Dodaj do ulubionych

Requiem for a dream

IP: 2.2.STABLE* / 10.0.2.* 01.03.02, 01:31
Obserwuj wątek
    • Gość: kubu Re: Requiem for a dream IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.03.02, 17:39
      od tego filmu inaczej patrze na moja lodowke

      ;-)))
      • Gość: mefisto Re: Requiem for a dream IP: *.chello.pl 17.03.02, 21:11
        drogi kubu! pytanie czy lodówka patrzy inaczej na ciebie :+)))))
    • Gość: aero Re: Requiem for a dream IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.02, 03:02
      A ja przestalem jesc nawet dropsy :)))
      • Gość: moler Re: Requiem for a dream IP: *.de.deuba.com 15.03.02, 09:59
        świetny film, świetna muzyka
        • Gość: Sol Re: Requiem for a dream IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.02, 10:12
          zdecydowanie muzyke stawiam wyzej od filmu. Ale rezyser robi postepy, ten film byl bardziej spojny i
          przemyslany niz "pi"

          • Gość: A27 Re: Requiem for a dream IP: *.proxy.aol.com 15.03.02, 16:02
            Mam opinie podobna do Sol.
            Z aclego filmu najlepsza byla Ellen Burstyn i powinna byla dostac Oscara moim
            zdaniem. Ale reszta...
            Zreszta wkurza mnie, ze drug dealer w filmach jest zawsze czarny....
            Ta kulminacja elektroszokow, seksu na przyjeciu i ucietej reki wydala mi sie
            over the top.
            Chcialam wyjec z tego filmu w momencie gdy Conelly puszcz sie z psychiatra, ale
            zostalam ze wzgledu na Ellen.

            • Gość: daag Re: Requiem for a dream IP: *.tlsa.pl 15.03.02, 16:28
              mogłaś wyjść, byłoby bardziej dramatycznie...
              • Gość: n Re: Requiem for a dream IP: *.czeladz.msk.pl 15.03.02, 18:19
                Film jest niesamowity- mroczny klimat, dobry scenariusz,świetne aktorstwo.
                Nie rozumiem w czym Ellen Burstyn była gorsza od Julii Roberts- chyba w tym że
                nie nosiła takich skąpych strojów...
              • Gość: qwerty Re: Requiem for a dream IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 06.08.02, 23:25
                Gość portalu: daag napisał(a):

                > mogłaś wyjść, byłoby bardziej dramatycznie...
                i ostentacyjnie trzasnac drzwiami!
        • Gość: benicio Re: Requiem for a dream IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 19.03.02, 21:41
          Gość portalu: moler napisał(a):

          > świetny film, świetna muzyka

          Zgodzę się, ale zarówno "Pi" jak i muzyka z tego filmu bardziej mi sie podobały
          • Gość: moler Re: Requiem for a dream IP: 193.150.166.* 21.03.02, 17:45
            Gość portalu: benicio napisał(a):

            > Gość portalu: moler napisał(a):
            >
            > > świetny film, świetna muzyka
            >
            > Zgodzę się, ale zarówno "Pi" jak i muzyka z tego filmu bardziej mi sie podobały


            Pi też widziałem, ale nie potrafię powiedzieć, który był lepszy. Aronofsky jak na razie zrobił dwa dobre
            filmy. Zobaczymy co będzie dalej...
    • Gość: Katepa Re: Requiem for a dream IP: 204.155.16.* 19.03.02, 20:11
      Bardzo dobry film, ale zdolowal mnie na dwa dni. Troche mi sie przypominal
      Trainspotting. Nie widzialam chyba filmu z takimi pomnyslami na dzwiek i obraz.

      Zgadzam sie, ze sceny kulminacyjne byly troche over the top.

      Ellen Burstyn byla mocna.

    • Gość: Qisp Re: Requiem for a dream IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 20:24
      Nie sadzilem ze film sie moze komus nie podobac... ale to chyba dlatego ze
      podobno nie wszyscy to narkomani
      • Gość: Sweetie Re: Requiem for a dream IP: *.proxy.aol.com 19.03.02, 23:04
        Gość portalu: Qisp napisał(a):

        > Nie sadzilem ze film sie moze komus nie podobac... ale to chyba dlatego ze
        > podobno nie wszyscy to narkomani

        Slyszalam opinie, ze to ten film to najwieksze straszydlo roku 2000, i jedynie
        Burstyn ten film ratuje. Jej watek i gra aktorska sa najciekawsze.

      • Gość: hejira Re: Requiem for a dream IP: 213.17.161.* 09.08.02, 16:56
        Gość portalu: Qisp napisał(a):

        > Nie sadzilem ze film sie moze komus nie podobac... ale to chyba dlatego ze
        > podobno nie wszyscy to narkomani
        mnie sie film nie podobal - po prostu kupa - nudy na pudy - dla takich co to
        lubia wyjsc z kina i opowiadac znajomym na jakim pokreconym filmie wlasnie
        byli - 0 szacunku do tej produkcji (Zeby nie bylo - PI mi sie podobalo)
    • Gość: benicio Re: Requiem for a dream IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 19.03.02, 21:44
      Ciekawe jaki bedzie następny film Aronovskiego - budżet ma wynieść
      kilkadziesiat milionów $...
      • Gość: n Re: Requiem for a dream IP: *.czeladz.msk.pl 19.03.02, 21:58
        Gość portalu: benicio napisał(a):

        > Ciekawe jaki bedzie następny film Aronovskiego - budżet ma wynieść
        > kilkadziesiat milionów $...

        Więc pewnie będzie to typowy hollywoodzki kicz, chyba że będzie to film
        artystyczny- a na to potrzeba pieniędzy...
        • Gość: Qisp Re: Requiem for a dream IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 19.03.02, 22:52
          Gość portalu: n napisał(a):

          > Gość portalu: benicio napisał(a):
          >
          > > Ciekawe jaki bedzie następny film Aronovskiego - budżet ma wynieść
          > > kilkadziesiat milionów $...
          >
          > Więc pewnie będzie to typowy hollywoodzki kicz, chyba że będzie to film
          > artystyczny- a na to potrzeba pieniędzy...

          Cos ci sie pomylilo;
          na tzw filmy artystyczne nie potrzeba wielkich pieniedzy,
          a jak uczy doswiadczenie im mniej kasy tym lepszy film..
          • Gość: n Re: Requiem for a dream IP: *.czeladz.msk.pl 20.03.02, 00:37
            Wiesz co, może i masz rację... Osobiście uwielbiam niskobudżetowe niezależne
            kino, ale na ARTYSTYCZNE filmy trzeba czasem wyłożyć trochę pieniędzy.
            Oczywiście nie mam na myśli takich sum, jakie wydają na "filmy" Amerykanie, bo
            sama wyznaję zasadę im większy budżet tym gorszy film, tzw. dla mas- a mnie
            takie kino nie interesuje.(np. Titanic, Pearl Harbor, Tomb Rider...).
            • Gość: Sol Re: Requiem for a dream IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.02, 10:18
              no coz, artystyczny film w stylu Greenewaya to ogromny budzet a artystyczny film w stylu Kolskiego to aktorzy
              pracujacy za grosze : ) A i jedno i drugie to filmy z dusza. Obawiam sie, ze Aronofsky (boze, jakies ma zawile
              nazwisko, nigdy nie wiem czy dobrze je piszę) sprzeda sie komercji. Albo juz nie bedzie robil filmow.... A byl na
              calkiem dobrej drodze, powoli dojrzewał.... : )
              • Gość: moler Re: Requiem for a dream IP: 193.150.166.* 21.03.02, 17:48
                Gość portalu: Sol napisał(a):

                > no coz, artystyczny film w stylu Greenewaya to ogromny budzet a artystyczny fil
                > m w stylu Kolskiego to aktorzy
                > pracujacy za grosze : ) A i jedno i drugie to filmy z dusza. Obawiam sie, ze Ar
                > onofsky (boze, jakies ma zawile
                > nazwisko, nigdy nie wiem czy dobrze je piszę) sprzeda sie komercji. Albo juz ni
                > e bedzie robil filmow.... A byl na
                > calkiem dobrej drodze, powoli dojrzewał.... : )


                spokojnie, za wcześnie został skreślony...:-)))))))))))))
                Myślę, ze zrobi kolejny dobry obraz, z tym, że z droższą obsadą...

                • Gość: benicio Re: Requiem for a dream IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.03.02, 18:59
                  Gość portalu: moler napisał(a):

                  > Gość portalu: Sol napisał(a):
                  >
                  > > no coz, artystyczny film w stylu Greenewaya to ogromny budzet a artystyczn
                  > y fil
                  > > m w stylu Kolskiego to aktorzy
                  > > pracujacy za grosze : ) A i jedno i drugie to filmy z dusza. Obawiam sie,
                  > ze Ar
                  > > onofsky (boze, jakies ma zawile
                  > > nazwisko, nigdy nie wiem czy dobrze je piszę) sprzeda sie komercji. Albo j
                  > uz ni
                  > > e bedzie robil filmow.... A byl na
                  > > calkiem dobrej drodze, powoli dojrzewał.... : )
                  >
                  >
                  Dosyć paradoksalnie brzmiace stwierdzenie, ponieważ póki co zrobił dwa bardzo
                  dobre filmy, a o reszcie jeszcze nic nie wiadomo... Brak przesłanek do takich
                  stwierdzeń...

                  • Gość: Sol Re: Requiem for a dream IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 19:20
                    wedlug mnie bardzo dobre to one nie byly ale byly ciekawe. I drugi film byl
                    lepszy od pierwszego. "lepszy" to subiektywna ocena rzecz jasna : ) Nie wiem
                    czy Aronofsky ma zadatki na dobrego rezysera, boje sie, ze ma zadatki na
                    kultowego rezysera z powodu tresci, ktorymi sie zajmuje i z powodu sposobu
                    montazu swoich filmow. Chcialabym zeby jego trzeci film roznil sie od
                    poprzedniego w tym samym stopniu co "requiem" rozni sie od "pi". poczekajmy...
                    • Gość: kaj Re: Requiem for a dream IP: 192.168.1.* 22.03.02, 14:22
                      Kolejnym filmem Aronofsky'ego ma być ... Batman! Najpierw myślałam że to zdrowe
                      przegięcie, ale w sumie myślę, że z jego wypbraźnią to może zrobić coś naprawde
                      dobrego - jeżeli utrzyma go w swojej konwencji to będzie to wydarzenie
    • Gość: Agnieszka Re: Requiem for a dream IP: *.silsoe.cranfield.ac.uk 06.08.02, 19:00
      Film byl tak dobry, ze nie obejze go juz nigdy w zyciu.
    • Gość: macio Re: Requiem for a dream IP: LUDK* / 130.227.160.* 07.08.02, 13:58
      Film jest po prostu rewelacyjny.
      Widzialem kilku wychodzacych gosci.
      Zegnal ich komentarz: "Idzcie na American Pie".
      Nie mam nic do dodania :)

      pozdr
      M.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka