Dodaj do ulubionych

Hotel Hayduk- kradzieże

18.04.08, 21:51
Witam!

Przebywam w hotelu Hayduk w Żarach od kilku tygodni i w tym tygodniu zaczęły
się dziać dziwne rzeczy. Wpierw wieczorem podczas snu we własnym pokoju
zostałem okradziony z pieniędzy. Zostało to zgłoszone do recepcji i......... i
nic. Nie było jakiejkolwiek reakcji. Dopiero kolejna noc, gdzie okradziono w
podobny sposób dwóch moich kolegów i interwencja policji sprawiło,że Hayduk
otworzył uszy i wysluchal tego co sie dzieje w murach hotelu. Niestety to ,ze
ja nie poinformowalem policji to.......... to moje zgloszenie zarowno przez
recepcjonistke jak i kierownika zostało totalnie zignorowane.Nawet głupie
zamki do drzwi nie zostały wymienione.Także jezeli ktos lubi zasypiac w pokoju
zamknietym na klucz ze swiadomoscia iz podczas snu ktos bedzie krazyl i
przeszukiwal nasze rzeczy,ubrania to polecam spedzic noc w hotelu hayduk w Żarach.
Obserwuj wątek
    • cameel.m Re: Hotel Hayduk- kradzieże 19.04.08, 09:31
      Niestety, wygląda na to że w tym hotelu to norma:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=149&w=77897559
      Naprawdę zadziwjający jest brak reakcji kierownictwa hotelu na te
      zdarzenia pomimo, że o tych zdarzeniach słyszy się od paru lat. Tak
      jakby właścicielowi zupełnie nie zależało na renomie , a wystraczyła
      by jakaś ochrona i monitoring.
      • debest3 Re: Hotel Hayduk- kradzieże 19.04.08, 10:42
        Pan Wojtaszek chyba sobie sprawy nie zdaje z tego ze te teksty krążą w necie
        jako reklamówki jego hotelu,właściwie hoteli,dziwi mnie to że nie reaguje,bo
        zasada mówi że jeden niezadowolony klient potrafi odstraszyć około dwudziestu
        tych potencjalnych
        • croolick Re: Hotel Hayduk- kradzieże 19.04.08, 14:23
          Widac, ze nie zalezy mu na klientach a pieniadze ma z innych zrodel.
    • dyrektor.live Re: Hotel Hayduk 21.04.08, 12:01
      Dyrekcja Hotelu wyraża ubolewanie w związku z niefortunnym, niezależnym od nas
      zdarzeniem, które niestety zaszło w hotelu w Żarach w dniu 17 kwietnia 2008 r.
      Jednocześnie podkreślamy, że wyjaśnieniem sprawy zajmie się Komenda Powiatowa
      Policji. Do tego czasu wstrzymujemy się od publicznego podawania do wiadomości
      niepotwierdzonych lub domniemanych informacji. Policja nadal bada okoliczności i
      dowody w sprawie.
      Informujemy, że personel i obsługa podejmuje wszelkie starania by nasi goście
      wypoczywali w komfortowych i bezpiecznych warunkach, m.in. w celu przechowywania
      rzeczy wartościowych przyjezdni mogą skorzystać z sejfu depozytowego. Ponad to,
      obiekt znajduje się pod stałym monitoringiem jednej z żarskich agencji ochrony
      mienia, a my ze swojej strony zapewnimy dodatkowe zabezpieczenia w pokojach
      hotelowych.
      Cieszymy się, że goście z firmy Team Prevent Poland nadal zamieszkują Hotel.
      Prosimy o informowanie nas w przypadku wystąpienia jakichkolwiek niedogodności.
      Dyrekcja Hotelu.
      • wolowicz666 Re: Hotel Hayduk 21.04.08, 16:27
        A co ze wcześniejszymi sprawami? Odnalazły się ukradzione rzeczy i pieniądze?
    • obiektywnyobserwator Re: Hotel Hayduk- kradzieże 21.04.08, 23:13
      Czytam,czytam i oczom nie wierze!!!jakie kradzieze?jakie włamania?a
      może panowie w delegacji-bo właśnie tacy
      zostali "pokrzywdzeni"(pokrzywdzeni?!?)boją sie przyznać do czegos i
      wymyślili plagę kradziezy?...Od wielu lat jestem stałym gościem
      restauracji oraz sporadycznym hotelu Hayduk.Nie spotkało mnie nigdy
      nic złego a wręcz przeciwnie-spotykam sie zawsze z uprzejmoscią na
      każdym kroku. Nie zdecydowałbym sie na napisanie tych paru słow ale
      byłem świadkiem jak ci "delegacyjni" panowie pijani w sztok biegali
      po knajpie i pokojach z paniami o wyglądzie prostytutek,ktorych stan
      nie był wcale lepszy od nich samych.Zapytalem wtedy kelnera co to
      za "ludzie"-usłyszałem,ze panowie na delegacji...Nic dziwnego,że po
      takiej nocy nie pamięta sie lub bardziej-nie chce się pamiętać gdzie
      straciło się wypłate i oskarża się o całe zło "hotel"...Panowie-
      delegaci!A może to Wasze ku.. Was okradły a wymyślacie cuda bo
      boicie się swoich żon?
      ps.a tak na przyszlosć to jak chcecie "zabawić" sie to wynieście sie
      do agencji towarzyskiej,ponieważ normalni hotelowi goście chcą
      wypocząć!....a Ty "marszalek-live" odpuść calkowicie sobie ku.. to
      nie będziesz musiał oskarżać niewinnych ludzi.
      • croolick Re: Hotel Hayduk- kradzieże 22.04.08, 12:46
        Rozwala mnie zwalanie odpowiedzialnosci na gosci hotelowych, jesli to mialo
        oczyscic hotel z wszelkiej winy to wydaje mi sie, ze jest wrecz odwrotnie.
        Skladanie falszywych zeznan jest przeciez karalne, nie wierze ze goscie hotelowi
        mogli by sie dopuscic konfabulacji wobec policji i prokuratury...
      • marszalek-live Re: Hotel Hayduk- kradzieże 22.04.08, 15:16
        Stereotypy (z gr. stereos = 'twardy', typos = 'wzorzec, odcisk') - konstrukcja
        myślowa, zawierająca komponent poznawczy (zwykle uproszczony), emocjonalny i
        behawioralny, zawierająca pewne fałszywe przeświadczenie dotyczące innych grup
        społecznych. Stereotyp przyjęty może być przez jednostkę w wyniku własnych
        obserwacji, przejmowania poglądów innych osób, wzorców przekazywanych przez
        społeczeństwo, może być także wynikiem procesów emocjonalnych (np. przeniesienia
        agresji). Stereotypy mogą być negatywne, neutralne lub pozytywne, chociaż
        najczęściej spotykamy się z wyobrażeniami negatywnymi.

        Stereotypy (z gr. stereos = 'twardy', typos = 'wzorzec, odcisk') - konstrukcja
        myślowa, zawierająca komponent poznawczy (zwykle uproszczony), emocjonalny i
        behawioralny, zawierająca pewne fałszywe przeświadczenie dotyczące innych grup
        społecznych. Stereotyp przyjęty może być przez jednostkę w wyniku własnych
        obserwacji, przejmowania poglądów innych osób, wzorców przekazywanych przez
        społeczeństwo, może być także wynikiem procesów emocjonalnych (np. przeniesienia
        agresji). Stereotypy mogą być negatywne, neutralne lub pozytywne, chociaż
        najczęściej spotykamy się z wyobrażeniami negatywnymi.



        Obiektywnyobserwator

        Obiektywizm, postawa człowieka w ocenie zjawisk, ludzkich zachowań i systemów
        wartości, oparta na równoważeniu pierwiastka racjonalnego i emocjonalnego, na
        kierowaniu się racjami zarówno dobra ogólnego, jak i własnego.

        Obiektywizm nie wyklucza angażowania się, wręcz przeciwnie - potwierdza się
        poprzez zaangażowanie się po stronie prawdy, sprawiedliwości, słusznych
        argumentów, rzeczowości, przedmiotowości. Obiektywizm w poznawaniu świata,
        społeczeństwa i człowieka oznacza uznanie niezależności treści wiedzy od
        podmiotu poznającego, jej intersubiektywnej sprawdzalności i zgodności z
        rzeczywistością.


        Skoro jest Pan obiektywnym obserwatorem to proszę odpowiedzieć na kilka pytań:
        1.W, którym zdaniu oskarżyłem hotel? jedyne co zapisałem to brak reakcji.
        2. Gdzie napisałem, że spotkałem się z brakiem uprzejmości ze strony personelu?
        3. Czy porównanie i grupowanie ludzi m.in. na kategorię "ludzi na delegacji"
        nie jest stereotypowym myśleniem i brakiem jakiegokolwiek obiektywizmu??
        4. Być może i widział Pan tzw "ludzi na delegacji" co petali sie z k...... po
        restauracji (powiem szczerze,że ja sam osobiście nie widziałem aczkolwiek temat
        ten jest często poruszany w środowisku lokalnym) ale czy to znaczy ,że i ja tak
        robiłem????
    • marszalek-live Re: Hotel Hayduk- kradzieże 22.04.08, 16:21
      P.S. wytłumaczenie pojęć stereotyp i obiektywizm zostało zaczerpnięte z portali
      m.in. Wiem i Wikipedia.



      Mam nadzieję ,że Pan jako obiektywny obserwator nie kieruje się w życiu większą
      ilością stereotypów i uprzedzeń gdyż wtedy napewno byłby Pan najlepszym kierowcą
      gdyż mężczyżni prowadzą samochód najlepiej (osobiście znam kobietę z która nie
      chciałbym rywalizować za kółkiem ;))

      Zapewne jest Pan wspaniałym szefem gdyż kobiety nie nadają się na to stanowisko.

      Nie polecam Panu wyjeżdżać za granicę gdyż wszyscy imigranci to lenie.

      Do restauracji na kolację również nie polecam Panu pójść z kobietą o blond
      włosach-bo po co skoro wszystkie blondynki są głupie?.

      ***************************bzdury!!!******************************
      to wszystko to są wyssane z palca stereotypy, uogólnienia,uproszczenia w
      myśleniu itd.........

      Czy porównując mnie do tzw "ludzi na delegacji" nie posłużył się Pan
      uogólnieniem? To co zostało zobaczone gdzieś tam kiedyś w bliższej lub dalszej
      rzeczywistości nie powinno skutkować tym iż raz coś zobaczone zostało tak
      zapamiętane już na zawsze? Jestem na delegacji i co? to ma znaczyć,że upijam się
      co noc z k........ ?? A może tak nie robiłem? Może przeszkadzałoby mi zdradzanie
      ukochanej osoby?

      Proszę Panie obiektywny obserwatorze przemyśleć swoje słowa, którymi mnie Pan
      określił i wykazać się faktycznie obiektywnym i rozsądnym bez uogólnień
      podejściem do ludzi.

      W ogóle skad Pan wziął to przekonanie,że to ja z k..... biegałem po restauracji
      skoro nawet nie wie Pan jak wyglądam.

      Nie musiałem pisać tych wszystkich słów czyż nie wystarczyłoby to,że w ten dzień
      właśnie wróciłem z krótkiego pobytu w rodzinnym domu oddalonego ponad 400 km i
      od razu udałem się do pracy,którą skończyłem o godzinie 23.Po 23 tankowałem
      paliwo i kupiłem sobie cole , chipsy i kubusia na stacji benzynowej na co mam
      paragon. Restauracja jest czynna do 24 czyli w zaledwie góra 20 minut zjawiłem
      sie tam już w stanie nietrzezwym, przebrany,wykąpany w towarzystwie k...... ? A
      może byłem śpiący. Może po prostu udałem się spać? Gdyby nie fakt,iż koledzy
      stracili następnej nocy pieniądze to nadal sądziłbym,że sam je zgubiłem na
      stacji benzynowej. Nawet fakt iż pusty portfel leżał rzucony przed progiem drzwi
      wewnątrz pokoju to i to bym sobie jakoś irracjonalnie wytłumaczył.
      A co do obsługi hotelu to również tak jak Pan uważam,że jest miła i kulturalna
      i to nie w nich był wymierzony ten temat!

      Pozdrawiam

    • marszalek-live Re: Hotel Hayduk- kradzieże 22.04.08, 17:02
      Jeszcze ostatni raz coś Panu obiektywnemuobserwatorowi coś napisze. Suma jaka
      mi zginęła nie jest wysoka na tyle abym się musiał komuś z tego tłumaczyć np.
      żonie. Czy pisałem coś na kogoś? czy oskarżałem kogokolwiek? czy pisałem,że
      domagam się jakiejkolwiek rekompensaty? Nie!! Chciałem tylko wymiany zamka co
      przez dyrekcję hotelu na chwilę obecną jest wykonane(już nastepnego dnia po
      wpisie na forum zostało to zrealizowane).

      Panie obiektywnyobserwatorze może za miesiąc ,dwa,trzy.... w tym pokoju będzie
      nocowała kobieta, może również będzie na delegacji,może będzie tęskniła za
      swoim mężem,dziećmi..... i najważniejsze -

      Może to,że wymieniono ten zamek,może to ,że nikt jej nie wejdzie do
      pokoju,,że nie zbudzi się wtedy gdy ktoś będzie jej szperał w osobistych
      rzeczach,może to doprowadzi do tego iż nic złego się jej nie stanie i będzie
      mogła wrócić do swojej rodziny?

      Następnym razem proszę Pana o naprawdę bardziej wyrozumiałe podejście i nie
      obrażanie i ocenianie ludzi z góry. Zwłaszcza,że nigdzie nikogo nie
      obrażałem,niczego (oprócz wymiany zamka do drzwi) nie żądałem,i nic złego na te
      śliczne panie i miłych panów w obsłudze nie pisałem!!
      • kikablu Re: Hotel Hayduk- kradzieże 24.04.08, 11:55
        Pan Wojtaszek nie ma czasu na takie pierdoły jak niedogodności gości w swoim
        hotelu, bo ma teraz wazniejsze zajęcia ....budowa domu ,młoda żonka i dzidzius
        to jest coś....a starosc nie radośc przecież. On jest gośc a reszta to miernota
        .Mam jak najgorsze zdanie o Wojtaszku i jego działalności i biznesach...i to z
        właśnego doświadczenia. Dlatego wierzę w każde słowo p. marszalka - live i na
        pocieszenie moge tylko mu powiedziec że inni stracili u Wojtaszka o wiele więcej
        a on jakby nigdy nic dalej ma sie dobrze. Mam nadzieje że do czasu...
        • cameel.m Re: Hotel Hayduk- kradzieże 25.04.08, 10:34
          Temat wrócił w dzisiejszej regionalnej - swoją drogą jaka poprawna politycznie
          się zrobiła ta gazeta. Nazwa hotelu w informacji została całkowicie pominięta ;-)
          • iw_on Re: Hotel Hayduk- kradzieże 25.04.08, 12:31
            Chyba tylko zupełnie niezorientowani jeszcze wynajmują pokój w hotelu Hayduk .
            p. Wojtaszek jest zupełnie przereklamowany. Zatrzymalismy sie kiedys z rodziną
            na obiad w restauracji przy autostradzie i przyznam że takiego ohydztwa juz
            dawno nigdzie nie jedlismy. Tego nie dało sie zjeśc.Mięso było twarde , ser na
            kotlecie zimny i twardy a frytki zupełnie niejadalne nie mowiąc juz o paskudnej
            surówce. Nikomu nie polecam .
          • cirus_the_virus Re: Hotel Hayduk- kradzieże 28.04.08, 10:02
            cameel.m napisał:

            > Temat wrócił w dzisiejszej regionalnej - swoją drogą jaka poprawna
            > politycznie się zrobiła ta gazeta. Nazwa hotelu w informacji została >
            całkowicie pominięta ;-)

            Dla tej gazety są ludzie nietykalni. Nietykalni są również ci co dają reklamy.
            Chcesz być nietykalny? Wykup w Regionalnej ogłoszenie.
    • marszalek-live Re: Hotel Hayduk- kradzieże 27.04.08, 06:34
      Czyli temat znany
    • drjackylandmrhyde Re: Hotel Hayduk- kradzieże 30.04.08, 09:24
      Może ktoś powinien sprawdzić czy te auta którmi się wozi pan hayduk
      nie kupili mu okradzeni goście.
      • iw_on Re: Hotel Hayduk- kradzieże 30.04.08, 15:08
        okradzeni goście , okradzeni pracownicy itp...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka