marta1ab
22.09.13, 22:46
ostatnio na spotkaniu polsko- rosyjsko - hiszpańsko -francusko-niemieckim rozmawialiśmy o kinie i każdy zobowiązał się przesłać tym pozostałym jeden tytuł do obowiązkowego obejrzenia i jeden alternatywny . Każdy z nas może wybrać 2 filmy tylko z kina rodzimej produkcji . Zrobiłam wywiad wsród "krajowych " znajomych i okazało się że niewiele jest filmów polskich jakie można by polecić cudzoziemcowi . Większość z narodowych ikon [ Miś , Wesele etc.] odpada bo jest kompletnie niezrozumiała poza naszym kręgiem kulturowym . W końcu padło na "Ziemię Obiecaną " i Seksmisję . Ale nie chce mi się wierzyć że nie postało nic genialnego , rodzimego i uniwersalnego przez ostatnie 30 lat . Może Wam coś przychodzi do głowy ? przejełam się sprawą bo nuta patriotyczna się we mnie odezwała.