Dodaj do ulubionych

6 latek w szkole

25.10.13, 09:17
Potrzebuję pomocy w podjęciu decyzji do jakiej szkoły wysłać moją 6 letnią córeczkę. Czasu mamy jeszcze trochę, bo córka rozpocznie naukę w roku szkolnym 2014/2015. Jednak dla mnie to bardzo ważna decyzja, bo córcia będzie w szkole spędzać dużo czasu - przynajmniej od. 6.30 do 16.00 i chciałabym aby szkoła gwarantowała jej poczucie bezpieczeństwa, ciekawie spędzony czas i dobrego nauczyciela, który jej nie zniechęci do nauki. Pod uwagę bierzemy SP Nr 5, SP Nr 8 oraz prywatną Społeczną. W Żarach mieszkamy od niedawna więc za wszystkie opinie będę bardzo wdzięczna. Może znajdą się tutaj Rodzice, których pociechy chodzą lub chodziły do tych szkół... Może jakieś opinie nt. nauczycieli?

april_kj
Obserwuj wątek
    • asystentprezesa Re: 6 latek w szkole 25.10.13, 13:11
      Oddaj dzieciaka do "dwójki". Nowa szkoła będzie czynna przez 24 godziny. Jak będziesz miała ochotę to zabierzesz córkę na sobotę i niedzielę do domu. Jak nie to przez weekend też zapewnią jej opiekę.
      • dami251 Re: 6 latek w szkole 25.10.13, 19:32
        Dlaczego taka cyniczna odpowiedź? Rodzice pracują długo, takie czasy, przedszkola też są czynne od 6:30 do 16:30 i dzieci spędzają w nich czas, bo muszą, a nie dlatego, że rodzice mają taką zachciankę. Nie wiem jak jest w wymienionych szkołach, wiem natomiast, że "dwójka" fajną szkoła jest, kameralną, z dobrą kadrą pedagogiczną:)
    • szyderca91 Re: 6 latek w szkole 26.10.13, 11:59
      Polecam SP nr 2 szczególnie od nowego roku.Oprócz wspaniałego grona nauczycieli i oddanej pracy dyrektorki dojdzie nowa nowoczesna szkoła.
      Dwójka jest po prostu najlepsza.
      • april_kj Re: 6 latek w szkole 26.10.13, 19:53
        Dziękuję za odpowiedź. W ogóle nie brałam tej szkoły pod uwagę, ale skoro wskazujecie ją jako dobrą, to dopiszę ją do mojej listy szkół do sprawdzenia ;-)
    • croolick Re: 6 latek w szkole 04.11.13, 22:53
      Mnie najbardziej oburza, że wbrew rządowej propagandzie, tak naprawdę nie chodzi o żadne dobro dziecko (i żadna sprzedajna Superniańka, mnie nie przekona, jeśli tego nie potrafi rzeczowo uzasadnić, a pojęcie o pedagogice i dydaktyce mam) tylko o wydłużenie okresu wieku produkcyjnego. Chodzi o odwrócenie statystyki - skoro społeczeństwo się starzeje i rośnie liczba osób w wieku poprodukcyjnym to trzeba wydłużyć wiek produkcyjny - temu służyło podniesienie wieku emerytalnego i temu też służy obniżenie wieku szkolnego - kobietom przez to wiek produkcyjny wydłużył się o 8 lat, a że żyją dłużej, no to statystyka będzie wg. obecnie rządzących wyglądała pięknie za kilka lat.
      To nie ma nic wspólnego z dobrem dziecka. Uważam, że wiek szkolny powinien być zindywidualizowany i tak poniekąd od dawna było - przecież bez problemu dzięki opinii Poradni PP można było sześciolatka wysłać do szkoły. Tylko, że przez lata były potrzebne opinie specjalisty, a teraz... okazuje się, że nie są potrzebne i każdy 6-latek nadaje się do szkoły.
      • april.kj Re: 6 latek w szkole 05.11.13, 09:43
        Zgadzam się z Tobą, jednak na ten moment - zgodnie z obowiązującą ustawą - moja córka (urodzona w pierwszej połowie roku) powinna rozpocząć naukę jako 6 latka. Zastanawiam się czy mogłabym skorzystać z opinii Poradni PP dot. gotowości mojego dziecka do rozpoczęcia szkoły. Szczerze powiedziawszy uważam, że ona nie jest gotowa do szkoły. Nawet fakt, za który mnie ktoś tutaj zganił... moje dziecko musi być długo w szkole, bo ja i mąż pracujemy po 9 godz. z dojazdem - nie ma jej kto zaprowadzić do szkoły, odebrać, samej też jej nie puszczę - przemawia za tym, aby dać jej jeszcze czas...
        Mam mętlik w głowie... i więcej wątpliwości niż pewności.... :-(
        • szyderca91 Re: 6 latek w szkole 05.11.13, 10:59
          Czy za rok będziesz pracowała krócej,czy siedmioletnie dziecko będzie już wystarczająco samodzielne.Czy nasi rodzice i dziadkowie byli bardziej gotowi do nauki w wieku 7 lat niż obecne i przyszłe pokolenie sześciolatków.Rodzi się wiele pytań,ale fakty są takie że w krajach rozwiniętych i nie tylko większość dzieci rozpoczyna naukę w wieku 5/6 lat.
          Teraz trochę obok wątku głównego,ale trochę w temacie powiązanym.
          Prawdę pisze croolick w części dotyczącej wydłużenia wieku produkcyjnego. Tu też rodzi się pytanie,czy pokolenia naszych dziadków odchodzących na emerytury w wieku 60/65 lat a wiele zawodów odchodziło na emerytury już w wieku 40 lat.Czy można tamte pokolenia porównać w skali ogólnokrajowej z obecnymi ich rówieśnikami.Nie i jeszcze raz nie ! Wydłużył się okres poboru emerytur prawie dwukrotnie poprzez wydłużenie wieku do jakiego dożywają obecne pokolenia a tendencja jest wzrostowa.
          To jest mniej więcej tak kupujesz samochód na kredyt (krótszy wiek produkcyjny) raty(świadczenia emerytalne) są tak wysokie że dochodu(przychód budżetu państwa) ledwie starcza na spłatę zadłużenia(zobowiązania budżetu państwa),a na paliwo (inne oprócz emerytur wydatki państwa) posiłkujesz się debetem na koncie.W ostatnich latach deficyt kształtował się na poziomie 30 mld zł rocznie i bez radykalnych cięć będzie rósł.
          Dlatego działania rządu idą w odpowiednim kierunku i tylko spojrzenie w skali ogólnokrajowej daje właściwy obraz.Jak by to wyglądało w najmniejszej jednostce społecznej jaką jest rodzina,gdyby każdy ciągnął w swoją stronę i dbał tylko o swój interes nie patrząc,że trzeba zapłacić za czynsz, prąd,gaz, kupić dzieciom buty itd.
          • croolick Re: 6 latek w szkole 05.11.13, 11:31
            szyderca91 napisał(a):

            > Rodzi się wiele pytań,ale fakty są takie że w krajach rozwiniętych i nie tylko większość
            > dzieci rozpoczyna naukę w wieku 5/6 lat.

            Jakbym słyszał głos z przeszłości, czasów koalicji AWS - UW, gdy wprowadzano te "wiekopomne reformy", które okazały się wiekopomnym niewypałem. Przypominam, że dzisiejsza PO to przeflancowana UW. Wtedy też mówiono, że "w krajach rozwiniętych są gimnazja" i u nas też muszą być. Jak społeczeństwo i nauczyciele oceniają wprowadzenie gimnazjów? Pytanie retoryczne... Jedynie MEN jest zadowolone z siebie, no ale przecież co innego ma mówić ekipa z UW, o pardon, dziś to działacze PO.

            > Wydłużył się okres poboru emerytur prawie dwukrotn
            > ie poprzez wydłużenie wieku do jakiego dożywają obecne pokolenia a tendencja je
            > st wzrostowa.

            To jest leczenie objawowe a nie profilaktyczne. Rządząca ekipa nie potrafi zapewnić stabilnego wzrostu demograficznego, bo jedynym sposobem na gospodarkę jest dla nich rosnący fiskalizm i utrzymywanie opresyjnego systemu skarbowego. Największym grzechem obecnie rządzących jest tłumienie ogromnej aktywności gospodarczej Polaków.Nie będzie wzrostu demograficznego bez wzrostu zamożności a ten wzrost nie będzie możliwy bez liberalnych reform gospodarczych a ta ekipa od idei liberalnej gospodarki wolnorynkowej odeszła bardzo daleko.

            > W ostatnich latach deficyt kształtował się na poziomie 30 mld zł rocznie i bez rad
            > ykalnych cięć będzie rósł.

            A dlaczego deficyt rośnie??? O ile wzrosła liczba urzędników za rządów PO??? Jak może być dobrze, jeśli największym zakładem pracy w Zielonej Górze i w całym śmiesznym województwie lubuskim, jest... Urząd Marszałkowski???

            > Dlatego działania rządu idą w odpowiednim kierunku i tylko spojrzenie w skali o
            > gólnokrajowej daje właściwy obraz.

            "Program partii, programem narodu"

            > Jak by to wyglądało w najmniejszej jednostce
            > społecznej jaką jest rodzina,gdyby każdy ciągnął w swoją stronę i dbał tylko o
            > swój interes nie patrząc,że trzeba zapłacić za czynsz, prąd,gaz, kupić dzieciom
            > buty itd.

            Jak na razie to widać wyraźnie, że rząd dba o własną politykę POrodzinną, czego wierzchołek góry lodowej było widać podczas wyborów szefów regionalnych struktur PO. Tej władzy wcale nie zależy na rzeczywistym dobrze państwa a tylko na własnym partyjnym interesie którego wyrazem jest niechęć do ograniczania wydatków na biurokrację a wręcz odwrotnie - utrzymanie i rozwój agencji rządowych, utrzymywanie urzędniczego satus quo to gwarancja trwania systemu zależności klientarnych.
            • szyderca91 Re: 6 latek w szkole 05.11.13, 11:40
              Odjechałeś od wątku głównego,że hej.
              Załóż nowy wątek pt." Nienawidzę władzy,w której mnie nie ma" wówczas chętnie podyskutujemy.
              • croolick Re: 6 latek w szkole 05.11.13, 21:57
                szyderca91 napisał(a):

                > Odjechałeś od wątku głównego,że hej.
                > Załóż nowy wątek pt." Nienawidzę władzy,w której mnie nie ma" wówczas chętnie p
                > odyskutujemy.

                Ty za to napisałeś ad rem, tak, że jak zwykle skończyłeś na personalnych insynuacjach. Ale tak to bywa, gdy argumentów brak, to zaczyna się atak ad personam. Ale niech ci będzie, każdy niezwiązany z tematem post zostanie usunięty.
            • tubylec6 Re: 6 latek w szkole 05.11.13, 12:11
              croolick napisał:

              Rządząca ekipa nie potrafi zape
              > wnić stabilnego wzrostu demograficznego,

              Należy uchwalic ustawę o obowiązkowym zapłodnieniu kobiet w wieku rozrodczym ?

              bo jedynym sposobem na gospodarkę jest
              > dla nich rosnący fiskalizm i utrzymywanie opresyjnego systemu skarbowego.

              Nie znam systemu skarbowego nie będącego opresyjnym,chyba że taca w kościele.

              Najw
              > iększym grzechem obecnie rządzących jest tłumienie ogromnej aktywności gospodar
              > czej Polaków.

              Mam całkiem odmienne zdanie na ten temat i podobnie jak ty znasz się na dydaktyce pedagogicznej ja się znam na ekonomii.

              >Nie będzie wzrostu demograficznego bez wzrostu zamożności

              Na jakiej podstawie wysnułeś takie twierdzenie.Bo badania demograficzne mówią wręcz odwrotnie: wzrost zamożności społecznej jest jednym z głównych czynników niżu demograficznego.

              >wzrost nie będzie możliwy bez liberalnych reform gospodarczych

              Jakie liberalne reformy masz na myśli ?
              • croolick Re: 6 latek w szkole 05.11.13, 22:24
                tubylec6 napisał(a):

                > Należy uchwalic ustawę o obowiązkowym zapłodnieniu kobiet w wieku rozrodczym ?

                Przy takim myśleniu waaadzy, to nie dziwota, że polityka demograficzna to w POlsce czarna magia.

                > Nie znam systemu skarbowego nie będącego opresyjnym,chyba że taca w kościele.

                Doprawdy? To zapytaj się, ludzi którzy mają doświadczenie z niemieckimi instytucjami podatkowymi.

                > Mam całkiem odmienne zdanie na ten temat i podobnie jak ty znasz się na dydakty
                > ce pedagogicznej ja się znam na ekonomii.

                No to czekam aż założysz wątek np. "Tylko członkowie PO znają się na ekonomii" - nie będziemy dyskusji kontynuować w tym wątku (BTW, ja nie ukrywam mojej tożsamości - każdy może sprawdzić moje kwalifikacje, a jaki jest związek między twoimi deklaracjami a rzeczywistością anonimie?)

                > Na jakiej podstawie wysnułeś takie twierdzenie.Bo badania demograficzne mówią w
                > ręcz odwrotnie: wzrost zamożności społecznej jest jednym z głównych czynników n
                > iżu demograficznego.

                Opierasz się na stereotypie a właściwie na uproszczeniu. Nie można przekładać mechanicznie doświadczeń społeczeństw zachodnich na nasze warunki. Pamiętam jak w drugiej połowie lat 90. wszyscy twierdzili, że już na początku XXI w. znajdziemy się w fazie ostrego niżu demograficznego. I co się stało? Nagle po 2004 r. zanotowaliśmy wzrost liczby urodzeń! Z kumulacją w 2011 r. Co się stało? To okres wzrostu PKB i poziomu zamożności. Regres gospodarczy, który zaznaczył się w ostatnich dwóch latach od razu spowodował spadek liczby urodzeń. Dlaczego? Zdecydowanie najczęstszym powodem dla którego rodzice w Polsce rezygnują z potomstwa to niepewność dochodów, brak pracy a nie niechęć wywołana niechęcią do dzielenia się zgromadzonym majątkiem z potomstwem.
                Zresztą problem przyrostu naturalnego jest wyolbrzymiany (być może nawet celowo), by ukryć znacznie ważniejszy problem - wyludnianie się kraju z powodu emigracji czasowej i długoterminowej. Czemu Opolskie chce ogłoszenia "specjalną strefą demograficzną"? Z powodu niskiej płodności? Wszyscy wiemy, że z powodu emigracji...

                > Jakie liberalne reformy masz na myśli ?

                Choćby ograniczenie lub wręcz likwidację podatku dochodowego. Obniżenie stawek VAT. Oczywiście to wszystko w warunkach ostrych cięć w administracji rządowej i samorządowej (ograniczenie liczby województw do 8, zmniejszenie liczby powiatów do 160) - ale to uderza w klientarny system politycznego układu zamkniętego. Ale faktycznie taka dyskusja nie powinna odbywać się w tym wątku - proszę zatem o kontynuowanie polemiki w wątku "[off] Oto POlska właśnie".
    • julajka Re: 6 latek w szkole 08.11.13, 09:59

      Wyrażę swoją opinię o społecznej podstawówce. Moja córka chodzi do niej 5 rok. Szkołę wybraliśmy ze względów bezpieczeństwa dziecka i z uwagi na małą ilość dzieci w klasach. W klasie I-III córa była w szkole do 16 godz. A jak przyszłam po nią wcześniej słyszałam " co tak wcześnie przyszłaś, usiądź i poczekaj" To najlepiej świadczy o tym, że dziecko czuło się dobrze. Jest bardzo dużo kółek pozalekcyjnych a w świetlicy panie organizują zajęcia do 16.00. Aby wejść do szkoły trzeba mieć kod do domofonu lub użyć dzwonka. Gabinet pani dyrektor i sekretarki jest zazwyczaj otwarty i znajduje się na wprost drzwi wejściowych więc każdy wchodzący jest widziany. Dzieci same nie opuszczają szkoły. Nawet jak są już po lekcjach to albo świetlica albo pani ze świetlicy idzie z dziećmi na dwór. Minusem szkoły jest jak dla mnie brak boiska ale nie przeszkadza to w aktywności dzieci.
      • szyderca91 Re: 6 latek w szkole 08.11.13, 12:14
        Fajna reklama,a ile czesne kosztuje i co daje więcej od szkoły samorządowej ?
        • julajka Re: 6 latek w szkole 08.11.13, 13:48

          Na jakiej podstawie sądzisz, że to reklama? Jestem mamą dziecka i wyraziłam swoją opinię. O to chodziło zakładającej wątek. Nie mam zdania na temat szkół publicznych bo nie miałam z nimi doświadczenia, przynajmniej jako rodzic. Pewnie mają swoje zalety i wady jak każda placówka.
          A szyderca91 to taki typowy Polaczek co wszędzie węszy podstęp? Zmień forum.
          • szyderca91 Re: 6 latek w szkole 08.11.13, 15:13
            julajka napisała:

            >
            > Na jakiej podstawie sądzisz, że to reklama? Jestem mamą dziecka i wyraziłam swo
            > ją opinię. O to chodziło zakładającej wątek. Nie mam zdania na temat szkół publ
            > icznych bo nie miałam z nimi doświadczenia, przynajmniej jako rodzic. Pewnie ma
            > ją swoje zalety i wady jak każda placówka.
            > A szyderca91 to taki typowy Polaczek co wszędzie węszy podstęp? Zmień forum.

            Reklama – informacja połączona z komunikatem perswazyjnym. Zazwyczaj ma na celu skłonienie do nabycia lub korzystania z określonych towarów czy usług,
            Tak odebrałem twój głos w sprawie !
            Szczególnie jeśli chodzi o usługi płatne nie należy tego robić na forum publicznym,gdzie jest to sprzeczne z regulaminem.:)
            Jeśli cię uraziłem,a Ty nie miałaś na celu reklamowania szkoły prywatnej to PRZEPRASZAM.
      • april.kj Re: 6 latek w szkole 08.11.13, 14:29
        Droga julajko, dziękuję Ci za informacje. Mam do Ciebie jeszcze pytanie - spotkałam się z opinią, że zarówno dzieci jak i rodzice zachowują się ... jakby to ująć ... "nasze dzieci i my to elita" - dzieci muszą mieć markowe ciuchy, telefony itp., że bardzo ważny jest status materialny rodziny. Czy to prawda? Spotkałaś się z takimi zachowaniami? Opinie, które zasłyszałam nie pochodziły od osób, które prowadzają dzieci do tej szkoły, tylko od osób trzecich, na zasadnie "moja sąsiadka, moja znajoma". Dlatego nie chce brać ich tak dosłownie, wiem jak ludzie potrafią krzywdząco oceniać innych tylko z czystej zawiści...
        A co do wysokości czesnego, to powiedz mi, proszę czy udział w zajęciach pozalekcyjnych, kółkach tematycznych jest dodatkowo płatny czy zawiera się w miesięcznym czesnym?
        • julajka Re: 6 latek w szkole 08.11.13, 15:21

          Dzieci muszą mieć markowe ciuchy jeśli rodzice je tego nauczą. Takie dzieci oczywiście są ale nie zależy to od rodzaju szkoły. Moje dziecko do teraz nie bardzo rozumie czym się różni jej szkoła od innych. Ale słyszałam jak inne dziecko się przechwalało tym że jest lepsze bo chodzi do prywatnej szkoły. Takie wychowanie:(
          Ogólnie dzieci w szkole są ubrane normalnie, skromnie. Jest zakaz dziwnych fryzur. Telefony mogą być używane tylko do kontaktu w ważnych sprawach. Jest zakaz gier. Tak mówi moja córka i tego przestrzega. Nie odczuwam presji, że status materialny jest w szkole ważny. Dziecko czuje się tam dobrze, atmosfera jest fajna. Z większości nauczycieli jest zadowolona. Wszystkie zajęcia pozalekcyjne są w cenie czesnego. Płacimy jedynie za zielone szkoły i jakieś teatrzyki. Wiem, że koleżanki narzekają, iż w innych szkołach ciągle na coś się składają. Fajnie rozwiązany jest zakup książek. Płacę w czerwcu, odbieram komplet pod koniec wakacji. Można też kupić sobie samodzielnie. zerknij na stronę szkoły: ssp.zary.pl/index.php
          Pytaj jeśli jeszcze coś chcesz wiedzieć.
          • riki29 Re: 6 latek w szkole 11.11.13, 21:58
            Wybralabym mala szkole gdzie wszyscy sie znaja a nauczyciele znaja dzieci nie tylko po nazwiskach. Moja przyjaciolka miala dxiecko w 5 i nie poleca. Moje chodziło do 8,niby nie bylo zle ale jak cos sie stalo trzeba bylo samemu udowadniac ze sie nie jest winnym. Ale ogolnie ok. Teraz moje dziecko ze wzgledu na przeprowadzke chodzi do malej wiejskiej szkoły. Jestem bardzo zadowolona, opieka na najwyzszym poziomie, swietny kontakt z nauczycielami. Zaluje tylko ze tak pozno zaczal do niej chodzić.
            • dami251 Re: 6 latek w szkole 12.11.13, 10:17


              > Wybralabym mala szkole gdzie wszyscy sie znaja a nauczyciele znaja dzieci nie t
              > ylko po nazwiskach.

              Podobnie jest w Dwójce, dzieci jest niedużo, nie są anonimowe, dobre jest to, że klasy 1-3 są oddzielone od 4-6 i w nowym budynku też tak ma być pobobnie. Zastanawia mnie jedna sprawa, dlaczego o szkołach Społecznej i Katolickiej mówi się, że tam jest wyższy poziom, czy tam realizują inny program, w szerszym zakresie?
              • april.kj Re: 6 latek w szkole 12.11.13, 10:39
                Cieszę się, że wspomagacie mnie w podjęciu decyzji. Sama też zbieram informacje z otoczenia i powoli rozjaśnia mi się w głowie, choć od podjęcia ostatecznej decyzji jestem jeszcze daleko ;-)
              • alicjaabc Re: 6 latek w szkole 13.11.13, 22:45
                W wymienionych szkołach jest szerszy program w zakresie np. nauki języków obcych, tj. od 1 klasy obowiązuje nauka 2 języków równolegle, podczas gdy w innych szkołach do 4 klasy jest tylko 1 język obowiązkowy i raczej nie ma możliwości nauki 2 na raz (nawet dla chętnych). Tu dzieci poznają 2 języki od 6/7 lat, co ma kolosalne znaczenie w zakresie nauki języka obcego. Są o połowę mniej liczne klasy niż w szkołach publicznych, co przekłada się na realną naukę i efekty. Poza tym w szkole katolickiej poza nauczaniem jest nacisk na wychowanie i formację, przynajmniej teoretycznie.
    • nika139 Re: 6 latek w szkole 15.11.13, 19:44
      Najlepiej najbliżej domu, szkoła powinna być przyjazna i neutralna światopoglądowo, nauczyciele inteligentni i z powołania.
      Jacy są nauczyciele, sprawdzisz sama, rozmawiając osobiście, chociażby przy okazji zasięgania informacji o szkole u źródła.
      To nie jest takie trudne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka