Dodaj do ulubionych

Gazeta - limeryki

18.08.08, 17:30
Ponieważ było już parę prób limerykowych do Gazety(oraz innych
krótkich form literackich :o)), a żwierzątka bardzo ładnie wyglądają
i myślę że będę je powoli składać i wysyłać do redakcji, naszło mnie
na jeszcze coś i też mnie na limeryki wzięło. Zakładam więc osobny
wątek na nie, a potem zobowiązuję się do zebrania ich wszystkich i
wysłania do Redakcjismile)
Obserwuj wątek
    • papuga_ara Re: Gazeta - limeryki 18.08.08, 17:31
      Pewna piękna Joanna z Warszawy
      W kryminałach nabrała już wprawy
      Napisała tysiące
      Lecz nie mogła z tym skończyć
      Fani wciąż nowej chcieli dostawy
      • papuga_ara Re: Gazeta - limeryki 18.08.08, 17:32
        Pewien Andrzej, mieszkaniec Lublina
        Calkiem przepadł przy czytaniu "Klina"
        Nie mógła sie wprost oderwać
        Nie chciał czytania przerwać
        Nie odzywał się nawet do syna.
        • papuga_ara Re: Gazeta - limeryki 18.08.08, 17:33
          Pewna Jola, mieszkanka Poznania
          Bardzo chciała mieć coś do czytania
          "Dzikie białko" odkryła
          Potem wszystkim mówiła:
          "Dla Autorki mam wiele uznania!"
          • papuga_ara Re: Gazeta - limeryki 18.08.08, 17:35
            Korekta: w trzeciej linijce o Andrzeju oczywiście ma być: "nie mógł
            sie wprost oderwać".
            • lylika Re: Gazeta - limeryki 18.08.08, 21:13
              No... ładne kwiatki, chciałam powiedzieć, limeryki. smile)
              • the_dzidka Re: Gazeta - limeryki 18.08.08, 23:06
                No to ja może powtórzę swoje, bo wcześniej nikt ich się nie
                dopatrzył.

                Pewna miła Tereska z Okrętką
                Na Mazury wybrały się prędko.
                Ponieważ były dzielne,
                wiosłowały patelnią,
                Poza tym ratowały się wędką.

                Pewien wredny Pukielnik Bazyli
                strasznie skarbów był chciw, moi mili.
                Gdy zaś skarby te zwietrzył,
                ostrożnością nie zgrzeszył,
                no i skończył jako duch starej willi.

                Pewna Super-Joanna z Warszawy
                poświęciła się poniekąd dla Sprawy.
                Kryminały pisuje,
                mnóstwo świństw w nich piętnuje,
                i dostarcza nam radości i zabawy.
                • papuga_ara Re: Gazeta - limeryki 18.08.08, 23:35
                  OK, zbieramy, zbieramysmile))
                  • papuga_ara Re: Gazeta - limeryki 19.08.08, 22:22
                    Pani Jadzia, mieszkanka Koluszek
                    Z barszczu raz nie dojadła trzech uszek
                    "Ślepe szczęście" czytała,
                    Potem gromko krzyczała:
                    "Coś takiego ja też przeżyć muszę!"
    • minerwamcg Re: Gazeta - limeryki 20.08.08, 13:22
      Pan Mirosław Krzewiec z Warszawy
      Nie rokował nadziei poprawy.
      Sadził on raz po razie
      Zarażone chabazie,
      Za co karne go ścigały wyprawy.

      Pewna dama, Alicja z Allerod
      Wykrzyknęła radośnie: grunt to kot!
      I w jej domu od jutra
      Spały trzy kupy futra,
      Po czym zbrodniarz kręgosłup złamał w lot.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka