croolick
29.05.06, 08:45
Alez to nasluchalem sie ostatnio, jacy to Polacy sa wspaniali katolicy. Ze Europa (a moze caly swiat?) ma z nas brac przyklad. Ze nigdzie w tej paskudnej zlaicyzowanej Europie nie tak zarliwej wspolnoty wyznawcow, za papiez zachwycony jest Polakami - katolikami ble, ble, ble...
No i teraz sie pytam: I CO Z TEGO?! Czy Polacy dzieki swemu manifestacyjnemu katolicyzmowi sa lepszym spoleczenstwem? Czy zarliwosc religijna przeklada sie na stosowanie zasad etyki chrzescijanskiej w zyciu codziennym? Czy wizyta Benedykta a wczesniej egzaltowana zalosc po smierci JPII odmienila tych wspanialych Polakow - katolikow, ze krocza dzis wylacznie droga Ewangelii?