Dodaj do ulubionych

Bękarty wojny *****

IP: 194.156.48.* 11.09.09, 12:51
I wszystko jasne - pan recenzent pisze co woli i co mu się osobiście
bardziej podoba zamiasst obiektywnie oceniać dany film. Jak zwykle
zresztą. Nie da się porównać komedii z filmem obyczajowym czy
horrorem. One nie mają wspólnego mianownika i trzeba je oceniać
(jeśli już sie to robi) w ramach ich własnej kategorii.
Obserwuj wątek
    • Gość: wojtek Re: Bękarty wojny ***** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.09, 15:56
      Mylisz pojęcia, facet, i źle (nad)używasz słowa "osobiście".

      Gość portalu: Mietek napisał(a):

      > I wszystko jasne - pan recenzent pisze co woli i co mu się osobiście
      > bardziej podoba zamiasst obiektywnie oceniać dany film. Jak zwykle
      > zresztą. Nie da się porównać komedii z filmem obyczajowym czy
      > horrorem. One nie mają wspólnego mianownika i trzeba je oceniać
      > (jeśli już sie to robi) w ramach ich własnej kategorii.
    • Gość: bartoszkrzysztof Bękarty wojny ***** IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.09, 21:04
      nie rozumiem pojęcia "obiektywnie ocenić film" - każda recenzja mówi o tym co się autorowi podobało, a co nie. Nie każdy autor wprost to przyznaje.
    • Gość: Bornholm Właśnie wróciłem z kina IP: *.spray.net.pl 14.09.09, 21:44
      Nie zgadzam się z tym!!!Quentin Tarantino pokazał klasę!Nie nudziłem się nawet
      przez sekundę a nawet siedziałem w napięciu.Kto potrafi zrobić film trwający
      2,5h w którym nie ma momentów przestoju,dłużyzny gdzie widz ma ochotę sobie
      nawet ziewnąć?TYLKO Quentin!Film "Bękarty Wojny" tylko utwierdził mnie w
      przekonaniu że Quentin Tarantino robi TYLKO dobre filmy.Przyznaję-nie
      oglądałem jego wszystkich filmów ale te które widziałem to naprawdę 1 liga
      światowego kina.
      Panie Tarantino-szacunek i gratulacje dla Pana!
      • Gość: mucha Re: Właśnie wróciłem z kina IP: *.152.147.251.dsl.dynamic.eranet.pl 16.09.09, 18:13
        a ja bylem (niestety) zawiedziony-film wygladał jak napisany "na zamowienie" i w
        wiekszosci nudny byl w przeciwienstwie do innych produkcji tego rezysera
      • kotek.filemon Re: Właśnie wróciłem z kina 30.09.09, 19:59
        Owszem, Quentin puszcza do widza oczko. Kłopot w tym, że dzisiejszy widz, upasiony na popcornie i wychowany na spajdermenach, łyknie bezkrytycznie każde g*wno jakie mu się z ekranu zaserwuje. I w tym dostrzegam największe niebezpieczeństwo wiążące się z tym filmem - że, zwłaszcza w Stanach, gdzie znajomość historii Europy jest zerowa, zostanie on wzięty za "film wojenny", podczas gdy z wojną tyle on ma wspólnego co "Gry wojenne" na przykład. Bardzo to budujące, pokazać komando żydowskich mścicieli i naprawdę wygląda jak robota na zamówienie przedsiębiorstwa Holocaust z Hollywoodu.
    • Gość: gimbo płk. Landa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 19:38
      Ww. był SSmanem, nie gestapowcem. Gwoli ścisłości.
    • Gość: Aldo:-) Bękarty wojny ***** IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.09.09, 15:23
      Film jak na moj niezbyt wyrafinowany gust był bardzo dobry...i nie pamiętam kiedy tak wybuchałem śmiechem na niektórych komediach...mimo, że nie o to chodziło w takim filmie. Ale w końcu to Tarantino:-) no i ten Brad Pitt w roli Raina- dla mnie Oscar..ten jego akcent do tego.. i rola Till'a Schweiger'a jako Stiglitza- np. podczas sceny w knajpie z agentką, gdy dosiadł się do nich ten niemiecki oficer...nie, po prostu to były bezcenne wrażenia:-)
    • Gość: tele_bim_bom dajecie sie nabrac temu kabotynowi IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.09, 15:32
      nie zdziwił bym sie gdyby pod koniec swojego życie tarantiono by powiedział do
      wszystkich: Ale was nabrałem!
      • obaryb Re: dajecie sie nabrac temu kabotynowi 01.10.09, 10:40
        Gość portalu: tele_bim_bom napisał(a):

        > nie zdziwił bym sie gdyby pod koniec swojego życie tarantiono by
        powiedział do
        > wszystkich: Ale was nabrałem!

