Dodaj do ulubionych

"tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :)

    • Gość: Ostry_Pazur Efekt kuli śniegowej - czyli kto wymieni więcej IP: *.chemd.amu.edu.pl 14.12.05, 14:34
      Mysle ze część osób pomyliła tytuł topica i zaczeło się szalone wyliczanie "jak
      leci" wszystkiego co wg kazdego było ostatnio przysłowiowym "shit'em". A
      przeciez autorowi chodziło (tak mi sie w kazdym bądz razie wydaje) o
      wymienienie tytułów które miały albo dobra prase, albo wymiotły konkurencje na
      festiwalach, albo "wszyscy mi wokół mówią że to świetny film"

      To ja tez mogę powrzucać do tego wora "Autostopem przez galaktyke" "Le
      divorce" "Secret agents" "Pitbull" etc. bo mnie znudziły ale czy to są w opinii
      ogółu świetne filmy, szeroko komentowane???????

      Rozumiem jesli komus sie nie podobały Gwiezdne Matrixy i Pierścienie z Amelia w
      tle. Jakby nie było wzbudziły zachwyt tu i ówdzie, przyciągając do kina tłumy
      rozentuzjazmowanych widzów.

      Z tych "wielkich" filmów to
      nagrodzone "Pręgi", cos tam wygrał tez "Dzień świra". Niestety nawet te
      nagradzane ostatnio polskie filmy są bez pomysłu, ikry i "artystycznie
      przekombinowane"
    • monikaa13 Pulp Fiction 14.12.05, 15:59
      Pulp Fiction i jeszcze parę innych których nei pam,iętam, ale trochę ich jest
    • cioccolato_bianco Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) 15.12.05, 15:39
      matrix:)
      • deniss_peniss Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) 17.12.05, 12:48
        Rzeka Tajemnic i Za wszelką cenę
        • pasik Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) 17.12.05, 16:59
          Bridget Jones
          Gwiezdne Wojny (nie wiem ile musieliby mi dać w łapę zeby to obejrzeć)
          Pianista(tragedia)
    • xtrin Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) 19.12.05, 09:27
      "Dom gier" Mameta. Film zwykle uznawany za arcydzieło, a dla mnie kawałek
      potwornie taniego kina pseudopsychologicznego, szczyt pretensjonalności. Brrr...

      * "Magnolia" - nuda.
      * "Killer" (i ogólnie wszystkie polskie "komedie" ostatnich kilkunastu lat) -
      nie śmieszne, a żenujące.
      * "Rybka zwana Wandą" - uwielbiam Monty Pythonów i ten typ humoru, a tego filmu
      znieść nie mogę, chyba z powodu K.Kline'a, którego ciężko toleruję.
      * "Fisher King" - jak kocham Gilliama, tak tego filmu znieść nie mogę. Chyba
      znowu wina alergii na aktora, tym razem Robina Williamsa.
      * "Szeregowiec Ryan" - film jest wg mnie beznadziejny. Kretyńska historia, do
      tego nudnie opowiedziana. Nawet osławiona scena lądowania w Normandii wyłącznie
      mnie znużyła.

      Wymieniane tutaj często "American Beauty" - po pierwszym obejrzeniu tego filmu
      też nie mogłam zrozumieć nad nich zachwytów, ale muszę przyznać, że przy każdym
      kolejnym oberzeniu było coraz lepiej, przy trzecim juz go pokochałam :).
      • Gość: rr Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.06, 15:05
        Nie chcialbym Cie poznac prywatnie. Wybacz.
    • Gość: drpajhiwo Samotni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 01:32
      SAMOTNI

      Od wszystkich na około słyszałem zachwyty. może za dużo się spodziewałem. Dla
      mnie dość nudny, sztuczny i nieśmieszny.
      • bir.ke re: 22.12.05, 18:20
        "przyczajony tygrys, ukryty smok" - przerost formy nad trescia
        "fargo" i "cudowni chlopcy"
        • menelkir Re: 22.12.05, 23:19
          >
          > "przyczajony tygrys, ukryty smok" - przerost formy nad trescia

          O taaaak! Ciekaw bylem, czy ktos wymieni tego gniota.
          I "Przyczajony tygrys...", i "Hero" - tragedia.
          Znajomi pieja z zachwytu, recenzje swietne, a tu flaki z olejem.
          Fabuly praktycznie brak, jakies luzno posklejane kawalki,
          logiki szukac ze swieca, mija pol godziny, godzina, a mnie
          wciaz wszystko jedno co bedzie dalej i jak sie toto skonczy.

          "Powrot Krola" - dalej trudno mi uwierzyc, ze moglo sie to
          podobac komukolwiek, kto czytal Trylogie, dla mnie koszmar.
          Podobnie z "Imieniem rozy", ksiazka wspaniala, film fatalny.

          Co do wspomnianego wczesniej Polanskiego, to o ile "Pianista"
          rewelacyjny nie byl, to jakos szczegolnie rozczarowany po nim
          nie bylem - w przeciwienstwie do "Chinatown", na ktorym mocno
          ziewalem z nudow. Podobnie nuzy mnie "Francuski lacznik".
    • Gość: Kika Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.05, 23:01
      Kontrolerzy- ujdzie, ale , zeby sie zachwycać?? Nieeee
      • Gość: Margot Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.12.05, 19:09
        Ocean's eleven - nudne... i jeszcze ta "piękna" julia roberts
        • Gość: dorota751 Pianista IP: *.pekao.com.pl 04.01.06, 15:33
          wszyscy zachwyceni, a dla mnie ten film nie wniósł nic nowego to tego co
          wiedziałam o wojnie, ludziach, gettcie.
    • aleksandraoleszczuk Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) 04.01.06, 18:48
      Ogladałam film Powrót do Garden State.Film mi sie bardzo podobał.Nie lubie
      filmu Wichrowe wzgórza.Nastrój i sceneria tego filmu sa ciemne,
      przygnebiajace.Miłośc jest też dziwna.
      Uwielbiam film Mortal Kombat, jedynke bo dwójke ogladałam ale film mnie
      znudził.Za duzo robotów, walk.brr.Uwielbiam Mortal Kombat poniewaz zachwyciły
      mnie dialogi, humor oraz miny Christophera Lamberta.W kolejnej częsci
      przewazyly efekty specjalne i mordobicie.
      • shiva772 Tylko ja jedna nie lubię ...Bravehart. 04.01.06, 20:19
        sztampa, przewidywalnośc, nuda. Próbowałam rekordowe 4 razy, za każdym razem
        zasypiałam.
        Tańczący z wilkami. Podobnie.
        Jackie Brown - brak akcji.
        Pan Tadeusz poprostu nuda.
        Wszystkie te filmy to coś jak kołysanki, szybko mnie usypiają.
        • xtrin Re: Tylko ja jedna nie lubię ...Bravehart. 06.01.06, 02:41
          > sztampa, przewidywalnośc, nuda. Próbowałam rekordowe 4 razy, za każdym razem
          > zasypiałam.

          To jest nas już dwie :). Ja podejście zrobiłam jedno, na kawie (a i tak
          przysypiałam), końcówkę oglądałam już na fast foreward.
    • Gość: bad_shit 36 IP: *.imgw.pl 06.01.06, 12:58
      Ostatnia produkcja potwierdzająca zapaść w kinie francuskim. Wbrew opinii
      mojego idola Roberta De Niro - gniot.

      Dorzucę jeszcze Walance&Grommit - coś tam z zajączkiem czy królikiem. Jak
      wcześniejsze odcinki były super tak na tym mało nie zszedłem z nudów.

      A i dołącze się do opinii kogoś na tym forum - seria Jamesa Bonda. Widziałem
      wiele odcinków, ale żaden mnie nie przekonał. Dziadostwo.

      I jak jesteśmy przy seriach - Gwiezdne Wojny. Dziecinada bez wyrazu.
      • dzika_rzeka Re: dalej 06.01.06, 15:45
        Heh, Amelia - trzy podejścia i trzy razy głęboki, niczym nie zmącony sen.

        No i jeszcze Dama z perłą - Scarlet cudna jest, ale filmu nie zdzierżyłam. Też
        sen.
        • dzika_rzeka Re: dalej 06.01.06, 15:46
          Dziewczyna z perłą, jezuu.
    • Gość: nikka Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:13
      "dirty dancing"- co za gniot, "Titanic", nie, szkoda pisac, za duzo tego...;-)
    • Gość: nikka Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:24
      Usnęłam- dziwne dla mnie samej, JAK MOZNA USNĄĆ OGLADAJĄC FILM!?- w
      trakcie "Małego Buddy", " Angielskiego pacjenta" i "Dziewiątych wrót". Zmęczył
      mnie "Czasem słońce, czasem deszcz", ale w tym samym stylu, jak męczył mnie
      Elvis w swoich filmach.
      ;-)
      • Gość: jaija Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.01.06, 00:16
        Niestety, ale... PRĘGI - ochy, achy, a dla mnie GNIOT!!!! Jeszcze pierwsza
        część - kiedy bohater był małym chłopcem, przeszła, ale druga, z okropnym,
        manierycznym Żebrowskim (nie uwierzę nigdy w jego 30 lat i ciężkie dzieciństwo!
        Prędzej uwierzyłabym, że jest szefem Młodzieży Weszpolskiej!)i koszmarnie
        nieprawdziwą historią miłosną (która, no która laska poleciałaby na takiego
        gbura?), z ckliwym zakończeniem z ojcem na lustrze w damskiej toalecie...
    • oscarmielec Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) 08.01.06, 02:59
      gwiezdne wojny - wszytskie czesci
      gladiator - tragedia usnałem w kinie
      tytułu nei pamietam ale z jimem Careyem cos tam wszechmogacy smieszyla mnie
      ntylko jedna scena
      Piraci z Karaibow - przymierzalem sie 3 razy zeby obejrzec i max wytrzymałem 30
      minut
      Titanic - szmira szmira
      Za szybcy za wsciekli - tysiace gowniarzy nadal sie podnieca autami z tego
      filmu a dla mnie byl okropny podobnie jak 60 sekund z Nicolasem i Angelina
      wszelkie filmy on ona nie znaja sie poznaja sie kochaja sie albo ona nie moze
      go miec on jej ale w koncu moga sie miec :):)
      wszelkie polskie nowe "komedie" i "sensacje" oraz ekranizacje lektur
      władca pierscieni dla mnie spoko tylko za dlugiiii
    • Gość: ania TROJA IP: *.isk.net.pl / *.devs.futuro.pl 14.01.06, 15:42
      trzy godziny rzucania się popcornem w kinie takie było nuuuuuudne, z całym
      sentymentem do Brada Pitta - film katastrofa! Przepraszam te wzruszone
      blondynki, co siedziały obok za przeszkadzanie w podziwianiu boskiego Brada ;D
    • Gość: agnienienia Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.crowley.pl 14.01.06, 16:11
      Nienawidzę i nie jestem w stanie obejrzeć do końca ani jednego filmu z Panem
      Cezarym Pazurą,
      Kiler, Kilerów 2, Kariera Nikosia Dyzmy, Nic śmiesznego.......itp., itd....
      tragedia.....i dno!
    • freerock Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) 14.01.06, 19:16
      W moim przypadku jest to "Closer"
    • Gość: litaskala Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 18:38
      Rekonstrukcja
      Godziny (ledwo wytrzymałam do końca, aż wstyd się przyznać, bo wszyscy tak ten
      film chwalą...)
      Władca pierścieni cz.I (pierwszy raz chciało mi się spać w kinie)
      Pret-a-porter
      Pan Tadeusz i inne Przedwiośnia...
    • erba Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) 14.04.06, 18:02
      Zakochany bez pamięci, Pusty dom, Powrót do Garden State (co za nuudy),
      Marzyciel
    • Gość: ja czyli nie ty Szkoła uczuć IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.06, 21:48
      dwugodzinny ckliwy koszmarek na ktorym przysypiałam, podczas gdy moja kolezanka
      zalewała się łzami wzruszenia. O dziwo każdy kto ten film ogląda, uważa go za
      piękny, wzruszający itp... Tylko ja jakoś nic z niego nie wyniosłam procz
      obolałej od ziewania szczeki ;/
    • Gość: icanchange między słowami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 17:51
      MIĘDZY SŁOWAMI - bleee. wynudziłam się za wszystkie czasy.
      DZIEWCZYNA Z PERŁĄ. nie dotrwałam do końca. zmieniłam kanał.
    • Gość: agmaa Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: 80.48.73.* 16.04.06, 23:59
      Ja podam przykład z klasyki, którym zachwycają się wszyscy: "Obywatel Kane"
      Wellesa-do dziś nie wiem, dlaczego to najwybitniejszy film w historii kina (a
      zadowowo jestem związana z kinem;) Ponadto Bergman, Antonioni - kto to ogląda?
      • Gość: jaija Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.04.06, 01:24
        Zgodzę się co do Kane'a. Antonioni przejdzie, niektóre filmy Bergmana też, choć
        ciężkie są i wymagają ;)
      • echtom Ja też z klasyki 05.08.06, 23:56
        - "Lot nad kukułczym gniazdem" Formana. Po 20 latach nie pamiętam dokładnie,
        dlaczego, ale nie mogę się zmusić, by obejrzeć ten film ponownie, chociaż lubię
        weryfikować filmy ze swojej młodości. Chyba miałam przesyt na filmy o wolności,
        buncie i nonkonformizmie.
    • Gość: niki Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 22:52
      1. niestety REJS-po prostu go nie kumam,
      2. wszystkie Bondy - super bahater, zmorożony i niewstrzasniety:)
      3. cienka czerwona linia- nie podoba mi sie konwencja
      4. aleksander-nigdy wiecej, może dlatego ze zaczełam go oglądac o 23 i gdybym
      wiedzaiła ze to 3 godz to bym dała sobie spokój
      5. gangi nowego yorku - sama nie wiem czemu.
      • Gość: jaija Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.04.06, 23:43
        Nie wiem, czy juz pisałam, ale nie przepadam za Cinema Paradiso - raz, że
        zrzynka z Felliniego (np. Amarcord się kłania), a dwa - że jak dla mnie ckliwy
        i patetyczny, niestety. Przesłodzony.
        • Gość: kajka Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.chello.pl 22.04.06, 01:38
          zmuszona obejrzeć w trakcie pobytów u koleżanek ,tak zwane komedie romantyczne
          czyli :Bezsenność w Seatle",Masz wiadomość i Kate and Lepolod[wszystko z Meg
          Ryan ale naprawdę koszmarne badziewa i zero romantyczności
    • Gość: zuza Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: 80.51.255.* 23.04.06, 19:21
      Moze mnie znienawidza wszyscy dookola ale..."Ojciec chrzestny". Czytalam
      wczesniej ksiazke i film mi sie po prostu nie podobal, nigdy go jeszcze do
      konca nie obejrzalam.
    • egipcjanin.shinue Powiększenie 23.04.06, 20:23
      POWIĘKSZENIE

      Jeden z najgorszych filmów jakie widziałem. Pretensjonalność, mnóstwo
      niepotrzebnych scen nijak się mających do głównej osi fabuły (część od samolotu
      np. albo występ The Yarbirds). Nie mówiąc już o fatalnym wydumanym zakończeniu,
      jakim jest udawana gra w tenisa. Film mający udawać kryminał który nic tak
      naprawdę nie wyjaśnia ...
      Jednym słowem - pseudoambitne kino dla filmowych snobów. Nie polecam.
      • Gość: jaija Re: Powiększenie IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.04.06, 23:48
        Szanuję Twoje zdanie, ale czy nie poyślałeś, że np. go nie rozumiesz? I że nie
        należy patrzeć na ten film jak na kryminał? ;)
        • egipcjanin.shinue Re: Powiększenie 24.04.06, 07:37
          Czemu zawsze jak ktoś czegoś nie lubi co uwielbiają inni, to padają zarzuty o
          niezrozumienie ?
          • Gość: jaija Re: Powiększenie IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.04.06, 23:59
            Nie o to chodzi, tylko że to, co wymieniłeś jako wady filmu, stanowią o jego
            osobliwym charakterze i mają swój sens, dlatego piszę, że może jednak nie
            zrozumiałeś... swoją drogą nie zmuszam Cię do lubienia :)
            • Gość: mimiko Re: Powiększenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 14:31
              "Himmel uber Belin" Wendersa - przy ŻADNYM filmie dotąd się tak nie nudziłam.. :
              (. W ogóle go nie zrozumiałam, a cenie spokojne i refleksyjne kino.
    • cyborgus Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) 27.04.06, 19:57
      Wladca Pierscieni i reszta trylogii. moze gdyby skrocili to do 1.5 h, zamiast
      3.....
      zasnac mozna:(((
    • gullo.gullo Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) 27.04.06, 22:14
      popieram wymienione już: Amelię, Bezsenność, Rybki z ferajny (okropna bajka z
      motywem wylapywania starych zużytych robotów i paleniem ich, brrr, byłam w
      szoku, że komuś się to mogło spodobać.)
      Moge dodac jeszcze:
      Marzyciel - tyle zachwytów więc pewnie oczekiwałam czegos więcej, koniec nawet
      mnie wzruszył ale ledwo do niego dotrwałam, w ogóle mnie nie wciągnął)
      Wyznania gejszy - nie rozumiem zachwytów nad tym filmem, niestety nie czytałam
      książki:( Zupełnie czegoś innego oczekiwałam, pokazania tradycji, zwyczajów,
      wytłumaczenia fenomenu gejsz. A tutaj tylko relacje między gejszami. Mogliby
      nakrecić film o kimkolwiek, padło na gejsze, więc mialy stroje gejsz i tyle.
      Totalne rozczarowanie.
      Wyspa - nie wiem czy był słynny i podobał sie bardzo, ale to jedyny film z
      jakiego wyszłam w kinie, chociaż bardzo lubie s-f.
    • Gość: Nan Re: "tylko Ty nie lubisz tego filmu..." :) IP: *.chello.pl 25.06.06, 17:46
      "titanic", "angielski pacjent", "pulp fiction"!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka