zaranin
12.03.04, 09:28
Żary to jednak peryferia świata... jeżeli chodzi o elektronikę to jest
naprawdę kiepsko... tj. np. sklepów komputerowych w których można coś sobie
wybrać bez zamawiania są może z dwa a i one niezbyt zaopatrzone no i ceny....
A teraz może o sklepach fotograficznych... mamy 3 fotografów ale w ich
sklepach pustki... poza tym jak w większości niedoinformowanie sprzedawcy i
nieziemskie ceny... W takim wypadku nie co się dziwić, że każdy woli pojechać
do ZG i kupić od ręki to czego aktualnie potrzebuje nawet 10-20% taniej jak u
nas... Mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni bo w takim stanie długo te
sklepy nie pobędą.