IP: *.crowley.pl 26.09.04, 11:27
wspaniały mądry film,którey niepozostawia człowieka obojetnym.Świetna kreacja
przede wszystkim Jana Frycza,ale też M.Żebrowskiego.film który pokazuje,ze to
co przeżyliśmy w przeszłości i dzieciństwie pozostawia w naszym zyciu
niezatarty ślad na psychice.Ogromne brawa dla utalentowanej M.Piekorz.A i
jeszcze jedno okazuje się,że mozna nakrecic mądry i wartościowy film dla
ludzi.Oby wiecej takich jak najbardziej zasłuzona głowna nagroda na fesiwalu
w gdyni.pieknie dziekuje w imieniu tez nosząćej swoje "pręgi"
Obserwuj wątek
    • kocikk Re: Pręgi 04.10.04, 11:37
      Piekny, prawdziwy film. Wciąż jestem pod wielkim wrażeniem. Tak mało w polskim
      kinie filmów o miłości, bez taniego sentymentalizmu, z ogromną szczerością.
      Dziękuję za ten film
    • elojka Re: Pręgi 05.10.04, 18:58
      widziałam wczoraj i jestem ciągle pod wrażeniem... to chyba nie jest film, o
      którym się zapomina po wyjściu z kina... scena kiedy Żebrowski krzyczy, że
      ucieka przed ojcem przez cały czas i że zło jest dziedziczne jest przerażająca
      i fenomenalna... film o tym, jak pod wpływem ciepła i miłości może się skruszyć
      najgrubsza powłoka na człowieku...
      chyba wybiorę się jeszcze raz na ten film...

      w końcu dobry polski film... ostatniu już zwątpiłam, że kiedyś jeszcze jakiś
      powstanie...
    • Gość: tomik Re: Pręgi IP: *.kosa.net.pl / 62.233.245.* 05.10.04, 23:49
      Najlepszy film polski otatnch lat polecam GRATULACJE MAGDA
    • Gość: maciek.t Re: Pręgi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 18:05
      TO NAJLEPSZY POLSKI FILM OD LAT 10!!!!
      aŻ NIE MOGĘ UWIERZYĆ, ŻE ROBILI GO DEBIUTANCI. PEŁNE ZAWODOSTWO.WIELKIE BRAWA
      TAKŻE DLA M. ŻEBROWSKIEGO, KTÓRY POKAZAŁ, ŻE WIELKIM AKTOREM JEST.
      PANI PIEKORZ, CZEKAM NA NASTĘPNE FILMY. GIRLS POWER FROM SILESIA!!!!!!!!!
    • kubissimo łyżka dziegciu 06.10.04, 23:38
      nie zgodze sie, ze to najlepszy polski film ostatnich 10 lat.
      w porownaniu z DLUGIEM, czy CZESC TERESKA to jednak PREGI blakna :/
      niemniej film bardzo dobry

      plusy:
      rewelacyjny Frycz, nie gorszy Zebrowski (mam wrażenie, że to bardzo osobista
      rola), fantastyczny debiutujacy Adamczyk, bardzo dobra Grochowska, swietny
      drugi plan (Dorota Kaminska!!)
      ładne zdjecia, muzyka,
      no i poruszająca, wielowymarowa historia

      no to co zawiodlo?
      przede wszystkim dialogi. czasami Kuczok szarzowal. pierwsza rozmowa bohaterow
      i od razu wzniosle rozmowy o bogu :///
      nie do konca tez mi sie podobaly proporcje miedzy historia wspolczesna a
      wspomnieniami. film sie wyraznie rozpada na dwie rozne czesci. Ok, one sa ze
      soba powiazane, ale jednak cos tu nie gra :/
      byc moze rozladowalby to troche odwazniejszy montaz i chronologiczne
      przemieszanie dwoch opowiesci

      watpie, zeby ten film sie zalapal na Oskarowe nominacje, ale i tak ciesze sie,
      ze PREGI powstaly
      dziekuje :)
      • kubissimo pe.es 06.10.04, 23:50
        w pewnym momencie Wojtek recytuje wiersz
        czy ktos sie moze orientuje, czy to jest utwor napisany na potrzeby filmu, czy
        moze to jest jakis konkretny utwor konkretnego poety?
        bylbym wdzieczny za podpowiedz, bo ten kawalek byl bardzo o mnie i o kimś :))
    • Gość: avid Re: Pręgi IP: *.kosa.net.pl / 62.233.245.* 07.10.04, 16:14
      napewno Pręgi to lepszy film od filmu Dług czy Cześć Tereska gratulacje dla
      aktorów i reżyserki
    • Gość: zan Re: Pręgi IP: *.kosa.net.pl / 62.233.245.* 08.10.04, 08:21
      Rewelacyjny polski film trzeba to zobaczyć
      • Gość: Natalia Re: Pręgi IP: 80.51.241.* 16.10.04, 13:57
        Po wyjściu z kina miałam ochotę znowu wrócic na "Pręgi", chociaz nigdy żadnego
        filmu nie obejrzałam dwa razy. Jest wyjątkowy, bardzo europejski, doskonale
        zrobiony, w dodatku podejmuje jakis istotny problem, co ostatnio polskim filmom
        rzadko się zdarza. Odbudował moją wiarę w rodzime kino. polecam "Pręgi"
        kazdemu, kto nie szuka w kinie jedynie mało skomplikowanej rozrywki.
        • anut Re: Pręgi 28.10.04, 22:30
          Nieważne były te potknięcia. I to, że druga część tak jakby była mniej spójna.
          Mniej jednolita. Nie obchodziło mnie czy ta hsitoria jest wiarygodna czy nie,
          chociaż dla mnie osobiscie była. Bo "Pręgi" poruszyły całe moje metr-
          sześciedziesiąt. Wyłączyły myslenie dobra/zła reżyseria, ładne/brzydkei
          zdjęcia - były emocje, uczucia, gryzienie palców. I były nawet łzy pod koniec.
          Wcale nie dlatego, że był on wzruszający, ale dlatego, że musiałam jakoś dać
          upust wszystkim emocjom, którymi zostałam zbombardowana w czasie seansu. To
          lubie w kinie - takie emocjonalne oczyszczenie. Głębokie przeżycia. Mocne
          reakcje. Takie filmy chcę oglądać - żeby trafiały właśnie w moją sfere
          podświadomości i odczuć, a nie rozsądnego myślenia i analizy. Dodaje "Pręgi" do
          ulubionych. Bez chwili zawahania. Ten film jest już po prostu "mój".
          • Gość: maciek p. Re: Pręgi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.04, 23:18
            Widziałem ten film ponad tydzień temu, a ciągle o nim myślę. Zdecydowanie jeśli
            nie najlepszy, to jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat. Brawo p.
            Magdo! Tak trzymać!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka