Gość: Mr. nice guy
IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl
06.12.02, 20:18
Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam niektórych "czytaczy" filmów, mimo ,że
często zagłuszają bohatrów. Taki np. Maciej Gudowski, ten od "Archiwum X"
jest znakomity. Czyta w taki sposób, że zupełnie nie przeszkadza w odbiorze,
często zapomina się o jego istnieniu, często jednak wsłuchuje się w jego głos
i mam poczucie jakby był częścią filmowego świata. Takie małe zboczenie.
Lubię też Janusza Szydłowskiego, czyta często dokumenty. Jest też Jarek
Łukomski-facet od brudnej roboty, czyta w tv większośc filmów z
przekleństwami.
Za to nie do strawienia jest KNAPIK. Facet zupełnie pomylił zawody!!!
Spieprzył tyle dobrych filmów, głównie na video(patrz "Pulp Fiction", "Speed"
itp) Nie ma filmu , w któerym by sie nie pomylił, nie zmienił jakiegoś
fajnego tekstu w szmirę. A przede wszystkim zagłusza całkowicie ścieżkę
dźwiękową. Nawet pornosów nie powinien czytać!!! Może dlatego TVP go nie
chce, za to w Polsacie jest wielki pan. Co o tym sądzicie. Macie jakieś swoje
typy?