Gość: Mr J. IP: 192.88.11.* 29.12.04, 19:02 A ja myslalem, ze chodzi o Oleksego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Evva Olek marzyciel IP: *.aster.pl 29.12.04, 19:05 Dodajmy jeszcze, że cała ta żenada kosztowała 150 mld dolarów... Żal pupę ściska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czrny Re: Olek marzyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 19:46 150 milionów : )) Odpowiedz Link Zgłoś
sealek Re: Olek marzyciel 29.12.04, 22:26 miałem okazję obejrzeć ten film podczas festiwalu Camerimage w Łodzi - bardzo się zawiodłem, z powodu dużego tłoku nie chciało mi się przeciskać do wyjścia, ale gdybym siedział kinie to bym poprosił o zwrot kasy za bilet. Dla mnie kompletne rozczarowanie, poza kilkoma dobrymi ujęciami człowiek siedzi i się zastanawia o co w ogóle chodzi; zawodzą też sceny batalistyczne, o wiele lepiej zrealizowane były w Troi czy Gladiatorze, zabrakło chyba pomysłu jak je zrealizować. Przyda się też znajomość historii bo narracja jest chwilami pourywana, chaotycznie przedstawiana. Szkoda bo zapowiadało się na wspaniałe widowisko filmowe..... wielka szkoda pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blekot Re: Olek marzyciel IP: *.home.cgocable.net 01.01.05, 17:53 Faktycznie chala. W sam raz zeby jej przyznac oskara. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torek Re: Olek marzyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 10:51 Niestety miałem nieprzyjemność oglądać ten film:( Film jest naprawdę nudny, akcja się wlecze, sceny batalistyczne wg mnie są na kiepskim poziomie. Po prostu nie polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: js JAKIEGO WYZNANIA JEST JACEK SZCZERBA IP: *.crowley.pl 30.12.04, 15:39 JACEK SZCZERBA RODZIMY SPEC Od SUPERPRODUKCJI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: JAKIEGO WYZNANIA JEST JACEK SZCZERBA IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 19:11 nie wiem jakiego, ale wiem, że wg niego "ogniem i mieczem" to dobry film był:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_m_pl ... WIELKI OLEK ... BYŁ PEDZIO ??... O.M.F.G !!... 02.01.05, 15:38 aZATEM PO 1) PEDZIO TEŻ UMIE SIE LAĆ ZATEM WSZYSCY HOMO ZAPEWNE Z MIŁĄ CHĘCIĄ PÓJDĄ OBERKAĆ iSIE PODBUDOWAĆ ŻE ŻEKOMO OWSZEM TEŻ PONIEKĄD MOGĄ BYĆ KOZAKAMI. PO 2) - ''BRAVE cHART - ''PASJA - ''TROJA - ''ALEXANDER :TO JUŻ JEST EWIDENTNY KRYZYS KINA (SCENARIUSZE ODGRZEWANE SPRZED 1ooo, 2ooo, 3ooo LAT ??), SORY TEY. PO 3) JEŻELI DALEJ GŁ. PRODUKCJE FILMOWE, MAJĄ SIE ZASADZAĆ NA OBCINANIU GŁÓW RĄK FIUTÓW, BICZOWANIU, PALOWANIU, ZBIOROWYCH RZEZIACH, PIERDYKAM TAKIE KINO ! PO 4) JUŻ PO SAMYM PLAKACIE ''WLK. PEDZIO OLKA'' WIDAĆ ŻE CHAŁA - TE ROGI Z PIÓR - NO TRANSWESCYTA !! aTAKIE NP ''ZŁE WYCHOWANIE - SUPER PLAKAT, I FILM !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koleżko Dodam punkt do Twojej listy IP: *.kosson.com 02.01.05, 20:36 Po piąte - pisać się naucz, małomiasteczkowy wielbicielu kina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M@ROL TE KOLEŚ , PISZ , NA TEMAT, LESZCZU JEDEN ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 21:05 a JAK DO KINA RAZ NA 2 LATA CHODZISZ - JAK PADA !! SIE WOGÓLE NIE UDZIELAJ .. ŁAMAGO TY, BURAKU GŁUPI, NA HITACH POLSATU WYCHOWANY, .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: *.tpnets.com 29.12.04, 23:32 Abstrahując od opinii pana Szczerby , któremu nie podoba się programowo , generalnie i wszystko z wyjątkiem wysnobowanych" arcydzieł " , wysnobowanych artystycznie , intelektualnie zamkniętych ,przegadanych , reszta to populizm i dno, to już wiemy ,uważam że Aleksander jest bardzo dobrze zrobionym filmem ,ale o absurdzie ! Akcent nie taki , może w starogreckim nagrać , wtedy byłoby prawdziwie ? Szekspir i hamletowski wątek nieodpowiedni , ciekawe kto zna lepszą metaforę dla oddania wewnętrznego konfliktu i rozdarcia bohatera? Wpływ dzieciństwa na dorosłe życie też zanegujmy ,niech żyje współczesna psychologia...terapia także niech się rozwija ,póki co jesteśmy w punkcie zero wszakże jeden niekompetentny Oliver Stone uwziął się żeby pokazać związek między relacjami rodzice- dziecko a chybionymi wyborami w dorosłym życiu ,no może kompleks Edypa też on wymyślił ? Wątki homoseksualne też niedobre , lepiej pokazywać nieprawdę ,zrobić z Aleksandra heteroseksualistę, nieszkodzi że takich nie było wielu w tamtym czasie i w takich kręgach ,a świecie starożytnym relacje z obu płciami uchodziły za coś normalnego .Nieszkodzi , film jest gejowski beee...brzydko .Narratora wyciąć, zostawić akcję , niech krew się leje 175 minut , wtedy będzie OK ,prawdziwie , emocjonująco , no i nienudno. Muzyka : źle , niedobrze , monumentalna , przytłacza , proponuję coś lżejszego ,nie wiem disco polo może tak się ładnie komponuje z dramatem ? Zgroza , potwierdza sie opinia ,że skoro film został zjechany należy go obejrzeć.M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daimonion Hajze na Aleksandra! Do kin! IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 30.12.04, 00:43 Zgadzam sie z M. Film jest dobry... (jesli ktos sie interesuje starozytnoscia, doceni to - a ze pomija sie pewne watki historyczne - i dobrze, bo bez tego trwalby 9h, zamiast 3) a pan Szczerba w recenzji chcial chyba powiedziec, ze Stone to komuch, w dodatku pokazal dziwna wersje smierci JFK, wiec trzeba go pograzyc. Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: micron Re: Hajze na Aleksandra! Do kin??? IP: *.tulane.edu 30.12.04, 07:38 Pan O. Stone jest dobrym rezyserem ale... tak, czy inaczej "Aleksander" to chyba jego najslabszy film! Odpowiedz Link Zgłoś
grabal Re: Hajze na Aleksandra! Do kin! 02.01.05, 21:16 Podbój miast-państw greckich przez Macedonię i bitwa pod Cheroneą, kładaca kres niezależności Grecji to jest marginaly wątek historyczny, "znawco zainteresowany starozytnością" (w filmie nie ma o tym słowa) ?! Mnie film niestety rozczarował, jest patetycznyn, bardzo nierówny i niespójny, a scen batalistycznych jest w nim dziwnie mało (dokładnie dwie bitwy), jak na opowieśc z życia największego zdobywcy starożytności, który spędził niemal połowę swego krótkiego życia na wojnach i podbił 90 % znanego ówcześnie świata. W dodatku druga z pokazanych bitew z armią króla Porosa w Indiach jest pokazana w jakiś dziwacznie odrealniony i nowocześniacki sposób, oczyma rannego Aleksandra, ekran nagle spływa purpurą (krew?) a montaż scen walk jest tak szybki i urywany, że oglądane zmagania stają się w pewnym momencie nieczytelne, chaotycznie nużące i trudne do zniesienia. Jedna bombastycznie zrealizowana scena bitewna pod Gaugamelą, choc w pełni porównywalna z osiągnięciami Ridleya Sccota w "Gladiatorze" i daleko w tyle zostawiajca Troje,nie jest w stanie zrehabilitowac calego filmu. Jak na budzet 150 mln dolarow to efekty osiagniete przez pana Stone tchu w piersiach nie zapieraja na pewno. PS. Trzeba miec narzniete w glowie rowno i zupelnie zwichrowane poczucie uczciwosci zeby nakrecic taki film jak Urodzeni mordercy. Trzeba byc slepym, aby traktowac taki paszkwil jako krytyke przemocy, gdy w rzeczwistosci jest to tej przemocy apoteoza i usprawiedliwienie. I sympatie do Fidela Castro nie maja tu akurat nic do rzeczy. A komuchom i ich durnym amerykanskim sympatykom z Hollywood,na pohybel, a jakze !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bucefalka Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: *.pl 30.12.04, 09:36 Odradzam pojscie na ten film - pogodzenie sie z opinią pana Szczerby - tu nie jest programowo na "nie" tylko SŁUSZNIE na "nie". Po półgodzinie chciałam wyjść (nikt z widowni nie został do konca napisow - mam wrazenie, ze uciekali z sali kinowej;-)))) aby jak najszybciej do domu... Najwiekszy badziew, jaki zostal zrobiony przez Stone'a. A patetyzmu bylo w tym filmie wiele, oni chyba rzeczywiscie nie umieli mowic zwyklym jezykiem;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bastard_bloodwritten Re: Jak miałby wyglądać taki film ? 30.12.04, 09:43 w Polsce generalnie wszyscy wychodzą przed napisami albo na ich początku, co mnie niezmiernie wnerwia. także nie jest to miarą jakości filmu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mak Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: *.uwm.edu.pl 30.12.04, 10:04 obecność widowni do końca napisów, nie jest rzeczywiście oceną, ale zdecydowanie odradzam ten film. To już osada była lepsza, bo zdecydowanie krótsza. Odnosi się wrażnie, że nie do Stone, do końca nie wiedział co chce powiedzieć. Mnie nawet nie przekonały sceny batalistyczne, bo o pozostałych to szkoda mówić. Tak więc, jak ktoś chce iść, to tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność, ale trzy godziny mało wciągającej opowieści, to wg mnie przesada. A szkoda, bo pewnie można byłoby to zrobić o wiele lepiej (i w cale nie mówię, że ja bym to potrafił). W końcu Aleksander z całą pewnością był fascynującą postacią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: O Aleksandrze raz jeszcze IP: *.tpnets.com 30.12.04, 19:47 Ale się z tego dyskusja zrobiła ,jak dawno to miejsca tutaj nie miało .Będę nadal bronić filmu Stone`a ;cieszy mnie, że odezwało się parę osób obiektywnych albo poprostu zadowolonych po wyjściu z kina.Tym, którzy uważają ,że film jest za długi proponowałabym niektóre polskie (i amerykańskie też ) komedie trwające 90 minut , przy czym nie wiesz o co chodzi i dlaczego koniec właśnie wtedy , a nie 15 minut wcześniej czy później.Ale krótkie ,czasu człowiek nie traci ...Ponadto nie rozumiem tych uciekających do domu przed końcem napisów jak to określiła bucefałka,przecież drzwi są otwarte , bileter wypuści z pewnością, po co w takich mękach czekać na zakończenie ? No, ale polska mentalność jest taka: zapłaciłem /am no to muszę do końca ...A może tu jest trochę hipokryzji nuuuuudne , ale ...może nie takie bardzo ,no bo co mnie trzyma w fotelu jak zasypiam z nudów ,może jednak zobaczę co dalej i zostanę ? Naprawdę bileterzy pozwalają wyjść , sprawdzałam .A propos overacting i sceny z Radą Starszych , myślę że to przemyślany zabieg reżysera : pokazuje wewnętrzny kryzys bohatera,taki początek końca jego wielkości ,moment kiedy ludzie przestają go popierać w każdym ruchu i słowie , zaczynają widzieć w nim człowieka ,nie boga , cenić swój interes , własne imię i tegoż imienia dobro przełożone na pytanie : a dlaczego jakaś tancerka ,a nie moja siostra czy córka ma być żoną Aleksandra ?To ja tyle dla ojczyzny i Wodza zrobiłem ,a ten chce jakąś dziką ? A ,że gust Wodza dziwny był ? Jego prawo , prawo wielkości Ale to już nie ten Aleksander ,za którym idzie się w ogień i którego opinii niesposób zakwestionować . Zgadzam się z wypowiedzią ,że więcej bitew i scen batalistycznych zbliżyłoby film do jatki i konwencji Mortal Kombat .Tak jak jest, jest OK , Aleksander był człowiekiem, dla którego idea była pierwotna wobec walki , wyruszał na bitwy bo były środkiem ,a nie celem w samym sobie , dlatego jest 1,5 bitwy ,a nie 50.Zdjęcia : jeśli ktoś nie ceni ciężkiej pracy operatora ( a ta była taka ) i jego zabiegów pogłębiających przekaz i otwierających interpretację za pomocą symboliki (jaskinia , orzeł , liście drzew skąpane we krwi ), trudno , znaczy zapomina ,że film nazywa się moving picture i tym różni od innych rodzajów sztuki ,że prezentuje barwy ,dżwięk , światło, kolor i że one coś znaczą , po coś są i między innymi z tego powodu 90 % dobrych operatorów jest w stanie wyreżyserować film , a zaledwie 5% reżyserów zrobić profesjonalne zdjęcia .Pozdrawiam tych, którym Aleksander się podobał i tych którym nie - też .M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: O Aleksandrze raz jeszcze IP: 80.232.255.* 02.01.05, 10:31 Jest to film na ktory dwa razy sie nie pojdzie w odosobnieniu od Troi ktora widzialem juz kilka razy. Ale warto pojsc by chocby laknac troche historii jezeli ktos lubi historie. Ja przepadam za historia wiec kazdy film historyczny lubie a ze glowny bohater i jego stosunki homo z swoimi przjaciolmi to w wojsku czy wiezieniu jest czesto normalne.W Armii Czerwonej co sie o tym nie pisze panowaly stosunki homoseksualne w czasie II wojny swiatowej,choc we wszystkich filmach dawnej epoki pokazuje sie ich jako tylko gierojow,ktorzy "pobiedili faszistow" Jeszcze raz zachecam do obejrzenia Alexandra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do M Re: O Aleksandrze raz jeszcze IP: *.sympatico.ca 02.01.05, 15:59 Przekonalas mnie zeby samemu zobaczyc ten film.Moze sie mi spodoba moze nie - zobaczymy.Dla mnie jak to pan Szczerba napisal ze film zrobil klape w USA nie jest zadna miara filmu dobrego/zlego.Spotkalam faceta ktory twierdzil ze film The Big Blue Luc'a Besson to nuda , ze najlepszy film to Batman Forever.No coz.Dla mnie Batman to dno kompletne, The Big Blue doskonaly film i jeszcze koles mial w rece rezyserska wersje.Wypozyczylam natychmiast i zachwycalam sie tym filmem poraz kolejny. No to zobaczymy jak to bedzie z Aleksandrem pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: O Aleksandrze raz jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 19:18 Popieram własne zdania. Dla mnie na przykład kompletnym dnem i bełkotem jest "Władca pierścieni" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bucefalka Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: *.pl 30.12.04, 12:09 No dobra, z tymi napisami moze rzeczywiscie przesadzilam, ale na filmach na jakie chodze zazwyczaj spora garstka zostaje do konca (moze to po prostu inny rodzaj widza niz ci, ktorzy przyszli na Aleksandra). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 19:14 ten film powinien wyglądać ja łogniem i mieczem, no nie szczerbo i sobolewski:))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aj Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: 193.111.166.* 30.12.04, 12:31 Nawiazuje do wpisu M, bo jest jednym z nielicznych pozytywow (pomimo ze chyba nie ogladal/a/ filmu). Film widzialam jakis czas temu i zrobil na mnie wrazenie. Ostrzegam od razu wszelkich przesmiewcow i malkontentow, ze nie jestem jakis dennym widzem, ktory totalnie nie odroznia kina od "kina". Pozwole sobie na stwierdzenie, ze kino to moja pasja i moglabym w nim przesiedziec zycie.Oczywiscie, moje opinie maja znamiona skrajnego subiektywizmu - nie jestem przeciez zawodowym krytykiem tylko zwyklym widzem. Z reguly odpowadaja mi slowa pana Szczerby, cenie jego ciety jezyk i cynizm, czasem nawet te obsmiana tutaj "snobowatosc". Jednak tym razem absolutnie sie z nim nie moge zgodzic. Film jest rzeczywiscie dlugi, ale ani razu tego nie odczulam. Akcja wydaje sie nie tyle wartka, co ciekawa i pozwala zapomniec o otaczajaej rzeczywistosci (pomimo tematyki)a dla mnie jest to wyznacznikiem dobrze skrojonego scenariusza i obsady. Na akcenty istotnie zwrocilam uwage, nawet mnie to przez moment smieszylo, ale argumentacja Szczerby wydaje sie w tym wypadku sluszna - oddaje mnogosc narzeczy. Aleksandrowi/Farrelowi niczego nie brakuje. Jest targany watpliwosciami i przez to jego postac zyskuje wymiar ludzki, a nie boski jaki niektorzy chcieliby widziec. Swietnie sie spisuje na czele armii, jest charyzmatyczny, ma donosny glos i doskonala dykcje. Ma sie wrazenie, ze ludzie faktycznie poszliby za nim w ogien i na kraj swiata. Przyznaje rowniez, ze oczarowala mnie Angelina Jolie, a zupelnie nie zaliczalam sie do grona jej wielbicieli. To po prostu dobra aktorka, ktora jak stare dobre wino - im starsza, tym lepiej smakuje ;-) Dlugo by jeszcze pisac. Tak czy inaczej polecam film z czystym sumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trejo Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: *.rzeszow.mm.pl 30.12.04, 13:10 Z calym szacunkiem,ceniac odrebne zdanie ,w tym przypadku pozytywne na temat Alexandra,nie da sie tego filmu obronic.Mimo pelnej koncentracji jaka staralem sie poswiecic temu filmowi gdzies w okolicy 90 minuty musialem sie poddac mimo naprawde dobrej woli z mej strony, a fanem Stone'a jestem od dawna.Problem z tym filmem jest taki ,ze najprawdopodobniej jest adresowany do snobow,ktorym wydaje sie ,ze znaja sie na filmach,w rzeczywistosci zas lykaja kazde "artystowskie",pseudointelektualne produkcje filmowe,ktore pod przykrywka rzekomo wielkiej sztuki raza w rzeczywistosci ciezkostrawna forma,nudnymi ,przydlugimi nic nie wnoszacymi dialogami,probuja ukryc nicosc ,czy tez mialkosc wlasnego przekazu jakimis filozoficznymi dywagacjami,gdzie glebia mysli to jedynie gladko ubrane slowka. Nic w tym filmie nie dziala.Zdjecia sa slabe-zadne ujecie nie utkwilo mi na dluzej w pamieci,aktorstwo slabe-niektore sceny zenujace,jak chociazby klotnia Rady Starszych spowodowana decyzja poslubienia przez Aleksandra Roksany,wszyscy grajacy tam aktorzy zachowuja sie jakby znalezli sie na castingu przed wystawieniem jakiejs sztuki teatralnej i staraja sie zwrocic na sie siebie uwage rezysera,ale podkreslaja jedynie sztucznosc wlasnych kreacji.Nazywa sie to chyba fachowo overacting. Scenariusz pisany chyba z dnia na dzien,majac tak olbrzymi budzet do swej dyspozycji Stone moglby bardziej skoncentrowac sie na widowiskowej stronie filmu.On jednak postanowil zagledzic widza na smierc.Aleksander mial prawie pol swiata u swoich stop a widzowi dane bylo jedynie zobaczyc efektowny,przyznac trzeba,wjazd wodza do Babilonu.Bitew jak na najwiekszego wodza starozytnosci bylo w filmie Stone'a tez jak na lekarstwo,ta zas w lasach indyjskich pod sam koniec dziela dziala po 2 i pol godzinnym posiedzeniu juz raczej otepiajaco. Sprawa watku homoerotycznego kontrowersyjna,Stone mogl go umiescic,rownie dobrze mogl go zignorowac.Starozytne zrodla historyczne pomijaja orientacje seksualna Aleksandra,aczkolwiek jesli wierzyc Plutarchowi to Macedonczyk raczej brzydzil sie pedofilia. Przepraszam zwolennikow filmu za ciezkie slowa,ale takie sa moje odczucia po obejrzeniu Aleksandra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: 193.29.205.* 02.01.05, 11:09 TY chyba Plutarcha nie czytales ...tylko od kogos uslyszales ze tak napisal!!! Poza tym polecam Historie Seksualnosci Faucoulta. Nie mozna bylo zignorowac watku homoseksualnego, poniewaz stosunki pomiedzy mezczyznami byly czyms naturalnym w starozytnej Grecji. Prawdziwe piekno mezczyzni dostrzegali przede wszystkim w mezczyznach. Poczytaj Platona chociazby! Kobiety byly na drugim planie i zajmowaly sie domem, rodzily dzieci...na ucztach mogly bywac tylko hetery. Do ksiazek a nie pisac bzdury na forum...i radze przeczytac Plutarcha naprawde. Ja przeczytalam i mnie ten film tak nie razil!!! Aleksander byl wielki, ale targaly nim wielkie watpliwosci. Poza tym Plutarch wyraznie pisze, ze byl bardzo porywczy i czesto zalowal tego co zrobil...Moim zdaniem Film jest dobry. Bardzo sie ciesze ze nie zostal tak zamerykanizowany jak Gladiator - to dopiero byla bajka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trejo Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: *.rzeszow.mm.pl 02.01.05, 12:14 No wiec jaka jest wymowa nastepujacych slow jakie napisal Plutarch o Aleksandrze w ponizszej sytuacji :cytat wedle przekladu angielskiego When Philoxenus,his lieutenant of sea-coast,wrote to him,if he would buy two young boys,of great beauty,whom one Theodorus,a Tarentine had to sell,he was so offended,that he often expostulated with his friends,what baseness Philoxenus had ever observed in him,that he should presume to make him such reproachful offer.And he immediately wrote him a very sharp letter telling him Theodorus and his merchandise might go with his good-will to destruction - Plutarch's "Pararell Lives" Skoro Stone wymyslil sobie Hefajstiona jako domniemanego kochanka Alexandra,chociaz dowodow na to nie ma ,rownie dobrze ja moge stwierdzic,ze powyzszy fragment moze opisywac niechec macedonskiego wodza do pedofili,czy utrzymywania stosunkow homoseksualnych z osobnikami plci meskiej nie bedacych jeszcze w potocznym rozumieniu mezczyznami.Tak ,dokladnie wiem,ze zachowania homoseksualne byly na porzadku dziennym w starozytnej Grecji,wahalbym sie jednak ,zeby uogalniac je do tego stopnia,zeby przypisywac powyzsze zachowania komu popadnie,tlumaczac to wszystko kontekstem kulturowym okreslonej epoki.Dam nastepujacy przyklad: Wiemy ,ze 60 procent obecnego spoleczenstwa amerykanskiego cierpi na nadwage i jest to fakt.Przyjmijmy ,ze na skutek niewyjasnionych zawirowan historycznych za jakies 2 i pol tysiaca lat jednym z nielicznych zrodel opisujacych epoke w ktorej wlasnie zyjemy bedzie bedzie podkreslenie otylosci Amerykanow.Wyobrazmy sobie wreszcie,ze jakis przyszly artysta pokroju Stone'a bedzie krecil film o prezydencie Reaganie.Zamiast skoncentrowac sie powiedzmy na walce z komunizmem,w swym trzygodzinnym obrazie polowe tresci przeznaczy na problemy jakie mial mr Reagan z obzarstwem .Mozemy sobie nawet wyobrazic scene,gdzie trudno wsadzic prezydenta do samolotu,tak gruby jest przywodca Ameryki.My ,tu i teraz wiemy ,ze Reagan wcale na nadwage nie cierpial,no ale skad maja to wiedziec przyszle pokolenia ,skoro niewiele sladow pozostanie po biezacej epoce.Skoro wiekszosc Amerykanow wygladala jak wygladala to pewnikiem i prezydent wygladal tak jak wiekszosc.Pisze to wszystko aby czesc osob zrozumiala jak latwo jest manipulowac historia i ja przeinaczac. A czy Aleksander byl biseksualny,czy nie byl? No wlasnie .Nie ma takiej osoby ,ktoraby wiedziala o tym na pewno,a ja osobiscie wolalbym ,zeby ktos kto kreci kino historyczne szanowal fakty,a do spekulacji podchodzil z duzym dystansem. Lacze pozdrowienia dla wszystkich z Nowym Rokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kretos Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: *.comarch.pl 30.12.04, 14:25 Moze rzeczywiscie autor "pojechal" sobie po tym filmie troche ostro - nie wiem i nie bede sie wypowiadal bo nie widzialem filmu. Natomiast z jednym sie zgadzam w 100% z autorem - odtworca glownej roli byl swietny w Phone Booth z tymi swoimi wielkimi ze strachu oczami, ale w tych urywkach, ktore widzialem w telewizji wyglada jako Aleksander po prostu zalosnie... Gdyby taki byl Aleksander na prawde to zginalby minute po smierci swojego ojca.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemo Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.12.04, 16:40 Drogi/droga M ! Popieram zasadniczo Twoje stanowisko,zwlaszcza jesli idzie o pana Szczerbę. Facet jest programowo antyhollywoodzki i kazda wieksza produkcja programowo nie moze mu sie podobac. Jedyne,co warte wg niego obejrzenia to jakies nabzdyczone i pseudointelektualne dzielka np.traktujace o rzekomej dyskryminacji czarnoskorych homosexualistow wyznajacych buddyzm. Hollywood,owszem,potrafi produkowac gnioty.To jest poza dyskusja.Natomiast pan Szczerba czepia sie tak malo istotnych szczegolow,ze rece opadaja.A to akcent aktorow nie ten,a to muzyka rzekomo zbyt pompatyczna itd. To niezrozumiale,dlaczego GW promuje takich ludzi jak J.S. Z innej beczki - swoja droga to dziekuję GW szczegolnie za krytyki komedii filmowych. Sprawdzaja sie w 100% tzn.jesli w GW komedia jest totalnie zjechana, to wiem,ze nalezy ją obejrzec,bo bedzie naprawde smieszna i przepona bedzie miala dobrze wymasowana. Natomiast jesli GW pochwali komedie, to przez caly film co najwyzej raz sie czlowiek usmiechnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: 212.244.126.* 31.12.04, 09:26 Dokladnie tak. Najpierw trzeba troche poznac historie zycia Aleksandra, potem mozna sie wypowiadac. Po pierwsze. Aleksander nie kazal swoim poddanym padac na twarz, podjal jedna probe naklonienia towarzyszy broni do dostosowania sie do perskiego zwyczaju skladania poklonow, jednak dla Macedonczykow byl to zwyczaj jak najbardziej ponizajacy i szybko Aleksander sie poddal. Po drugie stalo sie to juz dlugo po tym jak wyrocznia w oazie Siwa uznala go za wcielenie Amona. Fakt uznania za wcielenie Amona Aleksander wykorzystywal do wywierania wplywow na armie, ktora przekonana o jego boskich mocach poszlaby za nim na ko niec swiata, nie tylko do Indii. Zreszta Aleksander czesto na polu walki zaprzeczal swojej boskosci. W czasie jednej z bitew w Indiach, kiedy zostal ranny, jeden z jego towarzyszy krzyknal "Popatrz to ichor cieknie z twoich ran" odpowiedzial, zeby nie byl glupi, bo to tylko ludzka krew. Tak wiec trzeba najpierw obejrzec film, a potem konfrontowac sie z opiniami osob, ktore oceniaja atrakcyjnosc filmu pod katem ilosci wybuchow i wiader przelanej krwi, a nie pod katem historii, ktora przeciez nie zawsze jest porywajaca. Aleksander, odkad objal tron w Macedonii, spedzil na dworze moze z rok, potem wybral sie na jednal wielka, nuzaca wyprawe wojenna, z ktorej juz nie wrocil. A z Roksana ozenil sie nie tylko ze wzgledow politycznych. A raczej nie przede wszystkim. Bo dla niego lepiej by bylo, gdyby zabil jej ojca, a z niej uczynil branke towarzyszy.Bo takie byly macedonskie zwyczaje. Wszyscy historycy opisuja, jak bardzo zafascynowala go uroda Roksany i mimo naciskow towarzyszy, wzial z nia slub (a bral slub juz nieraz:) wczesniej) No a to swiete oburzenie na temat homoseksualizmu (czy raczej biseksualizmu)krola, to juz mnie wkurzylo do reszty. A swiety hufiec grecki? a gimnazjony? Rozumiem, ze Grecy chetnie zapomnieliby o zwyczajach greckich, zwlasza w swietle mody na homofobie. Poczekamy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elf Re: Jak miałby wyglądać taki film ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 15:18 A propos slubu z Roksana to tak sie sklada, ze wlasnie nie bral wczesniej slubu, nawet z Barsine, w ktorej przez 6 lat byl tak szalenczo zakochany, ze Hefajstion, ktory BYL jego kochankiem, opuscil dwor; Barsine byla tez matka jego pierworodnego syna, Heraklesa, wiec miala prawo oczekiwac, ze uczyni ja krolowa imperium. Zaraz po slubie Aleksandra wyjechala z dzieckiem, ktorym wtedy Aleksander sie zupelnie nie interesowal do domu, do Azji Mniejszej i zostala wezwana do Babilonu dopiero na krotko przed smiercia Aleksandra.Ale rzeczywiscie ozenil sie z Roksana raczej nie ze wzgledow politycznych, Roksana jako corka wodza Sogdianow, ostatniego z podbitych przez niego plemion imperium perskiego, naprawde kompletnie nic nie znaczyla, mogla tylko narobic problemow, bo byla przeciez "dzikuska", ktora przedlozyl nad macedonskie arystokratki, siostry i corki zasluzonych wodzow, z ktorymi moglby splodzic czystej krwi dziedzica imperium. A teoria o boskosci Aleksandra rzeczywiscie na poczatku byla wykorzystywana do wywierania wplywow, ale raczej na podbijane narody - przewaznie podawal sie za syna glownego boga czczonego przez dany lud uzasadniajac tym swoja nad nimi wladze. Tyle ze w koncu jednak sam zaczal w to wierzyc, uznal sie za boga niesmiertelneg o idlatego jak ostatni idiota poszedl z 1 tylko straznikiem na uczte, na ktorej zostal otruty. Co nie zmienia faktu, ze naprawde byl wielki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RedNine Stone WIELKI( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 10:42 Za kazdym razem z duza ciekawoscia czytam recenzje Naszej rodzimej krytyki. I czasem odnosze wrazenie, ze ta profesja powinna zmienic nazwe z "krytyka" na "krytykant".Niby podobnie,ale nie to samo...ale trend, aby zgnoic,powiedziec,ze do bani - pojawia sie czesto-za czesto. Proponuje, aby Ci "szanowani krytycy" sprobowali kiedys swoich sil za kamera, zdobyli fundusze, napisali scenariusz i wyprodukowali jakis film-a dopiero pozniej wymadrzali sie! Jak ktos idzie na film Stone'a, niech nie wymaga jatki w stylu "MORTAL KOMBAT" (z calym szacunkiem dla tworcow tego filmu)! JA widzialem ten film jak i wszystkie jego poprzednie-nie wiem, czy to jego najslabszy film, czy nie. Siedzialem i gapilem sie na ekran z otwarta geba...Nie jestem obiektywny, bo lubie kino i filmy w ogole i w szczegole. Ogladam duzo i denerwuja mnie za kazdym razem komentarze typu:"zly jezyk","infantylne ujecia" etc. A to wez jeden z drugim kamere i zrobcie wlasny film. Zmieniajcie go dziesiatki razy, poswieccie miesiace swego zycia, aby to zrealizwoac i poczekajcie jak oceni to publicznosc. Bo z calym szacunkiem dla dziennikarzy filmowych, z ktorymi mialem przyjemnosc pracowac, te filmy robione sa dla ludzi a nie dla "krytykow/krytykantow". A dla malkontentow, co nie mogli wysiedziec na ALEKSANDRZE-trzeba bylo pojsc na film dla dzieci, bo sa one krotsze, bardziej zrozumiale i prawie zawsze dobrze sie koncza.STONE RULEZ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bucefalka Re: Stone WIELKI( IP: *.pl 30.12.04, 12:11 Nie dlatego nie moglam wysiedziec, ze byl dlugi (na Krolestwie jakos siedzialam;-), tylko dlatego, ze był piekielnie nudny, kiczowaty i patetyczny (czyli dla mnie zestaw morderczy) Pozdrawiam znawce kina;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bucefalka Re: Stone WIELKI( IP: *.pl 30.12.04, 12:14 A tak a propos poswiecen - to producenci kreca tym interesem - liczy sie kasa a nie ideologia (ta liczy sie raczej w niskobudzetowych produkcjach), wiec nie wyskakuj tutaj z takimi tekstami o wielkim poswięceniu dla niewdzięcznego widza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katon wszystko ok, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 10:45 ...prosze mi powiedziec, czym rozni sie akcent "z bylej NRD" od akcentu - zalozmy - z "bylej RFN"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziibest Re: wszystko ok, ale... IP: 61.83.209.* 02.01.05, 18:17 Tylko percepcja autora silacego sie na plaski dowcip. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moskva Re: Olek marzyciel IP: *.icpnet.pl 30.12.04, 11:34 hej! film widzialam w kinie w Moskwie na poczatku grudnia. nie lubie filmow tego typu, bo dlugie, i duzo krwi. A ten mi sie podobal. Generalnie najbardziej podobal mi sie Collin Farell i piekne zdjecia. Znajomemu sie nudzilo, a mnie nie. O wiele lepszy od Troi na moj gust. Uwazam, ze jak na super produkcje, to nie jest wcale taki zly. Moim zdaniem na film mozna spokojnie pojsc. Grecy stwierdzili w koncu, ze nie ma jakis powaznych zaklaman, wiec czegos na pewno mozna sie z niego dowiedziec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bucefalka Re: Olek marzyciel IP: *.pl 30.12.04, 12:16 A ktore zdjecia byly piekne? Nie zauwazyłam... I m. in. dlatego nie polecam tego filmu. Tresc nudna i nawet zdjecia nie nadrabiają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Re: Olek marzyciel IP: 193.29.205.* 02.01.05, 11:21 Nie pomyslalas po prostu, ze dla Ciebie historia jes nudna!!! Radze nie chodzic juz na filmy historyczne a nie pisac glupoty: nudna tresc!!! To co lepiej zmienic historie, zeby zrobilo sie pasjonyjaco!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate Re: Olek marzyciel IP: *.sympatico.ca 02.01.05, 21:58 Dla ciebie film byl nudny i OK.Dla innych nie i moze pojde ogladnac film kolejny raz.JAk wczesniej napisalam dla jednego kolesia film The Big Blue to dno kompletne i nuda, dla mniejest to doskonaly film.Dle jednego Batman Forever to szczyt mozliwosci kinowych dla mnie natomiast cos okropnego i nudnego. Ktos inny stwierdzil ze "wladca Pierscieni" nudne i beznadziejne - dla mnie nie, ale nie mam zamiaru zatruwac zucia czlowiekowi ktoremu sie film nie podoba i przekonywac go ze nie ma racji.Jest tyle filmow ze naprawde kazdego z nas kino zadowoli.Mialas pecha idac na film i sie rozczarowalas.Prawdopodobnie nie pierwszy i nie ostatni raz.Tak wiec daj na luz i nie torpeduj kazdej wypowiedzi ze nudy, ze nie widzialas zadnej dobrej sceny.Dla ciebie Aleksander to zly film i nic tego nie zmieni.Daj sie wypowiedziec innym.Wiele opinii co tutaj przeczytalam przekonuja mnie zeby ten film zobaczyc, lacznie z twoja agresywna antyreklama. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kikk ALEKSANDER wszystkich Polaków!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 12:08 myślałem,że to o nim???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m04 Re: Olek marzyciel IP: *.lublin.mm.pl 30.12.04, 12:08 To smieszne, by w filmie o Aleksandrze Wielkim pokazac raptem 1,5 bitwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kornfeld Macedończyk nie Grek IP: 212.160.138.* 30.12.04, 12:45 Jaka była prawdziwa przyczyna śmierci Aleksandra Wielkiego.Gdzie został pochowany. To zagadki nie wyjaśnione dotąd, ale dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: Macedończyk nie Grek IP: 212.244.126.* 31.12.04, 09:43 GDybys troche poczytal lub chociazby poogladal troche Discovery to zagadka smierci Aleksandra nie bylaby juz dla ciebie taka zagadka Odpowiedz Link Zgłoś
q_vw Re: Macedończyk nie Grek 02.01.05, 08:43 Błagam... bez przykładów typu kanał Discovery... mozna nabawic sie awersji do historii oglądając ich programy... A serio, wyszła niezła książka, którą mozna spokojnie polecić w tym temacie: "Aleksander Wielki - morderstwo w Babilonie" Grahama Phillipsa. Czyta się to z zainteresowaniem. Ale jednak śmierć Aleksandra budzi wciąż wątpliwości... i budzic będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PankWang Re: Macedończyk nie Grek IP: *.robbo.pl / *.robbo.pl 03.01.05, 01:07 W sumie wiadomo gdzie był pochowany , wiadomo też , że jego święte szczątki przeniósł cesarz żołnierz Septymiusz Sever , tylko gdzie i dlaczego - tego nie iwadomo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IIIIIIIIIIIIIIIIII Ten film to dno! Zgroza! Odradzam wszystkim! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 13:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek dobra muzyka IP: *.choszczno.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 15:05 nieznośna muzyka Vangelisa? Kwestia gustu, mi sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan muzyki filmowe Re: dobra muzyka IP: 62.69.200.* 30.12.04, 17:55 Zgadzam sie, ze muzyka to jednak rzecz gustu... Mi sie projekt Vangelisa bardzo podoba, odkad stalem sie posiadaczem tej plyty - nie moge sie od niej oderwac!!! Rewelacyjna, przede wszystkim nie jest "monotematyczna". Hans Zimmer -choc uwielbiam jego tworczosc - moim zdaniem sie chowa - obrazujac inne superprodukcje (Gladiator, Ostatni Samuraj) poniewaz uwazam, ze muzyka to bardzo wazny element - z niecierpliwoscia czekam na premiere :-)) I przylaczam sie do stwierdzen, ze wg GW kazda produkcja, ktora kosztuje wiecej niz 2mln $ to kicz. Pozdrowionka!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a lepiej sobie darowac, gra aktorow i muzyka na -3 IP: *.stunet.tu-freiberg.de 30.12.04, 15:13 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleksandra Re: Olek marzyciel IP: *.goh.pl 30.12.04, 15:33 a ja już widzialam film na pokazie przedpremierowym... koszmarne trzy godziny!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 Akcent w angielskim u NRD-usa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 16:22 > ... mówi tu po angielsku z takim akcentem, jakby pochodziła z byłego NRD. Jak autor odróżnia naleciałości ojczystego języka na sposób wymowy angielskiej u Niemców z NRD i RFN?? Może ja czegoś nie wiem? Rozmawiałem wiele po angielsku i z takimi i takimi. I ci i owi mówili po angielsku lepiej albo gorzej, ale z reguły było słychać że to Niemcy. Ale rozpoznać NRD-owca? Podejrzewam, że to raczej kretyńska maniera zidiociałego "antykomucha". Jak wymieni NRD, spodziewa się głośniejszego rechotu u innego debila, co go czyta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muka! Re: Akcent w angielskim u NRD-usa IP: *.chello.pl 30.12.04, 22:53 Nie, to żart skierowany do ludzi, którzy mają choćby szczątkowe poczucie humoru. Czego i tobie życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator2 Uderz w stół nozyce się odezwą, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 01:21 Widzę że rechotałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tequill Re: Olek marzyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 17:03 a ja myslalam, że alexander to juz od pewnego czasu rządzi w naszych kinach... co do tresci zbyt mało o padaczce i szalenstwie aleksandra, zbyt wiele o homoseksualizmie co do którego nie ma pewności (choc czasy i pochodzenie...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znudzony Re: Olek marzyciel IP: *.pop.e / *.pop.e-wro.pl 30.12.04, 17:29 jeśli ten film jest gorszy od Troi, to ja nie wybieram się na niego... ju Troja okazała się parodią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Film potwornie slaby... IP: *.mazo.wi.charter.com 30.12.04, 17:49 ... az zal dupe sciska jak sie go oglada. Do tego beztalencie aktorskie glownych bohaterow (szkoda ze Hopkins sie dal w to wciagnac) i beznadzieja rezyserska lewaka Stona :( nie polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda... Re: Film potwornie slaby... IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 19:19 Zeby to chociaż o kwaśniewskim było.... Mam nadzieję, że J. Hoffman nakręci taką "superprodupcje" o naszym aleksandrze miękkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Henry Re: Olek marzyciel IP: *.fastdatatech.com / 209.245.22.* 30.12.04, 19:20 Widzialem ten film i z przykroscia musze stwierdzic ze jest bardzo mierny. Nie wiele tez ma wspolnego z historia. To film pod publike. Wielkie nazwiska i sex. O wiele leprzy byl fim zrealizowany przez History Canal ktorego premiera byla kilka tygodni temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Olek marzyciel IP: *.tpnets.com 30.12.04, 19:49 Jaki seks ?Może ja nie ten film widziałam ?Jaka publika ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Olek marzyciel IP: *.lublin.mm.pl 30.12.04, 20:14 Beznadzieja i nuda. Na Farella nie moge patrzec zwlaszcza na tlenione blond kedziory, za duzo krwawych jatek i te koszmarne przemowy (chyba dlatego Hefajstos wyzional ducha), mialy byc jakies sceny homosekualne ale nie bylo nic, jesli chodzi o akcent Jolie to tylkno ona mowila z "dziwnym akcentem" (dlaczego NRD? - moze w RFN lepiej uczyli bo bylo wiecej jankesow?!) reszta po swojemu albo jak tam wyszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: Olek marzyciel IP: 212.244.126.* 31.12.04, 09:46 Hejajstosowi ciezko byloby wyzionac ducha bo byl jednym z bostw greckich. Chodzilo ci chyba o Hefajstiona? O to chodzi M. i innym - ten film jest chyba za trudny dla przecietnego widza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Olek marzyciel IP: *.lublin.mm.pl 31.12.04, 18:24 Otoz nie jestem przecietnym widzem kochany/a G, kazdy sie moze pomylic zwlaszca ze imion bylo tyle, co zreszta swiadzcy na niekorzysc tego trudnego i jakze intelektualnego i skomplikowanego w pzrekazie dziela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qavtan Re: Olek marzyciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.04, 21:41 nie warto na to kasy wydawać lepiej przypomnieć sobie gladiatora lub braveheart Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gabiene Aleksander IP: *.idea.pl 30.12.04, 23:39 Chyba wyjątkowo sprzeczne są odczucia oglądających, jeśli idzie o ten film. Widziałem go wczoraj. Zobaczyłem to, czego się spodziewałem. Rozległy fresk historyczny ze wspomaganiem animacji komputerowej w śmiałych rekonstrukcjach scenografii i bitew. Obok siedzieli młodzi ludzie, którzy bawili się komórkami, po czym na końcu stwierdzili, że film to pomyłka, błąd, katastrofa itp. Tego też się spodziewałem. Owszem jest tu dużo patosu, muzyka niekiedy drażni, deklamacje bywają napuszone, ale efekt oceniam na plus. Luki w wiedzy na temat intencji Aleksandra wypełniają domysły, raz odwołujące się do problemów w relacji dziecko - rodzic: podbija więc świat uciekając przed osaczającą go psychicznie matką, lub też, by przewyższyć ojca, albo by uciec przed strachem; innym razem popychany ciekawością - jaki jest ten Wschód, o którym opowiadał Arystoteles, co jest za tymi górami, i czy widać z nich ocean zachodni; to znów popychany żądzą władzy - chce zostać królem Azji; albo też poczuciem szczególnej misji - chęci połączenia Wschodu z Zachodem, zbudowania harmonii między narodami, coś co przypomni Karol Wielki czy Otton III. Reżyser oferował panoramę zdarzeń niezwykłych, skróconą do niezbędnego minimum. Założenie było zapewne takie, że powyżej 3 godzin filmu przeciągać nie można. Trzeba było zrezygnować z kampanii egipskiej, za to - Stone - umieścił w nim narratora. Interesuje go Wschód. Jak Aleksandra. Jak całą masę Europejczyków. Myślę, że jest tu jednak wiele treści do przemyślenia. Mój poprzednik M. umiał je dostrzec, bo wszak każdy widzi, to co chce, lub umie zobaczyć. Uważam, że wiele wątków pokazano pięknie i ciekawie. Tłem są dzieje greckich herosów. I to jeden jeszcze motyw działań Aleksandra - przewyższyć Heraklesa, być jak Achilles, dotrzeć dalej niż Argonauci. To są propozycje odpowiedzi, przecież wielkość Aleksandra będzie zawsze się wymykać pełnej interpretacji. A należało również przedstawić tzw. wymiar ludzki, czyli cenę, jaką sam Aleksadner i inni uwikłani w historię musieli ponieść. Narrator wspomina o wymordowaniu mieszkańców Teb, o zamordowaniu przez Aleksandra swego przyjaciela, który pod Gaugamelą ocalił mu życie. Jak pisał Zygmunt Kubiak - Aleksander ponoć z powodu owych mordów prawie nie sypiał, prześladowały go jeszcze na łożu śmierci. Mimo drażniącego patosu (trudna scena rozpaczy matki - do zagrania, i do przyjęcia), film jest ciekawym traktatem, o którym można długo pisać i mówić. Piękne wizje Aleksandra stojącego wobec gór Hindukuszu, górskie twierdze gór Baktrii i Sogdiany, przepływające przed widzem jak fatamorgana obrazy świątyń buddyjskich, falujący nad umierającym Aleksandrem wachlarz z symbolem władzy Dariusza, stanowiącym jakby symbol całego owego mitycznego Wschodu, który rozpalał wyobraźnie Europejczyków przez tysiąclecia. Piękne na koniec przebłyski wizerunków Aleksandra utrwalone w kamieniu, z tym jakże niezwykłym śladem helleńskim w szlachetnych rysach twarzy Buddy z Gandhary...Jest to opowieść o wzlocie i upadku człowieka, który chce być równy bogom, co zapowiada krótka przypowieść jego ojca Filipa, streszczającego jakże ciekawie i syntetycznie najbardziej mroczne z mitów greckich - wskazującego na fatalizm losu ludzkiego, fatalizm, który tak silnie obezwładniał Greków. Aleksander rzucił greckiemu przeznaczeniu wyzwanie, ze śmiałością, którego świadectwem były szarże na rydwan Dariusza albo starcie z szykiem słoni. Śmiałością, która sprawiała, że "odkrywanie świata" pozostało domeną Europy. Film zatem wywarł na mnie wrażenie i po tym kątem zwyczajowo oceniam to, co zobaczyłem, dlatego zachęcam: mniej malkontenctwa, więcej uwagi, więcej dobrej woli i refleksji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CrowWoman Re: Aleksander IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 01.01.05, 01:26 > Mimo drażniącego patosu (trudna scena rozpaczy matki - do zagrania, i do > przyjęcia), film jest ciekawym traktatem, o którym można długo pisać i mówić. Erm. Najgorsze co można zrobić Aleksandrowi Macedońskiemu, to podejść do niego z patosem i nakręcić o nim traktat. A to wspaniała, krwista postać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hern Re: Aleksander IP: *.oc.oc.cox.net 01.01.05, 04:50 wedlug mnie film wspanialy, zgadzam sie ze wszystkim tym co powyzej, dodam jeszcze zapierajaca dech scene bitwy z hindusami - oczywiscie ktos pozbawiony jakiegokolwiek kontekstu moze uznac ja za "denna", "nudna" lub "patetyczna" ale dla mnie to byl szok, wiedzialem ze Aleksander dotarl az tak daleko ale po raz pierwszy (dzieki filmowi) zobaczylem scene ktora naprawde ciezko sobie wyobrazic - grecki zolnierz versus hinduski, to w zasadzie tak jakby ogladac wolodyjowskiego w pojedynku z musashim miyamoto...z ta roznica ze ta pierwsza naprawde miala miejsce. Reasumujac wszystkim malkontentom polecam mily wieczor przy festwalu eurowizji lub mistrzostwach w jezdzie figurowej na lyzwach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariuszsc1 Re: Olek marzyciel IP: *.crowley.pl 31.12.04, 09:41 ten film to totalna szmira.3 godziny zmarnowane w kinie ogladajac film pochawalny o gejach.lepiej juz przepic ta kaske Odpowiedz Link Zgłoś
rozycki1 Re: Olek marzyciel 31.12.04, 11:11 film nie był zły był dobry! Przecierz nie da się zamieścić wszystkiego o Aleksandrze w parogodzinnym filmie. Moim zdaniem fajna była właśnie ta wręcz idealizacja w niektóryh momentach. Mnie się film podobał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokoloko My mamy swojego Aleksandra i nam wystarcza! IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 31.12.04, 11:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lost Re: Olek marzyciel IP: *.wla.pl 31.12.04, 16:46 film świetny i świetna obsada, zwłaszcza w kwestii męskiej. scen gejowskich nie ma za bardzo, ale można snuć własne domysły... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asanti Re: Olek marzyciel 01.01.05, 14:32 uwazam film za strasznie marny - cos w tym jest ze jest jak lekcja historii z obrazkami najgorszy collin farrel oktory wyglada jakby mial sie zaraz zesikac od tych rozterek, a juz na charyzmatycznego przywodce nie nadaje sie zupelnie... a bardzo zaluje, bo uwielbiam postac Aleksandra, duzo czytalam na ten temat (m..in. swietna trylogie mary renault, porywajaca lektura historyczna wiec jesli ktos sie zainteresowal aleksandrem to goraco polecam) i czekalam bardzo na ten film ...... i te deklamacje zamiast rozmow sa nie do zniesienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m645 Re: Olek marzyciel IP: *.icpnet.pl 01.01.05, 14:38 dokrecic jeszcze godzinke i niezły material na serial wyciąć sceny rodzinne /z mamusią/zmienic muzyke i bedzie ok i narator Woloszanski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tete Oj Asanti IP: 193.29.205.* 02.01.05, 11:33 Skomentuje krotko - zenada! Polecasz powiesc historyczna, aby wiecej dowiedziec sie o Aleksandrze? Czy TY oby na pewno interesujesz sie ta postacia? A moze tak poczytac Hammonda (z tych wspolczesnych nam) lub Plutarcha itp... MOze za bardzo wyidealizowalas ta postac...Nie rozumiem jak osobie zainteresowanej dziejami Aleksandra moze nie podobac sie ten film? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kur Re: Olek marzyciel IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.01.05, 16:30 No popatrz a Oleksy na pedzia niewygląda. Odpowiedz Link Zgłoś