croolick
06.12.04, 22:16
Stoi osamotniona przy Osadnikow Wojskowych - juz niedlugo, bo wkrotce po
sporzadzeniu dokumentacji archeologicznej w poblizu stanie nowe skrzydlo
Urzedu Skarbowego (eh, kto by pomyslal, ze bede sie cieszyl z rozbudowy US ;-)
). Przyjrzalem sie jej blizej i zauwazylem, ze jest: raz zdekompletowana, dwa
przerobiona. A zatem, po pierwsze, brakuje figury tkacza na szczycie a po
drugie "sikajacy amorek" (Maaneken Pis?!) nie wydaje sie oryginalny. Przy
okazji "wypieknienia" tej ulicy (zburzono nareszcie te bude - najpierw
PRLowski fastfood z tlustymi frytkami w szarym papierze a ostatnio
"flipperownie", ktora sie dumnie "Sicz" zwala) a moze wkrotce stana plomby po
polnocnej stronie, warto by przywrocic jej swietnosc - tkacz na gore, amorka
won i woda z kraniku!