Gość: aero
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
18.12.02, 00:43
Skok to najgorszy film jaki w tym roku widzialem w kinie. Dobrze, ze
poszedlem na to we wtorek (w ten dzien sa tansze bilety - 10 zl) - jedyne
pocieszenie chyba.
Kandydat do Maliny co najmniej w paru kategoriach - jako film, scenariusz,
muzyka.. jeszcze cos sie znajdzie. Film po prostu dobija. Na poziomie Szarej
Sowy z Brosnanem. Pod koniec filmu bylem tak zniesmaczony, ze myslalem o
wyjsciu. Przy scenie kulminacyjnej (gdzie toczyly sie losy przezycia wielu
postaci - zeby nie zdradzac za wiele) zaczalem sie smiac. Ku mojej uldze nie
tylko ja sie smialem.. ale wiekszosc osob z "sasiedztwa". Pocieszylo mnie
troche to, ze inni tez podobnie zareagowali. Tragedia nie film.
A jakis glupol z gazety dal mu 4 gwiazdki. Rece opadaja.