skwaruss
27.10.03, 10:50
Mamusiu, mogę ciasteczko?
> > > - Dobrze, ale umyj ršczki.
> > > - Ale ja nie mam ršczek!
> > > - Nie ma ršczek, nie ma ciasteczek!!!
> > >
> > >
> > > - Tato, w parku znowu jakiś facet mnie zaczepiał,
> > > obmacywał...
> > > - To trzeba było uciekać, synku!
> > > - W szpilkach???... po żwirze???
> > >
> > > Pani w szkole kazała napisać wypracowanie ze
> > > słowem "prawdopodobnie".
> > > Jaś napisał: "Ojciec wzišł gazetę i poszedł do kibla.
> Prawdopodobnie
> > > będzie srał bo czytać nie umie"
> > >
> > >
> > > Mšż wraca do domu lekko niewyraźny:
> > > Ż: Piłeś?
> > > M: No coś ty, ani kropelki.
> > > Ż: Przecież widzę, że ledwie stoisz na nogach. Przyznaj się. Piłeś?
> > > M: Nie piłem.
> > > Ż: Powiedz Gibraltar.
> > > M: Piłem.
> > >
> > > Mały mol po raz pierwszy wypuścił się w samotny lot po pokoju.
> Wyleciał
> z
> > > szafy, zrobił rundkę i
> > > wrócił na płaszczyk.
> > > Stary mol zapytał:
> > > - I jak poszło?
> > > - Chyba ok. Wszyscy klaskali...
> > >
> > >
> > >
> > > Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci:
> > > - Co to jest małe, je orzeszki, ma ruda kitę i skacze po drzewach?
> > > Wstaje Jasiu i mówi: - Na 99% to jest wiewiórka, ale jak
> > > siostrę znam, to może być Jezus.
> > >
> > >
> > > W szkole:
> > > > - Hej, ty tam, pod oknem - kiedy był pierwszy rozbiór
> > > polski?- pyta
> > > > nauczyciel
> > > > - Nie wiem.
> > > > - A w którym roku była bitwa pod Grunwaldem?
> > > > - Nie pamiętam
> > > > - To co ty właściwie wiesz? Jak chcesz zdać maturę?
> > > > - Ja kaloryfer naprawiam.
> > > >
> > > >
> > > > Płynie ślepy i jednoręki łódkš przez Atlantyk. Jednoręki
> > > wiosłuje jak
> > > > może ale przyszła fala i porwała mu wiosło więc krzyknšł:
> > > > - No to k***a dopłyneliśmy!
> > > > Ślepy wysiadł...
> > > >
> > > >
> > > > Lord wchodzi do domu i na środku pokoju widzi kupe! Woła:
> > > > - Janie!
> > > > A Jan:
> > > > - Ja też nie!
> > > >
> > > >
> > > >
> > > > Blondynka już dłuższy czas stoi na przystanku autobusowym.
> > > Przechodzi
> > > > obok chłopak i jej mówi:
> > > > - Ślicznotko, ten autobus kursuje tylko w święta.
> > > > - No, to mam wielkie szczęście, bo dzisiaj sš moje
> > > imieniny...
> > > >
> > > >
> > > >
> > > >
> > > >
> > > > Blondynka wsiadajšc do windy zauważa drugš blondynkę i pyta:
> > > > - Na drugie?
> > > > A druga jej odpowiada:
> > > > - Beata
> > > >
> > > >
> > > > - Córeczko, proszę, nie chodź codziennie do tej dyskoteki.
> > > Jeszcze tam
> > > > ogłuchniesz!
> > > > - Nie, dziekuję, już jadłam...
> > > >
> > > > Żona z mężem w restauracji. Żona zamawia:
> > > > - Stek, pieczone ziemniaczki i lampkę wina...
> > > > - A warzywo? - pyta kelner
> > > > - Och, dla niego to samo co dla mnie...
> > > >
> > > >
> > > >
> > > > - Mamo, mamo, mam już 16 lat, czy mogę zaczšć nosić stanik?
> > > > - Nie zawracaj mamie głowy, Jasiu.
> > > >
> > > >
> > > >
> > > > Idš dwie blondynki brzegiem rzeki. Zatrzymuje je policjant.
> > > > - Dowody proszę!
> > > > Chlup, chlup...
> > >