Jaki miły wieczór

16.11.06, 21:10
Bedąc dziś na Rynku Głównym chciałem sobie posiedzieć z koleżanką przy
fontannie ale przy piwku. Co za szkoda że na Rynku nie ma ogródków. Musieliśmy
pójść gdzie indziej w plener.
Może na wakację coś powstanie??
    • purrwisiak Re: Jaki miły wieczór 16.11.06, 21:13
      fontanna....zostawisz tę politykę w spokoju?!?
      • boberzary Re: Jaki miły wieczór 16.11.06, 21:15
        Fontanna nie największych lotów ale koleżankom się podoba. Mi w sumie też :o)
        • purrwisiak Re: Jaki miły wieczór 16.11.06, 21:16
          Latająca fontanna....przesadziłeś Bobrze....
          • boberzary Re: Jaki miły wieczór 16.11.06, 21:20
            Pewnie że latająca, w końcu surowiec przyleciał z Chin :o)
    • croolick Re: Jaki miły wieczór 16.11.06, 21:25
      boberzary napisał:

      > Bedąc dziś na Rynku Głównym chciałem sobie posiedzieć z koleżanką przy
      > fontannie ale przy piwku.

      uuu, bober przyznajesz sie o lamania prawa! W sieci winni wykroczen nie sa bezkarni, o czym swiadcza kary dla miszczuff kieroffnicy z Walbrzycha szalejacych w godzinach szczytu Subaru Impreza WRX czy Dzidek, co sfajczyl swoja beemke placac gume a pozniej probujac ja gasic trawa ;-)

      > Co za szkoda że na Rynku nie ma ogródków.

      no jak Pogorzelec wygra to pewnie zorganizuje jakis ogrodek przed wydzialem spraw spoleczynch (d. sklep Styl) dla oczekujacych po zasilek, bedzie sie mozna przysiasc.

      > Musieliśmy pójść gdzie indziej w plener.

      na Cicha? ;-)

      > Może na wakację coś powstanie??

      tak, powstanie - Wydzial Spraw Spolecznych :-)))
      • boberzary Re: Jaki miły wieczór 16.11.06, 21:30
        croolick napisał:
        > uuu, bober przyznajesz sie o lamania prawa!

        Chciałem posiedzieć w ogródku, a że takich nie ma to trudno...

        > na Cicha? ;-)

        Na schody do bibloteki, super miejsce :o) na Cichej za dużo ludzi, tłok
        niesamowity...
        • drogba666 Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 07:57
          Rozumiem ze wczoraj było całe 15 stopni w słońcu ale pokaż mi czynny ogródek w
          Żarach o tej porze roku.

          W rynku jest "Tawerna" która latem ma ogródek, poza tym ogródek ma też
          Bagatela.

          PS> Podobno główny sposor naszego żarskiego Kononowicza (Zenek) posadzi ogródek
          przy Eli. Zenek bedzie mógł nalewać piwo czyli robić to dotychczas w swojej
          knajpie i być blisko fotela burmistrza.
        • daria9616 Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 12:08
          a ksiązki chociaż wypożyczasz?????????????????
      • mo.st Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 07:08
        Panie croolick, przestań Pan politykować. Z resztą co by nie napisać na tym
        forum , to i tak Pan obraca wszystko w politykę i przeciw obecnej władzy.
        jak się Panu nie podoba to wyprowadź się Pan do innego miasta, gdzie są ludzie
        i władza prztchylna Panu. A znając to Polakowi nie da się dogodzić. Pan to
        typowy przedstawiciel Polskiego narodu. Narzekanie i narzekanie. To wychodzi
        Panu najlepiej.
        P.S. A poza tym zawsze znajdą się ludzie w opozycji nawet do PO i innych gadów.
        Nikt nie jest "Alfą i Omegą".
        • croolick Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 09:00
          mo.st napisała:

          > Panie croolick, przestań Pan politykować. Z resztą co by nie napisać na tym
          > forum , to i tak Pan obraca wszystko w politykę i przeciw obecnej władzy.

          czyzbym zaburzal jedynie sluszny oglad rzeczywistiosci? To tak bardzo drazni, ze ktos ma inne zdanie i punktuje lajdactwa wladzy???

          > jak się Panu nie podoba to wyprowadź się Pan do innego miasta, gdzie są ludzie
          > i władza prztchylna Panu.

          to jest moje miasto, jestem z nim emocjonalnie zwiazany od najewczesniejszych lat, nie bedziesz mi Pan mowil, gdzie mam mieszkac!

          > A znając to Polakowi nie da się dogodzić.

          wot Poljaki, psu braty!

          > Pan to typowy przedstawiciel Polskiego narodu.

          gdybym byl taki typowy to ten kraj wygladalby inaczej ;-)))

          > Narzekanie i narzekanie. To wychodzi Panu najlepiej.

          nawet nie starsz sie Pan zrozumiec tego co mowie...

          > P.S. A poza tym zawsze znajdą się ludzie w opozycji nawet do PO i innych
          > gadów.

          znajda sie zwlaszczy tacy, ktorzy boja sie myslec samodzielnie, znajda sie tycy ktorzy z krwia matki wyssali serwilizm i konformizm

          > Nikt nie jest "Alfą i Omegą".

          no Pan mie oceniles, z miasta eksmitowales, widocznie uwazazsz sie za "alfe i omege"...
          • mo.st Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 10:12
            croolick napisał
            > no Pan mie oceniles, z miasta eksmitowales, widocznie uwazazsz sie za "alfe i
            omege"...
            No Panie akurat tak się składa , że jestem kobietą (wasze domysły diabli
            wzięli) . Aha i mieszkam w Żarach.
            • croolick Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 10:41
              mo.st napisała:

              > No Panie akurat tak się składa , że jestem kobietą (wasze domysły diabli
              > wzięli).

              no i co w zwiazku z tym, ze jestes kobieta? Czy to daje Ci prawo do mowienia
              mi, ze mam sie stad wyprowadzic?

              > Aha i mieszkam w Żarach.

              ale chyba niedlugo?
              • mo.st Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 11:29
                croolick napisał:
                > ale chyba niedlugo?
                Wyobraź sobie, że od urodzenia.
                A propos tej wyprowadzki. Nie uważam tak, że musisz się wyprowdzić. Tylko nie
                mogę pojąć, jak twierdzisz, że w Żarach nic się nie dzieje. Jest park przy pl.
                Inwalidów, jest park przy Chopina,wyremontowany Rynek, Ul. Buczka,
                Obwodnica,ul. Cicha. RObią teraz park przy al. Jana Pawła II. Porobione są
                iluminacje kościołów. I nie mów mi Gościu, że nic się w Żarach nie dzieje, bo
                ślepa nie jestem. A poza tym od czegoś trzeba zacząć. A z tego jak bywałam w
                innych miastach, to zazwyczaj zwiedzanie miasta zaczyna się od centrum i to ono
                jest wizytówką miasta a Nie jakaś tam ulica na obrzeżu( wszystko po kolei). Nie
                sądzisz!
                • lech_galik Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 12:13
                  mo.st napisała:

                  > croolick napisał:
                  > > ale chyba niedlugo?
                  > Wyobraź sobie, że od urodzenia.
                  > A propos tej wyprowadzki. Nie uważam tak, że musisz się wyprowdzić. Tylko nie
                  > mogę pojąć, jak twierdzisz, że w Żarach nic się nie dzieje. Jest park przy pl.
                  >
                  > Inwalidów, jest park przy Chopina,wyremontowany Rynek, Ul. Buczka,
                  > Obwodnica,ul. Cicha. RObią teraz park przy al. Jana Pawła II. Porobione są
                  > iluminacje kościołów. I nie mów mi Gościu, że nic się w Żarach nie dzieje, bo
                  > ślepa nie jestem. A poza tym od czegoś trzeba zacząć. A z tego jak bywałam w
                  > innych miastach, to zazwyczaj zwiedzanie miasta zaczyna się od centrum i to ono
                  >
                  > jest wizytówką miasta a Nie jakaś tam ulica na obrzeżu( wszystko po kolei). Nie
                  >
                  > sądzisz!


                  W Żarach dzieje się o wiele więcej :)
                  Może wiesz co dzieje się w "pekomie" na basenie, co tam znowu kombinują w krono? Bo rynek i te wszystkie "wymienione" to już mniej więcej wiadomo gdzie co i skąd:)
                • croolick Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 12:52
                  > Tylko nie mogę pojąć, jak twierdzisz, że w Żarach nic się nie dzieje. Jest
                  > park przy pl. Inwalidów, jest park przy Chopina,wyremontowany Rynek, Ul.
                  > Buczka, Obwodnica,ul. Cicha. RObią teraz park przy al. Jana Pawła II.
                  > Porobione są iluminacje kościołów. I nie mów mi Gościu, że nic się w Żarach
                  > nie dzieje, bo ślepa nie jestem.

                  nie moge pojac Gościówa, jak to sie stalo, ze przeczytalas, iz ja mowie, ze w
                  Zarach sie nic nie dzieje. Moze mi to wyjasnisz? Krytykuje czasem tylko w jaki
                  sposob wydaje sie publiczne pieniadze, marnotrawstwo i tumiwisizm wladz. Mam do
                  tego prawo, jak kazdy mieszkaniec mam do tego prawa i Ty mi nie zabronisz miec
                  wlasnego zdania.

                  > A poza tym od czegoś trzeba zacząć. A z tego jak bywałam w
                  > innych miastach, to zazwyczaj zwiedzanie miasta zaczyna się od centrum i to
                  > ono jest wizytówką miasta a Nie jakaś tam ulica na obrzeżu( wszystko po
                  > kolei).

                  Ty chyba nie znasz centrum Zar - rynek jest tylko niewielkim fragmentem,
                  przejdz sie Zamkowa, Kapielowa...
              • lech_galik Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 12:09
                hehe :)
      • lech_galik Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 12:08
        :)
    • purrwisiak Re: Jaki miły wieczór 16.11.06, 21:25
      Nikt nie podjął tematu jak proponowałem strategiczny sojusz z Chinami...
      Wszystko by od nas kupili a i Ruskich byśmy szachowali...
      • lech_galik Re: Jaki miły wieczór 17.11.06, 12:14
        purrwisiak napisała:

        > Nikt nie podjął tematu jak proponowałem strategiczny sojusz z Chinami...
        > Wszystko by od nas kupili a i Ruskich byśmy szachowali...

        A cóż to za wytrawny szachista? <lol>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja