Dodaj do ulubionych

"kino" Pionier...

30.08.04, 22:10
Kolejny raz właściciele "kina" pionier wykazali się profesjonalizmem i
dbałością o klienta. A więc postanowiłem obejrzeć shreka dwa... seans był
rozreklamowany na 21:00... jakieś 10 minut przed tą godziną dotarłem
pod "wspaniałe kino". Było tam już kilka osób. Minęła 21:00 i nic... 21:15 to
samo 21:30 nis 21:36... wyszeł pan który wypuszczał z poprzedniego seansu i
oznajmił, że nie ma obsługi i seans się nie odbędzie i że to jakiś błąd w
harmonogramie... no cóż... Żarskie "kino".... może lepiej żeby się jednak
Luna ŻDK reaktywowała... tam ludzi nie olewają tak maksymalnie.
Obserwuj wątek
    • croolick Re: "kino" Pionier... 31.08.04, 00:53
      Bylem przedwczoraj (niedziela) na Krolu Arturze, seans sie co prawda troche
      opoznil ale bylo w sumie OK, mialem okazje zaznajomic sie z owym legendarnym
      Dolby Surround - z nim tak jak z legenda o krolu Arturze - nic nie wiadomo na
      pewno - dla mnie zadnego surroundu nie bylo, jeno ordinary stereo.
      Co do polityki dzierzawcow to sam jestem zadziwony - nie bardzo zalezy im na
      promocji (np. nie chce im sie umieszczac programu w internecie - chocby na NPM)
      i nie mozna sie dziwic, ze do kina tak malo ludzi chodzi. A do tego to o czym
      pisze zaranin... widac dosc maja pieniedzy i na widzach im nie zalezy :(
      • zaranin Re: "kino" Pionier... 31.08.04, 10:03
        No przecież pisali że to jest nagłośnienie dolby stereo prologic a nie
        souround. Chyba pobieżnie czytałeś te informacje o tym :)
        • croolick Re: "kino" Pionier... 31.08.04, 10:49
          zaranin napisał:

          > No przecież pisali że to jest nagłośnienie dolby stereo prologic a nie
          > souround. Chyba pobieżnie czytałeś te informacje o tym :)

          Mozliwe, nie wiem skad mi sie ubzduralo, ze bedzie surround. W kazdym razie
          jakosc naglosnienia i tak nie rzuca na kolana.
          • zaranin Re: "kino" Pionier... 31.08.04, 12:22
            Nic dziwnego... w każdym normalnym kinie wprowadzają dźwięk przestrzenny
            souround, ale w Żarach oczywiście szczycą się najnowszą nowinką techniczną jaką
            jest STEREO ;)
    • waldi123 Re: "kino" Pionier... 31.08.04, 14:57
      zaranin napisał:

      >... no cóż... Żarskie "kino".... może lepiej żeby się jednak
      > Luna ŻDK reaktywowała... tam ludzi nie olewają tak maksymalnie.

      Musze Cie rozczarowac dzierzawca Pioniera i byly Luny ZDk to te same osoby. Moze
      kiedys bedzie lepiej, nadzieja jest matka .......... wiadomo kogo. :)
      • croolick Re: "kino" Pionier... 31.08.04, 16:05
        wlasnie, wlasnie zapominialem o tym napisac. Swoja droga szkoda, ze Pionier nie
        jest wlasnoscia miasta, bo np. w Lubinie kino Muza jest czescia miejskiego domu
        kultury no i dzieki temu standard jest wysoki. Dzis patrzac na frekwencje i
        braki marketingowe dzierzawcow trudno liczyc, ze w najblizszym czasie Pionier
        doczeka sie remontu z prawdziwego zdarzenia. A mysle, ze gdyby wreszcie
        porzadnie wyremontowac sale kinowa i wstawic nowe, wygodne fotele, nie mowiac
        juz o ogrzewaniu i likwidacji nieprzyjemnego zapachu to o wiele wiecej ludzi
        zamiast jezdzic do ZG wybraloby zarski Pionier.
    • ma.la.wi Re: "kino" Pionier... 31.08.04, 19:09
      a ja już myślałam, że nasze żarskie kino przejdzie odrodzenie, że będą jakieś
      remonty, rozszerzenie repertuaru (granie przez cały tydzień jednego filmu na
      okrągło to dla mnie tak, jakby nic nie grali), bo ostatnio całkiem dużo trąbili
      o pionierze w regionalnej. a w ogóle to jak byłam na shreku to i tak nie mogłam
      zrozumieć części kwestii wygłaszanych przez bohaterów (to było już po wymianie
      nagłośnienia;). dodam, że nie tylko ja miałam taki problem, więc to nie wina
      mych uszu;)
      chciałabym, żeby jedno z kin (chętnie luna, bo tam nastrój jest bardziej
      kameralny) grało filmy, które niekoniecznie są przebojami ostatnich miesięcy.
      albo żeby chociaż był jeden w miesiącu maraton filmowy z innymi filmami niż te
      kasowe hity. możnaby organizować np. wieczorki tematyczne: twórcy z dogmy,
      bareja, hitchcock, monty python, itp. :)) podejrzewam, że to mogłoby wypalić.
      • croolick Re: "kino" Pionier... 31.08.04, 23:13
        Luna w zalozeniach miala byc wlasnie DKFem. Szkoda, ze o tym zapomniano :(
        • s_ares Re: "kino" Pionier... 02.09.04, 19:08
          croolick napisał:

          > Luna w zalozeniach miala byc wlasnie DKFem. Szkoda, ze o tym zapomniano :(

          I była - ale raczej czymś na kaształt DKF. Nawet były legitymacje. Ale dyskusji
          to ja tam nigdy nie słyszałam:( Tyle, że było trochę taniej. Może to była tylko
          forma przyciagnięcia wiekszej ilosci widzów, czyli promocji taniej=więcej?
          Ehhh...A we Wrocławiu chodziłam kiedyś do DKF na Grunwaldzkim, który prowadził
          niejaki pan Jacek, oryginał. Ten to miał gadane! Gdyby nie on, nie
          widziałabym "Obywatela Cane", "1984","Krzyku", "Rejsu" (tego polkskiego, ze
          Stalińską:)),"Rejsu" i wielu, wielu innych filmów. Może tylko niektóre, gdy
          już było można ogladać.
          Ehhh...To był DKF!
          Przydałaby się w Żarach taka piękna rzecz...
          • dzondou Re: "kino" Pionier... 02.09.04, 22:22
            czesc wszystkim,
            moze nadeszła pora na wybudowanie nowego kina na świeżym powietrzu, każdy by
            sobie autem podjechał czy nawet w cieplejszy wieczór na piechotkę z krzesełkiem
            przyszedł i obejrzał film dosłownie pod gwiazdami, nie było by problemów z
            niewygodnymi fotelami czy brakiem świezego powietrza ;).
            Byłem w takim kinie i polecam każdemu jeśli będzie miał okazję niech skorzysta.
            A odnośnie kin w Żarach to mam różne mniemanie. W Lunie byłem jeden raz i
            ostatni, moze byłem niedoinformowany żeby w gorący wieczór przyjść z własną
            butlą tlenową, bo nie było czym oddychać, zero klimy, natomiast w holu, nawiew
            był rewelacyjny, dobrze że wybrałem sobie miejsce blisko wyjścia bo albo bym
            sie udusił tam albo szybko je opuścił :(.
            Do kina Pionier to mam sentyment, kiedys tylko do niego chodziłem i się chyba
            juz przyzwyczaiłem, choc ostatnio na shreku mało mnie cos nie trafiło,
            powywieszali te głośniki i jeszcze nie było to popodlączane wiec po co puścili
            juz sygnał, żeby tylko zagłuszal chyba, ugh.
            Co dalej? Aha, prowadziłem rozmowy z babką która prowadzi to kino i chyba za
            bardzo na nia nacskałem żeby udostepniała mi z pewnym wyprzedzeniem repertuar
            kina do umieszczenia na stronach portalu zarskiego (jak by nie patrzec dla nich
            to darmowa reklama), bo sie cały czas tłumaczyła brakiem czasu i innymi
            duperelami, że w koncu miała sie ze mną w tej sprawie skontaktować i na to
            wygląda że do dzis czasu nie ma :(. Ja się wtrącać do interesu kina nie bedę,
            jak nie chcą to nie, a nie będę spisywał seansów z wywieszki.
            pozdrawiam
    • zaranin Re: "kino" Pionier... 03.09.04, 23:29
      Teraz się wypowiem co do jakości... otóż dzisiaj już udało mi się obejrzeć film
      w owym kinie (był to premierowy w Żarach pokaz Osady). Otóż ludzi były sporo,
      kino też robi w miare dobre wrażenie... heh np. sprzedaje popcorn ;) Co do
      nagłośnienia to faktycznie mimo, że nie jest ono jakąś nowinką techniczną,
      słychać dość dobrze i napewno lepiej niżeli wcześniej. Trochę gorzej ma się
      kwestia obrazu... ale myśle, że jeszcze wiele przed właścicielem do
      zrobienia... a jeśli robi cokolwiek znacyz że idzie w dobrym kierunku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka