36krzysiek Re: Kryminał tango 14.06.08, 15:21 Bal w ambasadzie miał sie ku końcowi. Oszołomiona szampanem i tańcem z blondynem Joanna wyszła na taras. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 14.06.08, 16:19 Pachniały jaśminy, a w rozgwieżdzone niebo wzbijały się słodkie trele słowików o ahrystokhratycznie wydłużonych szponkach przyozdobionych niewielkimi kilkunastokaratowymi brylancikami... Odpowiedz Link
groha Re: Kryminał tango 14.06.08, 16:48 - Oooooch... Cudoownie...! Tego było mi potrzeba - westchnęła, przeciągając ramiona z rozkoszą, po czym omdlałym gestem sięgnęła do torebki po papierosa i lekko zamglonym wzrokiem omiotła swoje zgrabne stopy - O, nawet te śliczne szpilki już mnie tak nie gniotą... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 14.06.08, 16:56 -Blahnik robi cudowne buty- pomyślała. Jej wzrok błąkął się po tajemniczo ośwetlonym ogrodzie. Umojny nastrój przerwał nagły wystrzał. Kątem oka dostrzegła rozbłysk w cyprysach . Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 14.06.08, 17:09 spojrzala w kierunku sali,ale tam nikt nie zareagowal.Zlekkim wahaniem poszla w strone krzakow jednak tamta strone otaczal mrok. Odpowiedz Link
groha Re: Kryminał tango 14.06.08, 17:04 - Chyba jakiś mały, pirotechniczny falstarcik - pomyślała leniwie i spojrzała na zegarek - Przecież pokaz sztucznych ogni miał być dopiero po wetach. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 14.06.08, 17:14 I wtedy w krzach coś tajemniczo ni to zachrzęściło, ni to zaszurało, ni to zaszemrało... Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 14.06.08, 17:22 Joanna wiedzac,ze w tym mroku nic nie dostrzeze wrocila po latarke.po drodze spotkala blondyna i razem podazyli w kierunku skad padl strzal. Odpowiedz Link
kamila29091 Re: Kryminał tango 14.06.08, 18:11 Dałaby sobie rękę odciąć, że gdzieś już go spotkała. On niec nie mówiąc narzucał szybkie tempo. Jest piękny - myślała - ale za młody jak dla mnie. W krzakach... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 14.06.08, 18:19 Romantyczne cykanie owadów przerwały pierwsze takty Bolero Ravela, dobiegające z muszli koncertowej. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 14.06.08, 18:24 -O, znowu tutejsze świerszcze, zatrudnione na czarno, grają za pół stawki i odbierają nam chlebuś swiętojański - powiedziała szefofa cykad w stronę arkad otaczających muszlę. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 14.06.08, 18:21 Siedziały na malowniczych cyklamenach i pitigriliły (!) na swych maluśkich gęslach, klnąc w zywe kamienie stawkę, jaką dostawały z ambasady za koncerty. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 14.06.08, 18:31 Joanna, idąc uwieszona na ramieniu blondyna, mimochodem wybijała obcasami takt muzyki. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 14.06.08, 18:36 A mimouchem słuchała, czy nie powtórzą się niepokojące dźwięki. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 14.06.08, 18:56 Im biżej krzaków, stąpali coraz delikatniej. Joanna usłyszała za plecami szmer. Oboje zamarli. - A państwo dokąd? - Stara.gropa, paląc paierosa w długiej lufce, patrzyła na nich karcącym wzrokiem. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 14.06.08, 20:28 gdzies tu strzelano,moze ktos potrzebuje pomocy-odparla z troska w glosie Joanna. Juz w trojke podeszli pod krzaczki,Joanna poswiecila latarka i ich oczom ukazal sie... Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Kryminał tango 14.06.08, 20:58 Z krzaczkami (zreszta dosc wysokimi) lezalo olbrzyme futro, koloru brunatno-szarego. Z czterech lap sterczaly olbrzymie pazury, a z pyska grozne kly. Futro wygladalo jak prawdziwy, zywy, niedzwiedz. Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Kryminał tango 14.06.08, 21:01 Niet, strielali! - zaprotestowala odruchowo Joanna. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 14.06.08, 21:08 -Nawet dwa razy - powiedziała stara gropa, wytrwale im towarzysząca. -Hm, może to listonosz, oni zwykle strzelają dwa razy? - z głębin swego intelektu wysnunął przypuszczenie blondyn. Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Kryminał tango 14.06.08, 21:33 Egzekucja mafijna - powiedziala stanowczo stara.gropa - jedna kula w serce, a druga prosto miedzy oczy. Odpowiedz Link
lylika Re: Kryminał tango 14.06.08, 21:49 Joanna obruszyła się. Egzekucja mafijna, na niedźwiedziu? A czym się naraził mafii niedźwiedź? Miód im wyjadał? Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 14.06.08, 22:04 Wracamy,nic tu po nas-rzekl blondyn. wrocili na bankiet,ale Joannie cos nie dawalo spokoju,zauwazyla cos czego nie powinno tam byc.nie umiala tylko sprecyzowac... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 14.06.08, 22:38 W otchłani umysłu migotało jej wrażenie. Dosłownie migotało. Czy przy zabitym nieźwiedziu powinno cos migotać? - To na pewno nie była Migotka- pomyslała. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 14.06.08, 22:43 -Hm, a może skojarzenie z Paszczakiem? Czy miś nie miał czegoś w paszczy? Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Kryminał tango 14.06.08, 23:22 I wtedy do mnie dotarlo! Paszczak i Migotka! W paszczy misia cos migotalo! Nie mogl to byc zloty zab! Ale co. Zastopowalam raptownie i usilowalam sobie przypomniec wyglad tego migajacego. Blondyn, ktory szedl przede mna poszedl sobie w sina dal, (nie pierwszy i na pewno nie ostatni), a ja stalam i myslalam. Pomyslalam, ze gdybym tak usiadla, to moglabym sluzyc Rodinowi za modelke, ale teraz to juz przepadlo. Myslalam i myslalam, ale nic nie moglam wymyslic, jakos brakowalo mi wybuchow intelektu. Wybuchow! Juz wiedzialam! Misio trzymal w paszczy detonator! Nie, nie detonator. To cos, jak sie to cholerne ustrojstwo nazywa?, co to na nim sie przyciska guziczek a detonator gdzies tam robi BUM! Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 14.06.08, 23:22 i znow ten blysk...,wrocic tam koniecznie,ale za dnia... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 14.06.08, 23:26 -No nie, co ja wygaduję! Za dnia nie będzie Migotki z Paszczakiem, to jest, tego...no migotania z paszczy widać! Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 14.06.08, 23:57 dobrze,wrocic teraz z jakims silnym swiatlem i... Joanna wyjela z samochodu silny reflektorek i wraz z blondynem udala sie w strone krzaka.doszli do miejsca gdzie znalezli niedzwiedzia,ale zwierze zniknelo,jedynie wygnieciona trawa wskazywala wlasciwe miejsce. Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Kryminał tango 15.06.08, 00:42 - No, to jutro w stolowce beda lapy niedzwiedzie - mruknela zgryzliwie Joanna i omiotla reflektorkiem okolice. Odpowiedz Link
groha Re: Kryminał tango 15.06.08, 02:47 Nagle, tuż obok, coś głucho ryknęło, powietrze rozdarł przeraźliwy świst i rozszalała się prawdziwa kanonada, a ciemne niebo rozbłysło, jak bożonarodzeniowa choinka w Rockefeller Center. - Punktualny ten piroman - stwierdziła Joanna zerkając na zegarek. - Pirotechnik - sprostował blondyn, przyglądając się kolorowym fajerwerkom, które pruły w górę jeden po drugim i opadały w dół świetlistym deszczem. Nagle potknął się i upadł, jak długi. - No, przecież mówię. Uważaj. Zwariować można od tego jazgotu, wracamy - pociągnęła blondyna za rękę - Wstawaj. Koniec balu panno Lalu, zaraz zaczną nas szukać. No, rusz się, do cholery! Hej, ty!! Blondyn leżał u jej stóp, a w jego nieruchomych, szeroko otwartych oczach, igrały ostatnie rozbłyski gasnących sztucznych ogni... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 15.06.08, 08:59 -Wróciłeś, by zginąć...-wyszeptała Joanna, wykorzystując swe kryminalne oczytanie. Nie miała okazji dłużej poszeptać i pokontemplować, bo raptem... Odpowiedz Link
groha Re: Kryminał tango 15.06.08, 12:01 ... ogłuszyło ją ponure wycie syren i potężny ryk rozlewający się po całym anturażu, jak paniczne rzężenie dogorywającego stada byków. Poliglotów, w dodatku, ryczących różnymi językami świata. - Uwaga, uwaga! Attention, attention! Achtung, achtung! Wnimanije, wnimanije! Uwaga, uwaga...! W ten sposób, do akcji włączył się, wyjątkowo czuły i bardzo nowoczesny, system alarmowy ambasady. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 15.06.08, 12:13 System ów, zacukawszy się na moment, dodał jeszcze na wszelki wypadek rozgłosnie i po czesku: -Pozor!!!!!! Odpowiedz Link
groha Re: Kryminał tango 15.06.08, 12:27 A po chwili milczenia, dorzucił z lekką zadyszką: - Precaucion! Chyba po hiszpańsku. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 15.06.08, 12:33 I zupełni się krztusząc po szwedzku: -Uppmarksamfet z "a" umlaut. Odpowiedz Link
groha Re: Kryminał tango 15.06.08, 12:49 Po czym odchrząknął i poleciał morsem: - Tii tii ta ta tiii... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 15.06.08, 12:57 I już resztką sił wychrypiał po rumuńsku, bo mu się z francuskim skojarzyło (ac, ci Dakowie podbici przez Rzymian!): -Atentie!!!!!! I dodał ze szczerego serca, zeby wszyscy zrozumieli: -Tam takie literki "e" i"t" z kropeckami od dołu. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kryminał tango 15.06.08, 13:56 W tym czasie blondyn zdazyl wyzionac ducha tez w kilku jezykach, z kropeckami i bez. Spora kropka na jego czole okazala sie dziura, prawdziwa dziura od kuli kalibru narazie niewiadomego. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 15.06.08, 14:15 -No cóż, jeden życiowy problem rozwiązany - westchnęła Joanna ni to z ulgą, bo blondyn już ją nudził, ni to ze smutkiem, bo jednak blondyn. -Co jest?! - wrzasnęła nagle wytrwale stojąca obok stara gropa. - Koledż językowy se tu urządzacie? Do roboty! Trup nie nóżki, nie musi ostygnąć!!!!!!! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Kryminał tango 15.06.08, 14:54 - Co on powiedzial?? On cos powiedzial! Co to bylo ? - darla sie Stara Gropa. - ostatnie co zrozumialam to bylo "pirotechnik", co ma pirotechnik do wiatraka, tfu, do dziury w czole - zastanawiala sie Joanna glosno myslac. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 15.06.08, 22:28 I wpatrywała się w tę dziurę czołową, myśląc jednocześnie z irytacją, że jedne takie, zamiast pomóc ruszyć śledztwu z kopyta, numerki sobie pokazują i wąchają kwiatki na zdjęciu! Co za towarzystwo jakieś! WCh! WCh! WCh! Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 16.06.08, 21:14 wreszcie Joanna ocknela sie trzeba zawiadomic policje,ale... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Kryminał tango 17.06.08, 08:21 - Ale właściwie co mnie to obchodzi? - pomyślała. I spokojnie ruszyła w kierunku ambasady. Nie uszła jednak daleko, bo zza drzewa wychyliła się czyjaś dłoń i pokiwała w jej stronę. - Ki diabeł? Odpowiedz Link
groha Re: Kryminał tango 17.06.08, 13:01 Niestety, dłoń nie odpowiedziała. Kiwała tylko niecierpliwie i ponaglająco, za to odezwał się pień. Albo schowana za nim głowa i cała reszta kadłuba, ale trudno było odróżnić. W każdym razie coś zaczęło świstać i pofukiwać, a w końcu odezwało się nieco głuchym, ale niewątpliwie ludzkim głosem. - Ej, ty! Tutaj! Fyffyf... Kurde, nie umiem gwizdać... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Kryminał tango 17.06.08, 13:39 Nie gadaj tyle tylko chodź tu! Joanna podeszła do drzewa i wtedy... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Kryminał tango 17.06.08, 14:06 Stanęła jak wryta, bo gwizd rozległ się z drugiej strony. Co gorsza oprócz gwizdu usłyszała też: Stój, policja! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 17.06.08, 14:16 -Policja! - wyszeptała uszczęsliwiona Joanna. - Przecież ja ją kocham! I niewiele myśląc (czy to zasługa blond peruki?) runęła w ramiona ogłupiałego policjanta! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Kryminał tango 17.06.08, 14:19 Runąc kątem oka zauważyła jakąś białą bułę w ręku policjanta i poczuła skąś znaną woń... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Kryminał tango 17.06.08, 14:32 Festyberycyd! Fu, jak śmierdzi!- zdążyła pomyśleć. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Kryminał tango 17.06.08, 14:59 Fuj - zakrztusił sie system alarmowy z lekką urazą. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 17.06.08, 15:02 A Joanna, przypomniawszy sobie, że nie jest w duńskim nielegalnej jaskini gry, a ten śmierdziel masłowy podskoku nie ma do uczciwego chloroformu, odetchnęła z ulgą i całą piersią (a, zaraz całą, miseczka B najwyzej) i rzuciła zimno: Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 17.06.08, 15:04 PS - śmierdziel nie pomieszał jej szyków, ale namącił w rodzajach przymiotników. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Kryminał tango 17.06.08, 15:09 - Herren er sandt eller falsk? Spytała podchwytliwie, nie wiedzieć czemu po duńsku. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 17.06.08, 15:13 -Cooooooo? -Ja, tak! Padło to jednocześnie z dwóch stron:policyjnej i erudycyjno- systemoalarmowej. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 17.06.08, 17:20 co tu robi policja?,przeciez nikt jeszcze nie wie o blondynie,kto ich zawiadomil?,co to wszystko do licha znaczy?i gdzie sie podziala kiwajaca reka?-myslala zdziwiona Joanna. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Kryminał tango 18.06.08, 16:08 Tymczasem zza zapomnianego pnia rozległ się odgłos szamotaniny, trzaski i rozgłośny śpiew: :Wołga, Wołga, mat' radnaaaaajaaaa"! Poczem wszystko ucichło... Zdezorientowany system alarmowy wystękał: "Mat'?... Kakaja mat'?... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 18.06.08, 16:17 -Kurrrrrrrwa mać! -ryknęło coś znienacka i z góry coś poczęło zjeżdżać. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 18.06.08, 16:57 Joanna poswiecila reflektorkiem i zdumiona ujrzala Alicje otrzepujaca tylek. -co ty to robisz,przeciez powinnas byc teraz na Kanarach? Alicja spojrzala na Joanne ze zwyklym sobie roztargnieniem.-to nie pisalam ci,ze Kanary nie wypalily i jade do Polski?Widocznie zapomnialam wrzucic list do skrzynki. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 18.06.08, 18:10 Ale gdzie ten wystrzalowy blondyn,o ktorym tyle pisalas? eeeeeeee,jakby ci tu powiedziec-wystekala Joanna. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 18.06.08, 22:06 -Padł trupem- powiedziała grobowym głosem. - Co zrobił?! -Alicję zatchnęło. - Przed chwilą padł martwym bykiem u moich stóp. Obie spojrzały na buty Joanny. Alicja zaczęła nerwowo grzebać w torebce. -Czego tam szukasz-warnęła Joanna-Nienawidzę, gdy ktoś przy mnie czegoś szuka! - Twój blondyn wysłał list do ciebie na mój adres. Głowę bym sobie dała uciąć, że go zabrałam. Joanna czuła,że za chwilę dostanie kołowacizny. Rozejrzała się dookoła. Ogród powoli acz konsekwentnie zapadał się we mgle. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 18.06.08, 23:35 cholera chyba jednak zostal w Danii,a moze zostal w walizce-zastanawiala sie glosno Alicja. ale-zaraz-mowilas cos o trupie,a gdzie policja?oprzytomniala Alicja. W tym momencie jak spod ziemi wyrosl przed nimi przedstawiciel prawa,o ironio nieprzyzwoicie przystojny blondyn. dowodziki prosze-sklonil sie przed Joanna i Alicja-czy znaly panie denata? Ja tylko z opowiadan Joanny-odpowiedziala Alicja A ja tak jakbym znala-odrzekla Joanna. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Kryminał tango 18.06.08, 23:52 -Jak to "jakbym znała"? zapytała Alicja. -Przecież pisałaś mi o nim i on do Ciebie napisał do mnie,zaraz,gdzie ja mam ten list? -Jak Cię znam,to pewnie wrzuciłaś do skrzynki wysyłając do mnie zamiast swojego listu odwołującego wyjazd na Kanary,a zapowiadąjacy wizytację tutaj. A tak w ogóle to skąd się tu wzięłaś? Przecież nie wiedziałaś gdzie będę!? -No tak,może masz rację,ale przysięgłabym,że ten list do Ciebie zabrałam ze sobą,powiedziała Alicja. Policyjny blondyn nadstawił uszu,a mgła zaczęła gęstnieć w tempie zastraszającym. Widać już było tylko kadłuby,reszta pozostawała we mgle. I z tej mgły... Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Kryminał tango 19.06.08, 02:00 ...rozlegl sie wzburzony glos ambasadora: Protestoida! Suurlähetystö on ekstraterritoriaalisia alueella! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 19.06.08, 08:34 Cała trójka wybałuszyła oczy na ambasadora. - Czy on nas obraził? - spytała Alicja. -Nie wiem- odparła Joanna- Ciekawe jak on wyartykułował te dźwięki. Przechyliła się w stronę ambasadora, usiłując zajrzeć mu w usta. - Może ma atak? - spytał policjant. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 19.06.08, 10:01 Wtedy Joanna przypomniała sobie, że swobodnie gada wszelkimi językami po użyciu i macając nieco na oslep (mgła, mgła!) w swej przepastnej torbię, wyjęła... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Kryminał tango 19.06.08, 11:10 pół litra maślanki. - Rozjaśnia umysł - wymamrotała łapczywie pijąc.- Chce pan? - podetknęła butelkę policjantowi. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 19.06.08, 11:18 Policjant, blondyn w starszym wieku, z zainteresowaniem spojrzał na Joannę i w ludzkim języku wyszeptał rzewnie: -Ach, przed laty znałem pewną panienkę, która życ nie mogła bez mleka... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Kryminał tango 19.06.08, 11:20 Na imię jej było Kleopatra? - z miną niewiniątka zapytała Joanna Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 19.06.08, 11:25 Najn, najn - ogniście zaprzeczył przedstawiciel sił umundurowanych. - To była Jashia. Ona nie kąpać się w mleko, ona je pić hektolitr, dwa... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 19.06.08, 11:29 -Miała na imię Beata, duże niebieskie oczy i warkocze blond grube jak ramię. Pamiętam jak stała przede mną ubrana tylko we włosy- jego twarz przybrała rozanielony wygląd. -Niech się pan uspokoi- poradziła Alicja- Jeszcze pan wylewu dostanie. Joanna kończyła maślankę. - No to teraz możemy pogadać- wzięła się pod boki i zwróciła do ambasadora. -Panie, dawaj pan jeszcze raz ten tekst! Ambasador milczał. - Panie! Nie mamy czasu-popukała go palcem w klapę marytnarki. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 19.06.08, 11:35 Stara gropa, dotąd cierpliwie trzymajaca się z boku, nie wytrzymała: -Ludzie, jak rany, facet ma rozdwojenie, a może i roztrojenie jaźni! Lekarza!!!!!! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 19.06.08, 12:11 Z mgły wyłonił się mężczyzna w białym kitlu. Skłonił się w pas i zapytał. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Kryminał tango 19.06.08, 12:32 Czy życzą sobie państwo po szklaneczce mleka? - jednocześnie podsunął osłupiałemu towarzystwu tacę zastawioną szklankami z mlkeiem. - Koktajl według przepisu pana ambasadora - wyjaśnił. Odpowiedz Link
groha Re: Kryminał tango 19.06.08, 14:17 - Dobre! Z kobyła - wyjaśnił uprzejmie pan ambasador lekko połamaną polszczyzną i zarżał, jak rasowy ogier - Yhhaaahaaaa! Koń dama, mleko sik-sik, pyycha! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Kryminał tango 19.06.08, 14:56 - Osioł chłop. Najlepsze mleko jest w nalewce farmaceutów. A to jest fuj. Jeszcze z kożuchem! - odparowała Joanna. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 19.06.08, 15:34 - Czy mówiąc "koń dama" pan ambasador sugerował, ze jakaś Angielka maczała w tej zbrodni paluchy? - spytała z lekka ogłupiała Alicja. Odpowiedz Link
groha Re: Kryminał tango 19.06.08, 15:57 - Osioł też dobre - mlasnął językiem pan ambasador - Fuj dobre. Ale nie ma osioł, kobył jest. Jeszcze kozzz... koż.. koszzuchem też jest, u ogrodnik, tu nie ma, przepraszam bardzo. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 19.06.08, 16:08 -O matko! - szepnęła z zachwytem Joanna, zdziebko ogłuszona lingwiestycznymi możliwościami pana ambasadora Joanna. - Na to litr maślanki nie starczy! klątwa pana Mulldgarda wisi nad nami gdzieś w tej mgle... Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 19.06.08, 16:59 Szkoda,ze nie ma tu Pawla-powiedziala w zadumie Alicja,przypomniawszy sobie jaki zachwyt wywolywalo w nim kazde slowo Pana Mulldgarda. Nie kracz,jeszcze wywolasz wilka z lasu-odparla Joanna. Wtym momencie od strony sali gdzie odbywal sie bankiet rozlegl sie huk wystrzalu,potem przerazliwy krzyk,znow wystrzal i przerazajaca cisza choc jeszcze przed chwila dobiegala stamtad muzyka i odglosy zabawy. Boze-co to bylo-wyszeptala Alicja. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 19.06.08, 20:22 Cała trójka runęła w otwarte drzwi sali balowej. Goście stali pod ścianami, część kucała pod stołem. Kelner zamiatał rozbite szkło z podłogi. - Proszę państwa, pękły dwie żarówki, proszę się nie bać, nic się nie stało. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 19.06.08, 21:02 Joanna i Alicja odetchnely z ulga.Po chwili pojawil sie przedstawiciel prawa. -Bardzo prosze wszystkich o chwile uwagi i przygotowanie dokumentow tozsamosci-zwrocil sie do zebranych na sali. Alez nasze dokumenty sa w pokojach na gorze,a wogole o co chodzi?-dopytywali sie zebrani goscie. -To panstwo nic nie wiedza?-zdziwil sie nieprzyzwoicie przystojny blondyn-pare metrow od was zabito czlowieka,czy ktos moze mi cos o nim powiedziec?-zapytal pokazujac zdjecie. -Skad oni maja to zdjecie-zdziwila sie Joanna. Odpowiedz Link
groha Re: Kryminał tango 19.06.08, 21:36 - To nie jest żadna ambasada. To jest jakiś międzynarodowy dom wariatów. Ja stąd natychmiast wychodzę. Proszę się odsunąć! - zażądała stanowczo Stara Gropa i ruszyła w stronę drzwi. Jednym spojrzeniem usunęła z drogi protestującego, nieprzyzwoitego blondyna, drugim zmiotła resztki szkła z dywanu i wyszła z godnością. Odpowiedz Link
lylika Re: Kryminał tango 19.06.08, 22:12 Mgła, która dotąd snuła się tylko na zewnątrz, po otwarciu drzwi ambasady wepchnęła się do wnętrza szerokim łukiem. Przytanęła najpierw nieśmiało aby po chwili wpłynąć łagodnie do całego wnętrza. Sapnęła przy tym dość głośno: To nie może być Ambasada, to straszne zadupie!!! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 20.06.08, 09:20 Podpłynęła do szwedziego stołu i zaczęła wyżerać kawior z półmiska. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Kryminał tango 20.06.08, 09:27 Bo czym wdzięcznym wirem przemieściła się nad obficie zaopatrzony bar. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 20.06.08, 16:47 w tym momencie przystojny przedstawiciel prawa przypomnial sobie,ze byla mowa o liscie denata do Joanny. To jak w koncu,znalazla Pani ten list?-zwrocil sie do Alicji. -Obawiam sie,ze list jest w drodze z Kopenhagi do Polski-odparla beztrosko zapytana. Policjant wyszedl do ogrodu,po chwili wrocil. Cialo zostalo zabrane,pora powaznie porozmawiac,gdzie znajdze sie pomieszczenie,w ktorym bedzie mozna prowadzic przesluchania?-zapytal Odpowiedz Link
lylika Re: Kryminał tango 21.06.08, 22:12 Najlepszy będzie gabinet ambasadora. Tam jest najwięcej urządzeń podsłuchowych. Nagrywanie od ręki. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 24.06.08, 21:14 W tym momencie jak spod ziemi wyrosl drugi przedstawiciel prawa rownie przystojny choc dla odmiany czarny. -Alicja spojrz na tego drugiego policjanta,nie przypomina ci kogos-szepnela Joanna. -Diabel,tylko jakies dziesiec lat starszy,pietnascie lat grubszy i brodaty.Szkoda,ze nie ma tu Martusi,ona kocha sie w brodatych-odparla szeptem Alicja. -Sierzancie zostaniecie tu z Panstwem,ja bede wzywal po jednej osobie do gabinetu,prosze o!moze pania-zadecydowal Porucznik. Kolejno byli wzywani kolejni uczestnicy balu,wszystkim policja zadawala te same pytania:kim byl zamordowany?czy ktos go znal?z kim przyszedl?I za kazdym razem slyszal te sama odpowiedz:"nie znam,nie wiem". Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 24.06.08, 21:16 kurcze-strzelilam blad i nie wiem jak go usunac. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 25.06.08, 21:25 Teraz Pani-zwrocil sie do Alicji-zapraszam. -slyszalem,ze ma Pani list od denata,chcialbym go zobaczyc. -A ja chcialabym wiedziec co z nim zrobilam,mialam przywiezc Joannie,ale zeby Pan mnie zabil nie mam pojecia czy go w koncu zabralam,czy poszedl poczta-odparla Alicja. A wie Pani moze co w nim bylo? -Co Pan-obruszyla sie Alicja-predzej dalabym sobie uciac reke niz czytala cudza korespondencje. -A co Pani przyjaciolka pisala o denacie? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Kryminał tango 26.06.08, 09:27 -Że nawet się jej podoba, ale jest w nim cos takiego,że jednocześnie ją odpycha. Nie mogła się zdecydować. Gliniarz notował cos w notesie, podnosząc znacząco brew. *** Warszawskie biuro projektów wrzało od plotek. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 26.06.08, 09:30 I spod tej uniesionej znacząco brwi ("Ha, czy choć trochę przypominam Simona Templera?" myślał) patrzył ukradkiem na licznik. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Kryminał tango 26.06.08, 09:32 - A teraz prawda, sama prawda i tylko prawda! - wykrzyknął znienacka, radując się, ze został bohaterem setnego postu. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Kryminał tango 26.06.08, 17:54 -Alez ja mowie prawde-rzekla cierpko Alicja-Joanna pisala o nim niewiele,doszla do wniosku,ze napisze wiecej jak juz go rozgryzie. To prosze szukac listu i skontaktowac sie ze mna natychmiast jak tylko go Pani znajdzie.teraz jest Pani wolna. Odpowiedz Link