• Gość: Kotka Re: Osada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 22:21
      Wytłumaczcie mi, jakie było niezwykle głębokie przesłanie tego filmu??? Bo
      chyba nie takie, ze "las jest głęboki, szeroki, latają w nim dziwne stwory i
      pamiętajcie dzieci, ze czerwony jest be"???
      • astrit Re: Osada 16.08.04, 10:15
        No i w jaki sposób mieszkańcy osady byli tacy samowystarczalini jesli nie
        utrzymywali kontaktów z wredną cywilizacją? I to na tyle długo, że dorosło
        pokolenie urodzone już w osadzie? Sami produkowali papier? Szkło? Wydobywali
        żelazo? I co jedli? Bo żeby utrzymać całą ludność osady wraz z żywizną musieli
        mieć spore pola, a wyglądało na to, że to tylko mała wioseczka otoczona dookoła
        lasem...
    • Gość: Mikka Re: Osada IP: 80.48.129.* 13.08.04, 23:04
      UWAGA SPOILER!
      Film zupełnie nieprzekonujący. Od samego poczatku dziwi sprzeciw wobec wyprawy
      tego, co go gra Phoenix do miasta, bo na pierwszy rzut oka widac, że osada nie
      jest samowystarczalna: skad biorą paliwo do tych pochodni, ciuchy i inne tego
      typu rzeczy. Od poczatku czuc, że to jakies podejrzane. zachowanie naszej bandy
      utopistów też jest totalnie nieprawdopodobne. Co stało na przeszkodzie by nasz
      szef starszyzny trzymał w skrytce krókoofalówke i poprosił panów streazników o
      przyniesienie potrzebnych lekarstw, by potajemnie podac je umierajacemu. Nie,
      lepiej wysłać ślepą dziewczynę "na przygodę" do lasu, który nawet bez potworów
      nie jest zbyt przyjaznym miejscem, czego dowodzi przygoda z dziurą. wiadomo, że
      i tak będą musieli powiedzieć prawdę dzieciom kiedy bedą już bardzo starzy - to
      dlaczego nie zastosować pewnych srodków bezpieczeństwa typu potajemne dostawy
      antybiotyków. Nie wierzę, że jakakikolwiek rodzic mógłby patrzeć na śmierć
      dziecka i nie pomóc tylko dlatego, że my tu bawimy się w przebierańców, dla
      dobra... na własnie dla dobra dziecka, które umiera?!
      • Gość: mdrewnik Re: Osada IP: *.chello.pl 21.08.04, 01:14
        Mikka - nie zadajesz sobie czasami pytania dlaczego Swiadkowie Jehowy nie pozwalaja
        przetaczac sobie krwi, Amiszowie zyja w poprzednich epokach, Wegetarianie wzdragaja sie
        przed spozywaniem miesa, a wiekszosc innych ludzi nie kradnie nawet gdy im czegos brakuje?
        Pewni ludzie - chyle czolo przed ich wyborami - zwyczajnie wierza w swoje idealy i przekonania
        starajac sie tej wiary dochowac, czasami za najwyzsza cene.
        Czy taka odpowiedz Cie satysfakcjonuje?
    • Gość: Kuzyn Re: Osada IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.08.04, 06:52
      Film zaskakuje.Czasem akcja wydaje sie być przeciągana ale zara następuje
      moment przełomu gdzie wbijamy sie w fotel i czekamy co stanie sie
      dalej.Oczywiscie nie można zdradzic jak sie zakończył bo "Oni tego nie lubią".
      Polecam
    • Gość: macmf75 Re: Osada IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.08.04, 13:11
      przedpremiera byla totalna porazka.... w
      trakcie projekcji ludzie masowo opuszczali sale kinowa... flaki z olejem...
      przewidywalnosc.... i niczyja gra aktorska nie powala.... strach to ja bym
      lepiej zagral.... POMYSL DOBRY ALE NA FILM ANIMOWANY TUDZIEZ KROTKOMETRAZOWY..
    • Gość: grisza Re: Osada IP: 213.199.221.* 14.08.04, 15:27
      "Niespodziewane zakończenie" przewidzieć można czytając recenzje prasowe filmu i
      orientując się w obecnej modzie na matrixopodobne niespodzianki. Zręczność
      reżysera i gra aktorów nie rekompensuje dłużyzn i całkowitego braku napięcia.
      Film zapowiadany przez świetne trailery zdecydowanie rozczarowuje i to już od
      pierwszych scen. Zdecydowanie nie wykorzystano tu grozy jaką wytwarza las w
      nocy, nędznie wypadły też sceny, które w założeniu autorów filmu miały wgniatać
      widzów w fotele. Przerażona ślepa dziewczyna, która po zapadnięciu się w
      zamaskowaną dziurę w środku lasu, z lekkością motylka przerzucająca swój
      ekwipunek na krawędź owej dziury a następnie podciągając się i wychodząc z niej
      (wszystko to gdy wisi na wystającym korzeniu na jednej ręce) zawstydzić może
      Rambo czy Strażnika Texasu, widza jedynie wprawia we wściekłość, że dał się
      skusić na tą szmirę.
      • Gość: Denis Re: Osada IP: 195.136.112.* 14.08.04, 19:30
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15&w=14801000&a=14911368
    • Gość: beatka Re: Osada IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 14.08.04, 20:50
      coz za totalny syf, po raz kolejny, kiedy zapomnialam o zasadzie - nigdy wiecej USA 15 lat - robilo mi sie niedobrze. Nie znosze kiedy aktorzy tlumacza mi z ekranu o co chodzi, zwroty akcji ? kiedy gdzie ? tajemnicze zakonczenie ? na litosc boska ! Za to okolica swietna, chcialabym posiedziec na werandzie i patrzec sie na takie mgly...
    • Gość: Gaga Re: Osada IP: *.magma / *.magma-net.pl 14.08.04, 21:32
      Nie idźcie na na ten film. Totalna beznadzieja. Historia zna już takie osady:
      Albania, Korea PN, Kuba...
    • Gość: Marko Re: Osada IP: *.big / 217.98.50.* 14.08.04, 22:11
      Ludzie! nie watro marnowac czasu na ogladanie tego filmu.
    • Gość: akatombo_7 Pokonać strach... IP: *.netlandia.pl 15.08.04, 18:04
      Od wczoraj jestem zamyślona za sprawą "OSADY". Nad życiem, nad tym co dobre i
      złe, co straszne i bardziej straszne. Myślę o tym czego się boję w życiu i czy
      można od tego uciec. "OSADA" mnie przestraszyła, ale bardziej moimi
      przemyśleniamy, które przyszły po filmie i chwilami w ciemnej sali kinowej było
      mi chwilami tak bardzo smutno, bo może się ktoś ze mną zgodzi, że ten film jest
      bardzo smunty, zarazem jednak mądry i słuszny. Mogłabym długo mówić:-) Reżyser
      od początku filmu przekazuje nam ważne spostrzeżenia na temat życia w mieście,
      na temat władzy pieniądza, na temat świata, w jakim żyjemy. Film uczy nas, że
      człowiek jest w stanie pokonać każdego rodzaju strach, jaki w nim tkwi -
      pokonać to, czego się boimy - niezależnie czy to duszek z szafy, utrata
      niewinności czy "Ci O Których Się Nie Mówi". Jestem pełna przemyśleń... :-)
      Jest mi tylko szkoda tych, którzy starają się porównywać "OSADĘ" do "Szóstego
      Zmysłu" - po co?! Gdyby reżyser za każdym razem robił podobny film, znudziłby
      nas i na pewno byśmy marudzili. W "OSADZIE" odkryłam świeżość, prawdę, zgrabnie
      opowiedzianą historię, miłość, której cały świat pada do stóp i... zamyślenie,
      jakie dała mi ta historia.
      Jeśli jeszcze nie widzieliście "OSADY" to polecam wybrać się jak najprędzej -
      nim wszyszcy zaczną huczeć, jak się kończy :-) I błagam, nie oglądacie w
      napięciu typu "czym nas tym razem reżyser zaskoczy". Zaskoczy, owszem, ale to
      przyjdzie samo, w porę. I nie obawiajcie się banału... Odkryłam w tym filmie
      nie tylko rewelacyjnie skompletowaną obsadę, świetnie odegrane role, cudowne
      zdjęcia i "pogłębiającą" niepokojący klimat muzykę, ale przede wszystkim smutne
      i mądre przesłanie...
      Nie mogę nic więcej napisać :-) Jestem pod wrażeniem! Obejrzyjcie prędko to
      pogadamy...
      Naprawdę warto:-)
    • Gość: mee Re: Osada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 19:26
      Ktoś powiedizal, że w ostatnich latach jedyną dobrą rzeczą, jaka zostanie nam
      po wszystkich obecnie kręconych/nakręcanych/wyświetlanych filmach będą ich
      zpaowiedzi. Li i jedynie. Składam gratulacje specom od reklamy, że tak
      genialnie sklecili trailer "Osady", który zagoni społeczeństwo do kin.
      Niestety, po filmie miałam mieszane uczucia - głównie dlatego, że dąłam się
      nagrać na takiego bubla. Czasami dawąłam sobie spokój z uwaznym śledzeniem
      akcji, bo po co?? Ale... momentami mówiłam 'nie, nie, cisza, oglądamy dalej,
      robi się ciekawie" i tak na zmianę, przez jakieś 2 godziny. Poza aktorką
      grającą niewidomą Ivy i Adrianem Brody nie widzę w filmie nic porywającego,
      poruszającego. Zachwyca malownicza sceneria, kostiumy, muzyka, czasami
      atmosfera (chłopcy na próbie sił, scena, kiedy ludzie wracają ze ślubu siostry
      Ivy i domniemany 'atak' z lasu). Dobra, nie wiem. daję sobie spokój. i tak
      wszyscy się jakoś tym dziwnie zachwycają.
    • Gość: Aśka Re: Osada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 22:44
      film zajebisty
      • fiodorus Banał z grupą wsparcia w tle 15.08.04, 22:51
        Ja bylem zawiedziony :-(.
        Po zajawce w kine liczyłem na coś w rodzaju klasycznego filmu grozy. A tu okazało się, że reżyser zabawił się kosztem widza. Fajnie oglądało się początek, ale im bliżej końca tym gorzej. A zakończenie po prostu śmieszne!!!!
    • Gość: Robert Drożdż Re: Osada IP: *.ix.p.lodz.pl 15.08.04, 23:45
      Najnudniejszy film jaki widziałem na przełomie ostatnich 10 lat. Zamysł filmu
      może był ok (dobre 2 minuty filmu - jak dziewczyna "widzi" samochod) , ale
      wyszedł film nudny , ciągnący się jak flaki z olejem, nie mający nic wspólnego
      z horrorem, ani nawet z thrilerem. Te osoby które wychwalają ten film pod
      niebiosa są po prostu dziwni- podniecają sie jakimis niuansami i oczekujący od
      treści jakis gornolotnych "przeżyć" , zamiast ogladac i dobrze sie bawiąc -
      jesli film jest ok. Mówiąc krótko "Osada" dostaje ocene 1 w skali 0-10.
      Żenada.
    • Gość: Robert Drożdż Osada-nuda 1000% beznadziej, żenada nie horror IP: *.ix.p.lodz.pl 15.08.04, 23:48
      Najnudniejszy film jaki widziałem na przełomie ostatnich 10 lat. Zamysł filmu
      może był ok (dobre 2 minuty filmu - jak dziewczyna "widzi" samochod) , ale
      wyszedł film nudny , ciągnący się jak flaki z olejem, nie mający nic wspólnego
      z horrorem, ani nawet z thrilerem. Te osoby które wychwalają ten film pod
      niebiosa są po prostu dziwni- podniecają sie jakimis niuansami i oczekujący od
      treści jakis gornolotnych "przeżyć" , zamiast ogladac i dobrze sie bawiąc -
      jesli film jest ok. Mówiąc krótko "Osada" dostaje ocene 1 w skali 0-10.
      Żenada.
      • Gość: Arabis Re: Osada-nuda 1000% beznadziej, żenada nie horro IP: *.chello.pl 31.08.04, 17:41
        W pełni zgadzam sie z ta opinią. Jedno wielkie rozczarowanie. Grozę budzi tylko
        fakt ile zapłaciło sie za bilet do kina... Film jest nudny, aktorzy raczej
        bezpłciowi i baaardzo nie wyrózniajacy sie, a fabuła... cóz kolejny amerykański
        film za kupę kasy. Akcji i narastającego napięcia właściwie nie zauważyłam a
        rozwiązanie było do przewidzenia. Poza tym co to za horror skoro nie ma w nim
        nic nierzeczywistego czy w ogóle strasznego?????????? DNO!!!
    • Gość: BeBe Re: Osada IP: *.rethmann.pl 16.08.04, 09:55
      Szkoda pieniędzy. Pomysł jest płaski i niespójny w wielu miejscach. Po około
      1/3 filmu znałem już całą historię. Dobra muzyka.
      • Gość: Peggy Sue Re: Osada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 10:08
        tak,muzyka dobra ale film mnie osobiscie rozczarowal. lepiej gdyby potwory byly
        potworami a nie mistyfikacja,momentami film zmienial sie w dramat obyczajowy-
        skomplikowane milosne uklady miedzy mieszkancami;)i to bylo nudne, kazdy czekal
        na jakis boom a nic takiego sie wydarzylo. na poczatku bardzo dobre trzymanie w
        napieciu,dobre zdjecia i muzyka-budowanie niepokoju ale niestety nic z tego nie
        wyniklo. przeslanie?nie mozna stworzyc utopii,nie mozna uciec przed
        cywilizacja,nie mozna stworzyc idealnego swiata ale to akurat nie jest za
        bardzo odkrywcze. podsumowujac zapowiadal sie bardzo dobry film a wyszedl
        sredni. a ostatnie zdanie "nie mowcie nikomu jak konczy sie OSADA,oni tego nie
        lubia" w kontekscie calego filmu wywolalo w kinie salwy smiechu.
    • Gość: Maga straszna kupa, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 10:02
      mimo świetnej obsady. Wyświechtane schematy rodem z Hollywoodu + aura
      pseudotajemniczości. Nieudolna próba uświadomienia nam naszych matrixów. Lipa.
    • Gość: kasia Osada to porażka IP: *.k.mcnet.pl 16.08.04, 15:59
      Film to wyjątkowa porażka. Dla wielbicieli horrorów głęboki zawód, bo to takie
      nie wiadomo co. Reżyser miał chyba kilka pomysłów, które koniecznie chciał
      umieścić w jednym filmie i wyszło tragicznie. Nudne, nieśmieszne i niestraszne.
      Jedyne plusy to momentami fantastyczne zdjęcia i rewelacyjny Adrien Brody.
    • Gość: Sir_Jarod ALE PORAŻKA - z daleka od kina IP: *.kablowka.net 16.08.04, 17:37
      Błagam, poczytałem trochę pozytywne opinie na temat "Osady" i płakać mi się
      chce, tylko nie wiem czy ze śmiechu czy z żalu nad tymi zachwytami.
      Amerykanie zawsze i po wieki będą produkowali filmy rozrywkowe i niech tak
      zostanie. Dla 'katharsis'- zapraszam do teatru. Film jest beznadziejny, nudny,
      przewidywalny i niespójny. Nie oczekiwałem potworów i krwi chlapiącej na ekran
      tylko zaskoczenia, wartkiej akcji, chwytającej za gardło, zwrotów i powolnego
      odkrywania tajemnicy przed widzem - zawiodłem się setnie, szkoda że za bilet
      nie odzyskam straconych pieniędzy.Nie chcę psuć i tak miernych wrażeń
      opowiadając film, choć bez tego trudno go krytykować. Zostanę za tym przy
      podsumowaniu - RATUNKU! Nigdy więcej. "Szósty zmysl", przyznaję, to było dzieło
      wibitne. Ale to coś? Cóż tu więcej opowiadać - obraz tak fatalny, że szkoda
      słów - z daleka od kina, powtarzam.
      • Gość: adam Re: ALE PORAŻKA?? - to skandal!!! IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 00:41
        i beszczelne wyciaganie pieniedzy. Calosc wyglada tak jakby na planie jakies
        wiekszej produkcji zostaly rekwizyty, scenografia i kamera a grupa aktorow
        postanowila dla jaj nakrecic jakas bylejaka kiche pt. "zrobmy knota a potem
        spalmy tasmy". Niestety tasmy ktos znalazl i wymyslil sobie zeby stosujac extra
        reklame wyciagnac z tego smietnika jakies pieniadze. NIE IDZCIE NA TA SZMIRE i
        mowcie wszystkim znajomym zeby nie szli.
    • Gość: debo1 Re: Osada IP: *.spray.net.pl 16.08.04, 19:25
      Film jest super i mała rada do tych co go tak zaciekle krytykują -leczcie swoje
      chore główki!
      • Gość: Sir_Jarod Re: Osada IP: *.kablowka.net 17.08.04, 12:48
        Zanim nazwiesz kogoś chorym, sam wybierz się do lekarza. To tak na początek.
        Przeczytaj inne opinie i zobaczysz, że proporcja krytyki do zachwalania tego
        upadku twórcy "Szóstego Zmysłu" jest mniej więcej 50/50.
        Film jest fatalny, bez dwóch zdań.
        A obrażanie innych świadczy tylko o niskim poziomie piszącego i rzuca jeszcze
        gorsze światło na fanów 'Osady'.
        A tak żebyś zrozumiał: "Jeśli komuś takiemu jak ty podobał się ten film to wiem
        już o nim wszystko, jak zresztą o tobie"
        • Gość: debo1 Re: Osada IP: *.spray.net.pl 17.08.04, 18:18
          Ale się uśmiałem, nie chciałem innych obrażać, ale ciebie z miłą chęcią lamusie
          i frajerze!
          • Gość: Sir_Jarod Re: Osada IP: *.kablowka.net 20.08.04, 19:26
            No tak...
            "Lamusie", "frajerze".
            Czy ktoś z osób czytających te posty ma jeszcze wątpliwości co do poziomu
            intelektualnego "debo1"? Podobnie jak i wartość "Osady"
            Chyba już rozszyfrowałem Twój nick - też zaczyna się od liter deb..
            Resztę powinieneś sobie dośpiewać.
            Pozdrawiam wszystkich przeciwników Osady.

            Sir Jarod
    • Gość: Gauche Re: Osada IP: *.ztpnet.pl 17.08.04, 12:19
      Mialem watpliwa przyjemnosc ogladnac wczoraj Osade. Odradzam wszystkim wydanie
      kilkunastu zlotych na ogladanie takich filmikow. Brak jakiejkolwiek logiki,
      zakonczenie, ktorego domyslic mozna sie po kilkunastu minutach, aktorstwo na
      poziomie Klanu ( z wyjatkiem Brody'ego ).
    • Gość: ja Re: Osada IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 11:51
      OSTRZEGAM!!!!! STRASZNE PIERDY!!...bo tu nie ma nic co mogłoby podnieść poziom
      adrenaliny.... lipa...z cyklu filmów przyrodniczych...oklepany temat...sceny
      bez akcji....TRAJLER TO OSZUSTWO!!!!!..."i tylko nie mówcie znajomym jak kończy
      się film" ...co to K.... jest pytam???!!
    • Gość: Karolcia Re: Osada IP: *.icpnet.pl 19.08.04, 11:07
      Wczoraj byłam na tym filmie i szczerze mówiąc zawiodłam się. Owszem są dobre
      momenty i świetnie zgrana muzyka z akcją, ale ogólnie w filmie jest mało akcji
      i momentami się śmiałam zamiast się bać. Pomysł na film dobry, ale ogólnie
      średnie wrażenie po filmie.
    • Gość: Marcin Re: Osada IP: 62.233.177.* 20.08.04, 17:23
      Osada, jeżeli ktoś się spodziewał horroru to się zawiedzie tak jak ja.
      Natomiast pomysł na film i zakończenie oryginalne. Ale ja chciałem się bać :( W
      sumie nie polecam. Mogłem pójść na rudego kota ;) bym się pośmiał. Chyba, że
      jak w osadzie (miało być strasznie) będzie nie śmiesznie
    • Gość: JuStyNa Re: Osada IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.04, 21:44
      Szczerze mowiac to spodziewalam sie czegos lepszego biorac pod uwage obsade i
      rezysera...niestety pomylilam sie...film byl beznadziejny!!!Jedyne co w miare
      bylo fajne to muzyka...Reszta do kitu!!!NIE IDZCIE NA TEN FILM!!!Juz lepiej isc
      na garfielda :-)
    • Gość: mdrewnik Re: Osada IP: *.chello.pl 21.08.04, 00:19
      Jesli udalo wam sie jeszcze nie przeczytac tzw.recenzji, to darujcie sobie jej lekture. Pisal ja
      ktos tak powierzchownie patrzacy na swiat, ze az plakac sie chce. Zastanawiam sie czasami,
      czy pisanie recenzji to dobre zajecie dla niektorych. Mysle, ze z taka wrazliwoscia to i kopanie
      rowow moze byc zajeciem zbyt subtelnym dla autora.
      Powtarzam nie czytajcie recenzji!!!!!
      Idzcie do kina i sami sprawdzcie co myslicie na temat filmu.
      • Gość: jaro330 Re: Osada IP: 80.249.0.* 23.08.04, 21:37
        bardzo popieram twoj postulat
        nie wierzmy krytyce
        wierzmy w swoj osad w soj energie
    • Gość: Marcela OsAdA bIsSs IP: 81.15.254.* 22.08.04, 13:17
      Według mnie gilm "Osada" był dobry, ale mógł być lepszy :P:P. Reżyser się za
      bardzo nie popisał, ponieważ zakończenie jest tak jakby dwuznaczne, ale i tak
      wiadomo OCB, więc z drugiej strony jest jednoznaczne...Nie wiem...Jakoś po
      prostu chyba liczyłam na więcej...Przykro mi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka