Dodaj do ulubionych

Życie jest cudem

IP: *.dag.pl / *.crowley.pl 20.12.04, 10:47
Bylam. Przefajny film. Bardzo polecam. Klimat typowy dla Kusturicy. Dobre
teksty i scenariusz:)
Obserwuj wątek
    • Gość: AJ Szkoda, że rok po premierze w Europie... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.12.04, 19:27
      • Gość: kiwi Re: Szkoda, że rok po premierze w Europie... IP: 217.8.163.* 27.12.04, 15:09
        Lepiej późno niż później :)
      • Gość: Roman GUtek Re: Szkoda, że rok po premierze w Europie... IP: 217.11.136.* 28.12.04, 12:29
        Szkoda, że tak słabo orientujesz się w datach premier!!! Dobrej lektury.
        Pozdrowienia. R. G.

        Release dates for Zivot je cudo (2004)
        Country Date
        France 14 May 2004 (Cannes Film Festival) (premiere)
        Belgium 30 June 2004
        Israel 8 July 2004 (Jerusalem Film Festival)
        Israel 9 July 2004
        Czech Republic 24 August 2004 (Fresh Films Festival)
        Russia 2 September 2004 (limited)
        Sweden 10 September 2004
        Netherlands 11 September 2004 (Film by the Sea Film Festival)
        Portugal 23 September 2004
        Turkey 1 October 2004
        Netherlands 7 October 2004
        South Korea 9 October 2004 (Pusan International Film Festival)
        Switzerland 11 November 2004 (German speaking region)
        Czech Republic 18 November 2004 (Brno Film Festival)
        Romania 22 November 2004 (Bucharest International Film Festival)
        Egypt 2 December 2004 (Cairo International Film Festival)
        Italy 3 December 2004
        Hungary 12 December 2004 (European Film Week)
        Romania 17 December 2004
        Estonia 24 December 2004
        Poland 7 January 2005
        Hungary 13 January 2005
        Czech Republic 3 March 2005
        UK 11 March 2005 (limited)
        Argentina 17 March 2005
        Germany 24 March 2005

        • Gość: szczupak Re: Brawo Romeczku IP: *.chello.pl 01.01.05, 17:36
          Pozdrowienia z Mediolanu
        • Gość: AJ Re: Szkoda, że rok po premierze w Europie... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.01.05, 17:43
          No, jak przystało na Polaka, złośliwość 10, ech, jak my lubimy się na wzajem w
          tej Polsce ;-)

          Nie pamiętam, oglądałem to w Genewie jakoś dawno w zeszłym roku. ;-)

          Również pozdrawiam.
      • Gość: szczupak Re:Zdecydowanie najgorszy film Kusturicy IP: *.chello.pl 09.01.05, 00:49
        Po 15 minutach zastanawialem sie czy wyjsc z kina,ale niestety zostalem do
        konca.Bardzo kiepski film
    • Gość: lea Re: Życie jest cudem IP: *.ericsson.net 05.01.05, 10:39
      Bardzo klimatyczny film,polecam ! swietny humor, piekna przyroda i duzo slonca,
      w sam raz na deszczowe styczniowe dni :)
      • Gość: zazwyczaj Re: Życie jest cudem IP: 62.29.141.* 07.01.05, 16:04
        a ja uwazam, ze film jest do dupy,
        te same triki co z undergroundzie i czarnym kocie...
        totalna porazka

        cenie kusturice, ale ten film swiadczy o tym, ze chyba sie nie rozwija (choc
        oczywiscie do piet mu nie dorastam, jesli ktos chce to skomentowac)
        • Gość: dakiro Re: Bardzo mily film IP: 193.29.205.* 28.02.05, 22:28
          mi sie film bardzo podobal, z tego co pamietam duzo akcji, troche smieszny,
          ciekawy no i dobre połączenie z muzyką.
    • cherryblossom Życie jest cudem 07.01.05, 18:36
      Świetne sceny, muzyka i wszystko, ale film jest trochę przydługi i momentami
      nudny. Kusturica i tak genialny
    • Gość: partulo Re: Życie jest cudem IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 07.01.05, 20:33
      Byłem, widziałem, ze śmiechu czasami płakałem.Jestem wdzieczny Kusturicy i
      błagam by dalej produkował filmy w podobnych klimatach.
    • Gość: greg Re: Życie jest cudem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 00:03
      Z przykroscia donosze, ze ten film podobnie jak "Aleksander" to produkcje mdle,
      bez wyrazu. Brak spojnosci i przede wszystkim chocby cienia dbalosci o widza by
      w kinie nie zasnal.Przykro mi to stwierdzic bo uwielbiam rezysera ale to NUDA.
      • cherryblossom Re: Życie jest cudem 08.01.05, 10:48
        Porównanie "Życie jest cudem" do "Aleksandra" jest bez sensu.
    • Gość: Malin-Rzeszów Rok po premierze, w Rzeszowie nigdy w życiu !!! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 08.01.05, 15:43
      W 150 tyś mieście Rzeszowie, niestety nie można oglądnąć normalnego filmu w
      kinie, króluje sam komercyjny kicz. Także nadzieja że film Kusturicy mnożna
      będzie sobie oglądnąć w kinie upadła podczas rozmowy dzisiaj z pracownikiem
      kina HELIOS w Rzeszowie który o takim filmie nigdy w życiu nie słyszał, a że
      premiera to nie możliwe...hmm, wydaj mi się pracując w kinie powinno się mieć
      chociaż trochę ambicji zgłębienia tematu filmu, a nie zatrzymywać się na epoce
      pani B.Jones. Powtórzę się ale 150 tyś. miasto - przepraszam że obrażam miasta,
      powinienem napisać wielkomiejska wioska, ma tylko 2 kina i niestety repertuar
      nie porywa ani nie ścina z nóg. Rozumiem że komercja lepiej się sprzedaje ale
      przy takiej reklamie nowego filmu w radiu, napewno sala kinowa nie świeciłaby
      pustkami. A tak niestety albo wybierzemy się na kolejną opowieśc o super
      bohaterze, przeniesioną w kolejną kiczowatą lokację i wyjdziemy z kina z
      kołacząca się myślą : ale to już było. Albo poprostu pójdziemy się napić... i
      podyskutować o sztuce. Pozdrowienia.
      • Gość: ABBA Re: Rok po premierze, w Rzeszowie nigdy w życiu ! IP: *.ne.client2.attbi.com 08.01.05, 20:46
        Wiesz co, Polska to wolny krej.. jak Ci sie cos nie podoba, to zrob cos z tym,
        np, otworz kino alternatywne u siebie w piwnicy. Zmien cos sam kolego.
        Psioczyc to kazdy potrafi, ale zeby cos samemu juz zrobic, to natychmiast w tyl
        zwrot i ani widu, ani slychu. Ludzie - to wasze miasto, jest demokracja,
        ludzie robia cos dla samych siebie, czy dla spolecznosci. Komunizm sie
        sknoczyl 15 lat temu!!!
        • Gość: wujek dobra rada Re: Rok po premierze, w Rzeszowie nigdy w życiu ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.05, 23:39
          ... a jakby chciał też pójść do Filharmonii albo na balet to też niech sobie to
          wydzierga w piwnicy. Niech sobie po prostu zrobi dobrze ...
        • Gość: ABBA_reply Re: Rok po premierze, w Rzeszowie nigdy w życiu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 13:35
          Tu ABBA cos zmieniasz w swojej lokalnej społeczności czy tylko ograniczasz
          swoje wymagania?
    • Gość: l. Re: Życie jest cudem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 20:22
      to żadna rekomendacja. nienawidzę kusturicy: przaśny humor, tandetna muzyka i
      pretensjonalna "poetyka", potworne dłużyzny - tyle o "underground". od tego
      filmu już nic nie widziałem, bo unikam
    • pax_tibi Re: Życie jest cudem 09.01.05, 18:15
      byłam wczoraj i tak jak we wszystkich filmach Kusturicy zakochałam się od
      pierwszego wejrzenia, suuuuper, polecam!
    • pafcio.gazeta Re: Życie jest cudem 09.01.05, 19:17
      Ma swoj styl. Pomysl z kokaina na torach nieprzecietny:)
      ale Czarny kot bialy kot byl duzo lepszy, bardziej szyderczy i duzo bardziej
      wciagajacy
      pozdrowki
      p.
      • Gość: palus nareszcie! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.05, 21:37
        Bardzo dziękuję wszystkim którzy doprowadzili do tego, że zobaczyłem
        na dużym ekranie film Życie Jest Cudem.
        1. mamy europejskie kino ono przejawia się właśnie takimi filmami jak ten
        2. Bośnia to lekcja dla Europy - warto tą lekcję odrobić.
        3. widać olbrzymi wysiłek Kusturicy aby pokazać piękno w wielości,
        róznorodności. (chociaż przyznaję rację Boszniakom - pieniądze z Belgradu robią
        swoje, troche to widać na tym filmie.)

        4. Jakkolwiek to rzeczywiście chyba najsłabszy film Kusturicy, to nie wolno go
        nie obejrzeć, to kawałek historii naszego kontynentu.

        5. Ostatni ale nie najważniejszy fakt: Kusturica, piewca codzienności, magik
        zwykłego życia.... tak jak Hrabal w literaturze... są w Polsce jakoś "u siebie"
        nie macie takiego wrażenia?









        Wreszcie!
        • margala Re: nareszcie! 01.03.05, 14:23
          Gość portalu: palus napisał(a):


          > 4. Jakkolwiek to rzeczywiście chyba najsłabszy film Kusturicy, to nie wolno go
          >
          > nie obejrzeć, to kawałek historii naszego kontynentu.
          >
          ???!!!??
          co za idiotyczny argument
    • Gość: Zbigi Re: Życie jest cudem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:55
      Kto ma chandrę i ostatnio nie poszło mu w życiu powinien koniecznie pójść na
      ten film. Po prostu wspaniały, o jak dawno nie widziałem tak normalnego bardzo
      humanistycznie i o ludziach skonstruowanego filmu. Malownicze zdjęcia i jeszcze
      lepsza oprawa muzyczna kapitalnie wpasowująca się w atmosferę akurat odgrywanej
      sceny. Komu podobal się Bregowicz będzie zachwycony. Wszyscy którzy kiedyś
      bywali w ex-Jugosławi, koniecznie powinni obejrzeć. Jaka szkoda, że tamten
      świat już nie istnieje.
      • Gość: me Re: Życie jest cudem IP: *.chello.pl 13.01.05, 02:43
        RZeczywiście film jakby słabszy niż starsze , ale i tak wspaniały.
        Trochę odcinanie kuponów, brak pomysłu a może taki był zamiar Kusturicy bo to
        wszak cud życia mamy zobaczyć i tyle.
        Pięknie sfilmowane zwierzęta, pełne ciepła i humoru spojrzenie, najpiękniejszy
        filmowy portret zwierząt jaki widziałam w kinie.
        Żiwot je cudo, po prostu i tak to trzeba odbierać....
      • Gość: SAFin Re: Życie jest cudem IP: *.chello.pl 27.01.05, 00:28
        j.w.

        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!


        DO KINA!
        :P
    • Gość: an.. Re: Życie jest cudem IP: 213.17.225.* 12.01.05, 11:15
      film naprawdę świetny!gorąco polecam:)
      • Gość: yaneczka Re: Życie jest cudem IP: *.aster.pl 13.01.05, 12:35
        Myślę, że przydałby mu się lepszy montaż i skrócenie. Nie wciąga tak jak
        poprzednie filmy, no i brak mu tej świerzości, którą miał "Undergrund" - ale i
        tak warto zobaczyć, bo to niezły kawał kina.
        • Gość: lena Re: Życie jest cudem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 17:27
          byłam wczoraj na tym filmie i BARDZO mi się podobał: bałkańskie klimaty, muzyka,
          zdjęcia, historia. Pozwoliłam się "wciagnąć" w ten świat...a moja reakcja? na
          przemian śmiech i łzy. polecam
    • Gość: sto.krotki Życie jest cudem IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 14.01.05, 14:41
      To film dla którego warto poświęcić czas. Piękna i bardzo barwna opowieść,
      miejscami zakręcona w typowym stylu mistrza. Uważam że aktorzy grali tak
      naturalnie, że "wielkie gwiazdy" hoolywodzkie mogłyby pobierać u nich naukę.
      Oprócz fantastycznych aktorów, Kusturica " również niesamowite zwierzaki, kot
      chyba wprost od "Mistrza i Małgorzaty". Niezwykłe krajobrazy, muzyka i akcja
      która nie pozwoliła mi się oderwać ani na chwilę od ekranu. Film faktycznie
      pokazuje że życie to cud, nawet te najdrobniejsze rzeczy dnia codziennego
      powinny uchodzić za niezwyłe.
      • vinca Re: Życie jest cudem 15.01.05, 13:09
        Film robi wrażenie.
        Uwielbiam absurd i groteskę a w tym filmie go nie brakuje. Muzyka w porządku
        choć nie umywa sie do Undergroundu. Ale pod pozotałymi względami Życie jest
        Cudem jakoś bardziej do mnie przemówiło.
        Choć przez większość czasu uśmiech ciśnie się na usta, w niektórych momentach
        do oczu napływają łzy.
        Polecam
    • mela1 Re: Życie jest cudem 15.01.05, 16:15
      Cudowny film. Z Undergroundem nie chce porownywac, bo widzialam sto lat temu.
      Teraz juz nie da sie zrobic filmu w tym stylu opowiadajacego o wojnie i nie
      uslyszec, ze to juz bylo. Koty natomiast byly komedia, "Zycie" jhest dla mnie
      troche pomiedzy tamtmi filmami. Jednak mozna jeszcze milosc pokazac bez tandety
      i banalu, tak, zeby widz w nia uwierzyl. Ja uwierzylam. A dla kota Oskar:)
    • Gość: kino_teka Re: Życie jest cudem IP: *.aster.pl 16.01.05, 16:16
      Byłam dzisiaj, bardzo mi się podobał. Wraca wspomnienie z podróży do dawnej
      Jugosławii: krajobrazy, folklor, ludzie, wino... Moim zdaniem warto zobaczyć i
      posłuchać, bo ścieżka dźwiękowa też jast dobra. Reżyser pokazuje
      /przejaskrawiając oczywiście/ zwyczjne życie zwyczajnych ludzi, a nie jak w
      hollywood, gdzie wszystko jest takie cukierkowate. Polecam i liczę, że GutekFilm
      da nam jeszcze okazję do obejrzenia ciekawych filmów.
    • Gość: pav Ostrzegam - nie zasługuje na 5 gwiazdek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 23:40
      Właśnie wróciłem i ostrzegam! Natrętnie głośny, męczący, przęciętnie zagrany
      kiczowaty.

      Co z tego, że jest o czymś ważnym? Co z tego, że ma niezły pomysł? Co z tego,
      że zdjęcia są dobre, a widoki piękne?

      NIC. Scenariusz jest totalnie niedopracowany - akcja się rwie bez przyczyny,
      dobre sceny sąsiadują z przypadkowymi, postacie są źle poprowadzone.

      Główny bohater grany przez drewnianego aktora, któremu pewnie powiedziano, że
      inżynier Luka ma być taki ograniczony, bo jego świat to kolej żelazna. Ale
      jednocześnie to on ma ponieść przesłanie filmu. Więc taki drewniak w drewniany
      sposób przeżywa swoje emocje i wyskakuje ni stąd, ni z owąd: a to wściekłością,
      a to czułością, a to pożądaniem, a to filozoficznym podejściem do życia.
      Większość z tego jest emocjonalnie chybiona.

      Nad wszystkim góruje muzyka - irytująco głośna i przeszkadzająca. Nie buduje
      napięcia, nie upiększa, nie akcentuje tylko JEST. Jak zły sędzia w meczu
      piłkarskim. Człowiek chce się skoncentrować na akcji, ale się nie da. No i masę
      głupoty, co chwilę ktoś coś głupiego mówi albo robi. A szkoda, bo jest w tym
      filmie myśl, tylko że pomiędzy Kusturicą a "Ziemią niczyją" jest przepaść.

      Życie jest cudem to najgorszy film, jaki widziałem od czasu, kiedy pewna
      kobieta skłoniła mnie do wypożyczenia "Dnia niepodległości" zachwalając, że
      masę cytatów itd.

      Ktoś zapyta więc dlaczego nie wyszedłem z kina, skoro tak mi się nie podobało.
      Niestety, usiadłem w ostatnim fotelu od przejścia, a do tego po drodze
      siedziała taka blondynka o bardzo długich nogach... Dotrzymałem do końca.
      • Gość: pimko Ostrzegam - jest tak dobry, ze gwiazdki niewazne IP: *.visp.energis.pl 17.01.05, 08:56
        jesli ktos uzywa za duzo mozgu (nie twierdze ze posiadac mozg to zle, ale bez
        przesady...) a w ogole nie odnosi tego co widzi na ekranie do swojego sposobu
        przezywania swiata - to w efekcie mamy taki odbior jak powyzej.

        Kusturica dal pelna, zwiezla i bardzo zwarta wizje, tak wizje, swiata jakim
        jest dla niego, swiata z ktorym trudno sobie poradzic biorac go na serio. Film
        to zaproszenie do innych zeby sprobowali popatrzec tak jak on. Ja sie dalem
        namowic i chodze usmiechniety od ucha do ucha. Wszystkie klocki filmowej
        konstrukcji pasuja - ale to po prostu zalezu od tego, czy "kupujemy" ogolny
        pomysl. Ale nie kazdy musi. Z tym ze po co od razu takie ciezkie armaty
        wytaczac, ze aktorzy do kitu a muzyka za glosna? Starczy powiedziec - nie,
        dziekuje, panie Kusturica, jestem za ciezki zeby sie oderwac od ziemi. Wole
        chodzic w swoich chodakach ;-))
        • Gość: pav Wesoły i nieposkładany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 13:54
          Kusturica po prostu spada z wysokiego konia. Gdyby to był podrzędny reżyser i
          podrzędna produkcja, to można w ogóle nie komentować, bo wiadomo na co się
          idzie (albo nie :). Ale od niego wymaga się więcej, a i sam wiele obiecuje.
          Bierze się za temat, który potraktować z humorem, 'odlecieć' z nim, trzeba
          umieć. Benigni umiał. Trudno mu odmówić wizji - tym większe rozczarowanie.
          Odwagę trzeba pochwalić, ale wykonanie jest po prostu na odwal się.

          A co do mózgu, to służy on nam do odbioru tego co odczuwamy. Nie ma emocji bez
          mózgu. We mnie ten film wzbudził negatywne emocje, ale nie do świata bohaterów,
          tylko do nieporadności przekazania go nam (mnie) przez reżysera i jego ekipę.
          • hopik Re: Wesoły i nieposkładany 17.01.05, 16:24
            wielkie rozczarowanie... film jest wtórny, przydługi i męczący. bardzo mi
            przykro, ale nie mogę go polecić, co czynię z bólem serca, ponieważ do tej pory
            Kusturicę UWIELBIAŁAM. buuuuu...
      • Gość: pola Re: Ostrzegam - nie zasługuje na 5 gwiazdek! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.05, 18:28
        no niestety-oglądajac taki film trzeba miec na uwadze kontekst-i jezeli chodzi
        o sam temat, i oczywiscie pana rezysera-pochodzenie,jak i twórczosc...
        porownanie do "Ziemi niczyjej" jest zupelnie bez sensu, a jak ktos nie wie na
        co sie wybiera,to potem rozczarowania typu 'muzyka za glosna, no i w ogole
        jakas kiczowata';)
        Kusturica to kwintesencja 'bałkańskich klimatow'-albo się lubi albo nie.
      • Gość: Wujek Dobra Rada Re: Ostrzegam - nie zasługuje na 5 gwiazdek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 16:17
        paw.. pavulon sobie zażyj.. :) hehe nie jest taki zły.. Po prostu go nie
        zrozumiałeś.. moze jeszce nie czas???
        • Gość: pav Re: Ostrzegam - nie zasługuje na 5 gwiazdek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 18:34
          Smaczne to to nie bylo, kolezko - moze kiedys zrozumiesz dlaczego. Ale do
          swojego zdania masz prawo, chociaz zebys go tak jeszcze potrafil poprzec
          argumentami...
    • Gość: zadra Re: Życie jest cudem IP: *.aster.pl 19.01.05, 00:07
      Kusturica to prawdziwy wspolczesny "czlowiek renesansu" - rezyser, scenarzysta,
      autor muzyki do filmu. A kazda z tych rol niczym nie ustepuje poprzedniej,
      zadna z nich nie traci na wartosci poprzez podzial uwagi tworcy na kilka
      frontow, ale poteguje wrazenie, ze obraz nalezy do rodzaju nie podlegajacemu
      innej klasyfikacji jak tylko "kino Kusturicy". Wszechobecny balkanski kociol,
      pelen szalenstwa post jugoslowianskiej duszy, pelen poludniowego temperamentu z
      rysem slowianskim, wielka spojnosc pozornego nieladu. Bardzo typowy dla danego
      rezysera a zatem bardzo dobry film.
      • Gość: mihq Re: Życie jest cudem IP: 217.11.151.* 21.01.05, 11:31
        Ciekawy film, obejrzalem z przyjemnoscia. Nie jest to mistrzostwo swiata, ale
        nie rozumiem bardzo krytycznych recenzji, ktore sie tu i owdzie pojawialy, ani
        potepiajacych glosow na tym forum. Prawda jest, ze obcowanie z "Zyciem" wymaga
        nieco specyficznego nastawienia, inaczej widz zupelnie sie z tym filmem
        rozminie; styl Kusturicy trzeba po prostu lubic.
        • anmanika Re: Życie jest cudem 24.01.05, 10:18
          Kocham filmy Kusturicy wiec jestm totalnie nieobiektywna, wszystkie mi sie
          podobaja i juz:))
          A kot to powinien dostac Oskara, lepiej gral niz niejeden hollywodzki gwiazdor.
          • Gość: kiniarz Re: Życie jest cudem IP: 82.177.97.* 27.01.05, 09:17
            W KINIE ZORZA BĘDZIE POWTÓRKA-BRAWO!!!!!!!
            • Gość: przemek napisy IP: *.bochnia.pl / *.bochnia.pl 30.01.05, 17:52
              potzrebuję napisy w języku polskim do tego filmu. nigdzie nie mogę znaleźć.
              • Gość: michał Re: napisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 21:03
                daruj sobie, film jest słaby, nie ma porównania z undergroundem, czarnym kotem,
                czy też czasem cyganów. juz szybciej poziom arizona dream - takie ambitne nie
                wiadomo co.nudne i raczej nieśmieszne. może ja po prostu tego filmu nie rozumiem
                ale wcale mnie to boli. za to w kinie bolała mnie dupa to długi ten film
                koszmarnie. jednym słowem ambitna porażka
              • Gość: ftcf6t Re: napisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.05, 20:03
                jklnpkl;mpl;
              • Gość: kornel Re: napisy IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.05, 20:05
                Cześć.Masz napisy do "życie jest cudem"?Jezeli wiesz gdzie moge je pobrać to
                proszeę podaj mi linka lub prześlij mi na maila!!Dzięki.
                kornel72@hotmail.com
    • Gość: marta Re: Życie jest cudem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 18:39
      Film bardzo słaby.To juz nie jest ten Kusturica.Zlepek chaotycznych, nudnych
      watków w atmosferze pijanych mieszkańców b.Jugosławii.Czy rzeczywiście tam tak
      jest?Wszyscy tańcza, strzelaja i sa pijani - jakis wieczny taniec chochola.A
      tak po prostu to nudne..boleśnie nudne, czas dłuży sie niemiłosiernie.
    • Gość: Michal Szkoda słów! IP: 212.160.211.* 25.02.05, 09:51
      Tak beznadziejnego filmu to juz dawno nie widziałem! Kicz, kicz i jeszcze raz
      kicz!!!
      • Gość: Jovanka GENIALNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 21:32
        CUDOWNY, KOLOROWY, RADOSNY ALE BARDZO INTELIGETNIE ZROBIONY I ZMUSZAJACY DO
        MYSLENIA FILM. BYLAM W KINIE 5 RAZY I CHYBA PÓJDE KOLEJNY :)
        POLECAM Z CALEGO SERCA!
        EMIRE-HVALA ZA OVAJ FILM, ZA SVE STO SI URADIO DO SAD I ZA TO DA DAJES NAM
        NADU :)
    • Gość: arnikaarnika Świetny film zdecydowanie , nie dla idiotów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 10:30
      Jeden z lepszych filmów jakie w tym roku widzialem ,zapada w pamięć . Wspaniale
      zdjęcia i muzyka. Nikomu chyba jeszcze nie udalo się tak oddać atmosfery bylej
      Jugoslawi.
      Polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka