algirdas
18.09.03, 09:35
Info z listopada 2002.
Hotel usytuowany w połowie drogi pomiedzy Sakalą i al Daharem. Praktycznie
non-stop jeżdżące busiki gdzie za 1-2 Funty mozna dostać się do centrum
Sakali lub do centrum Daharu. Z drugiej strony ulicy spory kombinat o nazwie
hotel "Mirett" z kortami, minimarketem. Przejscie między hotelami podziemnym
tunelem.
Pomimo, że znajduje się tam ok.200 pokoi hotel sprawia wrażenie niewielkiego
i nie odczuwa się w nim atmosfery kombinatu turystycznego. Pokoje średniej
jakości z zacienionym balkonem, chyba każdy z widokiem na przynajmniej
kawałek wody. W miarę czysto czyli dobry niedewizowy hotel z czasów PRL-u. W
pokoju jest sejf i mini bar, w którym jest taniej niż w barze przy
recepcji :o. Telewizor z kilkoma polskimi programami. Jedzenie w normie, ale
bez lukullusowych szaleństw. Pakiety z suchym prowianten bardzo kiepskie.
Obsługa miła, ceny w kilku barkach na terenie hotelu wysokie w porównaniu z
cenami miejscowymi, ale bez szaleństw. Piwo 15 Funtów.
W hotelu jest kilka sklepów z pamiątkami i kawiarenka internetowa (10
funtów/godz)
Hotel posiada własną niewielką plażę (tłoku nie ma), ale tuż obok usytuowany
jest basen ze słodką wodą i barkiem. Można więc wypić drinka bez wychodzenia
z basenu. Jest jeszcze drugi basen i brodzik dla dzieci. Woda w bsenach nie
podgrzewana.
Generalnie godny polecenia.
Algirdas