Dodaj do ulubionych

Ktora czesc "Obcego" jest najlepsza?

IP: 212.6.102.* 18.09.01, 17:02
bo dla mnie druga od Camerona
Obserwuj wątek
    • Gość: Leah Re: Ktora czesc IP: *.kozienice.sdi.tpnet.pl 18.09.01, 18:31
      Gość portalu: fan napisał(a):

      > bo dla mnie druga od Camerona

      A ja nie dostałam ani jednej części obcego od Camerona :-(


    • Gość: Jarosz Re: Ktora czesc "Obcego" jest najlepsza? IP: 195.116.104.* 18.09.01, 18:39
      Najbardziej lubię dwie pierwsze. I sam nie wiem, którą bardziej - tak są różne.
      Pierwszą - Ridleya Scotta - podobno prof. Maria Janion nazwała odpowiednikiem
      romantycznej powieści gotyckiej. Coś w tym jest - zamknięta, klaustrofobiczna
      przestrzeń, napięcie, groza, bestia, śmierć itp. Nastrój przede wszystkim!

      Część druga - Jamesa Camerona - to dla mnie kino akcji najwyższej klasy,
      widowiskowe, pełne rozmachu, dramatyzmu i... wybuchów ;-)))

      Ech, chyba sobie powtórzę te dzieła :-)))))
      • Gość: imbir Re: Ktora czesc IP: 193.227.223.* 19.09.01, 08:57
        Druga,
        A najgorsza ? Ostatnia. Jest to gniot jakiego świat nie widział.
    • Gość: trin Re: Ktora czesc IP: *.chello.pl 19.09.01, 16:11
      Bez watpliwosci pierwsza. A potem kolejno: czwarta, trzecia, druga.
      Co wacle nie oznacza ze druga jest slaba!!! :-)))
    • Gość: Swat Re: Ktora czesc IP: *.avamex.krakow.pl 22.09.01, 19:22
      Pierwsza, oczywiscie. To wrecz aksjomat. Od wielu lat nie podlega dyskusji.
    • Gość: Mintaj Re: Ktora czesc IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.09.01, 17:23
      Pierwsza oczywiście.
    • Gość: Marin Re: Ktora czesc IP: *.bas.roche.com 25.09.01, 17:33
      Pierwsza. Za każdym razem odczuwam dreszczyk, choć wiem, co się będzie działo w
      następnych scenach.
    • Gość: Elfie Re: Ktora czesc IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 25.09.01, 19:54
      Najlepsza jest druga. Pierwsza jest super, ale druga ma cos wiecej. Bo ja wiem -
      moze bardziej wyraziste osobowosci. No, nie zapominajmy o buzce Biehna ;)

      Moja klasyfikacja: 2,1,3,4 tylko, ze miedzy 2,1 a 3,4 jest tak z pol kilometra
      przerwy ;)
    • Gość: Seth Re: Ktora czesc IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 14:30
      Bez wątpienia pierwsza.Świetne aktorstwo i ten klaustrofobiczny nastrój,którego
      nie ma w pozostałych częściach.Każda następna część jest coraz gorsza.
    • Gość: Toto Re: Ktora czesc IP: *.proxy.aol.com 09.10.01, 19:06
      Pierwsza i druga.Ale to dwa rozne rodzaje kina .Laczy je tylko wspolny
      temat.Pierwsza to film grozy w przestrzeni kosmicznej,druga to cos prawie
      jak "adventure movie".
      • Gość: Anna26 Re: Ktora czesc IP: *.90.29.47.Dial1.Washington1.Level3.net 10.10.01, 03:22
        Druga. Super pomysl i pelna napiecia akcja. Bardzo podobal mi sie czlowiek
        syntetyczny, ktorego mozna bylo uratowac po obcieciu konczyn dolnych i nie
        tylko. No i oczywscie Michael Biehn....Czemu juz takich aktorow nie ma!

        Zaraz po drugej pierwsza. Reszta jest milczeniem.
        • Gość: maciek Re: Ktora czesc IP: *.poznan.uw.gov.pl 10.10.01, 09:01
          Pierwsza jest niezła - trzyma w napięciu i obcego prawie nie widać, ale dziś te
          komputery trochę smieszą. Druga też trzyma w napięciu i można się napatrzeć na
          obcych. Trzecia świetna za klimat - brudno, ciemno, łysa Ripley, no i ta
          kolonia karna jak śmietnisko. A czwarta za brzydkich aktorow, brutalność i
          piękną Winnonę. Moja kolejność 2 i 3 na równi i 1 i 4 za nimi też na równi.
    • Gość: ziomek Re: Ktora czesc IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.01, 18:53
      IMHO druga czesc po prostu rzadzi. kiedy wydaje ci sie ze film juz sie konczy
      nastepuje scena walki ripley z krolową obcych. Ta scena po prostu kopie!!!
    • Gość: da killa Re: Ktora czesc IP: 10.10.70.* 11.10.01, 17:38
      zdecydowanie: 1, 4, 2, ................. przerwa ......... 3
    • Gość: Darth Re: Ktora czesc IP: 213.77.87.* 15.10.01, 11:04
      W czwórce podobają mi się efekty i gra Michaela Wincotta, bo sama fabuła jest
      taka ssobie. Ale czego można spodziewać się po komerchach Hollywood.
      Pytanko: dlaczego Michael Wincott zawsze musi grać złych? Przykłady:
      1. To Dollar w "Kruku"
      2. Wróg Eddiego Murphy w "Gliniarzu z Metropolii"
      3. Rochefort (chyba tak to się pisze) w "3 Muszkieterach"
      4. Wredny najemnik w "Alien 4".

      I co wy na to?
    • Gość: hybryda 1 i 2 IP: 216.51.32.* 15.10.01, 18:08
      Pierwsza i druga sa oki. Wole pierwsza. Trzecia przydlugawa i przynudnawa.
      Ostatnia to gniot nad gnioty. Swoja droga czy mozna sklonowac czlowieka z Obcym
      w srodku? Dla mnie to tak jak sklonowac czlowieka z rozusznikiem serca...:)
    • Gość: jgalka Re: Ktora czesc IP: 195.164.207.* 18.10.01, 11:55
      Druga, ta Jamesa Camerona.
      • Gość: mild Re: Ktora czesc IP: 10.120.22.* / 213.186.68.* 19.10.01, 09:54
        Tylko pierwsza część jest naprawdę rewelacyjna. To prawdziwy horror SF i bardzo
        dobrze, że reżyser nie pokazał z czym faktycznie muszą walczyć o życie
        pasażerowie Nostromo. W tym tkwi cały urok tego niesamowitego filmu pełnego
        grozy. Mimi że film ten ma juz ponad 20 lat ciągle do niego wracam, szczególnie
        do pierwszej części, ale pozostałe też nie są złe.
    • Gość: brutuska Re: Ktora czesc IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 20.10.01, 15:40
      Moim zdaniem najlepsza była druga część. Chyba zrobiła na mnie większe wrażenie
      niż pierwsza bo było w niej więcej potworów. Za to najmniej mi się podobała 4
      część, pewnie dlatego, że najpierw przeczytałam książkę i wiedziałam co się
      stanie. Ponoć mają zrobić następny film?
      • Gość: HyLo Re: Ktora czesc IP: *.phils.uj.edu.pl 22.10.01, 17:13
        Zdecydowanie pierwsza! Za klaustrofobię, tajemnicę i fenomenalne budowanie
        napięcia. Scena, gdy koleś szuka swojego kota i gdy po raz pierwszy pokazuje
        się Obcy to fenomen.

        Druga trochę niżej. To naparzanka najwyższej klasy, nie pozbawiona stylu, ale
        jednak nacisk jest na wygrzew. Typowo amerykański wygrzew, dodam, bo,
        oczywiście, im więcej walczących i im większe giwery tym lepiej.

        Trzecią cenię równie wysoko. Byliśmy na Obcym 3 większą grupą i poza mną
        wszyscy chyba dość sceptycznie odnieśli się do filmu. Mnie jednak zadziwił jego
        niewiarygodny klimat. Zapamiętałem sobie nazwisko reżysera, bo uznałem, że ten
        debiutant David Fincher jeszcze nakręci coś, co mnie rzuci na kolana. No i
        nadeszło "siedem".

        Czwórka jest zdecydowanie najsłabsza. Świetny reżyser ze świetną wyobraźnią
        (Jeunot - od Delicatessen), świetny pomysł do zbudowania akcji i napięcia
        (hybryda człowieka z obcym), świetni aktorzy charakterystyczni (Wincott,
        Pearlman, Dourif, ten mały na wózku - zapomniałem nazwiska) i kompletna strata
        czasu. Jakiś gonitwy, strzelaniny, tanie efekciarstwo i psychologia dla
        kucharek. Chyba pieprzeni hollywódzcy producenci postanowili zrobić własny
        film, a reżysera to wynajęli, żeby mieć nazwisko.

        pozdr.

        PS Wincott grał jeszcze złego hidalga Moxicę w 1492: Droga do raju, okropnego
        Guya z Gisbourne w Księciu złodziei i paskudnego Philo Ganta w Dziwnych dniach.
        Natomiast pirat z Obcego 4 jest, owszem, sukinsynem, ale bardzo sympatycznym.
        Przynajmniej ja tak sądzę.
    • Gość: Esther Re: Ktora czesc IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.01, 21:19
      Najlepsza byla czesc 3, choc 4 tez mi sie bardzo podobala, znam wiele osob,
      ktorzy zachwycali sie pierwsza, jako klasyka, dla mnie jednak to za ciezki
      kaliber.
      • Gość: Rung Re: Ktora czesc IP: 212.127.77.* 27.10.01, 22:54
        Pierwsza to absolutnie pierwsza klasa. Ile tam widać tego Obcego - 5 minut?
        Nieprawdopodobny klimat...
        Druga to dla mnie kupa nad kupami. Cameron - efekciarz od Terminatora,
        Prawdziwych Kłamstw i Titanica wymyślił sobie, iż natężenie 245 obcych na
        minutę wywoła piorunujący efekt. Dla mnie całkowicie rozpieprzyło to efekt z
        części pierwszej :-( Owszem, kino akcji dobre, ale dlaczego kosztem tego, czego
        doświadczyliśmy oglądając część pierwszą? Dla mnie jest to niemal profanacja.
        Ponadto, moim zdaniem zbyt wielu bohaterów przeżyło finał filmu, co pewnie
        zgodne było z oczekiwaniami widzów.
        Dlatego cenię sobie "trójkę". Uśmiercając w pierwszej minucie wszystkich, prócz
        Ripley, pasażerów statku (w tym małą, niewinną, jasnowłosą dziewczynkę) Fincher
        przywrócił "Obcemu" właściwą atmosferę. Coś pięknego. Pamiętacie swoje miny,
        gdy ciekawi dalszych losów bohaterów oglądaliście ich zwłoki? I ta
        nieprawdopodobna scenografia autorstwa Gigera...
        A "czwórka" ani mnie nie grzeje, ani nie ziębi, ale i tak wolę ją od "dwójki".

        Dla mnie: 1-3-4-2
        • Gość: kozak Re: Ktora czesc IP: *.addcom.de 03.11.01, 19:30
          co ty pierdolisz? Jedynka byla do dupy.Dwojka to klasa- masakra i futurystyczna
          atmo .No i trojka gdzie klimat jest zajebisty,a czworke to se mozesz o kant
          dupy potluc wiesniaku
          • Gość: Rung Re: Ktora czesc IP: 212.127.77.* 04.11.01, 15:18
            Oj kozaku, nawet gdybyś nie napisał, którą część lubisz najbardziej, zgadłbym,
            że to "dwójka".
            Prostym ludziom - proste filmy...
            • Gość: Cinek_ok Re: Ktora czesc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 17:54
              Gość portalu: Rung napisał(a):

              > Oj kozaku, nawet gdybyś nie napisał, którą część lubisz najbardziej, zgadłbym,
              > że to "dwójka".
              > Prostym ludziom - proste filmy...

              Ej... taka przyjemna dyskusja i taki prostacki(prosty to za delikatne slowo) komentarz kolego.
              Dla mnie i jedynka i dwojka sa rewelacyjne ale w obu mamy rozny sposob budowania
              napiecia. Owszem, w drugiej jest wiecej napie...ania z giwer i roznych gadzetow, ale
              kiedy przypominam sobie te sceny z detektorami ruchu... brrrr.... powialo chlodem ;)
    • Gość: aero Re: Ktora czesc IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.11.01, 01:32
      Temat jest rownie stary jak dwie pierwsze czesci :) Bo tylko dwie pierwsze sa
      ponadprzecietne!
      Wg mnie 1 jest zdecydowanie lepsza od 2. Ale i 2 mi sie bardzo podobala.

      3 byla w miare ok, miala nawet klimat, ale nie ma podskoku do wczesniejszych.
      4 to totalna chala i nie wiem jakiemu glupkowi sie podobala.
    • kaha69 Re: Ktora czesc 17.11.01, 10:31
      Dla mnie "Obcy" zaczął się i skończył na 2.
    • puppetmaster Pierwsza, oczywiscie. A potem - po rowni pochylej. 22.11.01, 20:04
      n/m
      • Gość: Student Która część? Hmm..... IP: *.acn.pl / 10.135.128.* 23.05.02, 19:06
        Mam prośbę do pana Runga. Niech wyjaśni mi czemu to w 3 części wszyscy za
        wyjątkiem Ripley kropsnęli w kalendarz w tej kapsule? I dlaczego kapsuła minęła
        ziemię? Skoro w/g Ciebie czym mroczniej tym lepiej, wytłumacz mi, widocznie
        niedorozwiniętemu czy ma to jakieś uzasadnienie logiczne. Lubię gdy w filmach
        jest mroczno, mają specyficzny klimat, ale musi być to logiczne i stonowane
        trochę. Jak można podziwiać piękną posępną jaskinię, skoro tak mroczno jest w
        niej, ze nic nie widać choć oko wykol. No nic. Mam nadzieję, ze wyjaśnisz mi to
        i w pełni będę mógł docenić wielkość filmów o Obcym.

        Ale do rzeczy.... Zdecydownie najbardziej mi się podoba część druga. Jest
        najbardziej logiczna, coś tam się dzieje i mimo dużo strzelania, ten film nic
        nie stracił na klimacie. Potem stawiam na 1. Choć usnąłem za pierwszym razem
        (błąd niewybaczalny, kajam się i obiecuję poprawę), cenię ją za wielką
        niewiadomą, za umiejętne budownie nastroju i teorię spiskową. A potem to dno i
        wodorosty. W 3 razi mnie nielogiczność początkowej sceny, gdy odnaleziono
        kapsułę z Ripley. Ale jeszcze można się doszukać w tym filmie tego i owego. Ale
        4? Toż to kpina z widza. Niby rok ponad 3000 (albo i lepiej), a wszystko tam
        takie obskurne i technologicznie godne czasów nam współczesnych (za wyjątkiem
        zdolności do podróży międzygwiezdnych). Przemilczę już naciągany pomysł ze
        sklonowaniem Ripley z obcym w środku. Najinfantylniejsza i najbardziej naiwna
        jest ucieczka Obcych z labolatorium. Wiedziano o niszczycielskiej sile kwasu
        płynącego w trzewiach Obcych, wiedziano niby o ich silnym instynkcie
        przedłużenia gatunku, wiedziano jakie niespodzianki potrafi zrobić, ale
        naukowców to nie ruszyło. Trzymali je sobie w przeszklonej klatce z podłogą z
        metalu, jakby tylko czekali na ich ucieczkę. Można przecież by zastosować
        choćby jakiś bąbel pola siłowego. Technologicznie chyba jest tam świat
        rozwinięty (w końcu to rok ponad 3000). Ale po co? Przecież Obcy muszą uciec. I
        ta scena z "dzieckiem" Ripley. Żałosna. Najpierw morduje ono królową matkę
        Obcych ni z tego, ni z owego, a potem sobie pokornie ginie wessanie w próżnię
        jak owieczka prowadzona na rzeź. Ten film to totalne przegięcie i komercyjna
        kicha. Policzek wymierzony Obcemu.
        • Gość: jasiu Re: Która część? Hmm..... IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 07:47
          Moja kolejność to: 1 i 2 ex eaquo (chyba dobrze napisałem), później daleko 3 i
          jeszcze dalej 4. 1 i 2 dlatego iż te filmy mają klimat. Film Scotta thriller
          horrorowaty, świetne kino. Cameron z kolei pokazał jak robić kontynuację. Jest
          to kto wie czy nie najlepszy sequel w historii. Z kolei rozwinięcie wątku w 3
          to dramat. Typowa dokrętka gdzie nie wiadomo choćby tego skąd się wzięły na
          rozbitym statku jaja. 4 to w ogóle dno. Ripley już nie ta, klony. Bezsens.
          Zobaczymy w jakim kierunku pójdzie 5.
    • Gość: borzar Re: Ktora czesc IP: 2.1.* / *.pnu.com 24.05.02, 09:59
      3-2-1-...-4

      Ale tak naprawde kazda jest dobra.
      Wygrywa 3 za klimat i lysa. David Fincher okazal sie naprawde dobrym rezyserem.
      2 - Cameron i juz!
      1 - rewelacja, ale jak zobaczylem ostatnio to stwierdzilem, ze juz sie ciut
      zestarzala
      ...
      4 - nie jest zla, ale jest najslabszym filmem na tle pozostalej trojki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka