Witam wszysrkich. Byliśmy w Beirucie w pierwszej połowie lutego 2004 roku. Mieszkaliśmy w bungalowach (polecam zdecydowanie, gdyż wieczorami w budynku głównym może być za głośno - wieczory animacyjne). Do plaży od drzwi z pokoju mieliśmy 20 metrów

Bylismy z wówczas niespełn 10 miesięczną córcią, dostaliśmy dla niej łóżeczko a na stołówce specjalne krzesełko. Jedzenie było bardzo smaczne, obsługa niezmiernie miła i wszystko jka najbardziej OK. Zdecydowanie polecam ten hotel osobą, które w Egipcie chcą odpocząć, zaś "balangowiczom" niespecjalnie, gdyż do centrum z rozrywkami jest ok. 3 km. - chociaż zawsze można dojechac busikiem i ... problem z głowy! Chętnie udzielę dodtkowych informacji, gdy ktoś będzie miał pytania. Pozdrawiam