Gość: łysy
IP: *.crowley.pl
16.02.04, 17:16
Mam internet dopiero 2 miesiące więc nie wiem czy taki wątek był juz
maglowany.Wielu z nas ma trochę zaległosci, więc można by przy okazji
spróbować je nadrobić .Oferuję się ,że co jakiś czas będę podliczał głosy i
informował o czołówce.Prosiłbym by podawać tylko jeden film - każdy z nas
będzie miał pewnie wielkie rozterki.Proszę także o uczciwosć i nie wpisywanie
się pod różnymi nickami by zagłosować na ulubiony film.
Możemy wybranemu filmowi przyznać statuetkę MACIEJA (żartuję ,Wasze
propozycje mile widziane).
Było by fajnie gdyby każdy w paru słowach napisał, dlaczego właśnie ten
film zasługuje na miano najlepszego.
U mnie nr.1 jest bezapelacyjnie "Lot nad kukułczym gniazdem".Scenariusz na
podstawie książki Kena Keseya, reżyseria Milos Forman (mój ulubiony
reżyser),w roli głównej Jack "THE BEST" Nicholson. Film kompletny pod kazdym
względem.Nigdy nie zapomnę ostatniej sceny jak Chief kończy cierpienia
McMurphy'ego,rozwala ścianę i ucieka na wolność!!!
Jeśli nie macie ochoty na taką zabawę to trudno, łysa pała zrozumie .
Pozdrawiam.