Gość: A Re: Upiór w operze IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 30.01.05, 22:30 Dzis dopiero zobaczyłam w kinie, cos pięknego!! film mnie zaczarował, Gererd Butler genialny w "całości", Emmy słodka, śliczna i choć coś w jej głosie mnie drażniło to i tak wypadła wspaniale, Hrabia słabszy ale ujdzie. Muzyka wbija w fotel i oszałamia. Cudowne zdjęcia, wspaniałe kostiumy, nie nudziłam się ani przez chwilę. Więcej takiego kina prosze :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moi Re: Upiór w operze IP: *.icpnet.pl 30.01.05, 23:45 straszna lipa po pierwsze muzyka przez cały czas taka sama, jeden albo dwa motywy w kółko, zero urozmaicenia po drugie z operą to niewiele miało wspólnego - w momencie kiedy mieli zagrać "Don Juana" i, wbrew moim nadziejom że wreszcie będzie choć kawałek opery, poszła znowu ta sama melodia po raz pięćdziesiąty, myślałam że padnę miejscami usypiałam i ogólnie rzecz biorąc nie polecam ckliwy kicz z rozmachem (scenografia) też kiczowatym Odpowiedz Link Zgłoś
south-east Re: Upiór w operze 31.01.05, 10:46 Kicz. Oprócz efektów nic ciekawego. Przewijający się przez ponad dwie godziny jeden motyw muzyczny doprowadza do szału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Upiór w operze IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 31.01.05, 10:50 Cóż odbiór filmu to sprawa subiektywnych odczuć. Na pewno powinno się jednak mieć świadomość na co się do kina idzie, a Upiór to w zadnym wypadku nie opera ale musical, jeden z najwspanialszych jakie kiedykolwiek napisano. Muzyka bynajmniej nie jest ciągle taka sama poza bodaj dwoma motywami powtarzającymi się często bo tak zostało to napisane i mnie np bardzo się podoba. Film można odbierać jako "ckliwy" bo taka jest ta historia, prosta opowieść o miłości i cierpieniu. Scenografie mozna odbierać podobnie bo akcja rozgrywa się w operze a takowa dla oper jest dość charakterystyczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Upiór w operze IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 31.01.05, 10:56 I dodam jeszcze, że ja na nim nie nudziłam się ani przez chwilę, mimo że sam musical znam na pamięć w orginalnej wersji. Nie nudzili się też towarzyszący mi przyjaciele znający tylko motyw tytułowy. Może to poprostu dowód na to, że to nie jest film dla wszystkich. Na szczęście :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna111 Re: Upiór w operze IP: 212.244.131.* 02.02.05, 17:57 Byłam wczoraj.Film suuuper, cudna muzyka, która trafia w serce - nawet dla laika. Jeszcze raz pójdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolka Re: Upiór w operze IP: 216.127.68.* 02.02.05, 19:27 szczerze odradzam j. Odpowiedz Link Zgłoś
katiabb Re: Upiór w operze 03.02.05, 10:20 ja również nie jestem zachwycona filmem. piękna muzyka, owszem, ciekawa choreografia, ale poza tym niewiele elementów chwyta za serce. Film momentami banalny, w chwilach mających budzić grozę bądź emocjonalny zachwyt - śmieszny. Należy do tych filmów, o których raczej dosyć szybko się zapomina. Odpowiedz Link Zgłoś
amrita Re: Upiór w operze 05.02.05, 16:48 Film był wspaniały! Cały czas kibicowaliśmy Upiorowi, który był duzo sympatycznijeszy niz wicehrabia :), ale ta głupia baba musiala wybrać jak zwykle nie tego co powinna :D A tak na serio to polecam - muzyka jest piękna a zakonczenie taki smutne... -- You don't know the power of the Dark Side. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Upiór w operze 06.02.05, 01:19 tak tak rozumiem, ze Ty tez bys wybrala psychopatycznego morderce? :) Odpowiedz Link Zgłoś
amrita Re: Upiór w operze 06.02.05, 14:20 oj zaraz psychopatycznego... :) w koncu nikt nie jest doskonały, a upiorek był ciekawsy niz hrabia :D Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Upiór w operze 06.02.05, 14:25 dobra dobra po prostu Gerard Butler, nawet w upiornej charakteryzacji, jest przystojniejszy od Patricka Wilsona :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ann Re: Upiór w operze IP: *.mmj.pl / 217.153.84.* 06.02.05, 14:28 Co prawda to prawda :P a ja im dłużej nad tym myśle tym większe mam wrazenie, że to podstawowa słabość filmu. Wilson tak te role zagrał, że naprawe cholernie trudno przyjąć do widomośći, że Christine woli jego od Upiora :D. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Upiór w operze IP: *.ghnet.pl 07.02.05, 21:26 Oglądałam ten film i uważam, że aktorstwo w nim jest drętwe, dosłownie drewniane. Brakuje uczucia, a muzyka byłaby wspaniała, gdyby nie dodano bębnów dyskotekowych. Brzmi dokładnie jak techno. Niektóre sceny nieznośnie się ciągnęły, co doprowadzało mnie do mdłości. Ale pomimo wszystko nie żałuję pieniędzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
mol_ksiazkowy Re: Upiór w operze 08.02.05, 14:48 Nie nazywaj Gerarda Butlera drewnianym!! protestuje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hani Upiór czy upiorny czas spędzędzony w kinie? IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.02.05, 20:33 Takie filmy są pewnie namiastką dla tych, którzy z różnego rodzaju powodów nie mogą pójść do opery. Muzyka przepiękna ( z miłą chęcia poćwiczę do niej, lub potańczę - ale to atut jej uniwersalności), kostuimy bajkowe i kolorowe... Ale gry aktorskiej zero! Brak uczucia, dramaturgi w przedstawianiu postaci. W najprostrzym przestawieniu dla dzieci w filharmonii jest włożone więcej serca w grę. Jestem za książką i ewentualnie za poprzednią wersją! Wolę pójść na mniej barwne przedstawienia do opery niż oglądac takie dzieła w kinie. A to nadaje się ewentualnie do słuchania na płycie (w moim przypadku to i tak bez śpiewu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuzia Re: Upiór w operze IP: 195.47.201.* 09.03.05, 15:56 ten film nie nadaje się dla inteligentnych ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: filip Re: Upiór w operze IP: 195.47.201.* 09.03.05, 16:07 chyba jesteś inteligentna inaczej bo film jest super. jedyn w swoim rodzaju. pozdrawiam wszystkich, którzy uważają tak jak ja. zuzia oglądałaś go wogóle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mol_ksiazkowy Re: Upiór w operze IP: 217.153.84.* 09.03.05, 16:08 Co za inteligentna recenzja! lecę po slownik żeby ją zrozumieć! Odpowiedz Link Zgłoś
anutka1 Re: Upiór w operze 13.03.05, 22:17 niestety film zawiódł całkowicie - dlaczego on musiał być taki krwisty - niektore sceny obrzydliwe. Nie jestem znawca opery wiec na temat muzyki sie nie wypowiem, z pewnością może się podobac. Osobiście nie polecam tego filmu - a zwlaszcza tym ktorzy obok opery przechodza obojetnie - bo pewnie poza muzyka nie ma on czym zachwycac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maddziua Re: Upiór w operze IP: *.icpnet.pl 23.03.05, 18:48 a ja jestem zachwycona, widziałam juz dwa razy a teraz słucham płyty :D tych, którzy mówią, że film to kicz chciałabym zapytać jak inaczej można przedstawić bajkowy musical? Może mieli go zrobić na czarno-biało? byłoby inteligentniej? eh, niektórzy juz się nawet rozmarzyć nie potrafią... a co do upiora - tez w duszy czułam, że jest ciekawszy od "tego dobrego" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szcz Re: Upiór w operze IP: *.czestochowa.agora.pl 23.03.05, 21:07 No, niestety, jest to największa kicha na jakiej w tym roku byłem w kinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buffy Re: Upiór w operze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 21:00 Ciekawy . Ładna muzyka. Szkoda ,że tak krótko grali... ledwo zdążyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbara phantom of the opera IP: *.bbtec.net 04.09.05, 12:46 Wlasnie obejrzalam film i chcialam zobaczyc co mowia polscy krytycy. Jak zwykle przyszywamy latke do rzeczy Wielkich. Bo film jest przesliczny. Aktorstwo bardzo dobre.A muzyka po prostu przeszywa wnetrznosci i przyprawia o gesia skorke. Do tego piekna Krystyna i bardzo meski Upior.Czulam sie bardzo podekscytowana. (A swoja droga ciekawa jestem jak ten krytyk ocenia polskie aktorstwo-bo im dluzej jestem za granica, tym bardzej widze jak jest nieudolne i sztuczne. Nie nam,Polakom, oceniac innych,prawdziwych artystow) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja:] Najcudowniejszy film jaki widzialam!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 15:18 Ten film jets poprostu codny!!! ta muzyka.... ach... aktorstwo... ach genialne!!!!!! W NIEKTORYCH KOMENTARZACH WLASNIE WIDAC JAKI JEST POZIOM KULTURALNY POLAKOW:/ CZYLI dennny!!!! aA FILM JEST NAJWSPANIALSZYM FILMEM JAKI W ZYCIU WIDZIALAM!!!!!POLECAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GENIALNY FILM!!!! Re: Upiór w operze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 15:19 Ten film jets poprostu codny!!! ta muzyka.... ach... aktorstwo... ach genialne!!!!!! W NIEKTORYCH KOMENTARZACH WLASNIE WIDAC JAKI JEST POZIOM KULTURALNY POLAKOW:/ CZYLI dennny!!!! aA FILM JEST NAJWSPANIALSZYM FILMEM JAKI W ZYCIU WIDZIALAM!!!!!POLECAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Julis Re: Upiór w operze IP: *.ds7-k.us.edu.pl 15.12.05, 15:52 Film jest boski!!! Najlepszy jaki oglądałam w życiu!!! Trzeba zobaczyć!!! Przeżycia murowane!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aneczka___=] Re: Upiór w operze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 20:56 Mnie osobiscie sie podobało, nie wiem czego można chcieć wiecej. Dla tych którzy uwielbiaja śpiew ten film jest prawdziwą maskotką dla uszu. Webbera pokochałam w trakci ogłodania Kotów, a moją miłość do niego przypiczętował UPIÓR :D Odpowiedz Link Zgłoś
bupu Re: Upiór w operze 27.02.07, 22:59 Ministerstwo Zdrowia i Opieki społecznej ostrzega: Upiór uzależnia. Niejaka Wiedźma (czyli ja) nie wiedząc sama co czyni włączyła sobie pewnej nocy "Music of the night", bo wiedziona pustą ciekawościa, chciała się przekonać jak ten tam Attyla, czy jak mu tam, śpiewa. I przepadło, umarła w butach, wsiąkła, uzależniła się od głosu niejakiego Butlera jak od heroiny, codziennie działka. A niejaki Butler bezecnie pakuje się ze swoim głosem w jej sny. Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej ostrzega: raz przesłuchawszy Upiora możecie już nie zaznać spokoju! Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Upiór w operze 27.02.07, 23:18 Ministerstwo informuje, ze ów Butler za chwile bedzie na ekranach w roli Leonidasa w filmie "300" :) Odpowiedz Link Zgłoś
bupu Re: Upiór w operze 28.02.07, 21:00 Wiedźma wie, już zdążyła obejrzeć wszelkie dostępne zwiastuny i bardzo się jej one spodobały (nie tylko dlatego że Butler skąpo odziany). I ostrzegam lojalnie właściciela lokalnego kina, ze jak się będzie obcyndalał ze sprowadzeniem kopii "300" to jestem gotowa zastosować narzędzia przymusu bezpośredniego celem przyspieszenia jego decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: Upiór w operze 01.03.07, 00:41 niech cierpi. ten wlasciciel kina :) Odpowiedz Link Zgłoś