Dodaj do ulubionych

Come back BGŻ.

08.06.11, 22:33
Chyba się zaczęło. Banki, które pchały się do centrum zaczynają uciekać. BGŻ wraca na 1 maja, po połączeniu Polbanku i Raiffeissen najprawdopodobniej siedziba banku pozostanie przy Pocztowej a nie w Rynku. Coś mi się zdaje, że pojawią się w centrum puste miejsca po zlikwidowanych placówkach bankowych.
Obserwuj wątek
    • janwer Re: Come back BGŻ. 12.06.11, 11:43
      To dobrze, nieprawdaż?
      • croolick Re: Come back BGŻ. 12.06.11, 12:32
        janwer napisał:

        > To dobrze, nieprawdaż?

        Niekoniecznie - banki wywindowały czynsze, trudno teraz będzie znaleźć nowych najemców za podobną cenę. Czeka nas okres pustych lokali w centrum. A do tego, jeśli powstaną galerie handlowe, to...
        • janwer Re: Come back BGŻ. 12.06.11, 22:39
          Puste lokale będą chwilowo. Potem rynek osiągnie równowagę na niższym poziomie cenowym. Prawdopodobnie poziom ten będzie niższy niż przed wejściem banków, ale jak właściciele nieruchomości nie wykazali się dalekowzrocznym myśleniem podpisując umowy, to teraz będą za to płacić niższymi przychodami z wynajmu w wymarłej dzielnicy.

          Nie widzę w tym najmniejszego problemu, a Ty?
          • croolick Re: Come back BGŻ. 12.06.11, 23:44
            janwer napisał:

            > Nie widzę w tym najmniejszego problemu, a Ty?

            Ja widzę, bo wiem, że łatwo coś zlikwidować, a trudno potem odtworzyć, zwłaszcza w kontekście galerii handlowych. Widzę, co dzieje się na zielonogórskim rynku - coraz więcej zamkniętych lokali a tłumy w CH Focus Park. U nas przynajmniej rynek dostosowano do organizacji imprez i niemal co tydzień coś się dzieje w sezonie wiosenno - wczesnojesiennym. Ale co z dalszym życiem centrum? U nas dotychczas "rewitalizację" rozumiano jako odpicowywanie fasad, czas na podjęcie kroków do rzeczywistej rewitalizacji centrum, bo obudzimy się jak na Zachodzie w ręką w nocniku. Co robić? Odpowiednio kształtować ciągi piesze, dostosować centrum do rosnącej popularności transportu rowerowego, wielopoziomowy parking w centrum by się przydał, nie rozwijałbym już strefy płatnego parkowania (a są takie pomysły) itd.
            • janwer Re: Come back BGŻ. 13.06.11, 06:58
              Ale po co? Mleko się już rozlało i nie ma sensu na siłę niepotrzebnych już dzielnic za pieniądze publiczne. Jak ktoś chce, to niech to robi za swoje prywatne środki.
              Poza tym jak sam zauważyłeś płatna strefa parkowania świetnie przyczynia się do wymierania centrum.
              • croolick Re: Come back BGŻ. 13.06.11, 20:37
                janwer napisał:

                > Ale po co? Mleko się już rozlało i nie ma sensu na siłę niepotrzebnych już dzie
                > lnic za pieniądze publiczne.

                Po to, by wszystkim żyło się lepiej!;-) Wiesz, to tak jak z parkiem miejskim, byli tacy, co mówili: Po co to? Na co tyle publicznych pieniędzy? Park umarł i już się nie odrodzi. A jednak - dziś to ulubione miejsce spacerów i rekreacji, którego sensu istnienia nikt nie podważa.

                > Jak ktoś chce, to niech to robi za swoje prywatne środki.

                Jestem jak najbardziej za - za partnerstwem prywatno - publicznym, którego poprzednia ekipa się bała jak diabeł święconej wody. W takim partnerstwie mógłby zostać zbudowany wielopoziomowy parking.

                > Poza tym jak sam zauważyłeś płatna strefa parkowania świetnie przyczynia się do
                > wymierania centrum.

                Uważam, że w obecnym kształcie się sprawdza, bo wymusza rotacje. Do parkingów bezpłatnych też nie jest daleko, ale np. dojazd do nowych miejsc parkingowych przy fosie, jest bardzo słabo oznakowany i ludzie nie wiedzą, że nie muszą zostawiać samochodu na pl. Przyjaźni.
                • p.e.k.o Re: Come back BGŻ. 14.06.11, 00:15
                  croolick napisał:

                  > Wiesz, to tak jak z parkiem miejskim, byli tacy, co mówili: Po co to? Na co tyle publicznych
                  > pieniędzy? Park umarł i już się nie odrodzi. A jednak - dziś to ulubione miejsce spacerów i
                  > rekreacji, którego sensu istnienia nikt nie podważa.

                  Park to był dobry pomysł. Podobnie jak remont Rynku i ul. Chrobrego. Ale wielu mówiło, że szkoda na to kasy, że miasto to nie tylko centrum. Tymczasem teraz nie wstyd oprowadzić przyjezdnego po centrum naszego miasta.


                  > W takim partnerstwie mógłby zostać zbudowany wielopoziomowy parking.

                  Myślę, to za zupełnie nierealne. Taki parking to kiepski interes, a nikt nie wywali swojej kasy, żeby na tym nie zarobić. Poza tym, uwzględniając powstające właśnie parkingi przy pałacu - więcej na razie nie potrzeba.


                  > Do parkingów bezpłatnych też nie jest daleko, ale np. dojazd do nowych miejsc
                  > parkingowych przy fosie, jest bardzo słabo oznakowany i ludzie nie wiedzą, że nie muszą
                  > zostawiać samochodu na pl. Przyjaźni.

                  Parkowanie na pl. Przyjaźni powinno być zakazane. Od zaraz.
                  • janwer Re: Come back BGŻ. 14.06.11, 09:24
                    Tak! Zabrońmy wszystkiego! Niech urzędnicy decydują co zapewni największe szczęście obywatelom. Ludzie sami przecież tego nie wiedzą.
                    • asystentprezesa Re: Come back BGŻ. 14.06.11, 10:56
                      janwer napisał:

                      > Tak! Zabrońmy wszystkiego! Niech urzędnicy decydują co zapewni największe szczę
                      > ście obywatelom. Ludzie sami przecież tego nie wiedzą.

                      Ja również jestem za zakazem parkowania pojazdów na pl. Przyjaźni, tymbardziej że powstały nowe miejsca parkingowe. I żeby było jasne nie jestem urzędnikiem.
                  • croolick Re: Come back BGŻ. 14.06.11, 17:52
                    p.e.k.o napisał:

                    > Myślę, to za zupełnie nierealne. Taki parking to kiepski interes, a nikt nie wy
                    > wali swojej kasy, żeby na tym nie zarobić.

                    To powiedz to właścicielom Galerii Grafit w Zielonej Górze. Idź, powiedz im, że to co stoi od kilku lat jest nierealne.

                    > Poza tym, uwzględniając powstające właśnie parkingi przy pałacu - więcej na razie nie
                    > potrzeba.

                    Co powstaje? Przecież Burmistrz zapowiedział, że wstrzymuje budowę parkingu. Zresztą zgadzam się z nim, że budowa na cudzym terenie miejskiego parkingu może zostać zakwestionowane przez RIO.
                    • janwer Re: Come back BGŻ. 14.06.11, 18:05
                      croolick napisał:
                      > p.e.k.o napisał:
                      >
                      > > Myślę, to za zupełnie nierealne. Taki parking to kiepski interes, a nikt
                      > nie wy
                      > > wali swojej kasy, żeby na tym nie zarobić.
                      >
                      > To powiedz to właścicielom Galerii Grafit w Zielonej Górze. Idź, powiedz im, że
                      > to co stoi od kilku lat jest nierealne.

                      No właśnie! A potem niech pójdzie powiedzieć to samo Żydom w Nowym Jorku. Że tam też nierealne.
                      Zbudujemy w Żarach parking na 30 pięter, potem kilka wieżowców i dostęp do morza.
                      • croolick Re: Come back BGŻ. 14.06.11, 18:16
                        janwer napisał:

                        > No właśnie! A potem niech pójdzie powiedzieć to samo Żydom w Nowym Jorku. Że ta
                        > m też nierealne.

                        Doprawdy? Po wizycie w NYC stwierdziłeś, że powstały one w ramach partnerstwa prywatno - publicznego? Interesujące...

                        > Zbudujemy w Żarach parking na 30 pięter, potem kilka wieżowców i dostęp do morz
                        > a.

                        Ojej, ale zabawne. Gdybym miał 3 latka, to pewnie bawiłbym się setnie.
                      • p.e.k.o Re: Come back BGŻ. 14.06.11, 21:37
                        janwer napisał:

                        > Zbudujemy w Żarach parking na 30 pięter, potem kilka wieżowców i dostęp do morza.

                        Parking na 30 pięter byłby zabawny - zanim wjedziesz na ostatnią kondygnację, zapomnisz po co tam w ogóle jedziesz :)
                        Poza tym jestem za dostępem do morza - jeśli ktoś to uzna za dochodowy interes, zrobi i zarobi na tym, to będę zadowolony. Niestety wątpię, czy to się opłaci, ale nie wiem, nie znam się, nie jestem prywatnym przedsiębiorcą :)
                    • p.e.k.o Re: Come back BGŻ. 14.06.11, 21:31
                      croolick napisał:

                      > To powiedz to właścicielom Galerii Grafit w Zielonej Górze. Idź, powiedz im, że
                      > to co stoi od kilku lat jest nierealne.

                      Mam wrażenie, że to niezbyt trafne porównanie. W okolicach tej galerii nie ma zbyt wielu miejsc parkingowych, a i liczba samochodów w centrum ZG też jest nieporównywalna.


                      > Co powstaje? Przecież Burmistrz zapowiedział, że wstrzymuje budowę parkingu.

                      Burmistrz Ci to powiedział, czy wierzysz plotkom? ;)


                      > Zresztą zgadzam się z nim, że budowa na cudzym terenie miejskiego parkingu może
                      > zostać zakwestionowane przez RIO.

                      Burmistrz mówił też coś o RIO?
                      • croolick Re: Come back BGŻ. 14.06.11, 22:04
                        p.e.k.o napisał:

                        > Mam wrażenie, że to niezbyt trafne porównanie. W okolicach tej galerii nie ma z
                        > byt wielu miejsc parkingowych,

                        Oczywiście, że nie ma miejsc parkingowych, bo one są przy galerii:-) Ona ma wielopoziomowy parking - to był warunek inwestycji - miasto wnosi teren dawnego parkingu, ale żąda, by na tej powierzchni pozostała ta sama liczba miejsc parkingowych. Powstał wygodny parking (polecam zwłaszcza zimą i upalnym latem), choć Polacy nie przyzwyczajeni do takich rozwiązań boją się korzystać, ale to kwestia czasu, by się przyzwyczaili.

                        > a i liczba samochodów w centrum ZG też jest nieporównywalna.

                        Nie porównywalna do czego? Centrum ZG wcale nie jest oblegane przez samochody no poza Jedności i pl. Słowiańskim (wiadomo, sądy i kancelarie prawnicze), to centrum wymierające.

                        > Burmistrz Ci to powiedział, czy wierzysz plotkom? ;)

                        Uważasz, że mówi głupoty w gazetach?

                        > Burmistrz mówił też coś o RIO?

                        Nie, nie mówił, ale to chyba logiczne.
                        • p.e.k.o Re: Come back BGŻ. 14.06.11, 23:16
                          croolick napisał:

                          > Oczywiście, że nie ma miejsc parkingowych, bo one są przy galerii:-)

                          Jak ktoś wybuduje galerię handlową na jednym z wielkich żarskich parkingów, to też będę zwolennikiem wielopoziomowych parkingów :)


                          > Nie porównywalna do czego?

                          Do ilości samochodów w Żarach, naturalnie.


                          > Centrum ZG wcale nie jest oblegane przez samochody

                          To dlaczego mam problem z parkowaniem w centrum?


                          > Uważasz, że mówi głupoty w gazetach?

                          Mówi w gazetach? :)


                          > Nie, nie mówił, ale to chyba logiczne.

                          No to mówił, czy nie mówił? Jeśli nie mówił, to jak możesz się zgadzać z czymś, czego burmistrz nie powiedział? Czytasz w myślach?
                          • croolick Re: Come back BGŻ. 15.06.11, 00:23
                            p.e.k.o napisał:

                            > Do ilości samochodów w Żarach, naturalnie.

                            A ilości samochodów w centrum? Zielona Góra to dość rozległe miasto z gęsto zaludnionymi sypialniami (np. Piastowskie) oddalonymi od centrum i dobrze funkcjonującą komunikacją miejską. Źle zaprojektowana obwodnica sprawia, że przez miasto przetacza się duża i niepotrzebna fala tranzytu.

                            > To dlaczego mam problem z parkowaniem w centrum?

                            Bo nie znasz miasta? Ja nie mam żadnego, ba nie mam też problemu ze znalezieniem nieodległych od centrum miejsc nie objętych strefą płatnego parkowania.

                            > Mówi w gazetach? :)

                            Tak, to nazywa się cytowanie.

                            > No to mówił, czy nie mówił?

                            Chyba wyraziłem się jasno?

                            > Jeśli nie mówił, to jak możesz się zgadzać z czymś, czego burmistrz nie powiedział?

                            Zgadzam się z tym, że miasto nie powinno inwestować na terenie nie należącym do miasta. Co jeszcze mam ci wytłumaczyć z tego co już wyraźnie napisałem? Skup się na meritum sprawy a nie na słownym brandzlowaniu.

                            > Czytasz w myślach?

                            Masz jeszcze jakąś merytoryczną uwagę?
                            • p.e.k.o Re: Come back BGŻ. 15.06.11, 21:09
                              croolick napisał:

                              > Tak, to nazywa się cytowanie.

                              Nie zauważyłem cytatu.


                              > Chyba wyraziłem się jasno?

                              Wyraź się jasno i powiedz dokładnie, gdzie według Ciebie w Żarach powinna powstać galeria handlowa, taka jak w ZG, wymagająca wielopoziomowego parkingu?
                              • croolick Re: Come back BGŻ. 15.06.11, 21:41
                                p.e.k.o napisał:

                                > Nie zauważyłem cytatu.

                                To zacznij czytać gazety.

                                > Wyraź się jasno i powiedz dokładnie, gdzie według Ciebie w Żarach powinna powst
                                > ać galeria handlowa, taka jak w ZG, wymagająca wielopoziomowego parkingu?

                                Nie miałbym nic przeciwko takiemu obiektowi w miejscu "Ryneczku", ale nikt dotychczas nie miał i pewnie nie będzie miał "cojones", by przenieść straganiarzy w inne miejsce (gdzie? było takie idealne miejsce - to Kaczy Rynek, dziś to już nierealne).
                                • p.e.k.o Re: Come back BGŻ. 15.06.11, 23:06
                                  croolick napisał:

                                  > Nie miałbym nic przeciwko takiemu obiektowi w miejscu "Ryneczku", ale nikt doty
                                  > chczas nie miał i pewnie nie będzie miał "cojones", by przenieść straganiarzy w
                                  > inne miejsce (gdzie? było takie idealne miejsce - to Kaczy Rynek, dziś to już
                                  > nierealne).

                                  Sam widzisz, że pomysł piętrowego parkingu w Żarach jest nierealny.
                                  • croolick Re: Come back BGŻ. 16.06.11, 00:29
                                    p.e.k.o napisał:

                                    > Sam widzisz, że pomysł piętrowego parkingu w Żarach jest nierealny.

                                    O dziękuje, że myślisz za mnie. Mały problem, wyciągasz błędne wnioski. Parking wielopoziomowy mógłby stanąć np. przy Mieszka I w miejscu dziurawego klepiska i zapuszczonych garaży, mógłby stanąć w miejscu jednopoziomowego parkingu na rogu Traugutta i Podwala. Jest co najmniej kilka lokalizacji w centrum, gdzie mógłby stanąć taki obiekt, który mógłby łączyć też funkcje handlowe. Budowanie parkingów jednopoziomowych, to zwyczajne marnowanie cennej powierzchni. Ogólnodostępne parkingi podziemne to też fajne a rzadko w Polsce praktykowane rozwiązanie. Na zachodzie można spotkać je w wielu niedużych miastach. Nierealne jest tylko przezwyciężenie wioskowej mentalności co poniektórych.
                                    • p.e.k.o Re: Come back BGŻ. 16.06.11, 01:04
                                      croolick napisał:

                                      > O dziękuje, że myślisz za mnie. Mały problem, wyciągasz błędne wnioski. Parking
                                      > wielopoziomowy mógłby stanąć np. przy Mieszka I w miejscu dziurawego klepiska
                                      > i zapuszczonych garaży

                                      Mógłby... tylko po co, skoro wokół do dyspozycji jakieś 170 bezpłatnych miejsc parkingowych? Ktoś zapłaci, żeby tylko wjechać samochodem na pięterko? Szczerze wątpię. Poza tym, ciekaw też jestem, w jaki sposób pozbyłbyś się garaży (wraz z właścicielami)?


                                      > mógłby stanąć w miejscu jednopoziomowego parkingu na rogu Traugutta i Podwala.

                                      Mógłby... w sąsiedztwie bezpłatnego parkingu przy Traugutta i na pl. Kardynała Wyszyńskiego. Wnioski jak wyżej.


                                      > Jest co najmniej kilka lokalizacji w centrum, gdzie mógłby stanąć taki obiekt, który mógłby
                                      > łączyć też funkcje handlowe.

                                      Fajnie, że bronisz swoich poglądów. Jakie to lokalizacje konkretnie masz na myśli?


                                      > Nierealne jest tylko przezwyciężenie wioskowej mentalności co poniektórych.

                                      Skoro uważasz taki parking za świetny interes, to sobie zbuduj. Będę Ci kibicował i obserwował, jak wyjdziesz finansowo na tej inwestycji.
                                      • croolick Re: Come back BGŻ. 16.06.11, 11:42
                                        p.e.k.o napisał:

                                        > Mógłby... tylko po co, skoro wokół do dyspozycji jakieś 170 bezpłatnych miejsc
                                        > parkingowych?

                                        Doprawdy? Nie ma problemów z parkowaniem w centrum?

                                        > Ktoś zapłaci, żeby tylko wjechać samochodem na pięterko? Szczerze
                                        > wątpię.

                                        Faktycznie wielu Polaków boi wjeżdżać na taki parking, ze względu na marne elementarne umiejętności kierowania samochodem o czym świadczą choćby ślady po obcierkach przy wjeździe/wyjeździe z parking Grafit. Wystarczy zrobić szeroki wjazd i obawa znika. Przy Cuprum Arena też są bezpłatne miejsca parkingowe, ale ja zawsze parkuję na wielopoziomowym parkingu inni ludzie też nie obawiają się tu wjeżdżać. Te pare groszy to cena wygody - zimą bez śniegu, latem bez skwaru.

                                        > Poza tym, ciekaw też jestem, w jaki sposób pozbyłbyś się garaży (wraz
                                        > z właścicielami)?

                                        Mają prawo własności do terenu? Wątpię. Garaże miały też zostać zburzone przy okaji budowy nowego traktu w śródmieściu. Nie zostały i to jest ciekawe, dlaczego tak się nie stało, choć dzierżawcy mieli je opuścić...

                                        > Fajnie, że bronisz swoich poglądów. Jakie to lokalizacje konkretnie masz na myś
                                        > li?

                                        Mam myśleć za ciebie?

                                        > Skoro uważasz taki parking za świetny interes, to sobie zbuduj. Będę Ci kibicow
                                        > ał i obserwował, jak wyjdziesz finansowo na tej inwestycji.

                                        Jak zwykle erystyka z piaskownicy...
                                        • p.e.k.o Re: Come back BGŻ. 16.06.11, 20:26
                                          croolick napisał:

                                          > Doprawdy? Nie ma problemów z parkowaniem w centrum?

                                          Niebawem oddane zostaną do użytku parkingi zrobione w ramach remontu Al. JPII i problem parkowania zniknie.


                                          > Te pare groszy to cena wygody - zimą bez śniegu, latem bez skwaru.

                                          Podejrzewam, że większość woli zachować parę groszy w kieszeni i zaparkować na bezpłatnym. Z drugiej strony, parę groszy dla inwestora to żaden zysk.


                                          > Mam myśleć za ciebie?

                                          Przecież to Twoje wielopoziomowe koncepcje. Sam mam sobie wymyślić Twoje pomysły?:)


                                          > Jak zwykle erystyka z piaskownicy...

                                          Widzę, że nie masz już nic ciekawego do napisania. Wymieniliśmy poglądy i wystarczy.
                                          • croolick Re: Come back BGŻ. 16.06.11, 22:24
                                            p.e.k.o napisał:

                                            > Niebawem oddane zostaną do użytku parkingi zrobione w ramach remontu Al. JPII i
                                            > problem parkowania zniknie.

                                            Te parkingi przy Starostwie rozwiążą problem? Żartujesz, czy kpisz?

                                            > Podejrzewam, że większość woli zachować parę groszy w kieszeni i zaparkować na
                                            > bezpłatnym. Z drugiej strony, parę groszy dla inwestora to żaden zysk.

                                            A kto zarabia na parkingu? (no chyba, że na Górnym Manhattanie i w przypadku osiedlowych) Właśnie o to chodzi, by zarobić albo na tym, że ludzie przyjadą na zakupy, albo zarobić na terenie, który będzie można dobrze sprzedać a nie przeznaczać pod zwykły parking.

                                            > Widzę, że nie masz już nic ciekawego do napisania. Wymieniliśmy poglądy i wysta
                                            > rczy.

                                            Hola, hola jak to "wymieniliśmy poglądy"? Pochlebiasz sobie:-) No, chyba że cały ten twój "pogląd" sprowadza się do "nie, bo nie, bo tak powiedział croolick".
                                            • p.e.k.o Re: Come back BGŻ. 16.06.11, 23:57
                                              croolick napisał:

                                              > Te parkingi przy Starostwie rozwiążą problem? Żartujesz, czy kpisz?

                                              170 miejsc... żartuję i kpię. Nam potrzeba minimum 1500 miejsc w wielopoziomowym parkingu.


                                              > Hola, hola jak to "wymieniliśmy poglądy"? Pochlebiasz sobie:-) No, chyba że cały ten twój
                                              > "pogląd" sprowadza się do "nie, bo nie, bo tak powiedział croolick".

                                              Uważam parkingi wielopoziomowe w Żarach za głupotę, niepotrzebną i zupełnie nieopłacalną inwestycję. To mój pogląd na tą sprawę. Przykro mi, że ta głupota jest akurat Twojego autorstwa. Możesz się ze mną nie zgadzać i na dowód tego zbudować w Żarach taki parking. Oczywiście, nie zrobisz tego. Ale też nikt poza Tobą tego nie zrobi... bo to zwyczajne wywalenie pieniędzy w błoto bez żadnych perspektyw na zwrot poniesionych nakładów.
                                              A teraz zrób sondę wśród inwestorów - ilu poprze Twój pomysł, a ilu zgodzi się z moim poglądem? Gotowy na konfrontację z rzeczywistością? Wątpię. Nadal będziesz tylko pisał o brandzlowaniu i piaskownicy. EOT


                                              ps. Każdy następny post ad personam powinieneś wykasować zanim go wyślesz na forum.
                                              • croolick Re: Come back BGŻ. 17.06.11, 00:20
                                                p.e.k.o napisał:

                                                > 170 miejsc... żartuję i kpię.

                                                Gdzie będzie te 170 miejsc?!

                                                > Nam potrzeba minimum 1500 miejsc w wielopoziomowym parkingu.

                                                A skąd taki pomysł? Czemu nie możesz pojąć, że takie 170 miejsc parkingowych w parkingu wielopoziomowym zajmuje wielokrotnie mniejszą powierzchnię niż zwykły parking? Budowa zwykłego parkingu w miejscu masztalarni to marnotrawstwo przestrzeni. No tak, dla ciebie tam zawsze było klepisko...

                                                > Ale też nikt poza Tobą
                                                > tego nie zrobi... bo to zwyczajne wywalenie pieniędzy w błoto bez żadnych pers
                                                > pektyw na zwrot poniesionych nakładów.

                                                Poczekamy, zobaczymy. Twoje mądrości już wielokrotnie się tu same skompromitowały. Pamiętasz, co paplałeś, jak nowi właściciele kupili zespół zamkowo - pałacowy? Chyba nie muszę przypominać...

                                                > Gotowy na konfrontację z rzeczywistością? Wątpię. Nadal będzie
                                                > sz tylko pisał o brandzlowaniu i piaskownicy. EOT

                                                Dalej stać cię tylko na brandzlowanie - moje propozycje w bezsile nazywasz głupotami, mrzonkami, choć nie podajesz żadnych rzeczowych kontrargumentów. Że jeszcze ich nie ma? To warto o tym pomyśleć!
                                                Łapiesz się jakichś słówek, przekręcasz sens moich zdań, dodajesz własne wymysły - to jest właśnie twoje tradycyjne brandzlowanie. Od zawsze chamsko traktowałeś adwersarzy, którzy nie są z twojego świata.

                                                > ps. Każdy następny post ad personam powinieneś wykasować zanim go wyślesz na fo
                                                > rum.

                                                Jak mówiłem - ZAŁÓŻ WŁASNE FORUM, by dawać szlachetny przykład. Ja nie nastawię drugiego policzka, spróbuj znowu robić uwagi ad personam...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka