hortensja66
28.06.09, 13:36
Palę papierosy. Chciałabym rzucić. I co? I nic. Próby podejmowałam, nie
wyszło. Brak mi silnej woli i konsekwencji. Rozum mówi że już pora odstawić,
dusza mówi że jeszcze zdążę i kusi, kusi...
Mogę sobie tylko winszować, że nie skusiły mnie inne używki. Obawiam się, że
miałabym kłopot z ich odstawieniem.
Mąż mojej szkolnej koleżanki 20 lat temu odstawił napoje wyskokowe. W naszym
otoczeniu niektórzy do tej porty szepcą o tym po kątach z jakimś dziwnym
podtekstem. I po co! Ja głośno mówię, że go podziwiam że wytrwał. Nie każdy
potrafi.
Jak to jest, że jeden odstawia coś co potrafi uzależnić b. mocno a ja nie
potrafię pożegnać się z papierosami.
A jak to jest z wami? Pytam oczywiście o Waszą silną wolę. Umiecie coś
postanowić i już, nie ma problemu?