kocio_pierzaczek Re: Usunęłam co zbędne. 01.03.08, 21:37 Niech moc bedzie z wami... )) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Usunęłam co zbędne. 01.03.08, 22:19 Kobieto mocarna! Usuń mi zdalczynnie parę kilo!!!!!!!! Odpowiedz Link
lylika Re: Usunęłam co zbędne. 01.03.08, 22:24 Czujesz się lepiej? Ja tak mogę bez proszenia, co chwilę, stale i wciąż. Spadło? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Usunęłam co zbędne. 01.03.08, 22:38 Jestem krótkowidzem, więc nie wezmę tego na oko, a wagę miałam kupić, ale jeszcze sie nie zebrałam, to połudzę się choć do poniedziałku, co? Ale dzięki, jakoś mi tak lekciej )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 13:29 Kto mi usunal kwadraciki i za jakie grzechy ? Albo z wiatrami mi przeminely, albo mnie specjalnie odprztyknieto? Glupio byc odprztyknietym. Odpowiedz Link
groha Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 14:11 O, właśnie! Dzięki Asiu. Zauważyłam, że coś jest nie tak, tylko nie bardzo wiedziałam co. Teraz już wiem - też nie mam kwadracików. Niby nie muszę ich mieć, bo do szczęścia nie są mi niezbędne, ale jednak wolałabym choć trochę rozumieć zjawisko, które mnie dotyczy. Żeby uświadomić sobie swoje grzechy, chociażby. Bo tak ukradkiem i ścichapęk, to faktycznie głupio. I jeśli nie przypadkiem, to trochę nieelegancko jednak. Ale w takie coś, to nawet nie chce mi się wierzyć. Wypadek jakiś przy pracy, na pewno. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 14:38 No widziala pani, pani Groho, cos podobnego! We wsi juz gadajom . Odpowiedz Link
eulalija Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 15:52 A bo ktoś Was cichcem wyrzucił Wystarczy, że chciałam mieć leniwą niedzielę, do komputera nie podchodzić, i już, proszę, Groha, Asia i o ile pamiętam Edeka, wyrzucone ze współadministrowania. Została Edyta, Stara Gropa i oczywiście Szefowa. Może jak usuwała wątek zbędny to poszalała dalej?? Zaraz Was wrócę do władz ) Odpowiedz Link
eulalija Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 15:57 Już macie kwadraciki ) Lylika, coś Ty zrobiła?? Wątek należało, ale żeby zaraz Grohę? I Asię? I zaocznie Edekę, co po Bornem lata?? Stare porządki przywrócone )) Idę się dalej leniwić niedzielnie. Proszę więcej nie rozrabiać. Co majniej do poniedziałku ) Odpowiedz Link
lylika Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 16:09 Czy Wy się z głupim na rozum zamieniłyście? Ja miałabym usuwać Grohę, albo Asię i Edekę w dodatku!!! Co Wy sugerujecie? Nawet nie mam pojęcia jak mogłabym to zrobić. Z powodu usprawiedliwionej nieobecności Eulalijskiej usunęłam wczoraj zbędny wątek i tyle. Obraziłam się na Was za te podejrzenia. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 16:23 To nasz Ojciec Zalozyciel wobec tego porzadki postanowil zaprowadzic. Ale jaja! Jak latwo ze stolka spasc i jak po znajomosci wdrapac sie spowrotem. To sie nazywa plecy miec. Plecy, miec plecy. Czy przy plecach mozna po dupie dostac ? tez latwo ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 16:36 > Obraziłam się na Was za te podejrzenia. Cichajno z tym obrazaniem. Mnie az gary wykipialy z natloku wrazen, normalnie jak przy niedzieli, cholera. Odpowiedz Link
eulalija Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 16:57 Cholera, znowu za mało tych nawiasów i dwukropków postawiłam. Lylika, o nic Cię nie podejrzewam, a już na pewno nie o perfidię!! Myślałam, że może Ci się, w ferworze pierwszego walczenia z wywalanym wątkiem, paluszek gdzieś omsknął ))) Ślicznieś wywaliła i za to Cię chwalę!! A reszta posprzątana, i znajomości do tego potrzebne nie są, ino jakaś informacyja, że coś się gdzieś pogięło. Idę dalej czcić, teraz już będzie procentowo, więc na proste literki dziś już nie macie co liczyć ) Na krzywe pewnie też nie Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 18:17 Eulalijo, postaw pare krzywych, no wez postaw co? Najlepsze rocznicowe zyczenia, spozniona skladam prosto z dubeltowki- cmok cmok - ja calusna jestem. Ostatnie, 25-letnie czczenie wykonalam z mezem w Krakowie, fajny ten Krakow do wszystkiego ! No! Odpowiedz Link
groha Re: Usunęłam co zbędne. 02.03.08, 19:20 Samo się porobiło, mówiłam. Och, jak ja lubię, jak coś załatwia się tak po cichutku, zza węgła i po znajomości, pasjami po prostu. Aż mi się policzki od tego marszczą, wszystkie, dolne i górne. No, nic, było - zbyło, jak mówią starożytni Rosjanie. Ale na drugi raz bardzo proszę tego, co to się samo robi, żeby jednak uprzedzać, albo co, bo może coś jeszcze gorszego się porobić. Ludzie nerwowe na przednówku i łatwo wychodzące ze złoconych ram swego dobrego wychowania, a po co nam takie kwiaty? P.S. Państwu Eulalijskim życzę co najmniej 100 wspólnych jubileuszy w wielkim szczęściu, imponującym zdrowiu i we wszelkiej pomyślności Odpowiedz Link
lylika Zastosowanie praktyczne współmoderowania. 02.03.08, 21:49 > eulalija napisała: >Już macie kwadraciki ) Lylika, coś Ty zrobiła?? Wątek należało, ale żeby zaraz Grohę? I Asię? I zaocznie Edekę, co po Bornem lata?? > Groha, Asia i o ile pamiętam Edeka, wyrzucone ze współadministrowania. Została Edyta, Stara Gropa i oczywiście Szefowa. Może jak usuwała wątek zbędny to poszalała dalej?? ... Moderatorami są: Bumbecki, Eulalija i Sibeliuss. Reszta tylko współmoderuje i ma uprawnienia tylko do kasowania wątków. Teraz proszę Asię, Grochę, Edekę, Edytę czy Starą Gropę o usunięcie u mnie kwadracików. Chętnie się zgadzam na usunięcie, bo na nic mi się one (te kwadraciki) już nie przydadzą. Pozdrawiam kwadracikowo. Odpowiedz Link
groha Re: Zastosowanie praktyczne współmoderowania. 02.03.08, 22:21 No nie, ludzie kochane... Nie wierzę własnym oczom. Po prostu nie wierzę. To wszystko tylko mi się śni, na pewno. Przepraszam, muszę się uszczypnąć... Nie, jednak nie śpię. Co tu się dzieje, do diaska? A może to jakiś nowy trend jest i już wolno tylko na poważnie? To na mnie nie ma co liczyć, od razu mówię Odpowiedz Link
eulalija Re: Zastosowanie praktyczne współmoderowania. 02.03.08, 22:26 lylika napisała: > Teraz proszę Asię, Grochę, Edekę, Edyt > ę czy Starą Gropę o usunięcie u mnie kwadracików. Chętnie się zgadzam na usunię > cie, bo na nic mi się one (te kwadraciki) już nie przydadzą. Pozdrawiam kwadrac > ikowo. Nie zgadzam się!! Absolutnie się nie zgadzam! Jedna byłaś czynna wczoraj na placu boju i piękną robotę odwaliłaś ekspresowo! Apeluję: Asiu, Groho, Edyto, Edeko i Stara Gropo, nie słuchajcie jej! A swoją droga, co za głupota nam tu wyszła? Skąd się wzięło to nagłe zniknięcie trzech współadminek? Może jakieś śledztwo? Chyba mi się to przyśni ... brrr W oparach absurdu ... (inaczej było na etykietce, ale żeby nie kryptoreklamić, to niech tak będzie). Odpowiedz Link
edyta95 Re: Zastosowanie praktyczne współmoderowania. 02.03.08, 22:40 Zgłupiały baby jak nic Lilko, nikt cię nie posądza o takie pierdoły, bo zwyczajnie nie masz do tego uprawnień. Uprawnienia admina faktycznie masz i ja też i jeszcze parę osób, ale takie rzeczy może robić tylko moderator, zatem Sloggi, Bumbecka i Eulalia. Ponieważ dziewczyny były zajęte i na pewno wiem, że to nie one, niestety namieszał Sloggi. Czasami miewa takie pomysły, nie ma go rok na forum i nagle pojawia się z pomysłem. nic to najwyżej teraz mnie zabierze przywileje. Zatem przestań się moja droga wygłupiać, żarty to były, chmielewskie prawdziwie z przytupem i impetem. Pewnie Ci jeszcze ta choroba nie perzeszła żeś się nie poznała. A piszę to publicznie a nie na małpę, żeby inne członki też wiedziały kto tu może rządzić i w jakiej skali Odpowiedz Link
ida14 Re: Zastosowanie praktyczne współmoderowania. 02.03.08, 23:03 Proszę szanownych. Jak sie w kupie trzyma lubi, akceptuje, toleruje i rozumie to nikt z zewnątrz nie ruszy, a jak sie miedzy soba gryzie to kazdy zaatakuje! Proszę wiec o niegryzienie sie i nieobrazanie! Odpowiedz Link
groha Re: Zastosowanie praktyczne współmoderowania. 02.03.08, 23:15 Mądrość przemówiła ustami tego dziecka... pardon, Iduś, już się poprawiam - tej młodej istoty A ksiądz Żak w "Ranczu" dzisiaj powiedział: zgoda buduje nawet małe rzeczy, a niezgoda potrafi zburzyć największe. Też ładnie. Od siebie dodam: kicham na kwadraciki, kółeczka i inne takie. Zawsze byłam słaba z geometrii Odpowiedz Link
sylwiaipaula Re: Zastosowanie praktyczne współmoderowania. 03.03.08, 10:17 ja nie wiem -raz sie zgodze na zyczenie Pana i Wladcy (nie dotykac przez weekend komputera - cp przyszlo mi z bolem prawie ze porodowym) - a tu od razu imreza. Zadnych zyczen wiecej w tym kierunku -nie zgadzam sie -ja chece na bierzaco Odpowiedz Link