Dodaj do ulubionych

sprawozdanie lipcowe (1)

10.07.09, 21:54
proszę ładnie się wpisywać.
no i fotki załączać! alibo do Szefowej przesyłać!
Obserwuj wątek
    • kurcgalopek Re: sprawozdanie lipcowe (1) 10.07.09, 22:47
      proszę jaki porządny wątek numerowany!
      Ja się specjalnie nie będę produkowała, bo byłam tylko przelotem (ten nick to
      chyba moje przekleństwo), w każdym razie było bardzo miło i poczyniono bardzo,
      ale to bardzo dużo różnych ustaleń. Szczególnie na temat Sylwestra.
      Szczegóły o ile wiem wyłuszczy w specjalnym i osobnym wątku Heniulaa. Dodam, że
      wątek ów trzeba będzie znać na pamięć i na wyrywki bo jak nie to bieda.
      I tym optymistycznym akcentem..wink
      • dorka_31 Re: sprawozdanie lipcowe (1) 10.07.09, 23:35
        Właśnie dotarłam do domciu (Kurcgalopku, dziękuję za podwiezienie! A
        i zerknij w pocztę, bo coś Ci zaraz wyślę), więc mogę coś tam
        sprawozdawczego skrobnąć. Fotki też będą, ale nieco później.
        Ogólnie towarzystwo było dziś wyjątkowo ruchliwe. Na miejscach
        trwała tylko Szefowa oraz Bbzyta, zaś za resztą nie dało się
        nadązyć. Pomimo tego spotkanko było owocne i bardzo dużo udało się
        ustalić, tyle że to już Heniula w osobnym wątku zapoda, więc ja nie
        będę się wcinać (bo jeszcze porkręcę, albo co). Rzecz jasna było
        przesympatycznie i wielotematowo. Dotarły tez kolejne papierosy so
        kolekcji oraz wsad do kocich worków, który wywołał wielki entuzjazm
        zgromadzonych osób.
        Tyle ode mnie. Teraz czas na kolejnych sprawozdawców smile
        • kurcgalopek Re: sprawozdanie lipcowe (1) 11.07.09, 11:16
          dorka_31 napisała:

          > Właśnie dotarłam do domciu (Kurcgalopku, dziękuję za podwiezienie! A
          > i zerknij w pocztę, bo coś Ci zaraz wyślę), więc mogę coś tam
          > sprawozdawczego skrobnąć.

          Dorko, nie ma za co, i tak jechaliśmy w tamtym kierunkusmile
          Pocztę sprawdziłam i nic w niej nie mam póki co, może to coś na gazecie szwankuje?
      • romy_sznajder Re: sprawozdanie lipcowe (1) 10.07.09, 23:37
        10 lipca w lokalu Brama odbylo sie regulaminowe spotkanie majowe. Przybyli: Lylika w koszuli w zlote prazki; Heniulaa na jasnozielono; Kocio opalona, tez w zieleni, bardzo rasowa; Xkropka z elementami burgundu; Cytrynka na wieczorowo i Aggie, jak Cytrynka, tylko w wersji blond; Dzidka byla w zieleni butelkowej i z arystokratyczna bizuteria na popiersiu oraz z osoba towarzyszaca; przelotem, czy raczej Kurclagopkiem byla Daga i galopujaco dochodzacy partner Dagi; Dorka w beżach; Bbbzyta, ktora na starosc chce krasc, byla w nowych wlosach; Szkorbut byl jak zwykle elegancki, podejrzalam ze na powitanie ucalowal Szefowa w reke; Beata bardzo zgrabna w dzinsach, i jakies osoby w ogrodku, obce zupelnie. I ja niby bylam, ale tak snieta, ze jakby mnie nie bylo.

        Jedlismy, pilismy, niektorzy palili (sa kontrowersje, co bylo palone), Szkorbut wsunal półmich spaghetti, Bbbzyta i Kocio po Dunczyku, reszta jadla placki. Na placki czekalismy dlugo, ale bylo warto, bo byly ksztaltne, i udane.
        W kwestii merytorycznej: Heniulaa notowala rozne ustalenia, ktore oglosi odrebnym watkiem; rozdysponowano zadania, ustalono menu, podklad muzyczny, zebrano fanty do kocioworkow.

        Rozmawiano: o roznych uprzedzeniach, np. do Allegro i do kuchenek mikrofalowych; o forumowiczach, ktorzy nie bywaja na forum, bo nie maja czasu, a szkoda, albo bywaja tylko duchem, ale im sie pisac nie chce, a szkoda; o ortodoksach religijnych i abstynencji i o minionych imprezach, z kacem na koncu, ze szczegolnym uwzglednieniem ubieglorocznego ogrodowego.

        Umowiono sie na kolejne spotkania.
        • goonia Re: sprawozdanie lipcowe (1) 10.07.09, 23:52
          Romy i Dorko, bardzo Wam dziekuje, juz myslalam,ze nawet krotkiego sprawozdania
          nie doczekam, zanim mi przyjdzie Was opuscic az do wtorku.
          Zapowiada sie ciekawie skoro ustalen tyle, ze az trzeba spisywac, ho ho albo i
          lepiejsmile
        • the_dzidka Re: sprawozdanie lipcowe (1) 11.07.09, 19:16
          > galopujaco dochodzacy partner Dagi

          Ja nie wiem, czy to jest miejsce na zdradzanie cudzych tajemnic
          intymnych....
          wink
        • zielona.ona Re: sprawozdanie lipcowe (1) 11.07.09, 19:43
          ...o forumowiczach, ktorzy nie bywaja na forum,...

          Chwilowo jeno smile, a duchem zawsze smile
          Ja w ogóle na spotkaniu miałam byc ale mi się pozajączkowało z drugim spotkaniem lipcowym i dopiero wieczorem pacnełam się w głupi łeb ze to przecież dzisiaj (przepraszam i załuje ze nie zeżarłam połowy placków romy smile)
          No i ominął mnie widok Szkorbuta chłonącego carbonare. Bu sad
          • lylika Zdjęcia z lipcowego! 12.07.09, 11:27
            Moje i Dorki na Picasie.
      • lylika Re: sprawozdanie lipcowe (1) 10.07.09, 23:48
        Nie chcę wcinać się między wódkę a zakąskę, bo to Heniulaaa nadwornym skrybą dzisiaj, ale mam podejrzenia, że druga połowa Heniuli zaanektowała Ją cała dla siebie i sprawozdanie musi poczekać, więc uchylę rąbka.
        Było:
        głośno,
        bardzo głośno,
        stanowczo za głośno!
        Chociaż bez muzyki było. smile
        Fantów do Kocich Worków jest mrowie a mrowie. Dzidka!!! Nie wszystkie zabrałaś! To, co zostawiłaś jest u mnie. Ustaleń rzezczywiście mnóstwo. Niektóre nawet z groźbą. hi hi...
        Jest siedem nowych paczek papierosów. Dziękujemy ofiarodawcom. I wiecie co? Jedna paczka jest wyższa od pozostałych.
        Ustaliliśmy menu,udział w przygotowaniach (nieobecni na spotkaniu też zostali uwzględnieni), stroje, dodatki i "wsad" rzeczowy.
        Uff... trochę się zmęczyłam.
        Zdjęcia jutro i to z poślizgiem. Gości italskich mam.
        • goonia Re: sprawozdanie lipcowe (1) 10.07.09, 23:53
          ops, jeszcze szefowa, ale jej wczesniej nie bylo.
          • aganoreg Re: sprawozdanie lipcowe (1) 10.07.09, 23:54
            ja juz sie boje... ale grzecznie czekam na wytyczne
        • kocio_pierzaczek Re: sprawozdanie lipcowe (1) 11.07.09, 00:07
          Chciałabym na wstępie zaznaczyć, że spotkanie było lipcowe, nie
          majowe, hi hi. Oraz że poziom jakości wkładów do kocich worków
          podnosi się coraz bardziej - proszę się więc nie wahać, i na
          Guruowym licytowac do upadłego! Zimą to już naprawdę będą brylanty,
          norki i jedwabie chyba wink))). Zamknięcie lokalu rozpoczęlo się
          stosunkowo wcześnie, jak na nas, chyba po 22, w związku z czym
          szefowa Beata złożyła zażalenie, więc następnym razem musimy się
          postarać i wytrzymać co majniej do drugiej w nocy.
          Dziękuję Mężydłu za transport do domu w miłym towarzystwie.
          A teraz już pozwólcie, że padnę na pyszczek.
          • szkorbut.pl Re: sprawozdanie lipcowe (1) 11.07.09, 10:32
            Choć spotkanie było krótkie,
            To ganiano mnie po wódkie!
          • romy_sznajder Re: sprawozdanie lipcowe (1) 11.07.09, 13:08
            Ooo, ale czujna jestessmile Rany boskie, nie mam pojecia, co ja chcialam przez to wyrazic, 10 lipca odbylo sie majowe...? Chyba przez Sylwestra w sierpniu przestroil mi sie kalendarz biologiczny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka