Gość: jasiu
IP: *.cable.ubr03.sand.blueyonder.co.uk
10.12.05, 19:21
Ostatnio trafilem na jakis gniot z Tomem Berengerem i zastanowilo mnie jak on
skonczyl. Kiedys gwiazdor, role w Plutonie (nominacja do Oscara), Psach
wojny, Pierwsza liga, Snajper, Sliver a teraz filmy TV, seriale i gnioty
straight to video. Podobnie Charlie Sheen: Pluton, Wall Street, Mlode
strzelby dzis marne filmidla. Mozna jeszcze dorzucic: Patricka Swayze,
Michaela Biehna, Mickeya Rourke (choc on ostatnio sie odbil dzieki Sin City i
Domino), Kathleen Turner, Dennis Hopper, Whoopi Goldberg (mialem do niej
zawsze jednak awersje), Geena Davis, F. Murray Abraham (gdzie czasy
Amadeusza), Michael Madsen (gdyby nie Tarantino sluch by o nim zaginal
pewnie), Sally Field (ogony w Legalnej blondyce, fuj), Melanie Griffith
(botox dal sie we slady) no i Chevy Chase czego mi najbardziej szkoda. Z
nazwisk wynika ze chyba o upadku decyduje wiek a szkoda. Przychodzi wam go
glowy ktos jeszcze?