cytrynka6543
12.05.09, 21:58
Od ponad tygodnia mam wstręt do dźwięków,nie włączam telewizora(ale
to żadna dziwota i tak rzadko to robię w przeciwieństwie do
MLP),radio może sobie mruczeć byle cicho i spokojnie(vivat
Chillizet!)i to tylko w pracy bądź samochodzie. W domu natomiast
musi panować CISZA!!!
Nigdy mi się tak nie zdarzyło,nigdy tak nie było,a teraz,nagle,nie
wiedzieć skąd...
Nie byłam na żadnej głośnej imprezie,sąsiedzi nie mają dzieci,więc
nie miało co mnie dobić,nikt w okolicy się nie remontuje,trawniki
jeszcze nie za często koszone,a ja tu takie mam fochy.
I tak kolejny dzionek spędzam w ciszy,ja fanka muzyki różnej,która
bez radia w domu żyć nie mogła!
Wie jego ktoś?
Co mi się mogło stać?