Dodaj do ulubionych

Lucky Luke

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 00:54
Chała tak koszmarna, ze na przedpremierowym pokazie w Kinotece ludzie
wychodzili tlumnie z sali juz po pietnastu minutach pokazu. Wytrwalem jakies
pol godziny, pozniej sam wyszedlem - film ani wciagajacy, ani smieszny,
trudno nawet powiedziec kto mialby sie na tym dobrze bawic - IMHO ani
dorosli, ani dzieci. Dwie gwiazdki dla tego filmu to o dwie za duzo.
Obserwuj wątek
    • Gość: calamity jene Re: Lucky Luke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 10:06
      komiks i film animowany 100razy lepszy.Lucky Luke był moim idolem w którym
      mogłam siezakochać,aq ten???no comments
      • Gość: ~m~ Re: Lucky Luke IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.02.05, 16:13
        to byl moj najdrozszy sen!!!!Na zadnym filmie sie tak nie wynudzilam jak na
        tym!!!to byla masakra!!!ani smieszne ani nic.. i wedlug mnie powinno sie
        nazywac Bracia Daltonowie a nie Lucky Luke, bo w sumie jego roli to bylo tam
        najmniej!!szkoda czasu na ten film : /
    • Gość: Maurycy W Łodzi cała sala się śmiała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.05, 22:36
      A ja jestem BARDZO zadowolony z tego seansu. Dla mnie film był naprawde śmieszny.. może dlatego że mam poczucie humoru, a może dlatego że nie jestem z Warszawy... :) Film nie byl idealny.. Lubaszenko nie wykreowal tak blyskotliwej postaci jak Stuhr w Shreku, ale naprawde wart tych 14 zł. Dobrze dobrana muzyka, swietne gagi i kilka dialogow z ktorych smieje sie do dzisiaj. Serdecznie polecam!
      • Gość: hagans riposta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 22:56
        moze wlasnie dlatego ze nie pochodzisz z Warszawy ciesza Cie takie glupoty,
        film jest beznadziejny nie polecam strata czasu i pieniedzy
        • Gość: krzywomordus Re: riposta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 16:39
          Ja jestem z Warszawy oczywiscie film nie byl najlepszy ale poszedlem na niego 2
          razy nie miejcie mnie za glupka mnie film troche bawil ale byl:
          -za krotki
          -za malo smieszny
          -za slabe dowcipy
          -ci co podkladali glos mowili nie wyraznie ze za pierwszym razem myslalem ze
          jak ten caly Joe Dalton opowiadal swoj falszywy sen o tym jak napadal na bank
          to jego braciszek mowil:
          -Ze skoczy na bank...
          to myslalem ze mowil:
          -Ze skoczy na bungee bez bungee!
          tak w ogole to jestem z Warszawy a podobal mi sie film
        • Gość: gru Re: riposta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 14:09
          kazdy z warszawy jest na glowie swej kulawy ;D i ze nie ma poczucia humoru to
          wiadome od dawne, a ja film i tak obejrze

          pozdro
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka