Dodaj do ulubionych

Britney Spears żuje gumę

IP: 129.81.192.* 18.05.04, 19:32
Pozostaje tylko jedno "drobne" pytanie -
czy ten film faktycznie trafi do
amerykanskich (USA kin)???
Obserwuj wątek
    • Gość: regulgator 1984 IP: *.fornet.waw.pl 18.05.04, 19:36
      świetnie się odnosi zarówno do związku radzieckiego i usa. oba systemy to
      SYSTEMY, i z definicji zachowują się tak samo, tylko słowa są inne, ale
      retoryka ta sama.
      • Gość: Szwejk! Panie Sobolewski, Michnik Pana wyrzuci! IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 05:52
        >Odczułem działanie tego filmu na sobie. Pomyślałem: Papież i ksiądz Musiał
        mieli rację - ta wojna nie miała sensu.<

        Podstawia Pan kark pod topór zaprzedanego USA wariata-despoty! Przecież w Pana
        wieku innej pracy Pan nie znajdzie, a Michael Moore Pana nie obroni!
        • Gość: Szwejk! Fakty w ogśle nie znane czytelnikom "Wybiórczej" IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 06:19
          >Odnotowuje mało znany fakt, że przebywająca w USA liczna rodzina ben Ladena
          tuż po ataku, kiedy wstrzymano wszelkie loty, jako jedyna dostała pozwolenie na
          wylot ze Stanów.<

          Jako czytelnik niezależnej prasy światowej, w tym amerykańskiej zapewniam pana,
          panie Redaktorze, że jest jeszcze wiele "mało znanych faktów" z tego okresu,
          które czytelnikom, a i redaktorom "Wybiórczej" są nie tylko mało znane, ale w
          ogóle nie są znane, a to dzięki manipulanckiej polityce ober-cenzora i pieska
          amerykańskich sfer rządowych, Obywatela M., doradcy doradców Council on Foreign
          Rights (rządowy "think-tank" USA współrealizujący doktrynę Brzezińskiego o
          prymacie USA na świecie)
          Podróże kształcą. Szczególnie takie, gdzie jest się wolnym od knebla Obywatela
          M., pańskiego szefa.
          • Gość: Szwejk! Podpowiadam: Farenheit 451 (1966 - Truffaut) IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 06:30
            I to jeszzce musi Pan nadrobić, panie Redaktorze - tytuł filmu Moore'a
            nawiązuje do filmu Truffaut'a z roku 1966, zrealizowanego na podstawie słynnej
            książki Raya Bradbury'ego o tym samym tytule.
            • Gość: Szwejk! Dla tych, co nie znają: krótki opis IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 07:06
              "Fahrenheit 451" Raya Bradbury'ego należy obo "Nowego, wspaniałego świata
              A.Huxleya i "1984" Orwella do trójcy słynnych utopii negatywnych. Książka
              powstała w 1953 r. (!!!!) Francois Truffaut sfilmował ją w 1966.

              W totalitarnej Ameryce przyszłości wskutek wszechobecnej obecności telewizji i
              totalnego zakazu posiadania książek powstało odindywidualizowane, bezmyślne,
              totalnie zobojętniałe społeczeństwo "kultury masowej". Straż pożarna nie gasi
              żadnych pożarów, jej zadaniem jest wyłącznie palenie zarekwirowanych książek. A
              że książki trudno płoną, wobec tego używana jest do tego celu kerozyna ( od
              której podobno płonęła stal nowojorskich Twin Towers 11/9), która płonąc
              wytwarza temperaturę 451 stopni w skali Fahrenheita. Strażak Guy Montag,
              przerażony stanem umysłowym swojej żony, która całymi dniami ogląda serial
              pt.: "Rodzina" i zmusza go do cięższej pracy, aby mogli sobie sprawić trzeci
              telewozor wielkości całej ściany ( pozdrowienia od Billa Gates'a!) zaczyna
              coraz bardziej wątpić w system i motywowany przez młodą, mądrą sąsiadkę
              Clarisse Mc Clellan, staje się anarchistą, podczas akcji kradnie książki i
              zaczyna je czytać. Potem zaczyna ratować książki. Z pomocą swojego przyjaciela
              Fabera, byłego wykładowcy literatury, schodzi do podziemia. Gdy jego fiźnięta
              żona Mildred denuncjuje go u pracodawcy, zabija swojego szefa, kapitana Beatty
              i ucieka z zagrożonego wojną atomową miasta. Wśród wiejskiej idylli spotyka
              grupę ludzi, z których każdy nauczył się na pamięć jednego z dzieł literatury
              światowej, by w ten sposób, ocalić je od zniszczenia.
              Powieść ta przyniosła Bradbury'emu sławę światową i jak widać - niestety,
              wypełnia się jej proroctwo (przynajmniej jeśli chodzi o telewizję i
              totalitaryzm amerykański)
              • ignatz Re: Dla tych, co nie znają: krótki opis 19.05.04, 09:47
                Hmmm, ja miałem cały czas wrażenie, że to jednak w Anglii a nie w Ameryce się
                dzieje. No, ale oglądałem kawał czasu temu :-)
              • Gość: buka Re: Dla tych, co nie znają: krótki opis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 10:15
                Gość portalu: Szwejk! napisał(a):

                > "Fahrenheit 451" Raya Bradbury'ego należy obo "Nowego, wspaniałego świata
                > A.Huxleya i "1984" Orwella do trójcy słynnych utopii negatywnych. Książka
                > powstała w 1953 r. (!!!!) Francois Truffaut sfilmował ją w 1966.

                > że książki trudno płoną, wobec tego używana jest do tego celu kerozyna ( od
                > której podobno płonęła stal nowojorskich Twin Towers 11/9), która płonąc
                > wytwarza temperaturę 451 stopni w skali Fahrenheita.

                W książce i filmie wyraźnie powiedziano, że 451°F to temperatura zapłonu papieru

                > i ucieka z zagrożonego wojną atomową miasta. Wśród wiejskiej idylli spotyka
                > grupę ludzi, z których każdy nauczył się na pamięć jednego z dzieł literatury
                > światowej, by w ten sposób, ocalić je od zniszczenia.

                Zakończenie filmu jest optymistyczne, natomiast książka kończy się w chwili,
                kiedy na miasto spadają atomowe bomby.
              • Gość: rybak Re: Dla tych, co nie znają IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 19.05.04, 10:55
                Ales ty przemadrzaly! Nie ty jeden wiesz, do jakiego filmu aluzje czyni Moore w
                tytule. Za to 451F to temperatura zaplonu papieru (o czym ktos juz tu zreszta
                napisal). A kerozyna to pop polsku nafta. Czyzbys za dlugo siedzial za oceanem,
                gluptasku? Manipulujesz faktami nie gorzej od amerykanskiej propagandy...
                • Gość: Rybka do Rybaka Kerozyna to paliwo do samolotu IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 11:16
                  • Gość: Bolo Re: Kerozyna to paliwo do samolotu IP: 80.48.19.* 19.05.04, 11:29
                    Tak paliwo do samolotow (czysta chemicznie nafta), wozilem to stateczkiem
                    na Zatoce Perskiej w czsie pierwszej wojny Saddam kontra reszta Swiata
                    w 1991. Facet oblany ta ciecza w kilka sekund byl calkowicie suchy
                    • Gość: Osiołek Fahrenheit 451= 233 stopni Celsjusza IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 12:31
                    • Gość: Osiołek Fahrenheit 451= 233 stopni Celsjusza IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 12:31
                      • Gość: Osiołek A papier zapalę zwykłą zapałką bez polewania naftą IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 12:35
                        Co innego z kupą książek. Z tym mieli już naziści w 1933 roku problemy.
                • Gość: buka Re: Dla tych, co nie znają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 13:03
                  Sprawdze jak bylo z kerozyna w oryginale Bradbury'ego i polskim tlumaczeniu,
                  mam obie ksiazki i film na CD tez
      • Gość: Gość Re: 1984 IP: *.kabel.telenet.be 23.05.04, 14:32
        Tak tylko konsekwencje innne, za taki film o ile by powstał pewnie Moore
        pojechałby na "dłuższe wakacje" na Syberie
    • Gość: faakju sobolewski nie ma pojecia o wyobrazeniu IP: *.tnt23.den4.da.uu.net 18.05.04, 19:38
      panie sobolewski-
      • Gość: columbine Idiotom wstęp wzbroniony IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 18.05.04, 19:48
        > panie sobolewski-
        • Gość: rasta gwiazdorskie wojny IP: *.net / *.net 19.05.04, 16:51
          buahahahhaha
        • Gość: jackoski Re: Idiotom wstęp wzbroniony IP: *.ptr.terago.ca 19.05.04, 19:13
          Moore raczej ze Star Wars nic nie ma wspolnego ale zrobil Bowling for
          Columbine - a to sukces nie lada jednak.
      • Gość: mapsajm Re: sobolewski nie ma pojecia o wyobrazeniu IP: *.senet.pl / *.senet.pl 18.05.04, 20:14
        Gość portalu: faakju napisał(a):

        > panie sobolewski-
      • Gość: antek Re:do faakju- sobolewski nie ma pojecia o wyobra IP: 216.223.64.* 18.05.04, 21:47
        kolego faakju ,a propos czy to imie jest wyrazem panskiej postawy zyciowej czy
        tylko nazwa dyscypliny ktora sie pan zajmuje.
        panie faakju niesamowite historie pan opowiadasz, moore nie tylko jest ogladany
        ale jest rowniez czytany. szkopul w tym ze jest to facet ktory tworzy dla ludzi
        ktorzy maja minimum inteligencji(minimum znaczy wiecej niz potrzeba do zucia
        gumy) dlatego porownywanie liczb widzow kinowych(7 tys tos chyba pan wyssal z
        brudnego palca albo z czegos co pan ssac lubisz) mooora i ogladaczy
        holliwodzkiej sieczki jest smieszne.zycze wytrwalosci w rozwoju...fizycznym.
      • Gość: S Re: sobolewski nie ma pojecia o wyobrazeniu IP: *.itpp.pl 19.05.04, 17:26
        Weź pod uwagę, że troszkę czasu minęło od jego ostatniego filmu. 'Bowling for
        Columbine' było wyświetlane nawet w Polsce (i wcale nie tak mało ludzi na ten
        film poszło).
      • Gość: toni Re: sobolewski nie ma pojecia o wyobrazeniu IP: *.cogeco.net 26.05.04, 03:52
        Nie wiem ile Pan Sobolewski ma lat ale wiem, ze to co robi-robi dobrze.
        Konfrontujac fakty i opinie nikogo nie obraza ale ciekawie komentuje i trzezwo
        analizuje. Przyjemnie byc Pana czytelnikiem.
      • Gość: Adam Re: sobolewski nie ma p.... - To Pan plecie bzdury IP: *.nyc.rr.com 24.07.04, 20:23
        Zupelna bzdura! Film zarobil 80 mln. w pierwszy weeked wyswietlania....
        Jest wyswietlany tylko przez niezalezne kina! Wielkie sieci kinowe nie
        rozpowszechniaja filmu (niepoprawny politycznie) lecz zapewne rowniez mniej lub
        bardziej sa pod kontrola wielkiego biznesu, ktory ma powiazania z wielka
        polityka....
        W malych niezaleznych kinach jest grany wiele razy dziennie, dzien w dzien od
        momentu wejscia na ekrany a kolejka do kasy ciagnie sie na pol ulicy, co jest
        rzecza nie codzienna w USA!
        Owszem film dzieli Amerykanow ale rowniez pokazuje zaklamany obraz polityki,
        (ktora jest zaklamana wszedzie pod kazda szerokoscia geograficzna), jest
        rowniez zupelnie innym spojrzeniem na amerykanska rzeczywistosc, jakze odleglym
        od "oficjalnego" mocarstwowo- patriotycznego spojrzenia....
        Czy ktos z Was zna rzeczywistosc amerykanskiej prowincji... gdzie miasteczko
        liczy kilka tysiecy ludzi i nie ma w nim doslownie nic.... gdzie
        najlepsza "restauracja" w "miescie" jest McDonald lub "7/11"
        Marzeniem mldych ludzi pozostaje tylko jedno - wyrwac sie z tego miejsca jak
        najdalej... US Army moze wlasnie to zapewnic... nie wstepuje sie tam z
        patriotyzmu tylko z tego, ze armia zaplaci za Twoj collage, nauczy Cie zawodu,
        da Ci zatrudnienie, ubezpieczenie medyczne i roczny staly dochod...
        Mowiac inaczej zrobi z Ciebie czlowieka...
        Niestety nie masz wplywu na to co armia zrobi z Toba, dokad Cie wysle i w imie
        jakich "idealow" bedziesz sie bil, moze stracisz zycie...
        Film jakze odlegly od masowej hollywodzkiej produkcji i moze rowniez poprzez to
        tak bardzo popularny...
        Zeby mozna bylo cos osadzic, trzeba rowniez cos wiedziec a wiedzy tej brakuje
        wielu ludziom publikujacym na powyzszych lamach swoje posty...
        Pozdrowienia z NY.
        Adam
    • Gość: -) Britney Spears żuje gumę IP: *.sad.warszawa.supermedia.pl 18.05.04, 19:39
      a ja ide do kina
    • Gość: greg przebudzenie jak w "Obcym" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 19:58
      Trupy się ścielą i będą ścielić gęsto - trupy polityczne. Ciekawi mnie ilu
      zombiaków powstanie do ponowenj walki politycznej?
    • Gość: lewacy wypierdalac nudzicie towarzyszu IP: *.com 18.05.04, 20:10
      • Gość: ania Re: nudzicie towarzyszu IP: *.look.ca 18.05.04, 20:30
        Amerykanie to najglupszy narod swiata , ktoremu Moore chce otworzyc oczy na
        rzeczywistosc.
        • Gość: antek Re:ania- nudzicie towarzyszu IP: 216.223.64.* 18.05.04, 22:00
          aniu , lubie moora.zgadzam sie z toba,ze on chce otworzyc swoim rodakom oczy.
          ale jego rodacy to nie tylko narod durnawy ale jeszcze i slepy. zawsze jest
          jednak nadzieja, ze ktos odzyska wzrok i dlatego moore jest potrzebny.
          • visa_nazi A ja bym sobie zyczyl, aby inny narod 19.05.04, 18:36
            Gość portalu: antek napisał(a):

            zawsze jest
            > jednak nadzieja, ze ktos odzyska wzrok i dlatego moore jest potrzebny.


            ....rowniez otworzyl wreszcie oczy i przestal wreszczie zebrac i zniesienie
            wiz do tego pelnego przyglupow USA i wystawac w kolejce po wizy "turystyczne"
            na ulicy Pieknej 12 w Warszawie do tegoz samego kraju.
            Moze Pan wie jaki to narod?


        • Gość: aga Re: nudzicie towarzyszu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.04, 00:02
          Pani Aniu,rozumiem,ze narod amerykanski ocenia Pani na podstawie poczynan jego
          przywodcy... (czy moze obcuje pani z Amerykanami na codzien?)Prosze jednak nie
          zapominac,ze polskie wladze tego samego przywodce poparly. Czy oznacza to,ze
          jestesmy rownie glupi jak Amerykanie? Chyba nie do konca, bo Stany zajmuja
          nieco inna pozycje w swiecie niz Polska. Troche pokory... :)
        • Gość: alerinne Re: nudzicie towarzyszu IP: *.mlyniec.gda.pl 19.05.04, 16:36
          hmmm czy najgłupszy bym sie kłóciła. w koncu to nie w Ameryce Lepper ma szanse
          zostać prezydentem....
        • and192 Re: nudzicie towarzyszu 19.05.04, 17:11
          Pani Aniu, Bush i Moore - obaj są Amerykanami. Gdyby nie ten naród, bylibyśmy
          dziś Generalnym Gubernatorstwem albo kolejną republiką ZSRR. A tak możemy sobie
          wolne myśli wymieniać przez internet i bzdurzyć przy tym do woli. Pozdrawiam.
        • Gość: rafalek Re: nudzicie towarzyszu IP: *.msdwis.com / 170.74.16.* 19.05.04, 17:27
          ciekawe dlaczego narod w ktorym tyle madrych, inteligentow, myslicieli nie ma
          rzadu???? poczekam jeszcze troche jak Lepper stanie na czele:-)
        • Gość: teksanczyk Re: nudzicie towarzyszu IP: *.proxy.aol.com 22.05.04, 22:17
          Pan Moore uwaza Amerykanow za najglupszy narod swiata ktory tak daje sie
          manipulowac. Film jest bardzo subiektywna manipulacja polityczna w bardzo
          okreslonym celem. Trafi na pewno do idiotow ktorzy i tak mieli glosowac
          przeciwko Bushowi. A to ze srodowisko filmowe z Francji nagrodzilo film
          antyamerykanski? Czy naprawde dla was jest to sensacja?
      • Gość: doktor Re: nudzicie towarzyszu IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 18:53
        www.galun.com/misc/seasonal/2002/12/17-Moore.html
    • Gość: Ewa Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.05.04, 21:04
      Co ten tytul ma wspolnego z zawartoscia tego artykulu??????
      • Gość: Okularnica Re: Britney Spears żuje gumę IP: 80.83.59.* 23.05.04, 21:29
        Przeczytaj artykul, to sama sie dowiesz. A jak sie nie uda, to przeczytaj
        jeszcze raz, a potem pomysl. A jak sie zmowu nie uda, to zawiadom.
        Z calym szacunkiem,
        O.
    • Gość: antek Re:sobolewski Britney Spears żuje gumę IP: 216.223.64.* 18.05.04, 21:53
      Panie sobolewski ja na prawde dziwie sie ze Michnik placi panu za publikacje.
      Pan musial udac sie na festiwal, obejrzec Moora by POMYSLEC! A tak bez tego nie
      mogl pan pomyslec LOGICZNIE ze wojna w Iraku nie ma sensu. Musial pan obejrzec
      Moora, przypomniec sobie papieza i ksiedza i dopiero wtedy EUREKA. Coz za
      inteligencja!!!!!!!!!!!!!!!!1
      • Gość: Semafor Re:sobolewski Britney Spears żuje gumę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 08:39
        Jedna uwaga do wszystkich mądrali, które fałszywie użalają się nad losem
        Sobolewskiego: Michnik go nie zwolni, bo Wyborcza to gazeta, która prowadzi
        własną politykę (jak każda gazeta i każdy koncern), ale zarazem publikuje głosy
        innych stron - i to właśnie jest wpływ samego Michnika. I tym się właśnie
        myślenie Michnika różni od waszego zaściankowego, polskiego TKMyślenia.
        • Gość: Stańczyk Re:sobolewski Britney Spears żuje gumę IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 09:02
          Rozumiem, że post niejakiego "semafora" przyszedł co najmniej od samej pani
          Łuczywo, skoro z taką mocą wypowiada się w sprawie ew. nie-zagrożenia pozycji
          p. Sobolewskiego. Wiadomo nam bardzo dobrze, bo mamy w zszywkach czarno na
          białym (pluralis majestatis- wzorem pewnych publicystów GW), jaką politykę
          prowadzi Gazeta Wybiórcza, szczególnie w sprawie wojny przeciwko Irakowi i
          wiadomo nam także bardzo dobrze, głosy jakich to stron publikuje "Wybiórcza".
          Jeśli ta skromna recenzja z Cannes to pierwszy znak wiosny w
          zaścianku "Wybiórczej" i oznaka przejaśnienia w głowie Naczelnego to bardzo nas
          to cieszy. Szczególnie w kontekście wspólnego interesu Europy. Mamy nadzieję,
          że będzie to proces progresywny.
    • Gość: profesor Moore-kompletny psycho IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.05.04, 07:13
      Ten facet powinien trafic do domu wariatow, zal mi go troche. W Stanach nie
      mozna wbrew woli zamykac ludzi w zakladzie psychiatrycznym no i sa tego efekty.
      • Gość: sunil Re: Moore-kompletny psycho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 11:26
        Mówisz tak ponieważ Moore zachwiał Twoją wizję o cudownym, inteligentnym i
        nieomylnym panu prezydencie i jego pieskach
        • Gość: Oszołom Sami oceńcie -link do Moore'a IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 12:40
          www.michaelmoore.com/
          • Gość: Czytelnik WashPost A tu trochę lepsza recenzja IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 13:21
            'Fahrenheit 9/11': Connecting With a Hard Left

            By Desson Thomson
            Washington Post Staff Writer
            Tuesday, May 18, 2004; Page C01


            CANNES, France
            • Gość: Jacek Re: A tu trochę lepsza recenzja IP: *.elpos.net 19.05.04, 14:38
              Dobre
              • Gość: ;-)) recenzja z Austrii (spoko-ORF) IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 17:35
                Fahrenheit 9/11"

                Filmmaterial und Interviews, Andeutungen statt Beweisen.




                "Fahrenheit 9/11" beginnt dort, wo Michael Moore schon bisher mit Vorliebe
                nachgeforscht hat - bei der US-Präsidentschaftswahl des Jahres 2000. "War alles
                nur ein Traum? Hat es die vergangenen vier Jahre wirklich gegeben?" fragt der
                Oscar-Preisträger und gibt gleich die Antwort:

                Obwohl die Präsidentschaft von George W. Bush für jene, die nicht gerade im Öl-
                oder Waffengeschäft tätig sind, der reine Albtraum waren, hat es die
                unglaublichen Geschehnisse, über die er fast zwei Stunden lang in gewohnt
                polemischer Weise berichtet, wirklich gegeben.


                Zunächst eher zurückhaltend


                Und Moore, der seinen neuen Film am Montag in Cannes der Weltpresse erstmals
                vorstellte, lässt nichts aus, was ihm aufstößt.


                In "Bowling for Columbine" war der 1954 geborene Provokateur und Rechercheur
                sehr häufig im Bild gewesen - mit Unschuldsmiene stets auf der Suche nach der
                Wahrheit. Diesmal hält er sich selbst erstaunlich lange zurück und lässt vor
                allem Filmmaterial und Interviewpartner sprechen.


                Manipulative Bilder


                Doch mit Dokumenten lässt sich dieses und jenes beweisen - das weiß nicht
                zuletzt die US-Regierung seit ihren Auftritten vor dem UNO-Sicherheitsrat.


                Moore scheut sich freilich nicht, seine Beweisführung gelegentlich ziemlich
                manipulativ anzulegen: großäugige Kinder auf Spielplätzen in Bagdad,
                gegengeschnitten mit den Raketen im Anflug, menschliches Leid gegen politische
                Machtdemonstrationen.


                Bush in Großaufnahme


                Moore weiß: Das Gesicht des Präsidenten ist der beste Werbeträger für seinen
                Film. Deswegen gibt es immer wieder George W. Bush in Großaufnahme.


                Erstmals sind hier jene Minuten zu sehen, die der Präsident unmittelbar nach
                Erhalt der Nachricht über den zweiten Flugzeugeinschlag bei einem
                Kindergartenbesuch verbrachte.


                Anstatt diesen sofort abzubrechen, greift Bush zu einem Kinderbuch und blättert
                darin. Sichtbar geht ihm vieles durch den Kopf. Moore spekuliert darüber, was
                das gewesen sein könnte.


                Bin-Laden-Connection


                Der Verfolgung von Geschäftsverbindungen der Familien Bush und Bin Laden gibt
                Moore einigen Raum. 24 Mitglieder der Familie Bin Ladens durften unmittelbar
                nach dem 11. September aus den USA ausgeflogen werden. Warum?


                Zu Saudi-Arabien unterhalten die Vereinigten Staaten glänzende und viele
                Milliarden Dollar umfassende Geschäftsverbindungen. Warum ging man nicht gegen
                dieses Land vor, aus dem 15 von 19 der Terroristen kamen? Moore stellt viele
                Fragen.


                Nur wenig Neues


                Die meisten davon kennt man bereits, und die Antworten kann auch Moore nur
                andeuten, ohne Beweise zu liefern.


                Nur wenige Dokumente sind wirklich neu: die manipulierte Militärakte des
                Präsidenten etwa, Bilder von US-Soldaten, die im Feld irakische Gefangene
                traktieren oder sich sehr kritisch über den Krieg äußern, trauernde
                Familienangehörige gefallener US-Soldaten.


                Die meisten Aufnahmen wurden von freien TV-Journalisten gemacht und wurden von
                US-Sendeanstalten zuvor abgelehnt.


                Spott über "Willige"


                Moore macht sich über die "Koalition der Willigen" lustig und zeigt die
                Auswirkungen des "Patriot Act": ein Klima der Angst, in dem Nachbarn einander
                bespitzeln und im kleinsten Kaff Terroristenangriffe befürchtet werden.


                Er zeigt die offensiven Anwerbungsversuche der Militärs unter den US-
                Jugendlichen, denen die Regierung durch ihre Sozialpolitik die Hoffnung auf
                eine gute Zukunft genommen hat, er zeigt die Wiederaufbaugewinner, die bereits
                im Geiste Dollar-Scheine zählen, und er zeigt in bestem Moore-Stil
                Kongressabgeordnete, die Reißaus nehmen, wenn der Filmemacher ihnen eine
                Inskriptionsliste für die eigenen Kinder unter die Nase hält: Ein einziger
                Abgeordneter hat selbst ein Kind als Soldat im "befreiten" Irak.


                Der Film wird seine Wirkung haben, weniger beim Festival oder vor europäischen
                Publikum als zu Hause in den Staaten.


                Wolfgang Huber-Lang, APA



    • Gość: JzU Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.dyn.optonline.net 19.05.04, 08:53
      Moore jest zwyklym tchorzem panicznie bojacym sie arabow.
      Jednoczesnie jest niezwykle inteligerntnym czlowiekiem i doskonale zna
      zawzietosc, upor, i okrocienstwo arabow. Doskonale wie ze, terrorysci nie
      poprzestana na: 1993r WTC, podlozeniu bomb pod ambasady USA w afryce,
      podlozeniu bomby pod okret wojenny USA, no i 9/11 WTC.
      Moore wie ze istnieje duza szansa, ze to wlasnie terrorysci beda tym ,Big
      Brother" i to oni moga zadzic swiatem, przy pomocy rzadow przez siebie
      wybranych (hiszpania to tylko przymiarka)
      Moore wiec na wszelki wypadek zaskarbia sobie laski terrorysrow. Moore to
      skrajnie liberalny demokrata obsesyjnie nienawidzacy Busha za jego anty-
      aborcyjna postawe.
      Pozwole sobie teraz pogdybac.
      Gdyby nie Rosja, Francja, Niemcy i oczywiscie amerykanscy pacyfisci z Moore'em
      na czele - prawdopodobnie Saddam wystraszony uciekl by do Arabi Saudyjskiej i
      tam jako gosc krola spedzil by reszte zycia bawiac wnuki i ogladajac
      amerykanskie filmy.
      Nastepnie wojsko amerykanskie weszlo by do Iraku i amerykanie zaczeli by
      tworzenie rzadu tymczasowego, dokladnie to co robia w tej chwili.
      W ten sposob amerykanie opanowali by Irak bezkrwawo.
      Taki scenariusz wielu ludzia sie nie podobal. Byl by to zbyt duzy sukces USA.
      Zeby wiec utrzec nosa Ameryce ludzie ci wybrali ten krwawy scenariusz i ze
      wszystkich sil pchali tchorzliwego Saddama do wojny.
      Niestety to sie im udalo, zginelo bardzo duzo ludzi.
      W duzej czesci te tysiace zabitych i okaleczonych ludzi to zasluga tych
      wszystkich Moore-ow.

      Gdyby wiec Moore i jego Kumple (Francja, Rosja, Niemcy i amerykanscy pacyfisci)
      nie wspierali Saddama to rezultaty wojny byly by nastepujace:
      1. Znikoma liczba ofiar
      2. Znikome zniszczenia
      3. Nizsze ceny ropy
      4. Szybszy rozwoj gospodarczy
      5. Mniejsze zagrozenie terroryzmem
      6. Wysokie notowania Pr. Busha

      Dzialalnosc Moore-a i jemu podobnych stanowi dobra ochrone dla wszystkich
      tyranow sprawujacych despotyczne rzady (Kuba, Korea Pln. itp) oraz doskonala
      pozywke dla terrorystow.

      • Gość: defetysta Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.centertel.pl 19.05.04, 09:19
        pisze się Arabów polaczku.
        • Gość: jacek Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.elpos.net 19.05.04, 14:41
          Dyskutuj kretynie
          • Gość: rasta Czarny Ląd :PP IP: *.net / *.net 20.05.04, 15:48
            Afryka nie "afryka" kretynie !!! buahahahha
      • Gość: S Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.itpp.pl 19.05.04, 16:30
        Na wstępie chcę zaznaczyć, że jestem za 'interwencją' w Iraku. Myślę jednak, że
        bredzisz (sic!). Kto ma większy wpływ na politykę - Bush, czy Moore? Bush mógł
        przekonać do swoich racji kolegów polityków. Byłby przynajmniej bardziej
        przekonujący niż jakiś 'wystraszony' filmowiec. Gorzej jest w przypadku
        przekonywania opinii publicznej... w Stanach FOX daje sobie jako-tako radę. W
        Europie trudniej przekonać opinię publiczną do wojny z oczywistych -
        historycznie - względów. Z tym, że doświadczenia Polski są inne niż Niemiec,
        czy Francji (nasza historia różni się znacząco od historii tych państw).
        Należy więc podchodzić ze zrozumieniem do postawy innych państw europejskich i
        ludzi myślących w inny sposób.
        Osobiście uważam, że warto 'ginąć za Gdańsk' i z tego względu operacja w Iraku
        jest uzasadniona moralnie i politycznie.
        • Gość: jjerzy Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 19.05.04, 18:55
          Ponieważ te same fakty są interpretowane na zupełnie odmienne sposoby, więc
          wogóle nie mają znaczenia w tej dyskusji. Z różnych sobie tylko znanych powodów
          jedni są przeciw, drudzy za... Niech żyją drudzy.
      • Gość: alerinne Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.mlyniec.gda.pl 19.05.04, 17:13
        > Moore jest zwyklym tchorzem panicznie bojacym sie arabow.
        nie bede dyskutować, bo go nie znam,ale jak mniemam, ty tez nie maswz podstaw
        zeby wygłaszać takie opinie
        > Jednoczesnie jest niezwykle inteligerntnym czlowiekiem i doskonale zna
        > zawzietosc, upor, i okrocienstwo arabow. Doskonale wie ze, terrorysci nie
        > poprzestana na: 1993r WTC, podlozeniu bomb pod ambasady USA w afryce,
        > podlozeniu bomby pod okret wojenny USA, no i 9/11 WTC.
        > Moore wie ze istnieje duza szansa, ze to wlasnie terrorysci beda tym ,Big
        > Brother" i to oni moga zadzic swiatem, przy pomocy rzadow przez siebie
        > wybranych (hiszpania to tylko przymiarka)
        > Moore wiec na wszelki wypadek zaskarbia sobie laski terrorysrow.
        ekhm, wydaje ci sie że al kaida itepe nie ma w wolnych chwilach nic innego do
        roboty, niż oglądanie amerykańskich filmów i zapisywanie nazwisk ludzi-których-
        trzeba-oszczedzić-bo-dobrze-o-nas-mówią ???????
        >Moore to
        > skrajnie liberalny demokrata obsesyjnie nienawidzacy Busha za jego anty-
        > aborcyjna postawe.
        > Pozwole sobie teraz pogdybac.
        > Gdyby nie Rosja, Francja, Niemcy i oczywiscie amerykanscy pacyfisci z
        Moore'em
        > na czele - prawdopodobnie Saddam wystraszony uciekl by do Arabi Saudyjskiej i
        > tam jako gosc krola spedzil by reszte zycia bawiac wnuki i ogladajac
        > amerykanskie filmy.
        czyli że co- Saddam nabrał pewnosci siebie na wieść o tym, że walczyć
        będzie "tylko przeciwko UK i USA(które, jakby nie patrzeć są potągą militarną)??
        > Nastepnie wojsko amerykanskie weszlo by do Iraku
        no i weszło
        i amerykanie zaczeli by
        > tworzenie rzadu tymczasowego, dokladnie to co robia w tej chwili.
        no i zaczeli
        > W ten sposob amerykanie opanowali by Irak bezkrwawo.
        hmmm a jakiekolwiek programy informacyjne oglądasz??? i to jest twoim zdaniem
        bezkrwawo?? bo nie wydaje mi sie, zeby to mogło wygladać inaczej gdyby wszyscy
        popierali iracką kampanię. irakijczycy odbierają amerykanów jako najezdzców i
        walczą o niepodległość swojej ojczyzny. I wcale nie stoi nad nimi saddam*
        > Taki scenariusz wielu ludzia sie nie podobal. Byl by to zbyt duzy sukces USA.
        > Zeby wiec utrzec nosa Ameryce ludzie ci wybrali ten krwawy scenariusz i ze
        > wszystkich sil pchali tchorzliwego Saddama do wojny.
        hę? że jak?
        > Niestety to sie im udalo, zginelo bardzo duzo ludzi.
        > W duzej czesci te tysiace zabitych i okaleczonych ludzi to zasluga tych
        > wszystkich Moore-ow.
        w jaki sposób? moore codziennie dzwonił do Iraku ze słowami otuchy? czy może
        sam poleciał do Iraku i tych ludzi wystrzelał???
        > Gdyby wiec Moore i jego Kumple (Francja, Rosja, Niemcy i amerykanscy
        pacyfisci)
        > nie wspierali Saddama to rezultaty wojny byly by nastepujace:
        jeszcze raz sie pytam, W JAKI SPOSÓB WSPIERALI?
        > 1. Znikoma liczba ofiar
        patrz*
        > 2. Znikome zniszczenia
        jw
        > 3. Nizsze ceny ropy
        gdyby złoża zostały po wojnie w rękach amerykańskich to wątpue, czy bush
        obnizyl by ceny , w koncu nie prowadzi dzialalnosci charytatywnej. a gdyby
        jakims cudem udaloby się utworzyc iracki(proamerykanski oczywiscie) rząd, który
        złoża ropy miałby do własnej dyspozycji, to z pewnoscią potrzebowałby pieniedzy
        na odbudowe kraju. i gdzie tu spadek cen?
        > 4. Szybszy rozwoj gospodarczy
        amerykańscy "wyzwoliciele" wprowadzili w iraku prawo, umozliwiające inwestorom
        z USA nieodprowadzanie prawie żadnych podatkow do irackiej kasy. czy to jest
        rozwój gospodarczy? jak juz, to dla Ameryki
        > 5. Mniejsze zagrozenie terroryzmem
        nie jeden saddam jest na swiecie. a on akurat kiepsko sie trzymał i jego rezil
        umarlby za pare lat wraz znim. bez rozlewu krwi. skoro amerykanie chca sie
        bawić w swiatowych strózów prawa i porzadku, to powinni raczej zająć się Koreą
        płn(te kamerki w fabrykach broni nie działaja chyba od roku, jakis czas temu
        udowoniono, ze dziala tam system obozów koncetracyjnych, a bush- nic. dlaczego?
        bo tu nie ma 100%gwarancji wygranej) albo bronia masowego razenia w izraelu.
        > 6. Wysokie notowania Pr. Busha
        o, to na pewno, o ile spełnione byłyby powyzsze punkty. z tym, że to czytsta
        utopia
        > Dzialalnosc Moore-a i jemu podobnych stanowi dobra ochrone dla wszystkich
        > tyranow sprawujacych despotyczne rzady (Kuba, Korea Pln. itp)
        ...USA
        > oraz doskonala
        > pozywke dla terrorystow.
        rozwiń bo chyba nie łapie twojego speyficznego toku mylenia. przypominam ze nie
        mówimy o kasowym filmie hollywoodzkim, znanym na calym swiecie, tylko, w
        najlepsym razie przecietnie rozreklamowanym kinie ambitnym.
        • Gość: rasta ceny ropy IP: *.net / *.net 20.05.04, 16:55
          > > 3. Nizsze ceny ropy
          > gdyby złoża zostały po wojnie w rękach amerykańskich to wątpue, czy bush
          > obnizyl by ceny , w koncu nie prowadzi dzialalnosci charytatywnej. a gdyby
          > jakims cudem udaloby się utworzyc iracki(proamerykanski oczywiscie) rząd,
          który złoża ropy miałby do własnej dyspozycji, to z pewnoscią potrzebowałby
          pieniedzy na odbudowe kraju. i gdzie tu spadek cen?

          otoz ceny ropy spadlyby bo:
          Gospodarka USA opiera sie na ropie, jest tam specjalny wskaznik koniunkturalny
          powiazany z jej cenami. Jesli cena jest zbyt wysoka rzad interweniuje na rynku
          poprzez sprzedaz rezerw surowca.
          Ameryka od lat probuje uniezaleznic sie od eksporterow ropy zwlaszcza
          organizacji OPEC poprzez szukanie nowych zloz(np.w parku narodowym na Alasce).
          Ostatnim nowatorskim pomyslem bylo przejecie zloz w Iraku.
          Rzeczone zloza nie byly dotad w pelni wykorzystane, a wypuszczenie duzej ilosci
          ropy na rynek, USA spowoduje jej obnizenie(prawo podazy).
          Dlaczego wiec teraz ropa drozeje mimo obecnosci Amerykanow w Iraku??
          Dzieje sie tak poniewaz instalacje rafineryjne sa non-stop sabotowane przez
          Irakijczykow oraz uruchomienie nowych zloz jest procesem dlugim i
          kapitalochlonnym. Do tego dochodza ostatnie afery koncernow paliwowych w tym
          Shella, ktory znacznie zawyzyl swoje rezerwy surowca. Mozna sie spodziewac, ze
          tez inne koncerny postapia podobnie.

          Amerykanie nie przyszli do Iraku zeby zrobic Irakijczykom dobrze. Patrza
          glownie przez pryzmat wlasnych interesow a to ze robia to pod sztandarami
          niesienia demokracji. To juz marketing i PR. Byznes is Byznes ......
          • Gość: alerinne Re: ceny ropy IP: *.mlyniec.gda.pl 22.05.04, 17:15
            > Amerykanie nie przyszli do Iraku zeby zrobic Irakijczykom dobrze. Patrza
            > glownie przez pryzmat wlasnych interesow a to ze robia to pod sztandarami
            > niesienia demokracji. To juz marketing i PR. Byznes is Byznes ......

            w 100% sie zgadzam
      • Gość: rasta do JzU IP: *.net / *.net 20.05.04, 16:23
        wiekszych nononsensow juz dawno nie czytalem, ale po kolei:

        Moore wie ze istnieje duza szansa, ze to wlasnie terrorysci beda tym ,Big
        > Brother" i to oni moga zadzic swiatem, przy pomocy rzadow przez siebie
        > wybranych (hiszpania to tylko przymiarka)

        Terroryzm nie jest niczym nowym na swiecie i nie rzadzi w takich krajach jak
        np: Wielka Brytania (a przeciez IRA), Indie (Tamilskie Tygrysy, fanatycy
        islamscy i hinduscy), Indonezja (Dzemala Islamija), Francja (org.
        ekstremistyczne z Algierii, Korsyka), Wlochy (Czerwone Brygady) itd.
        Co do Hiszpanii to ETA jest obecna tam od zawsze natomiast to nie Al Kaida
        zmienila rzad lecz to spoleczenstwo skarcilo jego nieporadnosc oraz wplatanie
        sie w wojne ktorej wiekszosc Hiszpanow nie chciala.

        > Moore wiec na wszelki wypadek zaskarbia sobie laski terrorysrow. Moore to
        > skrajnie liberalny demokrata obsesyjnie nienawidzacy Busha za jego anty-
        > aborcyjna postawe

        ale jad...jakie to smutne...

        > Pozwole sobie teraz pogdybac.

        no wlasnie: gdyby USA nie wspomagala dla swych partykularnych (czytaj
        ekonomicznych) interesow swego czasu rezimow: Szacha w Iranie, Saddama w Iraku,
        bin Ladena i mudzahedinow w Afganistanie to moze nie by bylo sieczki w Iraku.
        Stany jakos nigdy nie wspieraly demokracji w innych krajach a nawet ja tlumily
        (Chile i Ameryka Poludniowa) i jakos swiat ma uwierzyc w magiczna przemiane???

        Gdyby wiec Bush i jego Kumple (Rumsfeld, Cheaney, m.in. firma Haliburton oraz
        jej podobne) nie byli tak łasi na forse to:
        1. Znikoma liczba ofiar
        2. Znikome zniszczenia
        3. Nizsze ceny ropy
        4. Szybszy rozwoj gospodarczy
        5. Mniejsze zagrozenie terroryzmem
        6. Wysokie notowania Pr. Busha

        > Dzialalnosc Moore-a i jemu podobnych stanowi dobra ochrone dla wszystkich
        > tyranow sprawujacych despotyczne rzady (Kuba, Korea Pln. itp) oraz doskonala
        > pozywke dla terrorystow.

        ten Moore to jakis Superman tylko troche przygruby :)))
        przypominam, ze Kuba i Korea Pln. nie posiada zloz ropy(bo moze ktos nie wie)

        pozdro

    • Gość: Misio Kasa, kasa i jeszcze raz kasa IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 19.05.04, 10:32
      "Na filmie amatorskim z wizyty prezydenta George'a W. Busha w szkole na
      Florydzie 11 września 2001 obserwujemy z bliska jego twarz w momencie, gdy
      doniesiono mu o ataku na Nowy Jork. Bush nie wie, co zrobić - nie ma przy nim
      żadnych doradców - więc dalej czyta dzieciom bajki."

      A jak miał zaregować na coś tak strasznego i irracjonalnego? Ja pamiętam ten
      dzień że też nie mogłem uwierzyć że pilot się mógł się tak pomylić.....
      • Gość: maruda Re: Kasa, kasa i jeszcze raz kasa IP: *.gdynia.mm.pl 19.05.04, 10:39
        Gość portalu: Misio napisał(a):

        > "Na filmie amatorskim z wizyty prezydenta George'a W. Busha w szkole na
        > Florydzie 11 września 2001 obserwujemy z bliska jego twarz w momencie, gdy
        > doniesiono mu o ataku na Nowy Jork. Bush nie wie, co zrobić - nie ma przy nim
        > żadnych doradców - więc dalej czyta dzieciom bajki."
        >
        > A jak miał zaregować na coś tak strasznego i irracjonalnego? Ja pamiętam ten
        > dzień że też nie mogłem uwierzyć że pilot się mógł się tak pomylić...

        *************************

        I dalej czytałeś bajki?

        Ja też pamiętam ten dzień. I od razu zacząłem się zastanawiać, kogo USA zaatakuje?

        • Gość: rybak Re: Kasa, kasa i jeszcze raz kasa IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 19.05.04, 11:00
          No to wiedziales wiecej niz przecietny czlowiek. Bo poczatkowe doniesienia (z
          rana w NY) byly takie, ze samolot piznal w wiezowiec. Nie wiadomo czemu i jak.
          Juz wtedy wiedziales, ze Amerykanie beda sie z kims chceili naparzac? To ty
          chyba wrozka jestes. Potem przyszedl news, ze drugi samolot piznal w druga
          wieze i zaczelo sie snucie domyslow - ale to bylo POTEM.
    • Gość: McGoo Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.gazeta.pl 19.05.04, 10:59
      Pan Moore na cos liczy ??? Jak czytam "lewicujacy" to mnie mdli.. Pane Moore
      promuje swoja wizje swiata - podobnie jak w zabawach bronia ..
      • Gość: Adolf Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 11:30
        Dobry film. Chętnie obejrzałbym. Czy będzie wyświetlany w Polsce?
        A statystykami amerykańskimi można się nie przejmować, dystrybucja filmowa
        jest głownie w rękach żydków. (Rewanż za polaczków.)
        • Gość: Widz Do Adolfa IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 11:42
          Sciągnij go sobie via filesharing (P2P)
          • Gość: S Re: Do Adolfa IP: *.itpp.pl 19.05.04, 16:34
            Nie kradnij
    • Gość: janso CZY JEST W FILMIE COS O MICHNIKU??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.05.04, 11:15
      bo o ile dobrze pamietam, gazeta i jej naczelny byli wielkimi orendownikami tej
      jakze "sprawiedliwej" i "wyzwolenczej" wojny. moze nalezaloby czytelnikom
      wytlumaczyc ten nagly zwrot i zmiane tonu, bo osbiscie czuje sie troche
      zdezorientowany :)))
      • Gość: Ten co go zna Nie ma! Ale zakaże pokazów filmu w Polsce! IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 11:18
    • Gość: Atlantyk GOD BLESS MICHAEL MOORE IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 19.05.04, 11:26
      Moore to postać absolutnie wyjątkowa. Nie tylko z powodu odwagi w obnażaniu i
      potępianiu zbrodni amerykańskiego LIKUD-u, ale i ze względu na osamotnienie w
      tej misji. Historia z Gibsonem odmawiającym wystąpienia w roli producenta filmu
      Moore'a genialnie obrazuje mechanizm rządzący amerykańskimi masmediami i show
      businessem. Zadziwiające, że Gibson odważył się nakręcić "Pasję" i nie
      przestraszył się telefonów, których z uwagi na rozmach i rozreklamowanie dzieła
      musiał odebrać mnóstwo. Filmy Moora nie są jednak na tyle kasowe, żeby warto
      było dla nich narażać się wszechwładnym w USA Żydom. Chciałbym bardzo, żeby
      Sobolewski miał rację, kiedy pisze o spodziewanej przemianie zbiorowej
      świadomości Amerykanów. Nie jestem jednak tak naiwny żeby uwierzyć, że obraz
      rzeczywistości rysowany w filmach Moore'a wywrze na amreykańskie społeczeństwo
      więkrzy wpływ niż produkcje panów pokroju Golana czy Globusa. Media w Stanach
      Zjednoczonych zakłamują prawdę jak się da, ale powszechność internetu trochę
      ten proces hamuje. Uznanie dla Sobolewskiego za przywołanie nazwiska
      nieodżałowanego ks. Musiała. Po jego śmierci słychać tylko głos apologetów
      wojny z ust przedstawicieli episkopatu i duchownych w rodzaju ojca Oszajcy,
      ziejącego pogardą do pacyfistów i pokojowych demonstrantów.
      • Gość: Adolf Re: GOD BLESS MICHAEL MOORE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 11:41
        Tak, żydowstwo w USA rozparło się na dobre. To ciekawe, że za Żydami ciągnie
        się z reguły fałsz i zakłamanie. (Przykładem gazeta Michnika.)
        Czy zna ktoś Żyda-obrońcę prawdy? Warto przytoczyć nazwiska, są nieliczne.
        • Gość: Do Adolfa Adziu! Jest ich pełno od Jezusa do Stiglitza! IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 11:48
          • Gość: Uzupełnionko Oraz Harvey Weistein-producent "Fahrenheit 911" IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 13:23
    • Gość: Małgorzata zniszczyć drogi! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.05.04, 12:10
      W Europie co roku w wypadkach drogowych ginie 127 tys.osób,a 2,4 mln.zostaje
      rannych. A czy Moore jezdzi w Europie samochodem czy pamięta o tych
      statystykach i chce przy okazji schudnąć? Za wojnę w Iraku można winić jednego
      człowieka zwłszcza jak jest widocznie chudszy niż znaczna część Amerykanów ale
      za wojnę na drogach kogo winić ? Czas skończyć tę wojnę!
      • Gość: KANADOL Re: zniszczyć drogi! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.05.04, 13:33
        Moore NIE JEST Amerykaninem lecz KANADYJCZYKIEM i dlatego jego opinie nasaczone
        sa kanadyjska komuna i niewytlumaczalna nienawiscia do USA. On kiedys tez
        zostal "zlapany", kiedy na pytanie "Czy Kanada powinna zerwac stosunki handlowe
        z USA?" zaczal sie bardzo jakac i uciekl od kamery. Jest on tylko jednym z
        tych, ktorzy poprostu chca zrobic pieniadze poprzez tworzenie sensacji.
        • Gość: Do Kanadola Co ty pleciesz, co ty pleciesz? IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 14:02
          Skad u ciebie takie nowosci? Zapytaj sam Moore´a, jakie ma obywatelstwo i gdzie
          sie urodzil oraz wychowal. On ci odpowie, jak tylko wróci z Cannes. A jak
          chchesz wiedziec szybciej, to wez do reki jego ksiazke "Stupid white men". Tam
          jst napsane.A pytanie o zrywanie lub nie stosumków handlowych jest wyjatkowo
          glupie. Ja bym tez uciekal przed idiota, który stawia takie pytania.
        • yagnieszka Re: zniszczyć drogi! 19.05.04, 15:06
          Gość portalu: KANADOL napisał(a):

          > Moore NIE JEST Amerykaninem lecz KANADYJCZYKIEM i dlatego jego opinie
          nasaczone
          >
          > sa kanadyjska komuna i niewytlumaczalna nienawiscia do USA.

          Eh Kanadol, Kanadol - mieszkancy miejscowosci Flint w stanie Michigan skad
          pochodzi Michael Moore zapewne mocno by byli zdziwieni gdybys Im zakomunikowal,
          ze sa Kanadyjczykami. Mapa Twoim najlepszym przyjacielem!!!! No i co z Ciebie
          za "Kanadol" jesli lubisz Amerykanow? Masz kompleksy, czy co?
      • Gość: Okularnica Re: zniszczyć drogi! Nasiac maku na makowiny! IP: 80.83.59.* 23.05.04, 22:11
        Czy moglabys sie sama skomentowac, bo ni w zab nie moge zaczaic czy tu o
        bulimii, anoreksji, ekologii czy psychozie transportu. Sam Bulchakow by nie
        rozebral. Czy to dobrze, czy zle, ze George chudy, a Mike gruby? Czy
        zastosowalas tu jakas ocene moralno-tluszczowa?
        Miliony pytan cisna sie na usta po takim poscie. Ba, Wielkim Poscie.
        A drogi, jasne, zbombarduj, po co ma ktokolwiek gdziekolwiek kiedykolwiek.
        Srasznie meczaca taka jazda.
    • Gość: Zgret Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 19.05.04, 13:56
      "Mam nadzieję, że ten kretyn nie będzie drugi raz wybrany" ten cytat mi się
      podoba
    • Gość: Afriks Ten Sobolewski nie pisze recenzji tylko analizuje. IP: *.comarch.pl 19.05.04, 14:07
      .. jakieś własne impresje. A kogo to obchodzi???
      • Gość: wuz Re: Ten Sobolewski nie pisze recenzji tylko anali IP: *.telepac.pt 20.05.04, 14:04
        mnie
    • Gość: zigi Moore LEWICUJE IP: 155.37.231.* 19.05.04, 14:28
      to mi wystarczy niech zyje socjalistyczna europa :)
      malo kto lubi bogatych
      • Gość: you-know-who Re: Moore LEWITUJE IP: *.telia.com 22.05.04, 23:58

        lewicuje czy lewituje, ale calkiem wysoko!

        spieszmy walic w busza jak w beben! bo w listopadzie cala radosc z walenia
        sie skonczy, bo beben straci prace.
        nie ma co liczyc na taka plame jaka dal/daje busz, anytime soon.
    • Gość: jotabe Re: Britney Spears żuje gumę IP: 217.153.61.* 19.05.04, 14:43
      Mam nadzieję, że znajdzie się choć jeden naprawdę niezależny właściciel kina (i
      firmy kupującej filmy) i czym prędzej sprowadzi odpowiednią liczbę kopii (nie
      przycinając i nie cenzurując oryginału!); sama zaprowadzę do kina wszystkich
      krewnych-i-znajomych. A tak zupełnie poza konkursem: dlaczego wszystkich, z
      prawa i lewa, tak strasznie dziwi postępowanie Amerykanów w Iraku i idiotyzm
      Busha,który dostał misji jak inni dostają sraczki? Przecież od lat oglądamy
      filmy (i inne wytwory amerykańskiej kultury masowej) i bez trudu możemy
      zaobserwować, jakie postawy są NAPRAWDĘ NAGRADZANE, na ile to społeczeństwo (i
      nie oszukujmy się - inne na modłe anglosaska również) jest trenowane w
      konformizmie, braku rzeczywistej tolerancji (poza pozorami political
      correctness), pozornej edukacji i absolutnie nieusprawiedliwionym poczuciu
      wyższości? W dodatku czołowe zawołanie "nikt mi nie będzie mówił co mam
      robić!" , pogarda dla wszelkiej formy intelektu, i wojsko jak "Stąd do
      wieczności" ; działalność różnego autoramentu służb specjalnych i osławionej
      CIA znają praktycznie wszyscy, którzy choćby średnio czytają i piszą - przecież
      to wszystko zostało opisane, pokazane, niemalże skatalogowane - a teraz totalne
      zdziwienie nad dwulicowścią, nieudolnością, "klęską demokracji" et cetera
      bomba. A niby dlaczego? Dlatego, że jak u Tuwima straszni mieszczanie widzą
      wszystko osobno? Ludzie, nie dajcie się zwariować - najwyższa pora aby
      zobaczyć rzeczywistość taką, jaka jest naprawdę, a nie wedle pobożnych życzeń,
      najczęściej cudzych. Samodzielnego myślenia życzę.
    • Gość: indy Przeczytajcie wywiad w Moorem!! IP: *.chello.pl 19.05.04, 15:04
      "Polska to Etiopia"?
      poland.indymedia.org/pl/2004/05/6498.shtml
      • platypus2 Re: Przeczytajcie wywiad w Moorem!! 19.05.04, 15:35
        zanim ktokolwiek napisze - "ale z tego moore'a debil" zwracam uwagę wszystkich, którym nie chce się doczytać do końca, że "polska to etiopia" to nie opinia moore'a, ale przedstawienie poziomu wiedzy geograficznej przeciętnego amerykanina. :]
      • Gość: amber Re: Moore IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 19.05.04, 15:44
        Polakom trudno przychodzi krytykowac Stany i cokolwiek jest z nimi zwiazane. W
        koncu po latach uwielbiania Stanow (za Komuny) prawie wszystko co splywa na nas
        z tamtej strony Wody jest OK. Poki co.

        Ale z czasem (a za sprawa Busha jr. szybko) i Polacy spojrza na tamten kraj
        krytycznie. Nie zeby wszystko bylo zle, bron Boze, ale ten mlody Bush i jego
        dobrana paczka (Rumsfeld, Rice, Wolfowitz i podobni) zachowali sie bardzo
        nieodpowiedzialnie, najogledniej mowiac.
        To co robi Moore jest szokujace dla przecietnego Amerykanina, ktory uwaza ze
        jego demokratycznie wybrany prezydent musi byc OK. Tym bardziej taki ktory
        obnosi sie ze swoja wiarą w Boga. Amerykanin zawsze jednoczy sie wokol flagi i
        przywodcy w Bialym Domu. Tak bylo zawsze ale teraz nadeszla okazja do
        przemyslen.
        Czy i w jakim zakresie zmieni sie idealistyczny poglad Amerykanow na swoja
        administracje i jej kretynska wyprawe do Iraku trudno powiedziec. Zobaczymy.
        • Gość: Szwejk! Mała uwaga do "demokratycznie wybranego" IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 15:50
          >jego demokratycznie wybrany prezydent >

          Przypominam, że George Walker Bush nie został demokratycznie wybrany, lecz
          zatwierdzony przez sąd. Demokratycznie wybrany był w tamtych wyborach, pomimo
          przekrętów zajebistego Jeba Busha (dokładnie opisane w książce Moore'a "Stupid
          White Men", która się pewnie dopiero za 40 lat ukaże w Polsce), Al Gore, jak to
          wykazały późniejsze dokładne przeliczenia.
          • Gość: S Re: Mała uwaga do "demokratycznie wybranego" IP: *.itpp.pl 19.05.04, 17:16
            Książkę, o której mówisz nabyłem w Auchan w Bielsku-Białej w przedostatni
            piątek grudnia 2003 (cena ok. 30PLN - twarda okładka). Polski tytuł - 'Biali
            głupcy'.
            • Gość: Spragniony prawdy Re: Mała uwaga do "demokratycznie wybranego" IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 18:50
              Nie wiedziałem! Dzięki! Zacznę szukać!
              • Gość: S Re: Mała uwaga do "demokratycznie wybranego" IP: *.itpp.pl 20.05.04, 19:37
                Jak to mawiali indianie /Google twoim przyjacielem/ ;)
                www.vivid.pl/php/ksiazki/detale.php3?id=549481
      • Gość: Szwejk! Przeczytałem i innym polecam!! IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 15:44
        Dużo wyjaśnia. Ale trzeba by jeszzce przetłumaczyć recenzję z Washington Post (
        na jego stronie) Poza tym interesujące jest, co pisze on na swojej stronie o
        losach ksiąki "Stupid white men", która miała po 11. września iść prosto z
        drukarni na przemiał. To dlatego m.inn. także to nawiązanie do Raya Bradbury w
        tytule.
    • Gość: aa Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.proxy.aol.com 19.05.04, 15:59
      wplyw na wynik wyborow? to lekka przesada...jego filmy oglada tylko elita a
      pokazuja kina prezentujace filmy zagraniczne i artystyczne, a tych jest pewnie
      z 15.
      • slosar3 Re: Britney Spears żuje gumę 19.05.04, 18:22
        jako informacje dodaje, ze film Moore'a "Bowling for Columbine" mial
        najwieksza "ogladalnosc" ze wszystkich filmow dokumentalnych w USA. W samym
        rejonie San Francisco byl wyswietlany w kilku kinach przez kilka miesiecy.
    • Gość: alerinne Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.mlyniec.gda.pl 19.05.04, 16:30
      nie moge sie doczekac, kiedy to wejdzie do kin u nas. jezeli w ogole wejdzie..
      • Gość: McGyver Czy i kiedy wejdzie do kin IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 17:03
        Otóż sytuacja na dzisiaj jest taka (orig. zobacz: post scriptum recenzji w
        Washington Post na stronie Moore'a ), że główny producent Disney nie chce
        zezwolić na dystrybucję filmu PRZED WYBORAMI, bo ma układy z Jebem Bushem i z
        cała pokręconą rodzinką. Na to Harvey Weinstein (babcia przyjechała z Polski
        przed 1. wojną światową), szef Miramax, który jest pod-producentem chce wykupić
        całe prawa do filmu od Disneya i wtedy definitywnie film będzie pokazywany w
        kinach ( jest ich więcej niż 15, raczej piętnaście do kwadratu). Miejmy
        nadzieję, że Disney sprzeda prawa bez mrugnięcia. Inaczej jesteśmy zdani na
        kopie w Internecie.
        • Gość: McGyver Co nowego z dystrybucją IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.04, 02:29
          A więc aktualnie wiadomo, że Disney sprzedaą Miramaxowi prawa do dystrybucji.
          Film będzie pokazywany- zgodnie z wolą Moore'a nie w kinach stzdyjnych, tylko
          w "normalnych". Chciał mieć premierę w święto narodowe 4 lipca. Zobaczymy, czy
          się uda. Poza tym jeszzce przed wyborami jaoż tak koniec
          września/pocz.października na rynek wejdzie jako DVD/video.Film zostanie
          uzupełniony o sekwencje dotyczące torturowania więćniów, które przedtem Moore
          ograniczył.
    • Gość: dawid Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 17:11
      "Sobol" ma racje wojna była bez sensu.jak Michnik go wyrzuci to proponuje
      stanąć w jego obronie.facet ma fajne zdanie na temat kina.a tak wogóle to
      czekam na ten film z niecierpliwością.pozdrawiam!!!!!
      • Gość: Doktor Re: Moore to manipulator! IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 18:50
        www.galun.com/misc/seasonal/2002/12/17-Moore.html
        • Gość: S Re: Moore to manipulator! IP: *.itpp.pl 20.05.04, 20:08
          www.michaelmoore.com/words/wackoattacko/
    • Gość: Doktor Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 18:52
      www.galun.com/misc/seasonal/2002/12/17-Moore.html
      Zanim obejzycie ten film to zobaczcie co M.M. nawymyslal w poprzednim filmie.
      • Gość: Doktor Re: Britney Spears żuje gumę IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.04, 19:00
        www.galun.com/articles/2002-12-17_Bowling.php
        • ignatz Re: Britney Spears żuje gumę 19.05.04, 19:52
          Dżizas, stary, Moore Cię z planu wywalił czy co? :-)
    • Gość: jth m moore to swir! IP: 5.5R3D* / *.fidelity.com 19.05.04, 19:24
      zygac mi sie chce jak widze ta gruba swinie w telewizji -
      cala ta jego "sztuka" to klamstwa i propaganda
      marksitowsko-bolszewickiej ideologii. tfu!
      • Gość: Stańczyk To się wyżygaj i nie pij na czczo kolońskiej IP: *.dip.t-dialin.net 19.05.04, 21:09
        A ty skąd wiesz, że to świr? W Tworkach z nim byłeś?
      • Gość: wuz Re: m moore to swir! IP: *.telepac.pt 20.05.04, 14:15
        niech żyje wolna ameryka, co? tylko oczka trochę przymrużyć, zamknąć, żeby nie
        widzieć za dużo.
        a najlepiej to kogoś, kogo się boisz, wyzywać od "grubych świń". tymi mocnymi
        argumentami pokazujesz, że starasz się słuchać również tych, z którymi się nie
        zgadzasz. tylko tak dalej, jth, nasz wyzwolicielu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka