią Kapadowską? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 02.10.07, 13:11 Skad ta pani Kapadowska ? Nie wiem w co sie zaglebic...ciemnosc zapadla. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 02.10.07, 13:21 Z bloku) Ale nie z pracowni projektowej, tylko mieszkalnego. Złoczyńcy 'pożyczyli' od niej samochód, którego użyli w Konstancinie. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Supernowy wątek zagadkowy II 02.10.07, 13:26 Ona musiała zaopiekować się całą menażerią, królik tam był, dwa psy, żółw, kot i rybka. Więcej zwierząt nie pamiętam. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Supernowy wątek zagadkowy II 02.10.07, 13:31 Do czego Ryjek-Wagon porównał literę ą? Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 02.10.07, 14:02 O kurczę... Czuję się zaintrygowana, bo pamiętam tylko, że Ryjekwagon nie wierzył w istnienie Krakowa, czy coś. Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 02.10.07, 14:14 Przypomniałam sobie! Powoli, ale po ogonku w końcu doszłam - do świńskiego grajcarka. Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 02.10.07, 20:37 Co trzymał w zębach ten, co wpadł w niezasypany dół zamiast dzika? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 03.10.07, 12:00 Im bardziej myślę, tym bardziej nie wiem Odpowiedz Link
lylika Re: Supernowy wątek zagadkowy II 03.10.07, 12:21 A ja myślałam, że tylko ja taka tabaka w rogu. ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 03.10.07, 12:26 A nie budownictwo wielkopłytowe przypadkiem? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 04.10.07, 12:10 Budownictwo wielkopłyttowe trzymał w zembach i do dołu wpadł? Nic nie pamiętam) Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 04.10.07, 13:01 Wielką płytę w zębach trzymał. Dostojnik państwowy vel czarna ospa vel myśliwiec preriowy. Wpadł w zapomniany dół po słynnym polowaniu na dziki, złamał kopyto i na kilka tygodni wypuścił władzę z pazurów, dzięki czemu zaistniała szansa na uchwałę o badaniu pyłów. Zostało to uznane za dowód na istnienie siły wyższej. Dorko, Twoja kolej. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 04.10.07, 13:15 O ile pamiętam to "Bwana Kubwa" jeszcze było Zaraz pomyślę, ale pewnie nic wielkiego nie wymyślę, bo mam tu dzisiaj straszną nerwówkę (kontrola!) groha napisała: > Wielką płytę w zębach trzymał. Dostojnik państwowy vel czarna ospa vel myśliwiec preriowy. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 04.10.07, 13:16 A! Jak się pozna odpowiedź, to od razu łatwe się staje) Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 12:37 Dooooorkaaaa! Rzuć zaaagaaaadkę! Doooorka! Rzuuuć zaagaaadkę! Dzieci pod blokiem tak krzyczą, gdy chcą, żeby mamusia rzuciła im łopatkę, hihi. Kiedy mamusia nie reaguje, zwykle po trzech powtórzeniach, reszta rzuca czymkolwiek ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 12:57 Jak się jedno zaczynało drzeć to wszystkie Matki w oknie czyje to. No i opracowano patent: -Maaamooooo! Krzysiek Cie woooołaaa! Rzuc mi chleba z cukrem ! )) Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 13:11 )) Kurczę, ja się nie miałam pod czym drzeć, bo nie mieszkałam w bloku, a moje dzieciątko się nie darło, bo było niejadek. To teraz sobie odbiję: Doooorka! Groha Cię woła! Rzuuć zaaaadkę! Może być bez cuuukruuu! Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 14:40 Ojjj, przepraszam najmocniej. Kompletnie zapomniałam, że to ja teraz i tak trochę nieprzygotowana jestem... W związku z tym coś łatwego - o ile centymetrów zespół architektów przesuwał ogrodzenie? Odpowiedz Link
lylika Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 14:50 dorka_31 napisała: > o ile centymetrów zespół architektów > przesuwał ogrodzenie? ... Ile centimetry długo... szcza...? ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 14:45 Nooo, pamiętam to wycie osiedlowe! Najlepsza w tym była jedna taka dziewczynka z przeciwka. Głos miała wyjątkowo piskliwy i wiele razy budziła moje mordercze instynkty swoim uporczywym: - Mamooooo! Mamooooo! MAMOOOOOOOO!!!! Wrzeszczała długo i wciąż z tym samym natężeniem, a kiedy w końcu ktos wyjrzał piszczała: - Rzuć mi łyżeczkęęęę! I żeby to wszystko, ale nie. Za 5 minut rozpoczynał się kolejny koncert zakończony piskliwym: - I jeszcze kubeeełek! Potafiła tak co chwila o co innego. Aż miałam ochote strzelać... Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 14:50 Jak powiedział kiedyś niejaki Bałtroczyk Piotr: dzieci - nie sposób z nimi wytrzymać, a zastrzelić nie wolno... ) A jeśli chodzi o zagadkę, to wcale nie taka łatwa, bo ja, na przykład, tak dokładnie, to wcale nie pamiętam ile tych centimetry. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 15:02 g0p0s strzela, a Pan Bóg kule nosi. O! Strzelił mnie w ucho! Moja odpowiedź 5 centi..me..tra Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 15:05 E, 5 nie. Miarkę ze snurka sobie zrobili, a na pięć centimetra, to by nie trzeba) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 15:08 centimetrow bilo pindziesieciu czech jak tych czmóli co pouciekalo dzwiami Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 15:19 asia.sthm napisała: > centimetrow bilo pindziesieciu czech jak tych czmóli co pouciekalo > dzwiami No niezupełnie.... Czekam dalej! Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 15:06 Gopos i Krzysiek - pudło. Kolejne typy poproszę ...No cóż, owa nocna akcja architektów to jeden z moich najbardziej ulubionych fragmentów, więc może temu pamiętam ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 15:26 Wciąż brak poprawnej odpowiedzi... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 15:37 Pięć meterów? Jakaś podpowiedź? Albo poczekajta aż do domu dojade Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 15:40 Jak nie kwartal to centimetry mnie teraz wykoncza. Do domu wroce przed Baronem Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 15:48 Nooo, w domu to każdy odpowie!... To może powiem, że w naturze brakujaca odległość wynosiła dokładnie 52 cm., ale przesunięte zostało o nieco inną długość Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 15:55 No moj czmiólu ! jeden centymetr mnie zdyskwalifikowal ! Skandal !! Odpowiedz Link
lylika Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 16:11 Nie jeden ale cztery. 49 centimetry długo...szcza to było. ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 16:12 Z uwagi na bliskość trafienia w dziesiątkę A sia zagajesz zadatkę. Zgadzasz się Dorka? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 16:18 Zgadza sie. Tralala. )) To z radosci latwa bedzie: Na ile osob starczyla kaczka po pekinsku ? Podobno sie nie przejedli tylko najedli. Zeby teraz nikogo osoby nie chcialy wykonczyc )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 16:40 ta kaczka to po pakistansku byla, cholera, nie wiem skad mi ten Pekin ... przepraszam za gmatwanie. Odpowiedz Link
myszwkropki Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 19:40 Na dwanaście - trzy sztuki własne i dziewięć sztuk gości. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 20:11 Osoby sie zgadzaja ) Myszwkropki zadaje...tylko zeby nie bylo zadnych centymetrow, bo zwariuje Odpowiedz Link
myszwkropki Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 21:48 Jaki łańcuch mogła mieć Bernardyna? Odpowiedz Link
lylika Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 22:02 myszwkropki napisała: > Jaki łańcuch mogła mieć Bernardyna? ... O Jezu... wymiękłam. )) Odpowiedz Link
myszwkropki Re: Supernowy wątek zagadkowy II 09.10.07, 22:10 Oczywiście. W przeciwieństwie do rowerowego. Twoja kolej. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 09.10.07, 22:45 Zgadlam ? Nie moze byc! Jednym slowem zgadlam. ))))) Ile miljardow owczesnych PLZ wart byl depozyt? Nie bede sie czepiac jak Dorka wiec mozna sie pomylic o dwa cale miljardy, a co mi tam...hojna bede. Odpowiedz Link
lylika Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 21:11 asia.sthm napisała: > Na ile osob starczyla kaczka po pekinsku ? Podobno sie nie przejedli > tylko najedli. ... Wiem, wiem, poprawiłaś, że po pakistańsku. Ja w kwestii najedzenia się. Zawsze miałam wątpliwości co do tego, że 12 osób może najeść się jedną kaczką. Nawet kaczką po pakistańsku. Z moich doświadczeń wynika, że jedna pieczona kaczka wystarcza dla 4 osób, ale serwuję ją z kluskami ewngelickimi, które są porządnym wypełniaczem. Mam też znajomych słynących z dobrego apetytu i wtedy liczę kaczkę na dwie osoby. Wychodzą najedzone. ) Może tamto najedzenie wynikało z ostrości potrawy? Nikt już nie chciał więcej, bo miał piekło w gębie. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 21:48 > bo miał piekło w gębie. albo kaczka po pakistansku jest tego samego gatunku co kaczka po chmielewsku: jedna kaczka w wannie bobu + beczka piwa. Na moje rozeznanie to przy dwunastu dobrych chmielewszczykach bobu by zabraklo a kaczki jeszcze na jutro mogloby zostac. Czy te kluski ewangielickie to zwykle kladzine tyle ze dlugie na trzy zdrowaski? Odpowiedz Link
lylika Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 22:00 Nie, to drożdżowe kluski wielkości pączków, gotowane na parze. Tu i ówdzie nazywane są pampuchami. Pyszne do kaczki, gęsi lub pieczonego schabu. Niestety, pracochłonne i niewdzięczne, potrafią opaść i robi się zakalec. Są gotowe w sklepach, ale nie tak dobre jak domowe. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 22:19 Dziekuje za kluskowe pączki. Chociaz lubie zakalce to cos czuje, ze nie dla mnie tez sznur samochodow ) Urobic sie po pachy i opadna ? Nie. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: uwaga! 08.10.07, 18:51 Ale przecież nikt jeszcze nie zgadł!!! To co napisałam to miała być podpowiedź, a nie odpowiedź! ...Naprawdę nikt nie wie??... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: uwaga! 08.10.07, 20:09 Dorka!! Ja cie udusze !!!! Dla rownego rachunku --- Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Supernowy wątek zagadkowy II 08.10.07, 19:07 Do jasnej Anielki! Kurza stopa! Ktoś mi podprowadził Lesia z półki! Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 10.10.07, 14:42 Pozwolisz Asiu, że tutaj przeniosę Twoją zagadkę, bo tak w środku, to można przeoczyć: Ile miljardow owczesnych PLZ wart byl depozyt? Nie bede sie czepiac jak Dorka wiec mozna sie pomylic o dwa cale miljardy, a co mi tam...hojna bede. Odpowiadam: ponad dwadzieścia miliardów złotych polskich. Grubo ponad. I od razu zapytam, co przykładowo, tacy Karpiowscy mogli sobie wówczas nabyć za taki majątek? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 10.10.07, 14:48 Mnie też coś 20 dzwoniło Co mogli kupić? Domek? Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 10.10.07, 22:50 I jeszcze by im pewnie sporo zostało, nie tylko w zielonych, w brylantach też. Za samo złoto, o ile pamiętam, mogli nabyć działki budowlane w Wilanowie i okolicach, łącznie jakieś cztery hektary. Po dychu za metr. A ten Karpiowski się się wahał, idiota... Dobra, czyja kolej? Goposie trafiłeś z domem, więc wal, jeśli masz ochotę. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 10.10.07, 23:50 Bo ten Karpiowski zniechecil sie byl do robienia interesow, idiota... perly przed wieprze, skandal. A my glupiej pralni nie mozemy sie dorobic Zadawajcie wespol w zespol . Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 11.10.07, 12:54 Oddam zagadkę w dobre ręce. Dziś za wiele nie będę, a jutro wcale. Do tego weekend. No i nie mam też zagadki. Kto chętny? Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 11.10.07, 13:25 Biorę! Powinnam się jakoś dowlec do komputera, żeby sprawdzić, czy rozwiązana. Chaber na plaży, samodzielnie, znalazł dwie rzeczy. Nie chodzi mi o ludzi ani o łopatki rodzeństwa. Co to było? Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 11.10.07, 21:30 Boszeee, Gooniu, przepraszam. Zioberko dało luz i pozwoliło pospać, niedawno się zwlokłam z łoża boleści, nie, nie z łoża, z siedziska boleści ) Oczywiście, oczywiście, konkretnie łeb wielki, śmierdzący, dorsza, a bursztyn nie za wielki. Daj, daj daj, nie odmawiaj, daj Daj zagadkę, daj ... (licencja chorobowa) Odpowiedz Link
goonia Re: Supernowy wątek zagadkowy II 12.10.07, 17:48 Lo kurcze, zgadlam Prosze o numer Chmielnej, adres wlasciwy rodziny badz tez pod ktorym numerem Michal znalazl Joanne. ps. Nie pamietam ktory numer byl w ksiazce podny, moze 2 a moze nie? ksiazki okazuje sie nie posiadam, bo jakas zaraza mi powedzila. Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 12.10.07, 21:34 Chmielna, tia ... dotąd łatwo, dalej kłopot, 106? 108? Tam były duże numerki. Myszwkropki nam tu potrzebna, ona obok Starej Gropy taka alfomega jest)) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 15.10.07, 12:39 To może ja zasędziuję? 106, Eulalija zadaje Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 15.10.07, 13:22 A proszę uprzejmie Gaweł i Klemens mieli ostry zatarg. O co poszło? Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 16.10.07, 11:55 No i co? Nikt nic nie wie? Nikt nie podsłuchał, nie podpatrzył? A fee, a w przysiędze było o podnoszeniu poziomu wiedzy. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 16.10.07, 12:11 Czarna dziura. Nic z niej nie wylatuje Odpowiedz Link
lylika Re: Supernowy wątek zagadkowy II 16.10.07, 12:14 Poziom mi spadł i chyba poleciał pod szafę, bo go nigdzie nie widzę. Ale może to przez chorobę. Tak się łudzę. ) Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 16.10.07, 13:30 E tam, przy odrobinie dobrej woli, taką niewiedzę można spokojnie podciągnąć pod naturalną obronę organizmu, bo w tzw. sytuacji ogólnej, pamiętać jeszcze o co poszło dwóm drugoplanowym facetom, w dodatku nie wiadomo z której książki, to już byłby czysty masochizm, nie? ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Supernowy wątek zagadkowy II 16.10.07, 13:47 A ciekawe co to byl za zatarg, jesli ni cholery nikomu nie utknal w pamieci. Nikomu oprocz Eulalijskiej ;D Moze na trzepaku sie pobili? Polamali sobie nawzajem zebra? Poprosze o ulatwienie. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Supernowy wątek zagadkowy II 16.10.07, 13:47 Złapmy trop w nozdrza i wyniuchajmy gdzie był Gaweł. W Upiornym legacie, w ...- ratunku mam atak sklerozy! Jaki był tytuł książki, gdzie akcja działa się w Krynicy i Gaweł zszedł na plaży? Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 16.10.07, 13:59 W "Dużej polce" zszedł był, ale wcześniej gdzieś jeszcze mi mignął chyba. Za to Klemensa nie kojarzę, ni cho... ho, ho. Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 16.10.07, 14:11 Zaskoczyliście mnie. Myślałam, że to proste. Klemens nie był facetem, był największym jeleniem w lesie Pafnucego, ojcem Kikusia. A Gaweł pochodził ze spalonego lasu i na wiosnę mieli zatarg o terytorium. Pafnucy ich pogodził. Teraz wylosujcie sobie zadawacza, bo muszę się odciąć na jakieś trzy godziny od sieci. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Supernowy wątek zagadkowy II 16.10.07, 14:20 Eulalija robi za rybę, wyplątuje się z sieci. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 16.10.07, 14:45 A, czyli moja skleroza w normie Pafnuców nie znam, niestety. Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 17.10.07, 11:54 Mieliście wylosować zadawacza ) Dawaj G0p0s zagadkę, czuję, że dziś rozwiążę wszystkie, taki pałer we mnie siedzi ) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 17.10.07, 12:01 Jak miała na imię najstarsza harpia, średnia i najmłodsza? Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 17.10.07, 12:15 Najstarsza to Felicja, średnia to Sylwia. Najmłodsza Melania. Żeby nie było, że tylko tyle wiem, to dodam, ze palemka to Wandeczka, nieżyjąca najstarsza z sióstr to Krystyna, a żona Pawłowskiego miała na imię Weronika ))) A mówiłam, że pałer! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 17.10.07, 12:29 Wszystko prawda. Zchłoszcz nas swoją zagadką) Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 17.10.07, 13:28 Chłosta będzie okrutna Gdzie znalazły się słowniki angielsko-polski i francusko-polski? Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 17.10.07, 14:15 Jasne, wciśnięte tak, że trudno je było wyciągnąć. Odpowiedz Link
goonia Re: Supernowy wątek zagadkowy II 17.10.07, 19:50 No ludzie, jak tu mozna cos zgadnac skoro Eulalja zadaje pytania zanim ja z lozka wyjde? Chyba pusze podac odpowiedz zanim padnie pytanie. Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 17.10.07, 19:53 To dawaj Goooniu zagadkę, bo G0p0s, choć odgadł, na nocnych zmianach nie pracuje i zagadki nie dał. A ja przysięgam, że pałer miałam dziś i już nie będę przeszkadzać. Odpowiedz Link
goonia Re: Supernowy wątek zagadkowy II 18.10.07, 05:12 kto sie polozyl, po tym jak Zameczek pokazal swoje niezadowolenie? dla ulatwienia - z imienia i nazwiska nie figuruje Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 18.10.07, 13:50 Zameczek... Zameczek... Pamiętam go, a jakże, ale tego, co się położył, to chyba nie bardzo... Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 18.10.07, 15:59 Coś około wyścigów, ale nie pomnę. Odpowiedz Link
goonia Re: Supernowy wątek zagadkowy II 18.10.07, 17:08 cieplo, cieplo Goposie. Inna czesc wyscigow sie klania. A kto tam mial z kim na pienku? Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 18.10.07, 21:56 Że "Wyścigi" albo "Florencja" to ja też taka mądra jestem. Z Zameczkiem mam problem. Albo Zameczek był ogier albo Zameczek był dżokej. Rany, nie lubię tych książek, ale chyba przeczytam jeszcze raz, już prawie mogę się śmiać, choć jeszcze nie serdecznie ino tak półgębkiem i ukradkiem. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 19.10.07, 10:45 Chyba dżokej, ale pewny na 100% nie jestem. Jotka powinna wiedzieć Odpowiedz Link
goonia Re: Supernowy wątek zagadkowy II 19.10.07, 16:26 Zameczek byl dzokejem. Zagadka z Florencji, a odpowiedz - ruski z mafii. Probowal wstac po drobnej utarczce z Zameczkiem, Wisniakiem i kims tam jeszcze. Zameczek okazal swoje niezadowolenie ( nie wiem jak?)zatem ruski polozyl sie spowrotem. Zadawajcie teraz Wy, bo mnie ta roznica czasu do grobu wpedza. Ja sie dopiero do pracy przywloklam a Wy juz foromowanie dawno skonczyliscie Albo nie, zadam na weekend. Kim nie byl Konrad? A moze powinno byc - Jaki nie byl Konrad? Ps odpowiedz na stonie 109. Powodzenia. Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 19.10.07, 22:11 Że Zameczek był dżokejem, a nie ogierem, to już teraz też wiem, doczytałam do koszmarnego opisu smagnięcia Florencji, brrry, i tak go, łobuza, łagodnie potraktowali, przez ogrodzenie przerzucając, a potem odtransportowując za ulicę silnym chłopem Woroszczakiem. Ale jeszcze do leżenia ruskiej mafii nie doszłam. Za to z tym Konradem to mam dwa dzwonki, ale oba bardzo cichutko dzwonią. Jeden Konrad to był ochroniarz-biolog z agencji, do której zwróciła sie Malwina, żona pana Wolskiego, ciotka Justynki. Ale jakoś on mi słabiej dzwoni. Drugi Konrad, to był Mazowiecki, co krzyżaków nam do Polski w 1226 roku sprowadził i chodziło o coś z pocztem królów polskich Matejki, że Gurua chciała bez brody a Matejko machnął z brodą i tak już zostało, albo dokładnie odwrotnie. Ale głowy za to pod topór nie położę. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 19.10.07, 22:17 I jeszcze jakis z duńskiej pracowni, gdzie Gurua się zaczepiła, wyglądała jak Konrad Mazowiecki bez brody. Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 19.10.07, 22:33 Masz rację z tą duńską pracownią, to stąd mi się brzdękał ten Mazowiecki, ale mnie dzwoniło po Autobiografi, a to jednak "Krokodyl"! Wespół w zespół może jakoś zagadkę Gooni rozwiążemy ) Odpowiedz Link
goonia Re: Supernowy wątek zagadkowy II 22.10.07, 02:57 Konrad Grzesicki z "nieboszczyka meza" - co oczywiscie nie rozwiazuje zagadki Odpowiedz Link
groha Re: Supernowy wątek zagadkowy II 24.10.07, 13:34 Chyba się troszkę pogubiłam... O co chodzi z tym całym Konradem, kto jego wie i dlaczego nikt nic nie mówi, Gooniu ratunku! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 24.10.07, 13:38 Nikt jego nie kim nie był, to i nie gadamy Goonia nas zakręciła Odpowiedz Link
eulalija Re: Supernowy wątek zagadkowy II 24.10.07, 15:17 Jeszcze gdyby Goonia nie rzuciła tą 109-tą stroną to strzeliłabym, że nie był chory, ale to jest na końcu, daleko po pękniętych spodniach. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 24.10.07, 17:01 O matko!!!!!!!! KONRAD NIE BYŁ KRETYNEM!!!!!!!! Odpowiedz Link
goonia Re: Supernowy wątek zagadkowy II 24.10.07, 17:07 BINGO!!!!!!!!!!! Teraz Twoja kolej zadawac. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 24.10.07, 17:20 No to coś łatwiejszego: co dostępnego w Danii zdecydowanie nie pasało Gurui, a od pierwszego kopa posmakowało jej starszemu synowi? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Supernowy wątek zagadkowy II 24.10.07, 18:11 Czarne gluty, które pożerał po kawałku. Wyciagane z kieszeni. Tzw. Lakriss Będzie karkołomnie: co zdaniem komisarza Wólnickiego wychodziło Gurui (choć nie było widać), kiedy przyjechała jednocześnie policja i Telekompromitacja Polska Es A? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 24.10.07, 18:15 Daj szansę powiedzieć, że zgadłaś! )) Z niemiecka po śląsku :lakrice, czyli czarne lukrecjow0-jakieś tam cuda, które uwielbiam. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Supernowy wątek zagadkowy II 24.10.07, 18:23 Tak, babie wychodziła linia (o tym że na zewnątrz, komisarz nie mówił, ale uznaję odp.). Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 24.10.07, 18:31 No to ciach za ciosem! "Stracisz coś, co posiadasz prawie od początku zycia, a strata radość wielką ci przyniesie" - komu i jak sprawdziła się kabała? Odpowiedz Link
the_dzidka Połowicznie wiem 24.10.07, 18:42 Chodziło o wyrwanie zęba ("i faktycznie ulgi doznała niesamowitej"), ale czyjego?... Moniki od Kacpra?... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Połowicznie wiem 24.10.07, 18:44 Nie. Ale chyba pod swoim imieniem występuje we Wjp,coś z samochodem, coś z mąką... Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Połowicznie wiem 24.10.07, 19:23 Jadwiga! I jeszcze nogę podtykała pod nos naczelnemu inżynierowi ))) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Połowicznie wiem 24.10.07, 19:27 Tak!!!! No nie do wąchania, ino do współczuwania z powodu pęcherzyka chyba, ale cele były prawie amoryczne )) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 25.10.07, 11:23 Widział ktoś Dzidkę? Zagadki nie przyniosła Odpowiedz Link
goonia Re: Supernowy wątek zagadkowy II 25.10.07, 16:45 Widocznie seksowny pecherzyk Jadwigi powalil ja calkowicie. Jak dojdzie do siebie to nam zada. Odpowiedz Link
the_dzidka Zagdaka 25.10.07, 18:09 E, nie. Doła mam. Zagadka: Jak wygląda czapka dla idiotów? Odpowiedz Link
goonia Re: Zagdaka 26.10.07, 16:44 czy moze ma zastosowanie medyczne? bozesztymoj, nie zwracam uwagi na nakrycia glowy Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Zagdaka 26.10.07, 16:54 Mnie po głowie chodzi czapeczka niczym rozciągnieta nogawka od majtek ("Romans..."), jakiś ślad czegoś związanego z którymś z gururzątek albo bejsbolówka daszkiem w bok czy w tył (gdzieś w nowszych). Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Zagdaka 26.10.07, 17:13 No - zgadłaś. Teraz podaj, ktora z Twoich odpowiedzi jest poprawna Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Zagdaka 27.10.07, 13:38 Trzecia do dla mnie od końca przedostatnia... chyba że traktujesz jako całość "z daszkiem w bok lub w tył"; OK, już Ci nie każę precyzować czy w bok czy w tył ))))) Zapalniczka, strona 145 Prosimy o pytanko. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Zagdaka 27.10.07, 14:34 Co sobie pomyślała Joanna, ujrzawszy po raz pierwszy telefonicznego nieznajomego znajomego? Odpowiedz Link
lylika Re: Zagdaka 27.10.07, 16:12 Jeśli chodzi Ci o nieznajomego z Klina, to sporo sobie pomyślała za pierwszym razem. Między innymi to, że jest przystojny, choć nie w jej typie, że jest dobrze ubrany i że ma wypielęgnowane dłonie. Ale może chodzi Ci o kogoś zupełnie innego? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Zagdaka 27.10.07, 16:54 "Chwała Bogu, do takiego można założyć każde obcasy!!" Czy jakoś tak? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Zagdaka 27.10.07, 17:51 Tak, o tę obcasową możliwość szło. Co, przyznacie, jest istotnym kryterium, zwłaszcza gdy się ma kilkanaście cm długoszcza więcej niż Gurua i dlatego mi utkwiło )) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Zagdaka 27.10.07, 19:22 Kurczę, nie mam już pomysłu na zagadki... O! Kto wie, jak naprawdę nazywa się (przyrodniczo, po angielsku) czipmanek? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Zagdaka 27.10.07, 20:06 "Nie znam pisowni słowa i w ogóle nie wiem, co to jest, ale z pewnością gatunek chpmika." Rany, sama świecka i oswiecona patronka strony nie zana, cóż dopiero ja, bidul prowincjonalny!!!! Odpowiedz Link
the_dzidka Woloduch odgadł :) 28.10.07, 00:15 Na tego "chipmunk'a" sama trafiłam przypadkiem gdzieś w jakiejś książce przyrodniczej. I z całą pewnością NIE jest to gatunek chomika! A tak nawiasem mówiąc, może nikt mi nie uwierzy, ale ja w wątku zagadkowym korzystam z zasobów li i jedynie własnej pamięci! Odpowiedz Link
eulalija Re: Woloduch odgadł :) 28.10.07, 10:17 the_dzidka napisała: > A tak nawiasem mówiąc, może nikt mi nie uwierzy, ale ja w wątku > zagadkowym korzystam z zasobów li i jedynie własnej pamięci! Ja też, to nie honor inaczej. Dlatego poległam na zagadkach z "Bułgarskiego bloczku" czy "Trudnego trupa" bo to nie moje ulubione pozycje ) Odpowiedz Link
lylika Re: Woloduch odgadł :) 28.10.07, 19:26 Wołoduch zgadł a nie zadaje. Co jest? Czipmanek Go zjadł? Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Woloduch odgadł :) 29.10.07, 05:19 Chipmunki o tej porze roku przygotowuja sie juz do zimowania. A ja po prostu dumam nad zagadka. A w glowie mi sie tak kolacze taka mysl: "Nie dumaj, nie dumaj, pracha nie wydumajesz!" Ale to nic, wkrotce cos wymysle... mam nadzieje... Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Woloduch odgadł :) 29.10.07, 05:26 Juz mam! Gurua nie znosi czytania Jej na glos. Tym niemniej sama czytywala swoim chlopcom ksiazki. Jakie? Prawidlowa odpowiedz wymaga albo trzech tytulow/autorow lub jedno slowo okreslajace te ksiazki. Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Zagdaka 27.10.07, 21:20 Czipmanek nazywa sie po angielsku "chipmunk". Trudno powiedziec, o ktorym gatunku Gurua mowila, bo jest ich az 25. Wszystkie maja w nazwie "Tamias" i siegaja od alpejskiego po syberyjskiego z cala gama amerykanskich. "Tamias" jest jedna z szesciu rodzin wiewiorek ziemnych ("ground squirrel"). Te dwadziescia piec gatunkow roznie sie miedzy soba nieznacznie - to znaczy nieznacznie dla laika takiego jak ja, ale na pewno znacznie dla fachowca. Widzialem je od Atlantyku po Pacyfik, na pewno byly to rozne gatunki, ale na oko roznily sie tylko dlugoscia ogonka i wielkoscia (moze niektore byly mlode?). Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Zagdaka 30.10.07, 19:00 Podnoszę, choć nie znam odpowiedzi. Pamiętam tylko, że rzetelnie odpracowując bycie rodzicielką, przeczytała dzieciątkom kilka ksiązek (-eczek), których przeczytanie uznała za niezbędne, a potem odetchnęła z ulgą, bo dzieciątka w temacie czytanie zrobiły się samowystarczalne. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Zagdaka 31.10.07, 19:11 W tych bajkach to była ta o Żelaznym Wilku, o wykonywaniu mózgu (Klimek) i o głupim Jasiu, z moim ulubionym dialogiem, który pcha mi się natrętnie na usta w sytuacjach odnośnych: - Co pani taka cyrwuna? - Bo ogień w dupie mom. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Supernowy wątek zagadkowy II 05.11.07, 16:04 Hop hop! Zagadki nam się zawiesiły! Czy możesz Wołoduchu szturchnąć reset? Odpowiedz Link
lylika Re: Supernowy wątek zagadkowy II 05.11.07, 19:58 Wołoduchu, jeśli nikt dobrze nie odpowiedział, to też coś rzeknij. Ofuknij nas, żeśmy głąby, czy co... Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Supernowy wątek zagadkowy II 05.11.07, 22:07 Ofukniecie: Statut Towarzystwa miwi, ze czlonkowie maja miec o Gurui wiadomosci ponadprzecietne! Podpowiedz: Do uzyskania wiadomosci ponadprzecietnych nalezy rowniez czytac materialy osob trzecich. Stan na dzien dzisiejszy: 1/3 prawidlowej odpowiedzi (A. A. Milne) oraz trafny, aczkolwiek niepunktowany (z racji zbyt wielkiej ogolnikowatosci) strzal - bajki (wlassciwie powinno byc: basnie, ale mozna uznac). Konkluzja: jest dobrze, ale nie beznadziejnie... Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link