edyta95 Re: Dzień dobry. 04.01.09, 10:45 zima zimą, ale ciekawe co w tych garnkach jest Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry. 04.01.09, 11:28 u nas tez podsypalo - chyba moje gary powystawiam, bo ladnie wygladaja. -11 mroznych celcjuszy, az w nosie chrobocze. Odpowiedz Link
mimbla.londyn Re: Dzień dobry. 04.01.09, 18:51 To ja poprosze troche tej pieczeni,a i kaczka(sic!) nie pogardze p.s. coz za rozwazna kotka z tej Feliny ! fotoforum.gazeta.pl/u/mimbla.londyn.html ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Odpowiedz Link
konopika Re: Dzień dobry. 04.01.09, 11:47 Witam serdecznie, u mnie za oknem takoż pięknie. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Dzień dobry. 04.01.09, 11:50 Dzieciątko na sanki do lasu pobiegło, wybiorę się z nim popołudniu. Nareszcie zima prawdziwa przyszła Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dzień dobry. 04.01.09, 12:02 Na caaaaaaałej połaci śnieeeg... Też mam las w planie )) Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 04.01.09, 12:46 Żadnych spacerów w mrozy. Zimę, to my lubimy oglądać przez okno. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Dzień dobry. 04.01.09, 13:07 lylika napisała: > Żadnych spacerów w mrozy. Zimę, to my lubimy oglądać przez okno. > > Zgadzam się w pełni. Ale z kim? Z Tycjanem? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry. 04.01.09, 14:19 Leniwa niedziela, co tu robić? Pospać, a może poczytać? A jutro do pracy Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 04.01.09, 14:23 Z Feliną. Ona wyszła dzisiaj na całe 5 minut za potrzebą i biegusiem do domu. Tycjan "myszuje" trochę dłużej, ale też chodzi po śniegu co chwilę otrzepując łapki. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Dzień dobry. 04.01.09, 20:03 dobry wieczorek,wraz z zimą mój net wariuje(w dzień działa-z małymi lub większymi przerwami-natomiast wieczorem zapada w sen zimowy),musze jutro potrząsnąć operatorem.A co do zimy,to u nas śniegu niewiele,za to sporo mrozku(ok. -5)i całkiem dużo zimnego,przenikliwego,silnego wiatru(( Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry. 05.01.09, 00:08 Tiaa, porządne, mądre koty to przez okno ... Owczarkowa oszalała w sobotę wieczorem, śniegu już było wystarczająco, można było pyszczydłem zaryć i czekać potem z tą ośnieżoną japą aż pańcia pigułę rzuci, no, raj, eden, kurczę! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dzień dobry. 05.01.09, 08:54 Dzień dobry! Jaka ładna zima! Nadawałabym się do Puchatka i owczarkowej: wczoraj w mlesie, na takiej bieli niepokalanej orzeły (zwane też aniołkami) robiłam )) Odpowiedz Link
elizka666 Re: Dzień dobry. 05.01.09, 09:07 Witam podzwaniając zębami.Żeby lepiej mi się dzwoniło wybieram sie po południu do dentysty. Dzyń- dzyń. Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry. 05.01.09, 10:01 Od Ciebie Lyliko bardziej bym dziś oczekiwała "Wrrr" Ślicznościowo jest, czyściusieńko, jak ja kocham takie zimy Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 05.01.09, 11:18 Przez okno zima wygląda bardzo ładnie Tycjan wyszedł, ale już wrócił, co widać po śladach na śniegu. Ktoś po sąsiedzku trzepie dywan na śniegu, jak to drzewiej bywało. Nawet Felina zdecydowała się na malutki spacerek, ale już wraca. Odpowiedz Link
heniulaa Re: Dzień dobry. 05.01.09, 11:44 Bry, u mnie za oknem też biało i dzięki Bogu bo przysypało trochę śmietnik! A mnie los oszczędził! Od rana tylko krótka wizyta u lekarza i szybciutki powrót w domowe pielesze. Zwolnienie do końca tygodnia. Żyć nie umierać! Tony książek, masa nauki a w sobotę trzy zaliczenia ale i tak jest dobrze, Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry. 05.01.09, 11:57 Piekna zima! Umiem juz chodzic po sliskim, z gracja, bez przykucu. Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 05.01.09, 13:08 asia.sthm napisała: > Piekna zima! > Umiem juz chodzic po sliskim, z gracja, bez przykucu. ... Raki przypięłaś? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry. 05.01.09, 14:24 > Raki przypięłaś? Z rakami nie sztuka Co roku na nowo ucze sie stapac przy pierwszej slizgawicy. To samo samochodem. Pierwszy poslizg az w zoladku sie czuje, potem kontrolowane wszystko az milo popatrzec. Bez rakow sie narazie obchodze, takam zwinna, gietka, powabna...sam kwiat wdzieku. Prochno musi poczekac. Ale se przysmolilam ! Odpowiedz Link
bbbzyta Dzień dobry. 05.01.09, 13:50 Cześć Wyurlopowałam się na tyle, że nawet chyba gdzieś się w głębi przewija coś na kształt chęci do roboty... Zastanawiam się - od razu zadeptać czy może jednak wywlec za łeb z zakamarków i odchuchać? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry. 05.01.09, 13:54 Ja bym na wszelki wypadek zadeptał. Takie odchuchane może wywlec gdzieś na ugory, za kołnierz nakapać i na koniec napluć na buty. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Dzień dobry. 05.01.09, 14:00 Masz rację Baronie, żadnej litości, niech bestia zdycha Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry. 05.01.09, 14:27 > ..że nawet chyba gdzieś się w głębi przewija > coś na kształt chęci do roboty.. A u mnie ni cholery. Narazie sprawiam dobre wrazenie. Kiedy ja sie ockne? Oby wkrotce, nie wyrobie sie inaczej. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry. 05.01.09, 15:35 Wyglada jak bryndza w galarecie. A ja znowu glodna. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Dzień dobry. 05.01.09, 15:52 Na pierwszy rzut oka górny półmisek skojarzył mi się z uśmiechniętą gębą z wyszczerzonymi ząbkami Odpowiedz Link
idasierpniowa28 Re: Dzień dobry. 05.01.09, 16:12 Wypatrzyłam chyba dość odpowiedni wątek, więc i ja postanowiłam się przywitać Chmielewską czytam odkąd nauczyłam się odróżniać literkę od literki, a Was podczytuję ukradkiem od dawna A ponieważ, jak to mówią, Nowy Rok sprzyja nawiązywaniu nowych znajomości , to macham zmarzniętą łapą z nadzieją pozostania tu na dłużej, bo u Was tak swojsko, przytulnie i Chmielewsko Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 05.01.09, 16:19 Dobrze, że wpadłaś i masz zamiar zostać. Bardzo lubimy świeżą krew. Jak Drakula. Odpowiedz Link
idasierpniowa28 Re: Dzień dobry. 05.01.09, 16:23 lylika napisała: > Dobrze, że wpadłaś i masz zamiar zostać. Bardzo lubimy świeżą krew. Jak Drakula > . Utoczenie krwi mnie nie przeraża, jeno obawiam się że ona już ani nie taka młoda i mocno zanieczyszczona Nie wiem czy się komu na co nada Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry. 05.01.09, 16:21 Witaj, nicka masz ocieplającego Przespaceruj się do wątku "skąd jesteśmy" i złóż donos na siebie I czuj się jak u siebie. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry. 05.01.09, 16:24 O Idasierpniowa na mintaja wpadla. To juz zostanie. Witaj Ido, imienniczka ci sie niedawno w Chmielewszczanach urodzila. Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 05.01.09, 16:40 Asiu, coś dla Ciebie. Ruchome. lookdigital.pl/index.php?view=KAP_Panoramas_360&page=1&image=sienna_L_2500.jpg Odpowiedz Link
heniulaa Re: Dzień dobry. 05.01.09, 16:45 Normalnie nie mogę oglądać bo mi się w głowie kreci! A może to od chorowania? Witam idęsierpniową szczególnie że jest mroźny styczeń. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry. 05.01.09, 16:48 Swietne te sierpniowe panoramy. Tyle zielonego ! Dzieki. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry. 05.01.09, 20:24 Myślałem, że to Siena w Italii, a to nasza, krajowa Odpowiedz Link
idasierpniowa28 Re: Dzień dobry. 05.01.09, 16:41 Trunków ci u mnie dostatek, tylko zastawa wybrakowana nieco będzie, bo cholernica tłucze się jak szalona, zupełnie bez mojego udzialu. Podejrzewam udział sił nadprzyrodzonych i bardzo, ale to bardzo złośliwych Odpowiedz Link
edeka5 Re: Dzień dobry. 06.01.09, 08:10 Witam. Zamarzli wszyscy? U mnie koło domu -22C, a koło pracy -25C. Epoka lodowcowa i gdzie to globalne ocieplenie? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dzień dobry. 06.01.09, 08:34 Dzień dobry. Nie wiem, ile na zewnątrz, ale jedno okno mam otwarte. Nadal pięknie i biało Odpowiedz Link
never_enough Re: Dzień dobry. 06.01.09, 08:45 Dzień dobry Nad morzem -8 st.C Robię kawę, bo czuję, że skrada się ból głowy. Miłego dnia Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry. 06.01.09, 08:51 Na Targówku -17, znaczy lato w porównaniu z lokalizacją Edeki Ale opaskę raczyłam na łeb naciągnąć wychodząc z owczarkową o 7-mej. Witam. Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 06.01.09, 09:17 Na Żoliborzu, na nasłonecznionym parapecie -11.9 Cześć. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 06.01.09, 10:25 Na Nowym Mieście, jak wychodziłam o 8.30 było -15, na balkonie w osłoniętym miejscu. Uhuha, uhuha, nasza zima zła.... Zamówiłam sobie kosz wiklinowy na bieliznę i właśnie dostałam maila, że już do mnie idzie Fajny ten kosz, Wiecie? Była też wersja "słoń", ale się powstrzymałam... Chociaż uszy miał fajne Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 06.01.09, 10:28 Oto on, ten słoń. Nie wybrałam go. Teraz trochę żałuję www.quelle.pl/pl/q4r/home/suche/FH_bmZoX3BhZ2V0eXBlPWRldGFpbCZuZmhfYWN0aW9uPXNlYXJjaCZmaF92aWV3X3NpemU9MTAmJmZoX3NlY29uZGlkPXBsXzE4 OTU5NCZmaF9saXN0ZXJfcG9zPTAmZmhfbG9jYXRpb249JTJmJTJmcXVlbGxlX3BsJTJmc GxfUEwlMmYlMjRzJTNkd2lrbGlub3d5JTVjdTAwMjBrb3N6JTVjdTAwMjBuYSU1Y3UwMD IwYmllbGl6biU1Y3UwMTE5JmZoX2Vkcz0lYzMlOWYmZmhfcmVmdmlldz1zZWFyY2g=//m -189594/index.html Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 06.01.09, 10:29 Ooo, się wzięło i nie stawiło. Neverku, faktycznie w Elblągu ziiiimno, ale edeka pisała, że koło jej pracy aż -25! Przebiła Elbląg!! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 06.01.09, 10:32 Do upartych świat należy Oto słoń: img165.imageshack.us/img165/2001/93261319rp4.jpg Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry. 06.01.09, 10:37 O matko i córko, jaki fajny) Ale ja nie lubię wikliny, bo ona trzeszczy. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 06.01.09, 10:42 No. Mam w pracy taki duży, wiklinowy bujany fotel i trzeszczy przy użytkowaniu. Ale milusio trzeszczy on. A słoń chyba nie będzie trzeszczał za bardzo. A, zapomniałam - przecież ja tego słonia nie kupiłam... Czy można mieć d w a kosze na bieliznę? Odpowiedz Link
never_enough Re: Dzień dobry. 06.01.09, 10:46 Może użytą odzież należy segregować: bielizna osobno, podkolanówki osobno, sweterki osobno, t-shirty takoż...Jeśli ktoś elegantszy Jestem zwyczajnie mało elegancka: posiadam jeden kosz dla całej rodziny Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry. 06.01.09, 10:46 Koszy na bieliznę nigdy za wiele Ale trzeba mieć do tego i bardzo dużo bielizny i wielką łazienkę) Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 06.01.09, 10:56 O, dobrze mówicie. To w tym pierwszym, co już idzie, będę trzymać brudne rzeczy, a ten słoń, co go dopiero zamówię, będzie rezydował reprezentacyjnie w salonie. Co w nim będę trzymać, to się jeszcze zobaczy. Mam! Oszczędności! Ha. Takie oszczędności z wiklinowego słonia muszą, po prostu muszą się pomnażać. W końcu bycie symbolem szczęścia do czegoś zobowiązuje, nie? Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry. 06.01.09, 11:05 Ale ten słoń ma trąbe w dół, a happy-słoń powinien ją posiadać do góry. Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 06.01.09, 11:23 Możesz mu jeszcze, temu słoniu-koszu dodać do towarzystwa słonia z kamienia. Stojak na kwiaty. Też z Quelle. Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 06.01.09, 11:38 Słuchajcie! Dokonałam przerażającego odkrycia. Nie mam pokrowca na pralkę!!! img243.imageshack.us/img243/7403/0657105i600200001032343rw0.jpg Odpowiedz Link
eulalija Re: Dzień dobry. 06.01.09, 11:42 A on, ten pokrowiec, to jakoś obowiązkowy jest? Bo ja na pralce mam dechę obleczoną grubą ceratą i nie wiem teraz czy to dobrze. Ale moja pralka to w kuchni stoi, to może inne zasady jej dotyczą? Odpowiedz Link
never_enough Re: Dzień dobry. 06.01.09, 11:48 Matkokochana! Pokrowiec ekstraordynaryjny, grube włókna i w ogólności z szykanami! Odpowiedz Link
g0p0s Re: Dzień dobry. 06.01.09, 11:58 A mnie frędzelków brakuje. Do tego niebieskiego koniecznie złotych Odpowiedz Link
never_enough Re: Dzień dobry. 06.01.09, 12:04 ...i żeby grała muzyczka, jak w pobliżu przebywam... Odpowiedz Link
g0p0s Re: Dzień dobry. 06.01.09, 12:12 ... oraz żeby miał rozpylacz zapachu na fotokomórkę ... Odpowiedz Link
never_enough Re: Dzień dobry. 06.01.09, 12:36 Na bogato! Wchodzimy do łazienki, pachniemy i gra nam muzyka! I żeby wyprasowane z pralki wychodziły... Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 06.01.09, 12:06 never_enough napisała: > Matkokochana! > Pokrowiec ekstraordynaryjny, grube włókna i w ogólności z szykanami! ... I to z jakimi szykanami. Ma wytłaczane delfinki! Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 06.01.09, 12:11 Przepraszam, nie wytłaczane tylko ma aplikację! Mnie kolorystycznie nie pasuje, bo ja na ścianach w pralni mam bluszcz. Zielony. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 06.01.09, 13:21 lylika napisała: > Słuchajcie! Dokonałam przerażającego odkrycia. Nie mam pokrowca na pralkę!!! A jak ktoś ma pralkę ładowaną od góry, to co? Gdzie niby ma sobie ten pokrowczyk nałożyć? Ot i niedola pralkowo-pokrowcowa... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Dzień dobry. 06.01.09, 16:39 > > A jak ktoś ma pralkę ładowaną od góry, to co? Gdzie niby ma sobie > ten pokrowczyk nałożyć? Ot i niedola pralkowo-pokrowcowa... No na pewno na golasa stać nie powinna w porządnym domu. Może choć jaki fartuszek na gumce, coby jej przody (lub zady) zakryć? Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 07.01.09, 17:51 ewa9717 napisała: > > > > > A jak ktoś ma pralkę ładowaną od góry, to co? Gdzie niby ma sobie > > ten pokrowczyk nałożyć? Ot i niedola pralkowo-pokrowcowa... > > No na pewno na golasa stać nie powinna w porządnym domu. Może choć > jaki fartuszek na gumce, coby jej przody (lub zady) zakryć? Holender, nie pomyślałam o tym. A ta moja tak na golasa caluteńki czas... W ogóle nie pomyślałam, co to musi dla niej oznaczać...! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 06.01.09, 13:20 lylika napisała: > Możesz mu jeszcze, temu słoniu-koszu dodać do towarzystwa słonia z kamienia. St > ojak na kwiaty. > Też z Quelle. No pięknie, będzie parka ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 06.01.09, 11:04 > Czy można mieć d w a kosze na bieliznę? ... Nie wiem czy można, ale ja MAM 2 kosze na bieliznę. Tyle, że moje są zwykłe, plastikowe. Muszę pomyśleć o wiklinowych. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Dzień dobry. 06.01.09, 12:57 Dzdbr. Ja tam się zgadzam z Eulaliją, ta wiklina to strasznie skrzypiata. A potem patyczki się wyłamują. Rajstopy sobie można załatwić różnymi wysterczynkami. To ja od wikliny ogólnie wolę z daleka, ale np. osobista wiklinowa trumienka bardzo by mi podchodziła. Mogłaby nawet być w kształcie słonia, bo czemu nie? Lordowska Mość - to ja. Kto nie zna mnie - ten kiep. Ha ha ha ha ha ha! A teraz - macie w łeb! Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry. 06.01.09, 15:30 Witam! U mnie o 9.00 rano było dziś -18 stopni, czyli też nieźle. Zmusiło mnie to nawet do wrzucenia czegoś na głowę. Co prawda tylko opaski, ale jak na mnie to i tak wyczyn. Czy Wy też staraliście się dziś wybierać najkrótszą drogę miedzy puntkami do których zmierzaliście? Ja owszem. Ale chyba wyglądałam na zmarzniętą, bo jakiś facet krzyknął do mnie na ulicy: "Uśmiechnij się, jutro będzie cieplej!". Okaże się czy miał rację... ) Odpowiedz Link
goonia Re: Dzień dobry. 06.01.09, 19:18 A jak sie nie ma pralki, to mozna sobie choc kosz na brudna bielizne przykryc takim pokrowcem? Dzien to jest, ale nie powiem zeby dobry. Boli mnie przejechane kolano i plecy. Wiklinowych koszykow pare mam, i ciagle problem z ich odkurzaniem. Nigdy wiecej. Odpowiedz Link
groha Re: Dzień dobry. 06.01.09, 20:24 Słówko w sprawie wikliny - jej się nie odkurza, ją się myje! Normalnie, pod prysznic i lu. Im częściej, tym dla niej lepiej. Ona to bardzo lubi i wtedy siedzi cicho, nie trzeszczy, ani się nie kruszy. Po prostu musi się napić od czasu do czasu, wtedy może żyć ze sto lat i wciąż, jak żywa. Sucha powoli umiera, niestety. A w ogóle, to miła jest i da się lubić, chyba nawet w postaci słonia Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 06.01.09, 21:46 Po prostu musi się napić od > czasu do czasu, ... Bardzo dziękuję za radę. Muszę tak potraktować moje koszyki na zakupy, bo się rozsychają i łamią. Teraz już będę mądra. A co lepiej, koniaczek czy szampanik? P.S. Zaraz wrzucam koszyk do wanny. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 07.01.09, 17:52 groha napisała: > Słówko w sprawie wikliny - jej się nie odkurza, ją się myje! Normalnie, pod > prysznic i lu. Im częściej, tym dla niej lepiej. Ona to bardzo lubi i wtedy > siedzi cicho, nie trzeszczy, ani się nie kruszy. Po prostu musi się napić od > czasu do czasu, wtedy może żyć ze sto lat i wciąż, jak żywa. Sucha powoli > umiera, niestety. A w ogóle, to miła jest i da się lubić, chyba nawet w postaci > słonia O kurczę, nie wiedziałam! A dziś przyjechał kosz! Nie słoń, ale tyz pikny. No to ja go będę od czadu poić! Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Dzień dobry. 07.01.09, 17:55 Miało być "od czasu do czasu" poić, a wyszło mi "od czadu". No pięknie. Odpowiedz Link
migos Re: Dzień dobry. 06.01.09, 21:31 dziędobrywieczór. Dorka> Zmusiło mnie to nawet do wrzucenia czegoś na głowę. U nas dziś Pani Dyrektor podzieliła się z nami swoim przekonaniem, jakoby osoby nienoszące czapek będą miały/mają głupie dzieci... od rana poczułem się lepiej, bo podróżowałem w czapce ;-D No i pomimo mrozu i parkowania od "przedmrozia" mazdolot odpalił dziś od pierwszego kopa! Zuch! Odpowiedz Link
jotka13 Re: Dzień dobry. 06.01.09, 22:01 Świetne przekonania ma pani dyrektor Za to moja szefowa wróciła wczoraj z Kuby i "trochę" jej było dziś zimno, tylko 50 stopni różnicy temperatur... Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Dzień dobry. 06.01.09, 22:26 Czy mogę tu, czy już na nocnik powinnam? Odpowiedz Link
edeka5 Re: Dzień dobry. 07.01.09, 08:04 Woda zamarznięta. A Ty skąd te konie poisz? Komputer w samochodzie? Odpowiedz Link
edyta95 Re: Dzień dobry. 07.01.09, 08:05 jeszcze w domku, mam jeszcze kilka minut i do roboty Odpowiedz Link
edyta95 Re: Dzień dobry. 07.01.09, 08:14 pługiem powinnam. W okolicy wystąpiły zamiecie albo zawieje śnieżne (ciągle mi się myli przy których śnieg leci z nieba, a przy których z drugiej strony). Zatem kawałkami piękna droga, kawałkami zaspy Odpowiedz Link
edeka5 Re: Dzień dobry. 07.01.09, 08:23 Też nie wiem które to które, ale u nas jak zostało zamiecione w niedzielę tak do dziś dnia nie zawiało Odpowiedz Link
ter.eska Re: Dzień dobry. 09.01.09, 09:23 Nooo,helikopter to niezla mysl.A tak wogole to dzien dobry Odpowiedz Link
groha Re: Ale bajka 07.01.09, 11:56 za oknami! Ktoś na wszystkim porozwieszał brabandzkie koronki, czy coś. Do tela piękne, co cud. Takie obrazki zawsze kojarzą mi się... z zapachem pasty do zębów marki Nivea, hihi. Mentolowym, dokładnie mówiąc. Bo dawno, dawno temu, kiedy nie było jeszcze komputerów, dzieci z upodobaniem malowały takie zimowe widoczki - paluszkami, białą pastą na niebieskiej kartce. Śliczne wychodziły, prawie takie same, jak te dzisiejsze, za oknem. I ducha też można spokojnie wyprodukować, jakby się komu chciało. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Ale bajka 07.01.09, 12:06 groha napisała: > I ducha też można spokojnie wyprodukować, > jakby się komu chciało. Ale komu by się chciało Odpowiedz Link
groha Re: Ale bajka 07.01.09, 12:35 A nawet jeśli, to gdzie teraz znaleźć taki system ogrzewania? Odpowiedz Link
goonia Re: Ale bajka 07.01.09, 17:48 Nie bede sie wyrazac. Bry. Bajki to ja lubie na obrazku, bez udzialu osobistego w sniegu i mrozie. Ide dzis wymasowac stluczki, moze troche pomoze. Wczorej dziecko oglosilo, ze nie idzie do przedszkola, bo nie moze siedziec Poszla, bo nie ma wyjscia, kazalam jej chodzic a jak sie zmeczy to lezec. A mowia, ze sport to zdrowie. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Ale bajka 07.01.09, 17:57 groha napisała: > za oknami! Ktoś na wszystkim porozwieszał brabandzkie koronki, czy coś. Do tela > piękne, co cud. Takie obrazki zawsze kojarzą mi się... z zapachem pasty do zębó > w > marki Nivea, hihi. Mentolowym, dokładnie mówiąc. Bo dawno, dawno temu, kiedy ni > e > było jeszcze komputerów, dzieci z upodobaniem malowały takie zimowe widoczki - > paluszkami, białą pastą na niebieskiej kartce. Śliczne wychodziły, prawie takie > same, jak te dzisiejsze, za oknem. I ducha też można spokojnie wyprodukować, > jakby się komu chciało. Pamiętam!! A moja Mama, jak miałam występ w zerówce i nigdzie nie można było dostać białych bucików do ubranek, w których dzieci występowały, to całe takie buciczki niebieskie pomaziała mi pastą Nivea i były najpiękniejsze na świecie i bialutkie do upojenia!! Ech, wspomnień czar Odpowiedz Link
ter.eska Re: Ale bajka 07.01.09, 19:01 dobry wieczorekmam nadzieje,ze będzie lepszy niż popołudnie Odpowiedz Link
ewa9717 No czekam! 08.01.09, 07:48 Dzień dobry. Zimy ciąg dalszy, a ja na zapowiedziane wariacyje Eulaliji czekam... Odpowiedz Link
eulalija Re: No czekam! 08.01.09, 08:03 Na Targówku -7, posypało jeszcze trochę wczoraj więc czyściutko jest, ale trochę zdradliwie, poprzedni wyślizgany śnieg schował się pod puchem i o kapsla z hamburgerem łatwo) Odpowiedz Link
eulalija Re: No czekam! 08.01.09, 08:41 ewa9717 napisała: > ja na zapowiedziane wariacyje > Eulaliji czekam... Powiesiłam na nocniku, chociaż chwalić się nie ma czym. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: No czekam! 08.01.09, 21:20 Witam wieczorem, acz z powodu, że internet w pracy kaputnął. Odpowiedz Link
lylika Re: No czekam! 08.01.09, 23:08 Ale w domu masz! I nic Cię nie usprawiedliwia. Howk! Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: No czekam! 08.01.09, 23:56 Czy mogę tu powiedzieć dzień dobry? Mam jeszcze sześć minut... Tak późno z powodu dopiero wyszłam z kuchni. Ugotowawszy: Krupnik, zieloną zupę jarzynową, klopsiki drobiowe w sosie pomidorowo- paprykowym, klopsiki w sosie borowikowym, oraz upiekłszy dwa biszkopty na tort, dwie blachy maleńkich biszkopcików, cztery blachy kruchych ciasteczek. Już nie wiem, jak się nazywam... Odpowiedz Link
lylika Re: No czekam! 09.01.09, 09:17 Cześć! Dzień nalewkowania. Stara.gropo, wybierasz się? Jeśli tak, to zapraszam o 17.30 Odpowiedz Link
never_enough Re: No czekam! 09.01.09, 09:47 Miłego nalewkowego dnia Mam od rana takie odczucie wyjątkowego dnia. Jest wyjątkowy, bo dziś spotkanie TWCh. Mimo, że mnie na pokojach u Anmaniki nie będzie, dobrze mi, bo wiem, jaki wspaniały będzie tam nastrój Odpowiedz Link
heniulaa Re: No czekam! 09.01.09, 10:02 a ja taka chora! życzę dobrej zabawy, smacznych nalewek, dobrego żarełka i owocnych obrad będę z Wami całym sercem a skrobnijcie co potem na forum Odpowiedz Link
never_enough Re: No czekam! 09.01.09, 10:15 Zdrowia, Heniula Ciepłe pozdrowienia znad morza Odpowiedz Link
heniulaa Re: No czekam! 09.01.09, 10:17 oj dzięki szczególnie że to z nad morza bardzo lubię morze... Odpowiedz Link
lylika Re: No czekam! 09.01.09, 10:34 heniulaa napisała: > a ja taka chora! ... Będziemy pić za Twoje zdrowie. Odpowiedz Link
heniulaa Re: No czekam! 09.01.09, 11:58 o dziękuję bardzo! już czuję ze mi się poprawia od samej deklaracji Odpowiedz Link
stara.gropa Re: No czekam! 09.01.09, 10:22 Oczywiście, że się wybieram. Przecież będziemy oglądać Wszystko czerwone. Będę u Ciebie o 17.30. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry. 09.01.09, 10:36 Dzień dobry. Sen miałem. Byłem w kinie plenerowym i oglądałem jakiś koncert. Nagle wpadła brygada esesmanów, wszyscy wstali na baczność, a oni podchodzili do każdego i sprawdzali dziurki w nosie. Jak to dobrze, że Tworki są tak blisko… Odpowiedz Link
edyta95 Re: Dzień dobry. 09.01.09, 11:09 dzień dobry, właśnie się obudziłam, ale mi dobrze Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 09.01.09, 11:12 > dzień dobry, właśnie się obudziłam, ale mi dobrze ... Nie ma jak burżujom! Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 09.01.09, 11:10 36krzysiek napisał: > Dzień dobry. Sen miałem. ... Ty nie o snach gadaj, tylko o nalewkowym. Będziesz? Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Dzień dobry. 09.01.09, 11:27 To już jest nas dwie. Może chciał się dobitnie wyrazić. Właśnie zabieram się do dekoracji dwóch tortów. Nie powtórka ze świąt, ino urodziny dziecka. Dwudniówka. Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 09.01.09, 11:32 Jak On to zrobił? Teoretycznie nie można wielokrotnie wysłać tego samego postu. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Dzień dobry. 09.01.09, 11:41 inspiracja dekoracyjna fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,77622245,77622245.html piękny, a jaka precyzja w szczegółach może Cię Kociu natchnie Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry. 09.01.09, 13:06 Witam piątkowo Czy u Was też dziś tak wieje? Brrr! Już w ten najgorszy mróz było chyba przyjemniej. Przynajmniej słonko świeciło... Miłego spotkanka nalewkowego wszystkim obecnym nań życzę ) Odpowiedz Link