p_e_k_o
04.07.06, 14:50
Dzisiejsza GL donosi:
Najpierw dach
Wczoraj przywieziono do pałacu blachę dachową. Bo właśnie tę część zabytku
właściciele chcą naprawić w pierwszej kolejności. Chcieliby też do końca roku
odnowić elewację od strony fontanny.
Jesienią ub. r. sąd wydał postanowienie, na mocy którego nowymi właścicielami
zniszczonego zabytku stali się Arkadiusz Kwiatkowski i Jerzy Pietrak. Dopiero
niedawno po raz pierwszy ujawnili bardziej szczegółowo co zamierzają otworzyć
w wyremontowanym pałacu i zamku. W części pałacowej na parterze i pierwszym
piętrze ma być galeria handlowa, hotel, restauracja oraz centrum kulturalno -
rozrywkowe. W zamku mają się znaleźć sala ślubów, centrum handlowo -
usługowe, sala wystawiennicza, centrum kulturalno - oświatowe. Zadaszony
szkłem będzie dziedziniec pałacu i zamku, zostaną tam urządzone ogrody
rekreacyjne. A ogrody gastronomiczne mają się znaleźć także po wschodniej
stronie.
Niech miasto pomoże
- Nie mam nic przeciwko temu, aby w pałacu i zamku powstało centrum handlowo -
usługowe - mówi radny Franciszek Łuckiewicz. - Moim zdaniem samorząd lokalny
musi zrobić wszystko, aby wesprzeć właścicieli w odrestaurowaniu zabytku - to
przecież wizytówka miasta, powinno się nawet zaciągnąć kredyt na ten cel. Tym
bardziej, że miasto nie przejęło pałacu i zamku, tak jak planowano. Chciałbym
dożyć czasów, kiedy pałac i zamek odzyskają swoją świetność. Nie mogę się
doczekać dnia, kiedy pójdę na kolację do pałacowej restauracji.
Kilka dni temu, po załatwieniu formalności administracyjnych i opracowaniu
dokumentacji, do żarskiego pałacu zajechali elektrycy i monterzy. Postawili
dźwig, założyli na dziedzińcu światło. Wczoraj kilka samochodów przywiozło
blachę dachową. Na dniach ekipa dekarzy rozpocznie remont dachu. Właściciele
chcą uporać się z nim najpóźniej do końca roku.
Jeszcze elewacja
- Bardzo chcemy do końca roku odtworzyć też elewację pałacu od strony miasta,
moglibyśmy to zacząć od razu, ale najpierw trzeba zrobić projekt - tłumaczy
A. Kwiatkowski. Dodaje, że nowa elewacja nie tylko spodoba się mieszkańcom i
stanie się ozdobą miasta, ale także zachęci innych inwestorów do włączenia
się w odrestaurowaniu zabytku. Właściciele zakładają, że w pierwszej
kolejności, w ciągu roku uda im się zakończyć i oddać do użytku zamek, który
jest w lepszym stanie.
- Dobrze, że remont pałacu nareszcie rusza - mówi burmistrz Roman
Pogorzelec. - Mamy przecież obiecane dwa piętra w zamku, chcemy tam umieścić
pałac ślubów i muzeum. Miasto nie odżegnuje się od współpracy z
właścicielami, jeżeli trzeba nawet zabiegać o kredyt. Ale właściciele nie
zwracali się na razie z taką propozycją.
JANCZO TODOROW