        Mam nadzieję, że tak powie!
    • Gość: Karol Bękarty wojny ***** IP: *.chello.pl 01.10.09, 22:27
      Film dostępny on-line na :
      C i n e m a k.pl najnowsze filmy online i seriale online!!
      Polecam.
      Sprawdz!!
    • amazonka.pl Re: Bękarty wojny ***** 02.10.09, 09:18
      Ja zadam jeszcze jedno pytanie - co sądzicie o ścieżce dźwiękowej do Bękartów?
      Ma ona szansę zapisać się w świadomości kinomanów tak jak ta z Pulp Fiction?
      Tutaj można odsłuchać fragmenty utworów dla przypomnienia -
      www.amazonka.pl/kompozytorzy-14607834/quentin-tarantino-s-inglourious-basterds-bekarty-wojny-ost--99900477277.bhtml
      • mariusz-ef Re: Bękarty wojny ***** 03.10.09, 12:52
        ufff! film zdobił na mnie spore wrażenie
        kilka scen było dla mnie zbyt brutalnych (nie sądziłem, że kiedykolwiek coś
        takiego napiszę! quentin - udało ci się!)
        co do ścieżki...
        nie wiem, w kinie w którym byłem (wczoraj) chyba za głośno puścili dźwięk (a
        może to zamysł quentina?)
        ogólnie ścieżkę dźwiękową słyszałem 2-3 razy, a podobno dobrze dobrana muzyka w
        filmie to taka jakiej się nie zauważa podczas oglądania filmu
        nie przypuszczam jednak by ścieżka dźwiekowa podzieliła sukces ścieżki z pulp
        fiction (kill bill nawet nie zblizył się do tego poziomu - moim zdaniem oczywiście)
        • amazonka.pl Re: Bękarty wojny ***** 05.10.09, 10:18
          Zgodzę się, że ścieżka dźwiękowa powinna wspomagać odbiór dzieła - w Pulp
          Fiction udało się to wyśmienicie. Podobnie zresztą jak w innych dziełach
          Tarantino. Pamiętasz może kultową muzykę ze Wściekłych Psów?
          www.amazonka.pl/muzyka-filmowa/reservoir-dogs-ost--99900121572.bhtml
    • apbl Bękarty wojny ***** 05.10.09, 09:53
      Jak zwykłe Tarantino nie zawodzi. Wręcz uważam, że obok "Pulp
      fiction" czy "Wściekłe psy" to jego najlepszy film. Wiem, że już w
      tym miejscu sporo dobrego o tym filmie napiano i nie chcąc się
      powtarzać, zwrócę tylko uwagę na drobne detale, ale pełne maestri.
      Jak wysublimowanie, są nakręcone niemalże, każde sceny. Już pierwsze
      kadry wręcz "wyrywają" człowiekowi całą jego uwagę. Wizyta oficera
      gestapo u francuskiego rolnika i ich "przyjacielska" pogawędka,
      która przemienia się w psychodestrukcyjne przesłuchanie w wykonaniu
      obłąkanego maniaka, czy scena "pożerania ciastka"... rewelka;)
      Tarantino ma również wielki dar dobierania aktorów, z których mam
      takie wrażenia, wyciąga wszystko co najlepsze.
      • amazonka.pl Re: Bękarty wojny ***** 06.10.09, 12:58
        Co do aktorów - pełna zgoda. Wystarczy przypomnieć jak Tarantino uratował
        karierę Johna Travolty... Podczas oglądania Pulp Fiction można wręcz odnieść
        wrażenie, że rola Vincenta była pisana specjalnie pod tego aktora. Dużą zasługą
        reżysera jest pokierowanie w taki sposób aktorem, aby widzowie odnieśli
        wrażenie, że nikt inny nie potrafiłby tak wiarygodnie wcielić się w tą postać.
        Zadam jeszcze jedno pytanie do tych szczęśliwców, którzy oglądali już Bękartów w
        kinie - jak w filmie wypadł Brad Pitt?
        • apbl Re: Bękarty wojny ***** 07.10.09, 08:02
          uważam że Brad Pitt to naprawdę świetny aktor(odsyłam do filmów np. 12 małp
          Babel Tajne przez poufne itd) więc nie ma obawy że może wypaść źle
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka