Dodaj do ulubionych

zastanawiam się nad błachym problemem

08.02.06, 13:04
dotyczy on badania technicznego, które muszę przeprowadzić do 4 marca. Patrząc
na pogodę jakoś wydaje mi się, że do tego czasu nic się spacjalnie nie zmieni,
więc chyba oleję to badanie i pojadę na nie np. w kwietniu.
To, że będę się poruszał pojazdem beż ważnych badań technicznych to już wiem i
jestem świadomy tego, że wrazie dzwona będę winny czy jakoś tak, ale
zastanawiam się jeszcze czy jak już dojadę bez przeszkód do stacji
diagnostycznej to czy panowie tam nie zrobia jakiejś afery o to że przyjeżdżam
po czasie?
Zawsze badania robilem zgodnie z terminami - tylko teraz się trochę wacham...
Obserwuj wątek
    • soleski Re: zastanawiam się nad błachym problemem 08.02.06, 13:29
      Jak Cię nie złapią to nie masz problemu. Jedynym znakiem jaki Ci zostanie to
      inna data w Dowodzie Rejestracyjnym. A jak Cie poźniej złapie policja to zawsze
      możesz powiedzieć że na przegląd motocykl dostarczyłeś na przyczepie....
      A ryzyko to utrata DW, mandat i zmarnowany dzień na latanie po urzędach z
      papierami...
      • szymon.dziawer Re: zastanawiam się nad błachym problemem 08.02.06, 13:44
        Nawet, jeśli złapią, to nie ma problemu.
        Policja zabierze Ci wówczas dowód rejestracyjny i skieruje na badania
        techniczne wystawiając zaświadczenie (zwykle na 14 dni) i 2 tygodnie możesz na
        tym zaświadczeniu latać "na legalu".
        Po przedłożeniu zaświadczenia z badania technicznego w swoim w.k. odbierasz
        dowód.
        Jeśli dobrze pamiętam, nie ma "za jazdę bez ważnego badania technicznego"
        mandatu. Oczywiście, upierdliwy funkcjonariusz może wyjść z propozycją wezwania
        lawety i odholowania pojazdu, ale chyba jeśli tylko skończył się przegląd i nie
        ma żadnych oznak "nie spełniania warunków dopuszczenia do ruchu" naszego
        pojazdu nie ma podstaw do wezwania lawety. Ale wolałbym nie sprawdzać tego
        osobiście.
        Szymon
        • patmate Re: zastanawiam się nad błachym problemem 08.02.06, 14:12
          Kwestia ubezpieczenia. Chyba bez przegladu jest nieważne? Na pewno agent
          ubzpieczeniowy nie ubezpieczy sprzęta (mialem cos takiego z katamaranem)
          Pzdr
    • goha66 Re: zastanawiam się nad błachym problemem 08.02.06, 14:12
      Na stacji nie będziesz miał żadnych problemów (przetestowane na własnej
      skórze).
      • deviant.rr gitarra dzięki! 08.02.06, 18:58
        w sumie mam przyczepkę i od biedy mogę moto zawieść na przyczepce ale co to za
        frajada...
        Odczekam na lepszą pogodę i jakiegoś słonecznego, suchego dnia i przejadę się na
        badania techniczne.
    • Gość: konrad95x Re: zastanawiam się nad błachym problemem IP: *.devs.futuro.pl 08.02.06, 20:32
      Heja!Tak jak napisał szymon... nie ma obowiazku 'ciągłosci' posiadania
      przeglądu tak jak w przypadku OC... co do wypłaty odszkodowania OC tez nie ma
      problemu gdy ktoś Ci zawini ,a ty nie miałeś przeglądu(chyba ,że Ci udowonią że
      twój pojazd przyczynił się do nieuniknięcia wypadku np.nie sprawny układ ham.
      bezpośrednio przed wypadkiem,chyba więże się to z potrącenie jakiejs sumy od
      pełnowartościowego odszkodowania).AC bez przeglądu jest nie wazne... Zatem
      wsiadaj w kwietniu na moto i sru do stacji diagn. ;)
    • Gość: aaa Re: zastanawiam się nad błachym problemem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 20:50
      kilka razy już jechałem na przegląd bez ważnego przeglądu, raz nawet przjeżdzałem od policji , i był korek, i akurat musiałem stanąc obok, nich, metr od policyjnego volkswagena, he he, ale oni akurat byli zajęci czymś innym.

      a w razie czego to mówisz ze wlasnie jedziensz na przegląd. musialbyś trawić na rzeczewiście wrednych i perfidnych typków żeby robili z tego jakieś wielkie halo.

      Zawsze mozesz też wykupić probne czerwone tablice za 15zl, a na nich chyba mozna bez przegladu jezdzic.
      • Gość: Galas Re: zastanawiam się nad błachym problemem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 07:32
        Ja dostałem mandat za jak było wpisane "brak aktulnego badania technicznego"
        50 PLN :( Pies wywęszył mnie z pośród samochodów a była to pierwsza wiosenna
        przejażdzka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka