p.e.k.o
24.09.12, 21:35
W niedzielę odwiedziłem nasz lokalny Jarmark Miodu i Wina. No i co? Ano nic, poza tym, że organizatorom należą się brawa. Zaczyna się to fajnie rozwijać. Duży atut imprezy to lokalizacja i różnorodność kolorowych stoisk. Nawet miejsca na północno-wschodniej części rynku zaczęło brakować.
Za miodem to ja raczej nie przepadam, ale małżonka coś tam sobie wybrała.
Dobry pomysł z Las Melinas, zawsze lubiłem chłopaków posłuchać, więc tym bardziej mi to pasowało. Drugiej kapeli niestety nie słyszałem. A kapel ludowych, to ja jakoś nie mogę, no nie mogę...
W ten weekend można było spędzić kilka chwil na żarskim Rynku. Jak zauważyłem, wielu mieszkańców pomyślało podobnie, bo czasem robiło się nawet całkiem tłoczno.
A to co zobaczyłem jest TU
A przy okazji, wiele innych żarskich imprez, ale nie tylko zamieszczam ---w tym oto miejscu---
Jakby ktoś miał ochotę poprzeglądać sobie kilka tysięcy żarskich obrazków, to zapraszam.