przedemerytka
10.04.10, 13:46
To strata dla wszystkich Polaków, jakkolwiek młodzi, być może
omamieni obiecankami mieli oddmienne zdanie na temat prezydentury
L. Kaczyńskiego, to zapewne niejednokrotnie zatęsknią do człowieka
prawego, wyważonego, czuwającego nad minimum sprawiedliwości
społecznej, i dlatego z całą wściekłością atakowaną (i to nie za
działania jego), a za wygląd, wzrost, małżonkę, brata...
Wraz z parą małżeńską zginęło wiele osób, które wzbudzały we mnie
większe lub mniejsze sympatie polityczne.
Nastał właściwy czas do zadumy nad kruchościa życia i przemijania,
szanowania się i zwalczania, bogacenia się i ubożenia, ale przede
wszystkim równości wobec śmierci (jedynej niekwestionowanej
sprawiedliwości wobec wszystkich ludzi)
Mam też nadzieję, że ta Wielka Tragedia Narodowa nie stanie kolejną
areną wyborczą, bo w takim przypadku okazałoby się, że i Katyń z
sprzed 70 lat i Katyń dnia dziesiejszego niczego nas nie nauczył.