Dodaj do ulubionych

na co do kina?

14.02.06, 12:18
co byscie polecili? przy czym "tylko mnie kochaj", "ja wam pokaze" i inne
komedie romant. odpadaja. chodzi mi raczej o jakis horror, film widowiskowy
czy katastroficzny lub cos w tym stylu. nie mam nic przeciwko np. komediom,
ale je moge ogladnac w domu - zadna roznica. wiec pytam o filmy, ktore warto
obejrzec na duzym ekranie :)
Obserwuj wątek
    • nika_hypatia Re: na co do kina? 14.02.06, 16:22
      heloooł?! ;) czyzby wszyscy ostatnio ogladali tylko te 2 ww. komedie
      romant.? :D no, poleccie cus...
      • Gość: luki Re: na co do kina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 16:27
        obejrzy dwa horrory, shutter widmo,albo zejscie. może Dowód bedzie dla ciebie
        odpowiedniejszy. jest jeszcze horror mgła ale nie polecam
        • gabriellka86 Re: na co do kina? 14.02.06, 17:44
          Ja plecam Dowód, choć to horror w żadnym wypadku nie jest:) Wcozraj na tym
          byłam i wcale nie żałowałam tych kilkunastu złotych wydanych na bilet!
          • nika_hypatia Re: na co do kina? 14.02.06, 22:58
            dzieki za Wasze wypowiedzi :)
            luki: czytajac o "shutter", znalazlam zdanie: "To jest druga część "Pikniku pod
            wiszącą skałą"". to prawda? bo ja nie widzialam tego "pikniku", a nie lubie
            ogladac jakiegos filmu, jezeli jest kontynuacja innego, ktorego nie znam :) no,
            wiecie, o co biega ;)
            • Gość: gosela Re: na co do kina? IP: *.aster.pl 14.02.06, 23:30
              Absolutnie to nie jest 2 część "Pikniku..."
              Shutter-Widmo to tajlandzki horror. Więcej poczytaj na stronie
              www.filmweb.pl/FilmDescriptions?id=104321#122443
              • nika_hypatia Re: na co do kina? 15.02.06, 11:11
                oczywiscie masz racje. to ja sie pomylilam. zdanie "To jest druga
                część "Pikniku pod wiszącą skałą"" dotyczy "Zejscia", a nie "shutter". w kazdym
                badz razie - to prawda z ta "druga czescia"?
    • par0dia Re: na co do kina? 15.02.06, 12:56
      ja polecam "monachium". nie jest może zbyt widowiskowy (choć znajdziesz w nim
      kilka mocnych scen) ale na pewno porusza i daje do myślenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka