Słuchowiska.

22.11.08, 20:34
Nie narzekajcie na słuchowiska. One są potrzebne.
Przed wieczorem wpadła do mnie siostrzenica sąsiadki z parteru z "Krokodylem..." w ręce. Słuchowiskiem znaczy. Powiedziała, że po prośbie przyszła. Od jednej znajomej po prośbie. To żona kolegi z klasy. Wiele lat temu dostała wylewu i porusza się o kuli, ma kłopoty z mówieniem, nie może czytać bo Jej się tekst "rozjeżdża". Z tego też powodu nie używa komputera. Kidyś, gdy jeszcze mogła czytać, była fanką naszej Guruy. Kiedy urwało się czytanie bardzo Jej doskwiera brak książek Guruy. Teraz mąż kupuje Jej słuchowiska i jest nimi zachwycona. Nie narzeka na skróty ani na obsadę. Cieszy się, że może słuchać i przypominać sobie te książki.
Na spotkaniu grudniowym poproszę Guruę o autograf na płytce dla wiernej fanki. smile
    • asia.sthm Re: Słuchowiska. 22.11.08, 21:14
      Ja nie narzekne ani razu, bo mi sie wszysko podoba, mojemu dziecku,
      pragnacemu szlifowac jezyk polski, tez.
      (Drugie dziecko jeszcze dzikus)
      Ucaluj przez sasiadke jej siostrzenice.
      • lylika Re: Słuchowiska. 22.11.08, 21:28
        Masz zalatwione. Siostrzenica mieszka teraz u sąsiadki i mogę osobiście. smile Siostrzenica nieśmiało właśnie zapytała czy ta znajoma mogłaby na spotkanie przyjść, to znaczy siostrzenica sąsiadki by Ją przywiozła.
        To byłby dla niej wielki zaszczyt, honor i radość osobiście odebrać autograf.
        Ja wiem, Ona nie pisze na forum, bo nie może, i nie jest członkiem Towarzystwa, ale jest fanką bardzo wielbiącą Guruę. Co Wy na to?
        • ewa9717 Re: Słuchowiska. 22.11.08, 21:41
          Ja nie mam wiele do gadania, alem za. Podpowiedz, Lyliko,
          siostrzenicy tej pani (choć pewnie o tym wie, tak na wszelki wypadek
          piszę), że chyba w każdej bibliotece jest dział książki czytanej. Na
          kasetach, do słuchania, całkiem sporo tego nawet w mojej
          pipidówkowej, a poza tym przez tzw. wypożyczalnię międzybiblioteczną
          można sprowadzać te niedostępne w konkretnym oddziale biblioteki.
          Koleżanka ma ociemniałego ojca, bardzo sobie to chwalą.
          • kocio_pierzaczek Re: Słuchowiska. 22.11.08, 21:44
            Jestem za. Oraz mam pytanie dyskretne - wiem, że nie należy się na
            Guruę na naszych spotkaniach rzucać z prośbą o autograf, ale może
            grono kierownicze podpowie, jak w sposób dyskretny można takowy
            zdobyć? Marzę o tym od dawna...
            • lylika Re: Słuchowiska. 22.11.08, 21:46
              Chyba powinniśmy wcześniej ustalić ile osób może się ubiegać o autograf żeby Guruy nie zamęczać. smile
              • eulalija Re: Słuchowiska. 23.11.08, 00:02
                lylika napisała:

                > Chyba powinniśmy wcześniej ustalić ile osób może się ubiegać o
                autograf żeby Gu
                > ruy nie zamęczać. smile

                Jeśli jest jakiś warunek uzyskania autografu ze względu na
                udzielanie się na forum albo inkszą aktywność TWCh-owską, to ja
                oddam swoje punkty dla Siostrzenicy Twojej Sąsiadki.

                Mam autograf Guruy, z komentarzem i podpisami Gości Honorowych na
                Rankingu i już się nie będę pchać z żądaniem podpisania książki,
                nawet gdyby to miał być siódmy to Autobiografii (pod warunkiem, że
                pojawi się przed końcem roku, tfu, tfu odpluć).
              • tgosia44 Re: Słuchowiska. 27.11.08, 23:28
                o, a ja właśnie w tym temacie maila wysłałam...
                I nie wiem jak się wkupić w łaski, żeby takowy uzyskać...
                • lylika Re: Słuchowiska. 28.11.08, 11:21
                  tgosia44 napisała:

                  > o, a ja właśnie w tym temacie maila wysłałam...
                  > I nie wiem jak się wkupić w łaski, żeby takowy uzyskać...
                  ...
                  Owszem, dostałam niezbyt grzeczny mail i odpisałam.
            • lylika Re: Słuchowiska. 22.11.08, 21:47
              Marzę o tym od dawna...
              ...
              Ty jeszcze nie masz? Jesteś pierwsza w kolejce. smile
          • lylika Re: Słuchowiska. 22.11.08, 22:07
            ewa9717 napisała:

            > Ja nie mam wiele do gadania, alem za. Podpowiedz, Lyliko,
            > siostrzenicy tej pani (choć pewnie o tym wie, tak na wszelki wypadek
            > piszę), że chyba w każdej bibliotece jest dział książki czytanej. Na
            > kasetach, do słuchania, całkiem sporo tego nawet w mojej
            > pipidówkowej, a poza tym przez tzw. wypożyczalnię międzybiblioteczną
            > można sprowadzać te niedostępne w konkretnym oddziale biblioteki.
            > Koleżanka ma ociemniałego ojca, bardzo sobie to chwalą.
            ...
            Podpowiedziałam i wrzuciłam na pędraka te czytane książki Guruy, które mam. Legalne, kupione niegdyś w Instytucie Ociemniałych na placu 3 +. Babcia mężydła miała zaćmę nieoperacyjną a przedtem czytała 2 książki tygodniowo, a żyła 103 i pół roku. Kiedy ociemniała ściągaliśmy czytane książki skąd tylko się dało. Wtedy jeszcze nie przez internet tylko przez Instytut. Przy Instytucie zostaliśmy do dziś. smile
        • asia.sthm Re: Słuchowiska. 22.11.08, 22:03
          > ale jest fanką bardzo wielbiącą Guruę. Co Wy na to?
          ja na to jak na lato. Uwazam ze tacy nowobrzybylscy powinni miec
          wolny bilet...to zaszczyt miec takich w poczecie fanow
          • 36krzysiek Re: Słuchowiska. 22.11.08, 22:27
            Wrota otworem stoją.
            • lylika Re: Słuchowiska. 22.11.08, 22:30
              Wszelki duch pana Boga chwali. Baron się ocucił.
              • 36krzysiek Re: Słuchowiska. 22.11.08, 23:58
                A ja zaczadzony byłem, albo zemdlony ?! wink
        • eulalija Re: Słuchowiska. 22.11.08, 23:52
          Jedynie niepokoi mnie możliwość podjazdu Siostrzenicy Sąsiadki do
          Bramy i Bramy pojemność. Już Edyta gdzie indziej napomknęła o 30
          sztukach, ale mnie się coś kołacze po mrokach niepamięci, że w
          Szpulce to tak circa z 50 elementów ruchomych było i u Ciebie Lyliko
          w ogrodzie takoż koło tego. Czy Brama pomieści??


          I nie żebym krakała ...

          Szajka bez końca - Forum Fanów Chmielewskiej
          • the_dzidka Re: Słuchowiska. 23.11.08, 11:05
            Do Bramy podwieziemy, w razie czego wyjasnimy dzielnym strażnikom
            miejskim. Też ludzie.
            • edyta95 Re: Słuchowiska. 23.11.08, 12:06
              ta osoba ma napewno odpowidni znaczek do samochodu i legitymację,
              wystarczy jak to weźmie ze sobą
    • eulalija Re: Słuchowiska. 22.11.08, 23:57
      Jeszcze na słuchowiska nie narzekam, choć zdaje się, uzyskałam miano
      największej malkontentki na forum, z tego prostego powodu, że
      jeszcze żadnego nie przesłuchałam, choć już mam dwa, trzecie nabyła
      dla mnie Dzidka, a w poniedziałek ponoć czwarte.

      Ja naprawdę nie składam się z samych narzekań!!

      Ale oczywiście uważam, że nawet jeśli mnie się coś nie spodoba, to
      pomysł jest wart zachodu. I o autograf oczywiście możesz prosić,
      nawet powinnaś, bo sytuacja jest z gatunku "wyższa konieczność"..
      • edyta95 Re: Słuchowiska. 23.11.08, 02:28
        po pierwsze primo - Sąsiadka siostrzennicy albo siostrzennica
        sąsiadki mile widziana będzie mnie się wydaje przez wszystkich.
        po drugie primo - liczba 30 wzięła mi się z ostatniego spotkania
        grudniowego, szczerze mówiąc i tyle nie było, dodzwaniałam i
        dopraszałam ładne parę sztuk
        po trzecie primo - dzieki słuchowiskom droga do pracy
        przyjemniejsza, idealne są do słuchania w samochodzie
        po czwarte primo - zapomniałam
        • edyta95 Re: Słuchowiska. 23.11.08, 02:31
          juz mi się przypomniało - autografy, jak ktoś nie ma to nie widzę
          problemu. Nie będzie tego tak wiele, bo prawie wszyscy już mają. Po
          jednej sztuce tylko się uprasza. A piszę tak dlatego, że kiedyś
          przyszedł nie pamiętam kto z całą kupką książek do podpisania, dla
          całej rodziny chyba smile
          • 36krzysiek Re: Słuchowiska. 23.11.08, 02:56
            Edyś, nasza Edyś nam sie objawiła, azaliż.
            • l.mama Re: Słuchowiska. 28.11.08, 11:46
              ja w zeszłym roku bez problemu dostałam autograf, trochę
              onieśmielona byłam, ale, jak zobaczyłam że Gurua komuś podpisuje, ja
              swoją podsunęłam i mam smile) bez protestów
              • heniulaa Re: Słuchowiska. 28.11.08, 19:02
                o rany ale Ci zazdraszczam!!
                • edyta95 autograf poproszę 28.11.08, 23:31
                  cytat z najnowszej autobiografii dotyczy zaproszenia na spotaknie
                  ogordowe
                  "Zrozumiałam, że pochodzi od fanów i nie nosi charakteru
                  oficjalnego, zatem ryzyk-fizyk, spróbuję.Mimo nienajlepszego
                  samopoczucia, jak zwykle uzależnionego od pogody"
                  po czymś takim nie umiałabym poprosić o autograf na naszym
                  spotkaniu, jak widać pani Joanna bardzo sobie ceni nieoficjalny
                  charakter, spotyka się z nami aby sobie poprawić humor i odpocząć, a
                  nie pracować





                  • edyta95 Re: autograf poproszę 28.11.08, 23:37
                    skłamałam, o ten na dobroczynnośc pinezkową poproszę, ale kajać się
                    będę bardzo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja