Gość: dolnoślązak
IP: *.lanet.wroc.pl
29.06.03, 15:19
Gość portalu: croolik napisał:
> Hej, hej Dolonoslazaku :-) dawno to Cie tu nie bylo
Fakt. Byłem ponad tydzień służbowo w "stolycy". Niestety, czasu ani
możliwości do korzystania z netu nie było. Jak w starym dowcipie "nie było
kiedy załadować taczki". Jeszcze odsypiam...
>Moze skad sie wziely w herbach Zielonej i Zagania te helmy z pioropuszem?
>Dolnoslazaku, zacznij Ty, bo ja zbyt wiele ostatnio watkow zaczynalem, ktos
>powie, ze sobie prywatny folwark urzadzilem ;-)
Croolik! Ty szczwany lisie! :-))) Sugerujesz temat, który to ja chciałem
zaproponować, jako najbardziej strawny! No, no..., widzę, że sobie
pogadamy...
Co do "prywatnego folwarku", nie miej wyrzutów. Nikt nikomu nie zabrania
pisania na forum. Gdyby nie Ty , dawno by zwiędło (zakaz czerwienienia się!).
Teraz do "meritumu"!
Aby rzecz miała "ręce i nogi" - trochę teorii (zwłaszcza dla tych, którzy nie
interesują się aż tak bardzo heraldyką):
Z grubsza biorąc wyróżnia się trzy rodzaje herbów:
- ziemskie ( herby ziem, wojewódzkie, a ostatnio także powiatowe i gminne):
- miejskie;
- rodowe.
Hełmy z pióropuszami, o których pisze croolik pochodzą z herbów rodowych
Piastów Ślaskich, ale o tym za chwilę. Otóż zasadniczymi elementami herbu
rodowego są:
- tarcza herbowa z umieszczonym na niej godłem (mobilium);
- hełmu;
- klejnotu.
Najogólniej opisujac herb pierwszych Piastów Śląskich, możnaby powiedzieć, że
przedstawiał czarnego orła ze srebrną półksiężycowatą przepaską na piersi, w
złotym polu. Hełm herbowy różny w zależności od epoki, jednak najczęściej
eksponuje się hełm typu zamkniętego, z prętową osłoną otworu ocznego.
Wreszcie w klejnocie znajdują się pawie pióra. To dlatego większość ludzi
widzi jedynie hełm z pióropuszem podczas gdy, to właśnie ów pióropusz jest tu
najistotniejszy - to klejnot herbowy książęcego rodu Piastów Śląskich. Cieszę
się crooliku, ze zwróciłeś uwagę na ten ważny szczegół herbów "lubuskich
miast". Niestety nie wiedzą tego dzisiejsi włodarze Żagania. Na oficjalnej
stronie miasta hełm umieszczony po prawej (heraldycznej) stronie bramy
miejskiej herbu Żagania, ma zamiast pióropusza z pawich piór, coś w rodzaju
muszli jakiegoś morskiego skorupiaka. Niestety jest to konsekwencja braku
świadomości historycznej i regionalnej, nad czym obaj lejemy na tym
forum "krokodyle łzy" :-). Podobnie rzecz się ma z herbem Zielonej Góry. Im
intesywniej lansuje się mit "lubuskości", tym mniejsza świadomość znaczenia
szczegułów zawartych w herbie miasta. Ot taki tam hełm, jakiegoś rycerzyka.
Stąd pióropusz na zielonogórskim hełmie przypomina raczej grzebień na
grzbiecie legwana z Galapagos, niż pióra. Poniżej podaje adres, gdzie można
nacieszyć oczy "lubuskimi" herbami, w tym Żagania i Zielonej Góry.
www.heraldyka.to2.pl/woj_lubuskie.html
Ufff... Na razie dość. Crooliku, co Ty na to? A i nasz nowy Przyjaciel niech
zbiera siły. PZDR.